[Ankieta] Męczarnia
moje pierwsze podejcie do gry na poziomie pro (ukonczylem easy, normal i zabralem sie za pro)
lacznie przez cala gre zginalem 123 (chyba) razy z czego okolo 60 podczas walk z krauserem. no nie moglem go pokonac, a wiecie czemu bp mialem jeden sprej i jednna roslinke a bylem taki leniwy, ze nie chcialo sie zaczynac chaptera od poczatku .... wiec walczylem z nim 60 raz
Recoil: Przypominam o Shifcie i Alcie.
lacznie przez cala gre zginalem 123 (chyba) razy z czego okolo 60 podczas walk z krauserem. no nie moglem go pokonac, a wiecie czemu bp mialem jeden sprej i jednna roslinke a bylem taki leniwy, ze nie chcialo sie zaczynac chaptera od poczatku .... wiec walczylem z nim 60 raz
Recoil: Przypominam o Shifcie i Alcie.
Ostatnio zmieniony pn 26 sty, 2009 przez pinek, łącznie zmieniany 1 raz.
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
A tą giwerką to zapewne była Rocket Launcher, jeden strzał prosto w Ramona' i po walce. Za pierwszym razem walczyłem z nim za pomocą Sniper Rifle, żeby go zabić potrzebowałem ponad 20 celnych strzałów, trochę mi to zajęło.
Ostatnio zmieniony wt 27 sty, 2009 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja się najbardziej męczyłem z U3 na PRO, miałem Killera - 5 naboi, TMP - 150 naboi i RiotGun - 7 naboi, jeden spray i oczywiście 0 kasy + to co zebrałem tuż przed walką (wiecie chyba o co chodzi
) heh...
4 razy z nim walczyłem i dopiero za 5 wykorzystałem beczki które tam stały i załatwiłem drania.

Jeśli chodzi o Salazara to nie miałem z nim większych kłopotów, zawsze szedłem na prawo: dwa razy z RiotGuna w mackę, później raz z Mine Thrower w oko i wyrzutnia rakiet kończy sprawę
Jeśli chodzi o Salazara to nie miałem z nim większych kłopotów, zawsze szedłem na prawo: dwa razy z RiotGuna w mackę, później raz z Mine Thrower w oko i wyrzutnia rakiet kończy sprawę
Ostatnio zmieniony śr 04 lut, 2009 przez Kamil19, łącznie zmieniany 2 razy.
Recoil pisze:A to zwykłe wyrzucanie ammo w błoto. Strzelanie w mackę nic nie daje.Kamil19 pisze:dwa razy z RiotGuna w mackę,
Dwa naboje to znowu nie tak dużo, a jak macka się schowa to ci nic nie będzie przeszkadzać w celowaniu w oko.
Ostatnio zmieniony śr 04 lut, 2009 przez Kamil19, łącznie zmieniany 2 razy.
Przepraszam,że odejdę do tematu nie widziałem tu tego(może jestem ślepy jak to jest).Krausera można zabić w 10 sekund nożem.
Necraria: Było o tym mówione na forum chyba w każdym temacie o RE4, a w tym temacie jest o tym mowa chociażby na stronie 1 (post Mr_Zombie).
Necraria: Było o tym mówione na forum chyba w każdym temacie o RE4, a w tym temacie jest o tym mowa chociażby na stronie 1 (post Mr_Zombie).
Ostatnio zmieniony sob 07 lut, 2009 przez Mic126p, łącznie zmieniany 2 razy.
Dla mnie męczarnią na Normalu był moment gdy Leon z Luis'em bronią chatki. Wiem że to na początku, ale gdy pierwszy raz grałem to stałem przy oknie na piętrze, zawsze wchodził ganados i od tyłu leona dusił. Ja wtedy kopniaka, no i z tyłu jakiś inny mi siekierką no i ded. Żałosne ale nie miałem Sprayu .
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)