Pojedynek z Nicholai'em (zestrzelenie helikoptera)
Pojedynek z Nicholai'em (zestrzelenie helikoptera)
Zabrzmi to może dziwnie,jednak nie raz,nie dwa,słyszałem że gdy zeskoczymy z mostu,wówczas Nemesis nie zabije Nicholai,i musime toczyć pojedynek ze wspomnianym zdrajcą na wieży kontrolnej z której zabieramy radar (Nicholai lata smigłowcem bojowym,litości)
Grałem w tę grę bardzo mało razy,i chciałbym spytać ludzi oznajomionym w tej kwestii (Czyli was) czy ta walka naprawdę istnieje? Czy to tylko czcze wymysły?
Grałem w tę grę bardzo mało razy,i chciałbym spytać ludzi oznajomionym w tej kwestii (Czyli was) czy ta walka naprawdę istnieje? Czy to tylko czcze wymysły?
Ostatnio zmieniony pn 07 sty, 2008 przez Alfred, łącznie zmieniany 1 raz.
Zawsze mozna z nim pogadać o pogodzie
Kiedyś waliłem do niego z ''obrotówki'' i dziwiłem sie że śmigłowiec jest taki wytrzymały... strzelałem cały czas w przeszkode przede mną, trzeba było zrobić tylko pare kroków w right. A ktoś wyskakiwał do niego z nożem? 
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Albo pilot siedział mu między nogami i ten-tego...
Albo miał komórkę i na Heli-Taxi zadzwonił...
Albo... no dobra, kolejna bzdurka w RE. Ja bym brał śmigłowiec i do Meksyku/Kanady spierniczał
Albo miał komórkę i na Heli-Taxi zadzwonił...
Albo... no dobra, kolejna bzdurka w RE. Ja bym brał śmigłowiec i do Meksyku/Kanady spierniczał
Ostatnio zmieniony sob 08 wrz, 2007 przez ZeT, łącznie zmieniany 1 raz.
A według mnie to ten sam helikopter, w którym (jak zwalisz Nemesisa z mostu) Jill i Carlos odlecieli z Raccoon City. Jednak wybierając tą drugą opcję (skok z mostu), Nicholai sam go odnajduje i strzela z niego do Jill. Ta mu z rakietnicy albo rozmawia (co, kto woli). Helikopter jest zniszczony albo odlatuje nim Nicholai. I tak po naszych bohaterów ratuje Barry z innym helikopterem (tylko zastanawiam się, gdzie Barry tak szybko nauczył się pilotowac śmigłowce?)Diadem pisze:No właśnie, gdzie on ukrył w Raccoon TAKI śmigłowiecSam go pilotował, więc chyba nikt po niego nie przyleciał...
Już wiemKtoś po niego przyleciał, a on załatwił pilota, bo stwierdził, że sam pilotuje lepiej
Resident Evil rządzi!!!
A gdzie mógł polecieć... pewnie do "tatusia" Spencera 
To chyba jedyna szansa, żeby powrócił, bo nie wierzę, że na własną rękę będzie zakładał kolejną "tajemniczą organizację" i znowu sie w to mieszał. To już byłoby bez sensu...
W Umbrelli miał poważanie, wysokie stanowisko... idealna osoba na bycie "pupilem" i prawą ręką szefa
To chyba jedyna szansa, żeby powrócił, bo nie wierzę, że na własną rękę będzie zakładał kolejną "tajemniczą organizację" i znowu sie w to mieszał. To już byłoby bez sensu...
W Umbrelli miał poważanie, wysokie stanowisko... idealna osoba na bycie "pupilem" i prawą ręką szefa
Nie. Veronica tu ma rację. To jest ten sam helikopter. Zależnie od zakończenia, które wybierzemy. Zrzucając nemesisa z mostu, odlatujemy helikopterem Nicholai'a, który ginie zabity przez coś/kogoś.Diadem pisze:No nie bardzoVeronica pisze:A według mnie to ten sam helikopter, w którym (jak zwalisz Nemesisa z mostu) Jill i Carlos odlecieli z Raccoon City.Bo te dwa śmigłowce WYRAŹNIE się różnią... Jeden to cywilna zabawka, a drugi maszyna wojskowa...
A jeśli zeskakujemy w dół, przylatuje po nas Barry.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
H.P. Lovecraft
Kurcze, albo ja jestem ślepy, albo wy...
Ja wiem, że to co piszecie jest logiczne i pasuje do siebie, ale te śmigłowce różnią się wyglądem!!!
Gdzie w śmigłowcu, którym odlatuje Jill i Carlos, a który rzekomo miał zabrać Nicholai, widzieliście podwieszone dwa gatling guny, którymi strzela do nas na wieży???
A może Nicholai sam je podczepił, używając scyzoryka i taśmy klejącej? I skąd je wziął, bo w rękach to chyba nie przyniósł
Śmigłowiec Nicholai'a to wojskowa maszyna!
Ja wiem, że to co piszecie jest logiczne i pasuje do siebie, ale te śmigłowce różnią się wyglądem!!!
Gdzie w śmigłowcu, którym odlatuje Jill i Carlos, a który rzekomo miał zabrać Nicholai, widzieliście podwieszone dwa gatling guny, którymi strzela do nas na wieży???
A może Nicholai sam je podczepił, używając scyzoryka i taśmy klejącej? I skąd je wziął, bo w rękach to chyba nie przyniósł
Śmigłowiec Nicholai'a to wojskowa maszyna!