Wrażenie, opinie, recenzje, ...

Awatar użytkownika
WESKER-DL
Redaktor
Posty: 3824
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL » pn 21 maja, 2018

2000 to nie tak dużo, z chęcią wypróbuje wersję na switcha :) relacja niebawem
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - EVIL TV / Grupa FB - EVIL TV FanPage

Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1332
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US » sob 02 cze, 2018

W sumie wolałbym jednak dedykowany port. Z Doomem się dobrze udało to i RE7 nie byłby kłopotem.

Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1332
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US » ndz 17 cze, 2018

Gra w wersji PC dostanie wsparcie Oculus Rift jeśli Capcom zechce taki port. Twierdzi twórca Oculusa, Jason Rubin

http://www.relyonhorror.com/latest-news ... on-pc-too/
I hear your calls for #ResidentEvil7 for PC VR. Nothing would make me happier. @CapcomUSA_ did an amazing job, but it is up to them where to focus their dev energy. @OculusRift will support them if they choose to make the port-
— Jason Rubin (@Jason_Rubin) June 14, 2018

Awatar użytkownika
WESKER-DL
Redaktor
Posty: 3824
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL » pn 18 cze, 2018

A w ogóle ktoś przeszedł RE7 na VR? Wątpię a Ty z Oculusem wyskakujesz za 3 razy więcej :D
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - EVIL TV / Grupa FB - EVIL TV FanPage

Awatar użytkownika
Leon S. Kennedy
Praktykant
Posty: 367
Rejestracja: pt 16 lut, 2007
Lokalizacja: .... i po co?

Post autor: Leon S. Kennedy » wt 22 sty, 2019

Hmmm... Moja opinia na temat RE7...
Powiem że jestem strasznie rozdarty nad opinia. Z jednej strony to najlepszy survival horror w jaki grałem od dawna ale z drugiej ile jest Resident Evil w tym Biohazard?
Co mamy z dobrych stron i nawiązań do starych odsłon:
Z jednej strony mamy bardzo nawiązujący do klasyki klimat, zaszczucie z tą odrobiną japońskiego kiczu który towarzyszy nam od 1 osłony.
Do tego lokacje i zagadki w bardzo starym stylu - mapa która zaczyna jako malutki fragment całości i później zaczyna łączyć się w coraz większy obszar.
Główny szkielet mechaniki survivalu, omijanie przeciwników, oszczędzanie zasobów i liczenie każdego naboju.
Rodzinka Bakerów w całości ;) I walki z nimi bo ostatnie lata prawdziwi bossowie to gatunek na wymarciu.
I w sumie reszta postaci jest całkiem niezła. Nawet Mia której na początku nie znosiłem z czasem zrobiła się coraz lepsza.
Zdecydowanie grafika i oprawa dźwiękowa - obie najwyższej klasy.

Ale za dalej nie pasują mi:
Przeciwnicy - no zdecydowanie zombie to to nie są, nawet wolał bym plagas niż te nudnawe i nie straszne gluty.
Ethan - ojjj jemu to brakuje mil do dawnych charyzmatycznych (niemal komiksowych) bohaterów RE. Tak jak podziwiam jego optymizm i wytrwałość (odcięta dłoń? spoko rozchodzi się), to niestety cała reszta jest po prostu nudna.
3 minus jest dość subiektywny - brakuje tej części odrobiny tego "szaleństwa" którą miały starsze odsłony, przez większy realizm widać że czasem gra chciała by pokazać więcej ale musi się ograniczać.
Widać też że twórcy pokusili się niekiedy za bardzo aby przypodobać grę streamerom aby mogli sobie pokrzyczeć przy jump scare'ach. Jest ich za dużo aby były straszne i dość szybko da się wyczuć kiedy będą kolejne.

Perspektywa pokazania akcji mi nie przeszkadza, powiedział bym nawet że przez wgląd na konstrukcję całej gry pasuje w tej części.
Całość oceniam na horror dając Re7 z czystym sumieniem 9/10, jako Resident Evil bardzo mocne 7/10.
Ostatnio zmieniony wt 22 sty, 2019 przez Leon S. Kennedy, łącznie zmieniany 1 raz.

Deniu
Posty: 24
Rejestracja: ndz 09 lut, 2020

Re: Wrażenie, opinie, recenzje, ...

Post autor: Deniu » pt 17 kwie, 2020

Właśnie skończyłem RE7.
Jedyne co mogę powiedzieć, to ,że to jest po prostu dzieło sztuki filmowej, reżyserskiej, developerskiej. Z każdego kąta wylewa się miłość twórców i tony dolarów wydanych na tą grę. Przez całe 9 h gry, nie napotkałem ani na jeden element, gdzie czułbym, że jest zrushowany czy, że komuś na crunchu się nie chciało.
Jest to od początku do końca przemyślana świetna produkcja, która w odpowiednich dozach straszy gracza i trzyma w napięciu.
Jako wielki fan resów, byłem nieprzekonany co do zmiany kamery, czy nawet fabuły i atmosfery w jakiej utrzymana jest ta gra. Szczególnie po zagraniu w demo. Zastanawiałem się...,,to jest jeszcze RES w ogóle? "

Jednak ta gra, to ogromny hołd dla jedynki i ukłon w stronę wieloletnich fanów serii. Grafika świetna, muzyka straszna, wrogowie dobrze napisani choć nieliczni, ale wystarczająco ciężcy, by być przerażający. Miejsca gdzie mogli występować świadomie omijałem. Nadkładając drogi, byleby tylko na nich nie wleźć (co nie zawsze się udawało).
Gra jest odpowiednio długa. Mnie zaprawionemu w bojach graczowi na normalu (dostępne są na start tylko tryby easy i normal) zajęło to 9h. Gra ani na moment nie zwalnia i nie odpuszcza graczowi z ciężkiej i niebezpiecznej atmosfery. Miejscami, kiedy myślałem, że już zbliżam się do końca gry (no bo to RE hellou) gra rzucała w mnie kolejnym dużym obszarem to zbadania i przetrwania.
Jest tu wszystko co uwielbiam w RE. Wielka tajemnicza posiadłośc z pozamykanymi strefami, trudne zarządzanie limitowanym ekwipunkiem, backtracking z narażeniem życia i nerwów....tutaj po prostu wszystko ma swoje miejsce. Matko jedyna, żeby oni tyle miłości przelali do RE2R (o RE3R już nie wspomnę) to co my byśmy mieli za grę ?
Wow wow wow, nie mogę wyjść z podziwu, za 2-3 lata, kiedy już wszystko zdążę pozapominać, z przyjemnością wrócę do tej gry. Tym razem z VR :)
Gorąco wszystkim polecam, ta gra to spokojne 9/10 i 10/10 dla wszystkich fanów horroru !

Awatar użytkownika
RVRE
Posty: 703
Rejestracja: ndz 07 wrz, 2014
Lokalizacja: ---

Re: Wrażenie, opinie, recenzje, ...

Post autor: RVRE » pt 17 kwie, 2020

Ta gra to -10/10. Na siłę próbuje być poważną produkcją, a fabuła jest dziurawa jak durszlak i zaprzecza sama sobie już od pierwszej minuty. Już Klan jest lepiej napisany.

PSKING
Posty: 1034
Rejestracja: ndz 18 sty, 2015
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Wrażenie, opinie, recenzje, ...

Post autor: PSKING » śr 26 sie, 2020

Wychwalam zawsze i bronię ReVII, nie ukrywając jak lubię tą część. To być może najlepsza gra w jaką grałem na obecnej generacji, którą lubię zdecydowanie bardziej od Re2. Ale skoro ponarzekałem na Re2, to chciałbym zahaczyć o pewną sprawę, która nie ma związku z grą samą w sobie, ale praktyką wydawniczą.
Edycja w którą grałem to ed. Gold. Ile tam było grania! Kampania, epizod Chrisa odmienny od gry głównej, End of Zoe idący jeszcze dalej, Banned Fotage zawierające survival z systemem uleszeń(choć sam nie jestem jego fanem), escape room będący grą logiczną, karcianka, fabularny dodatek córki a nawet dwa absurdalne tryby, jeden o znajdowaniu jedzenia dla Jacka, a drugi o przejściu etapu z wyżyłowanym poziomem trudności w stylu rouge like.

Co więc ma podstawka na płycie? Podstawową historie...i już. Nie było by to nie złego, ALE...
To jak dużą przepaść dzieli zawartość obu edycji sprawia że ci ze zwykłą grali w inna grę niż ja. Mniej zróżnicowaną, w mojej opinii gorszą.
Co jeszcze gorsze, to urwana historia. W podstawce Lucas ucieka, i nie wiemy co z nim się stało. Nie wiemy, bo jego historie kończy Chris. Tak, wiem, dodatek ten jest darmowy. Nie zmiania to faktu że moja edycja go nie zawiera. Jak wielkie dopadło mnie zdziwienie gdy zobaczyłem że muszę go pobrać. Miałem na płycie dodatek Zoe dziejący się później, a jego już nie?? Wiem że jest darmowy, ale ja liczyłem że kupuje edycję kompletną. Co jeśli nie miałbym jak go pobrać? To chyba pierwszy raz gdy w takiej edycji nie chciało komuś się wrzucić dodatku dlatego że jest darmowy. Zwłaszcza że sama płyta miała jeszcze sporo miejsca.
Same cliffhangery też są czymś godnym pożałowania. Co się stało z Lucasem, ściągnij dodatek Chrisa, co dalej z Zoe(i nie tylko), KUP oddzielny dodatek.
Nie ładnie Capcom, bardzo nie ładnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil VII”