Strona 6 z 6
: wt 22 kwie, 2014
autor: J.Krauser
Deus Ex pisze:Taka sytuacja mogła mieć miejsce jedynie na strzelnicy, tam Merchant jest "nieśmiertelny".
Nope. Było to w podziemiach w wiosce.
Szakal pisze:Eee, ja ? Nie widziałem takiej potrzeby. W końcu koleś był po naszej stronie...no w każdym razie nie był naszym wrogiem .
Przyznaj się że go kroiłeś.

I tak masz krew na rękach innych ganado, małego księcia czy papieża z kijkiem przeznaczenia.

Poza tym, zostawiłeś go na wyspie gdy ta wybuchała więc tak czy siak masz go na sumieniu.

: wt 22 kwie, 2014
autor: Maestro
J.Krauser pisze:(...)Nope. Było to w podziemiach w wiosce
Eee, jak ja w niego strzelałem w tym miejscu, to też ginął
J.Krauser pisze:(...)Przyznaj się że go kroiłeś.

I tak masz krew na rękach innych ganado, małego księcia czy papieża z kijkiem przeznaczenia.(...)

: wt 22 kwie, 2014
autor: Szakal
J.Krauser pisze:Przyznaj się że go kroiłeś.

I tak masz krew na rękach innych ganado, małego księcia czy papieża z kijkiem przeznaczenia.

Poza tym, zostawiłeś go na wyspie gdy ta wybuchała więc tak czy siak masz go na sumieniu.

Zabiłem wielu ludzi, bandytów, policjantów, złodziei, żołnierzy, hydraulików, kobiety, dzieci, mutantów, kosmitów, zwierzoludzi, potwory. Ale Merchanta nie

. A bomby na wyspie uruchomiła Ada i nie było już czasu go ratować (sorry ziomek, spoczywaj w pokoju).
: wt 22 lip, 2014
autor: profesor291
Wejście w pulapke albo mine

: sob 25 paź, 2014
autor: saperman
W merce wkurzające jest jak grasz hunkiem albo weskerem masz zero amunicji, granatów i jaj. A jak wiadomo oni nie mają noża

. Mi się takie coś przydarzyło. Było to tak gram hunkiem zero ammo, granatów itd. tym bardziej że wszytko kompletnie wszystko już zabrałem czyli żadnego itema na mapie i jeszcze miałem dość dobry wynik który mógł być jeszcze lepszy gdyby nie to. A uciekać było ciężko bo były chyba 3 i pół minuty do konca.

: pn 22 gru, 2014
autor: Finka
Gram sobie teraz w RE4 na XBOX 360. W drodze do szefa zabiłam El Gigante i wycelowałam z P.R.L. w klejnot. Niestety, oprócz klejnotu spadł głaz i zabił Leona. To było zupełnie bez sensu i nie spodziewałam się czegoś takiego.
: wt 23 gru, 2014
autor: Maestro
Eee, nie było bez sensu. P.R.L. w każdej wersji RE4 (prócz PS2 i naturalnie GC) strzela do każdego możliwego do ustrzelenia celu w okolicy (skarby, skrzynki, przeciwnicy, deseczki podtrzymujące klapę do studni i... głazy ; ). Po prostu miałaś pecha znaleźć się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie

: wt 23 gru, 2014
autor: Finka
Wiem, że P.R.L. wszystko zmiata. Chodziło mi o to, że to była głupia śmierć. Mój hero miał na sobie białą koszulę i czerwony krawat a tak nieelegancko skończył

: wt 10 lut, 2015
autor: Miszon
Nie wiem, czy można nazwać to wpadką, ale gdy przechodziłem czwórkę, nie wiedziałem, czemu ci Wieśniacy dobijali się do drzwi jakiegoś domku, skoro ja stałem na początku planszy (wybawiałem wszystkich poza wioskę i tam rozwalałem). Dopiero po kilku przejściach zrozumiałem, że powinienem wejść do domku i się zabarykadować zgodnie z fabułą. Wtedy też pojawiał się po raz pierwszy gość z piłą mechaniczną, którego do tej pory tu nie spotykałem.
: śr 11 lut, 2015
autor: WESKER-DL
Oni ścigają wtedy nie tylko Ciebie ale o tym w Seperate Ways

: śr 18 mar, 2015
autor: U-3
Pamiętam swoją minę gdy po oszczędzaniu na granatnik i jego zakupie oraz zużyciu okazało się że mogę strzelić tylko raz (miałem angielską wersję i nie potrafiłem odczytać opisu bo miałem tylko 10 lat)
: czw 31 mar, 2016
autor: Carak
kiedy zrobiłem cale pueblo w 25min. i chciałem nagrywać re4 na yt. przez przypadek zapisałem na sejvie gdzie była ukończona wioska...