Spoiler!
Miałem wrażenie, że poziom trudności u panny Redfield jest zdecydowanie wyższy niż o Barry'ego, ale może to złudne wrażenie Ulubiony scenariusz
Ulubiony scenariusz
Resident Evil Revelations 2 to całkiem przyzwoity kawał kodu, który osobiście bardzo mi się podobał. W grze pojawiły się dwa scenariusze, które grywalne są na przemian. W osobistym rozrachunku to momenty grywalne Claire podobały mi się bardziej, niż te z Barrym. Dlaczego? Przede wszystkim przeciwnicy przypadli mi bardziej do gustu.
. Na uwagę również zasługują odwiedzane lokacje i więcej elementów skradankowych, które niejednokrotnie pozwoliły oszczędzić amunicji na "coś większego". Chciałbym więcej Claire zamiast Barry'ego, ale nie można mieć wszystkiego
.
Ostatnio zmieniony pn 18 kwie, 2016 przez Chris93, łącznie zmieniany 1 raz.
Bardziej przypadła mi historia Moiry i Claire aniżeli Barrego i młodej. Pierwsze scenariusze były wprowadzeniem, bardziej fabularne i przecierające szlaki. U Barrego czasami backtracking i mało przydatna Natalia (owszem wskazywała przeciwników ale to za mało), na plus ich kampanii można zaliczyć pomysłowość w niektórych etapach gry. Owszem scenariusz Claire jest trudniejszy ale to pewnie wynika z faktu wyposażenia i "obronności" partnera. Barry choć ma niezły asortyment broni to jednak sam musi się bronić. Jego scenariusz traktuję jako ten drugi i chyba Capcom też tak go potraktował.
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Zagłosowałam na "Claire & Moira" czemu? Więcej survival horroru, niż u Barry'ego (którego sobie cenię za pomoc Jill w RE
) , Claire jako główna grywalna postać (wreszcie!!!!), Moira jako support i jej teksty do jakiejś sytuacji oraz ogólnie scenariusz był bardziej klimatyczny (ze względu na lokacje i przeciwników oraz ostatniego bossa). Chciałabym, aby Claire pojawiła się w RE7
.
Shut up! Make one wrong move and I'll shoot!
Re: Ulubiony scenariusz
Scenariusz Clarie i Moiry dużo lepszy. Granie Moira jest spoko można oślepić, przyłożyć łomem a nawet rzucać różnymi koktajlami więc można nią spokojnie nawet grać. Natalia nie przydatna , choć Barry nadrabia arsenałem.
- Leon. KennedY
- Posty: 1535
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
Re: Ulubiony scenariusz
Dawno nie grałem. Z tego co pamiętam oba scenariusze mi się podobały. Jak i sama część bardziej od jedynki.
Re: Ulubiony scenariusz
Ja mam ambiwalentne odczucia. Uważam, że to świetny współczesny Resident, kończący erę rozpoczętą przez Re4. Nie rozumiałem dlaczego ta gra potrafi być nie lubiana. Wtedy zagrałem solo. Widać, że nikt w to nie grał, bo ludzie narzekający na boty w Re5 nic nie widzieli. To jest po prostu bardzo źle zrobiony system z Re0, maksymalnie upierdliwy. W coopie tego nie odczujesz, bo wszystkie problemy znikają. SZKODA TYLKO, ŻE BEZ POWODU NIE MA MULTI!
Co do scenariuszy, w mojej opinii nie ma lepszego, oba się dopełniają. Claire jest tu swoją najgorszą wersją i może najbardziej irytującą postacią Re, ale Moire uwielbiam. To top całej serii.
Co do scenariuszy, w mojej opinii nie ma lepszego, oba się dopełniają. Claire jest tu swoją najgorszą wersją i może najbardziej irytującą postacią Re, ale Moire uwielbiam. To top całej serii.