Strona 7 z 10

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: RVRE
Szakal,
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
RVRE:
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: RVRE
Hmm.. w tym aspekcie jestem w stanie sobie dopowiedzieć że dali kolejnego po prostu.

Co do fiolki z wirusem,
Spoiler!
Poza tym, myślę że Capcom świadomie pozostawiał takie luki i niedopatrzenia. Pomimo 20 lat nie jest powiedziane która wersja scenariuszy jest prawdziwa. Ja traktowałem je zawsze jako alternatywne wydarzenia, a nie coś co ma się łączyć w spójną całość.

Odnośnie Scenariusza B dla Leona,
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Nie rozumiesz mnie.
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Borek25
No mogę też wypisać jedną rzecz która mnie poirytowała, i nie, to nie są niszczące się noże :P

Mianowicie że w polonizacji nazwali Lickera => LIZACZEM...
Nie wiem kto to wymyślił ale takie nazwy powinno się zostawić Angielskie.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
To nie jedyny kwiatek :). Np. Tyrant to Tyran...

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: WESKER-DL
Szakal w scenariuszu A drzwi od komisariatu zostają zabite po
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Nie zwróciłem na to uwagi, dzięki. Ale i tak
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Nemesis US
Dla mnie ciekawe wypada motyw z Kendo. Aż się nie spodziewałem, że przedstawia go w takiej wersji.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Borek25
Szakal pisze: pn 28 sty, 2019 To nie jedyny kwiatek :). Np. Tyrant to Tyran...
Faktycznie, nie zauważyłem że brakuje literki :P
Cóż, to nawet logiczne że jest tyranem, dobrze że nie dobrodziejem.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: RVRE
Ograłem scenariusz Leona z podmienionym OSTem i o ile na posterunku jest bardzo fajnie, nostalgia uderza mocno, tak w kanałach i laboratorium tego nie czuć. Nigdy też nie byłem fanem muzyki w tej serii, średnio mi pasuje. W moim odczuciu lepszą robotę robi obecny OST. W końcowych etapach da się wyraźnie odczuć skalę na jaką się to dzieje, a podmiana na oryginał to tylko spłycił.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Deus Ex
Dzięki zaproszeniu Bzdursky'ego i okazji do wspólnego ogrania RE2 mogę napisać kilka słów o moich wrażeniach z gry... Poza powtarzaniem tego co pisali już inni postaram się skupić na tym co mocniej zapadło mi w pamięć.

Ogólnie uważam grę za dość trudną i pierwsza lekcja pokory przyszła już na stacji benzynowej, bo nie wyszedłem z tego budynku żywy :). Wystarczy jednak pograć nieco dłużej i człowiek nabiera jako takiej wprawy, więc można iść dalej...

Na plus w kontekście budowy klimatu odnotowuję obecność latarki. W wielu pomieszczeniach widzimy tylko to, co w danym momencie oświetlamy, a kto wie co czai się na suficie albo leży pod drugą ścianą. A to za oknem wrzeszczy i dobija się zombie, a to słyszymy kroki gdzieś w oddali, a to mamy wrażenie, że coś pełznie po podłodze... To wszystko jest bardzo sugestywne i autentycznie stresuje gracza. I tak właściwie, w danej lokacji wcale nie musi być żadnego przeciwnika a i tak jesteśmy zestrachani :) Przyczyniają się do tego różne drobiazgi - "coś" spada z sufitu albo słyszymy jakieś dziwne szmery za drzwiami. Coś hałasuje za oknem, może to wiatr a może...

Nowe RE2 jest w mniejszym stopniu horrorem akcji niż oryginał. Liczba przeciwników w grze, w miejscach które dane było mi zobaczyć nie jest duża. Ich większa liczba przy zachowaniu tej samej ilości amunicji (i prochu, których to, uważam, w grze nie brakuje), przełożyłaby się na frustrujący wręcz wzrost poziomu trudności. Z drugiej strony zaś, gdyby chcieć zwiększyć liczbę przeciwników i jednocześnie liczbę broni/amunicji to gra poszłaby mocniej w stronę horroru akcji. Jeden licker na korytarzu i dwa zombiaki w pomieszczeniu za nami, nie wspominając o krążącym tu i ówdzie Mr X'ie to jest już w tej grze naprawdę duże zagrożenie :) Nawet zabicie poczciwego zombiaka nie zawsze jest takie proste. A gwarancją, że już nie zrobi nam krzywdy jest tylko rozlany po ścianie łeb ;)

Co do soundtracku to odsłuchałem te nutki z gry, i niby coś tam plumka ale nie porywa ani trochę, zresztą od razu wiedziałem, że chcę grać z oryginalnym OSTem. Pozytywnie zaskoczył mnie fakt, że kawałki z oryginału zostały w sposób przemyślany wrzucone do poszczególnych lokacji, co nie było dla mnie tak oczywiste, jako że nowe pomieszczenia są jedynie inspirowane tymi ze starego komisariatu.

Inne odgłosy typu hulający wiatr, deszcz, skowyt zombie itp. Kapitalna robota. Oj, podczas rozgrywki w środku nocy z słuchawkami na uszach musi to robić piorunujące wrażenie :)

Gra jest dość brutalna, scenka w której >>coś<< "przepoławia" policjanta przypomniała mi jedną ze scen w "Żołnierzach kosmosu" (na pewno inni znający ten film też zauważyli podobieństwo ;)). W sposób iście rzeźnicki można się pastwić nad ścierwem truposzy i przerabiać na kebab po uprzednim pozbawieniu zombiaka kończyn i skazaniu na pełzanie.

Nie widziałem, żeby gra gdzieś się "przycięła" czy coś w tym stylu (wersja na Xbox One). Graficznie też jest bardzo dopracowana, długo przyglądałem się różnym plakatom na ścianach, rzeźbom i wykończeniom poszczególnych lokacji. Dużo czasu poświęciłem na eksplorację ale chęć odszukania nawiązań do oryginału była u mnie spora :)

Co na podsumowanie? Jeżeli powstanie remake 3 części, to z pewnością gra będzie mieć wysoko zawieszoną poprzeczkę :)

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Bzduras
Deus Ex pisze: pn 28 sty, 2019 wersja na Xbox One
Xbox One X, żeby być dokładnym - ma to bardzo duże znaczenie, bo z wszelakich porównań i analiz zrobionych przez głowy mądrzejsze od naszych wynika, że bazowe wersje konsol ciągną grę w niższej rozdzielczości i miast trzymać stałe 60 klateczek często spadają nawet i do poziomu 30. Szkoda, że framerate nie jest zablokowany dla słabszych maszynek - stałe 30FPS jest w mojej opinii lepsze od wariujących 30-60.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Zielony
Taka ciekawostka, obejrzeliście już model psa w galerii modeli ? ;P Powiedzcie, co Wam się rzuciło w oczy ? ;]

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: john0477
Zielony oświeć nas :rad3:

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Ja obejrzałem, ale nie wiem o co chodzi :) .

Deus zauważyłem, że jak się nieco pogra w nową dwójkę to już nie wydaje się taka trudna. Wniosek? To nie gra jest trudna, to my zardzewialiśmy :P. Zero na hard jest znacznie trudniejszy.

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: Zielony
To chyba tylko ja jestem tak wyczulony, że aż za dokładnie do jego modelu się przyłożyli ;P
Btw, mam niekompletną listę modeli, jak się nazywa tutaj
Spoiler!

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: pn 28 sty, 2019
autor: FurryPiter
Dzisiaj miałem zacząć
Spoiler!
ale coś mi odwagi zabrakło. Najpierw
Spoiler!
i już wiedziałem, że dzisiaj nie dam rady ruszyć dalej. Noc, słuchawki i taka kumulacja przeciwników, to dla mnie zdecydowanie za dużo, zostawię to sobie jak zbiorę odwagę, albo jak będę miał czas w ciągu dnia. Dlaczego ja muszę być takim tchórzem :szok7:

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: wt 29 sty, 2019
autor: john0477
Pytanie z innej beczki :
Jak podłączyć słuchawki? Bo do PS4 pro nie mogę :zmiesz7:

Mam przenośne jbl bluetooth

Re: Wrażenia, opinie, recenzje....

: śr 30 sty, 2019
autor: Kraus3r
To może ja dodam swoje trzy grosze:

Ogólnie jakimś wielkim fanem uniwersum RE nie jestem. Pamiętam, jak w dzieciństwie patrzyłem, jak mój brat na PSX ogrywa drugą część, co poniekąd sprawiło, że zacząłem się trochę interesować Residentem. Chciałem przejść dwójkę, jednak archaiczność i statyczne kamery mnie zniechęciły.
Moje podejście do serii zmieniło się po przejściu Resident Evil 4 na PS2 - moim zdaniem czwórka to jest jedna z najlepszych gier w jakie grałem i w wersji na PS2 i PC przeszedłem ją chyba ze 20 razy. Dlatego kiedy zastanawiałem się nad ewentualnym remake'iem drugiej części, to miałem nadzieję, że remake będzie połączeniem kamery z RE4 i gameplayu z RE2.

I dzięki Bogu, tak właśnie się stało. Resident Evil 2 2019 jest idealnym przykładem, jak powinny wyglądać "rimejki" starych gier. Jest to dla mnie gra niemal idealna, w której poza długością gry, nic bym nie zmienił (przeszedłem scenariusz Leona za pierwszym razem w 8 godzin, przy czym warto dodać, że dość często wracałem do depozytu/maszyn do pisania - gdyby nie to, to pewnie ukończyłbym grę spokojnie kilkadziesiąt minut szybciej). Z drugiej strony Capcom musiał przygotować dwa oddzielne scenariusze, które w pewnych momentach się od siebie różnią, więc długość pojedynczego scenariusza jest poniekąd zrozumiała. Jednak cała reszta to dla mnie ideał - eksploracja, strzelanie, zagadki, przeciwnicy, doskonałe wyważenie ilości amunicji (na normalnym poziomie trudności Leonem, przed ostatnim starciem z Birkinem miałem w zapasie ze 120 ammo do pistoletu, 40 do shootguna i 15 do magnuma, a zabijałem większość przeciwników, jedynie lickery, psy i kilka zombie w kanałach pominąłem), jednak jeżeli będziemy nierozważnie z niej korzystać, to możemy się znaleźć w sytuacji bez wyjścia. Grafika i optymalizacja też świetna. Szkoda tylko, że za oryginalny soundtrack trzeba dopłacić.

Idealny survival horror, polecam wszystkim, nawet tym, którzy nie są fanami serii.

P.S.
Chciałbym tutaj pozdrowić wszystkich "ultra-konserwatywnych" fanów RE, którzy wieszali psy na Capcomie za to, że remake drugiej części nie będzie mieć statycznych kamer jak oryginał z 1998. Na szczęście wasze prognozy, że gra przez to nie będzie "prawdziwym Residentem" nie sprawdziły się. A jak nie chcecie, to nie grajcie. Wasza strata.