Długość gry jest porównywalna. Rozumiem że "wydaje się" że krótsza, ale spójrzmy na liczby.
Speedrun RE3
https://www.speedrun.com/re3 (nie mam jak inaczej tego odnieść.)
Kategoria Nemesis% (każda walka z Nemkiem musi się odbyć).
Tryb Original (czyli Hard, bez dodatkowej broni).
Weźmy NAJGORSZY czas: HoriAyami by 1:09:29
Tylko dlaczego długość RE3 i RE3R porównujesz na zasadzie speedruna? To jest mylne, bo pokazuje czas gry netto, a czas gry brutto to już zupełnie inna sprawa. Druga sprawa, że mogli zrobić tego rimejka dłuższego? No pewnie, bo wystarczyło rozbudować to co już było i dodać ze dwie lokacje więcej, ale się nie chciało, więc kroimy ile się da, aby tylko jakiś ogólny sens tej historii zachować.
A sławna kwestia: "You want STARS?...." Przecież pada w grze.... Kurka, to wszystko musi być jak w staruszku o.O ??
Wierzę. Widocznie wtedy już ziewałem, bo gra mnie totalnie nie wciągnęła. Grając pierwszy raz, grałem przez 4 dni, mimo, że koronawirus hasa i z domu wyjść za bardzo się nie da, to jakoś nie ciągnęło mnie by to szybko ukończyć. Przy RE2R czegoś takiego nie było, ciurkiem przemknąłem przez wszystkie scenariusze.
Lokacje zostały pomieszane. Jedne znikneły (wieża zegarowa, redakcja gazety, piwnica), inne doszły (kanały, sklep Kendo, jego mieszkanie, pokój Jill).
Segmentu w wieży zegarowej faktycznie brakuje. To się zgodzę, że mogli coś dać, zwłaszcza że nawet parę dzienników wspomina o tym miejscu).
Kanały zerżnięte żywcem z RE2R, przez to nudne i odtwórcze. No ile po tych kanałach można chodzić, ten sam pomysł w innej odsłonie. Sklep Kendo to fajny smaczek, bo można jeszcze raz odwiedzić to miejsce, ale to przecież taka malutka lokacja, że właściwie nic. Pokój Jill? To jedno pomieszczenie, obejrzenie zawartości lodówki Jill ma mi zrekompensować Clock Tower i Park? No sorry...
Wszystkie elementy jakie były w RE3 w jakiś sposób zostały przeniesione do RE3R. No nie w dokładnie takiej samej postaci, bo to nie jest gra z '99 tylko 2020.
Stacja, parking, zestrzelony helikopter, szpital, kino, apteka, hydrant z wężem, elektrownia, nawet trupy tyranów z oczyszczalni teraz są w NEST 2 w próbówkach (ktoś ich nawet liczył na streamie i zgadzają się podobna z tym z oryginału).
Wszystkie? Chyba nie... Piszesz, że zostawili "hydrant z wężem" to super, ale o zapalniczce już zapomnieli. Pewnie, że przeniesienie wszystkiego kropka w kropkę byłoby nudne, ale trzeba to robić tak aby zaskoczyć gracza. Nie zdziwiłbyś się gdyby, po zebraniu węża, nagle okazało się, że w hydrancie nie ma wody, albo, że nie da się go podłączyć? Edytując savy z oryginału gry, można było umieścić w ekwipunku oddzielnie końcówkę węża i sam wąż. Nie można było czegoś takiego zrobić, podzielić zdobycie przedmiotu, choćby dla jaj, dłuższej gry i "ukłonu" dla wersji beta tej gry? Tutaj nic nie zaskakuje, a tyranty w próbówkach to nie te same sztuki co w oryginale. W ogóle tam nie pasują, nie wiem po co je tam dali. Miały grozę wzbudzić czy jak? Groza to by była gdyby Carlosowi zacięło się sterowanie suwnicy, a podnoszący się poziom kwasu groził stopieniem podeszwy buta Jill, ale co ja się tam znam na budowaniu grozy. Oni się powinni znać.
Ja nie uważam, że ta gra to totalne dno, ale jest mierna. To nie jest nieuczciwa ocena. Nieuczciwie byłoby gdyby brakło argumentów. Tych na "nie" jest dużo, argumentów pozytywnych tymczasem mało. Mnie podobał się oczywiście większy szpital i większa rola Tyrella, a oprócz tego trudno mi wskazać jakieś plusy. Super, że widzimy żywych ludzi w mieście, naprawdę super. Każdy był chyba tym podjarany, tylko dlaczego przynajmniej z jednym nie udało się porozmawiać? Gdy jeden zwiał pod roletą, nie próbowaliście go szukać w metrze? Dlaczego mamy tyle rozbitych radiowozów, praktycznie na co drugiej ulicy, a jedynym "żywym" gliniarzem jest Marvin.