Co do PC'towej wersji 5tego Residenta nie będę oryginalny, i zgodzę się z przedmowcami, że port na blaszaki na pewno wyjdzie prędzej czy później. Świadczy o tym chociażby fakt, że (jak słusznie zauważył Mr_Zombie), wszystkie poprzednie biohazrardy z cyferkami ukazały się na komputerach osobistych. Jeśli wziąć do tego pod uwagę miłość, jaką ostatnio capcom pała do posiadaczy PC'tów (a właściwie ich pieniędzy), dementi żółto-niebieskich można z powodzeniem włożyć między bajki, w jakich opowiadaniu ta firma się ostatnio wyspecjalizowała. W ogóle musze z przykrością stwierdzić, że w przeciągu ostatnich m-cy capcom awansował na niechlubne, pierwsze miejsce najbardziej niewiarygodnych korporacji w moim prywatnym rankingu. Szkoda.
Co do Rebeki Chambers tu tez pełna zgodność z przedmowcami. Nie bardzo widze przesłanki, aby to ona była tą tajemniczą porwaną(no chyba, ze są gdzieś jakieś raporty o których istnieniu nie mam pojęcia, jednak jest to mało prawdopodobne...

) Swoją drogą ciekaw jestem czyja kandydatura padnie jeszcze w odniesieniu do tej tajemniczej dziewczyny. Pewnie na dniach ktoś zaproponuje Alfreda Ashforda...

(w końcu to "prawie" dziewczyna i do tego blondynka

)
Apropos Billego Coena. Pamiętacie to zamieszanie odnośnie jego pojawienia się w RE5? (pisano o tym swego czasu na głównej MWRC) Z RE0 wiemy, że Billy byl swego czasu na misji w Afryce...myślicie, ze ma to jakiś związek z faktem, że nowa część odbywa się(najprawdopodobniej) wlanie na tym kontynencie? W sumie ta myśl zaświtała mi już dawno, ale tak jakoś do tej pory się z nią nie dzieliłem...
