Strona 8 z 31

: pt 06 cze, 2014
autor: LimaXa
Mr_Zombie pisze:Pokroić, zbadać, wydobyć z jego ciała wirusa T-Veronica a resztę spalić i wyrzucić? :P
Albo pobrać wirusa i później zrobić z niego śmiercionośną broń:P
Ja chce powrotu wątku Claire & Steve!!!! xD

: śr 11 cze, 2014
autor: Forte
Mr_Zombie pisze:Pokroić, zbadać, wydobyć z jego ciała wirusa T-Veronica a resztę spalić i wyrzucić? :P
Nie miałbym nic przeciwko.

Swoją drogą, E3 trwa i żadnych newsów o nowym RE?

: śr 11 cze, 2014
autor: Mr_Zombie
Konferencje Sony, Microsoft i Nintendo się skończyły i nic.
Capcom oficjalnie nic związanego z Resident Evil nie zapowiada: http://www.capcom-unity.com/gregaman/bl ... m-schedule

Jest jeszcze jedna szansa: https://twitter.com/jasonschreier/statu ... 4811925504
Za jakieś 13.5 godziny ma zostać zaprezentowana jakaś "duża" gra na 3DS. Biorąc pod uwagę, że Hunk z Biohazard France wspomniał coś o "REVELATION", to może to właśnie to?

: śr 11 cze, 2014
autor: Maestro
A może mowa jest o RE: CV na 3DS'a? :D

http://residentevil.org/threads/rumour- ... -3ds.7651/

: śr 11 cze, 2014
autor: WESKER-DL
Ogra się ale zdecydowanie czekam na mocarne uderzenie Capcomu :) spoko, coś jeszcze pokażą :)

: czw 12 cze, 2014
autor: Mr_Zombie
E3 i po E3. A nowego RE jak nie było, tak nie ma.
Cóż, to teraz czekamy do TGS :>

: czw 12 cze, 2014
autor: kamil12697
Żeby nie robili następnego RE 5 lat, a potem będzie zawód jak było np. z Gran Turismo 5.

: pt 13 cze, 2014
autor: Recoil
Nie będzie zawodu bo po RE6 mało kto (no może poza WDLem ;) ) pokłada jeszcze jakieś nadzieję w tej marce. Teraz już C może nas jedynie miło zaskoczyć. Choć osobiście w to wątpię :p

: pt 13 cze, 2014
autor: kamil12697
Recoil pisze:Nie będzie zawodu bo po RE6 mało kto (no może poza WDLem ;) ) pokłada jeszcze jakieś nadzieję w tej marce. Teraz już C może nas jedynie miło zaskoczyć. Choć osobiście w to wątpię :p
Gdyby teraz zrobili powrót do korzeni czyli mało ammo, herbów i walka o życie w każdym momencie razem ze strachem to odzyskaliby uznanie fanów, a tak wiadomo. Będzie kolejny BF z zombiakami, ale co wymyślą? Chris i Leon młodzi już nie są, świetny Piers uśmiercony (a mógłby być nowym bohaterem), więc zostaje Jake. Zakończenie sugeruje RE 7 w Afryce(?) i Jake'a chroniącego Sherry, któzi się przed czymś ukrywają.

: wt 24 cze, 2014
autor: Leon. KennedY
Nie będzie zawodu bo po RE6 mało kto (no może poza WDLem ;) ) pokłada jeszcze jakieś nadzieję w tej marce.
E tam, pierdzielisz :rad12:. RE6 to mimo wszystko całkiem niezła gra, z takim czasem, że większość tytułów wymiata na wstępie.

: sob 28 cze, 2014
autor: Kazuo
Fakt, "całkiem niezła gra".... szkoda, że to jednak trochę za mało jak na markę RE, która przyzwyczaiła nas do gier co najmniej BARDZO dobrych (mam na myśli te pełnoprawne Resy, nie żadne spin-offy). W porównaniu do takiego RE4, szósteczka wypada strasznie blado. Zgadzam się z Kamilem, że niepotrzebnie pozbyli się Piersa - kolo był świetną postacią i spokojnie nadawałby się na głównego hiroła następnych części. Za to Jake nadaje się co najwyżej do Tekkena albo innej bitki...

: sob 28 cze, 2014
autor: Maestro
No popacz pan, a ja z kolei bardziej polubiłem Jake'a niż Piersa, czemu? :D Jake jest bardziej odpowiedni dzisiejszym "standardom", najemnik goniący za pieniędzmi, nie robiący niczego z powołania, jest o wiele bardziej realistyczny niż mdły Nivans- bohater, zawsze prawy i uczciwy, który nawet zamieniony w potwora zachowuje resztki człowieczeństwa i stopuje bossa chcącego zabić głównego bohatera ;) Moim zdaniem dobrze się stało, że Piers nie dożył końca RE6, wole już żeby w siódemce wykorzystali motyw Alexa Weskera, lub jakichś starych postaci pokroju Rebecci, Barrego czy Claire, niż takiego idealistę jak on ;)

: sob 28 cze, 2014
autor: kamil12697
Maestro pisze:No popacz pan, a ja z kolei bardziej polubiłem Jake'a niż Piersa, czemu? :D Jake jest bardziej odpowiedni dzisiejszym "standardom", najemnik goniący za pieniędzmi, nie robiący niczego z powołania, jest o wiele bardziej realistyczny niż mdły Nivans- bohater, zawsze prawy i uczciwy, który nawet zamieniony w potwora zachowuje resztki człowieczeństwa i stopuje bossa chcącego zabić głównego bohatera ;) Moim zdaniem dobrze się stało, że Piers nie dożył końca RE6, wole już żeby w siódemce wykorzystali motyw Alexa Weskera, lub jakichś starych postaci pokroju Rebecci, Barrego czy Claire, niż takiego idealistę jak on ;)
Myślę że się mylisz gdzyż Jake jest takim typowym bezuczuciowym najemnikiem z super-powerem, a Piers był oddany służbie i kapitanowi do samego końca swojego życia. Capcom nie wykorzysta starych postaci, tak jak koncepcji Survival Horror`u bo to dla nich za stare czasy i większość nowych graczy ich nie zna!

: ndz 29 cze, 2014
autor: Mr_Zombie
kamil12697 pisze:Capcom nie wykorzysta starych postaci, tak jak koncepcji Survival Horror`u bo to dla nich za stare czasy i większość nowych graczy ich nie zna!
Tak jak nie znali Sherry Birkin? :>

: pn 30 cze, 2014
autor: kamil12697
Mr_Zombie pisze:
kamil12697 pisze:Capcom nie wykorzysta starych postaci, tak jak koncepcji Survival Horror`u bo to dla nich za stare czasy i większość nowych graczy ich nie zna!
Tak jak nie znali Sherry Birkin? :>
No wiesz jest Sherry, ale równie dobrze wiele osób jej może nie znać, a nie ma ważnych wątków kontynuowanych. Skoro była Sherry to mogli dać Clarie i spotkanie po latach :rad13:

: pn 30 cze, 2014
autor: Mr_Zombie
Motywem przewodnim w scenariuszu Sherry/Jake jest "grzechy naszych ojców", gdzie, w przypadku Sherry, co rusz następują odwołania do wydarzeń z Raccoon City: roli jej ojca w wybuchu epidemii oraz jego udziału w stworzeniu wirusa G (i zarażeniu nim córki). Dodatkowo mamy dokończenie wątku rozpoczętego w epilogu RE3: od momentu opuszczenia Raccoon City Sherry była pod ścisłą opieką amerykańskiego rządu (a dokładniej to właśnie Simmonsa - stąd jej wiara w tego człowieka), że była przez ten czas praktycznie trzymana w zamknięciu oraz były nad nią prowadzone liczne badania. Jeżeli pominąć to wszystko, całą jej przeszłość, to równie dobrze można sprowadzić postać Sherry do typowej młodej i atrakcyjnej agentki.

Jeżeli to nie jest kontynuacja "ważnego wątku" to nie wiem co nim jest. Szczególnie biorąc pod uwagę, że w porównaniu do Sherry zarówno Rebecca, czy Barry mają dużo mniej skomplikowaną przeszłość.

Nie mówiąc już o tym, że jeżeli chodzi o fabułę, to Capcom nie ucieka od przeszłości. RE5 kontynuowało wątek Spencera - postaci, która po raz pierwszy została przedstawiona w RE1/REmake i potem tylko wspomniana w RE0. Punktem wyjścia fabuły RE6 jest to, że prezydent chce ujawnić opinii publicznej udział rządu w wydarzeniach w Raccoon City z 1998 roku. Ogólnie fabularnie gry w serii co rusz powracają do wydarzeń z Raccoon.

: wt 15 lip, 2014
autor: Kazuo
Nie lubię postaci Jake'a. Kolo wziął się ni z gruchy, ni z pietruchy, nigdy wcześniej nie było o nim żadnej najmniejszej nawet wzmianki, a tu proszę - pojawia się w samym centrum najbardziej dramatycznych wydarzeń w serii i... jednocześnie okazuje się być synem głównego antagonisty RE. Pomijając jego naciągany występ, to bardziej pasowałby on do tego szrotowatego spin-offa Paula Andersona. Jego charakter, jego zachowanie, idiotyczne odzywki... jest przerysowany do bólu. No i akcje w jego wykonaniu... boksowanie się z Tyrantem? Serio?? Nie chcę już nigdy więcej widzieć tej postaci, a już tym bardziej nie chcę nią grać. Piers był o wiele ciekawszy, a przede wszystkim bardziej pasował do klasycznych protagonistów w stylu Redfielda czy Kennedy'ego. Muller niech może lepiej postara się o angaż w nowym Uncharted, bo do Resident Evil, to on nie pasuje.

: śr 16 lip, 2014
autor: LimaXa
Również nie lubie Mullera, jedyne co mogą z nim zrobić jak dla mnie to zapomnieć jak o Billym Coenie;d

Mam tylko cichą nadzieję że w kolejnym nie okaże się że Wesker ma też córkę czy tam żonę ninja podobną do Jake'a.

: śr 16 lip, 2014
autor: miloszja
Jake? A przyznam się. Też go nie lubię. I mam nadzieję, że słuch o nim już zaginie.

by Deus Ex: Wracać do tematu!

: śr 16 lip, 2014
autor: kal3jdoskop
Ja wiem że de gustibus non disputandum est (chociaż akurat ta maksyma, obok de mortuis aut bene, aut nihil, wydaje mi się niesłychanie głupia), ale jak mam zestawienie tych dwóch gości, to jednak dużo bardziej nudno i prostacko prezentuje się Nivans. Aż do bólu typowy "amerikan hiroł", z równie przewidywalnymi reakcjami i odzywkami. Jeśli już miałbym się czegoś uczepić u bękarta Alberta W., to byłby to raczej kompletny brak "stylizacji" - ani akcentu odpowiedniego, ani czegokolwiek innego, że już nie wspomnę o takich rzeczach, jak początkowy "wołany dialog", po zażyciu wirusa, kiedy to Jake nawołuje swoich towarzyszy po angielsku. Żeby tak chociaż raz zdarzyło mu się zakląć po serbsku (tja, Edonia, jasne), a tu figa, anglosas pełną gębą.

A wracając do tematu, bo Deus napomina :) Ciekawa sprawa, bo chyba po raz pierwszy mieliśmy dość "jednoznaczną" zapowiedź tego, czego możemy się spodziewać w przyszłości - a dokładniej rzecz ujmujac dwie zapowiedzi, bo z Chrisem gotującym się do "nowej misji" oraz z Weskerem juniorem w Azji. I coś czuję, że nawet jeśli nie ujmą tematu bezpośrednio, jakoś to się może przewinąć w siódemce. Więc jeszcze Muller/Wesker może się pojawić, choć ja stawiałbym raczej na Chrisa jako główną postać kolejnej odsłony, nie oczekując od "C" zbyt dużej innowacji w tym zakresie (żonglowanie Krzysztofem i Leonem chyba mocno przypadło im do gustu).

Choć patrząc na dotychczasowe wypowiedzi Capcomu, można domniemywać, że będą się starali robić wrażenie, iż od modelu "szóstkowego" definitywnie odeszli... A w praktyce zapewne sprowadzi się to do tego, że zamiast 4 kampanii dostaniemy jedną. Jakoś dziwnym trafem w jednym z wywiadów Capcom uczepił się długości trybu kampanijnego, jakoby właśnie to miało być jedną z głównych wad RE6.