Strona 8 z 8
: sob 17 gru, 2016
autor: WESKER-DL
No nie pierwszy raz bo Ark Thomson (zwykły detektyw) lub postacie niektóre z serii Outbreak to też były randomy i wiecie co? Fajnie było się w nich wcielić.
: sob 17 gru, 2016
autor: Recoil
Bez sensu. Wszystkie te postacie były randomowe. Czy to RE1 czy Outbreak, w każdej te zwykłe postacie zabijały wielkie potwory. Dopiero w CV zaczęło się koksowanie.
: ndz 18 gru, 2016
autor: WESKER-DL
Tylko niektóre z nich pozostały randomami a niektóre wykoksowały w znaczącym tempie (leon) albo nad naturalnym (chrisa biceps większy od uda w re5). Spoko, naturalna kolej rzeczy, w końcu jakoś stają się bohaterami i ikonami serii aczkolwiek chciałem zaznaczyć, że niektóre postaci pozostały takie same.
: ndz 18 gru, 2016
autor: Lestat
Recoil pisze:Bez sensu. Wszystkie te postacie były randomowe. Czy to RE1 czy Outbreak, w każdej te zwykłe postacie zabijały wielkie potwory. Dopiero w CV zaczęło się koksowanie.
Członkowie zespołu Alpha nie byli randomami

Nie byli zieloni jak Leon i Claire. Nie przechodzili w trakcie gry metamorfozy od wystraszonego po nie zwyciężonego. Nie mieli żadnych super mocy. Postacie z RE1 były spójne, a ich historia wiarygodna - grupa przeszkolonych ludzi przyleciała zbadać co jest grane. Rzecz jasna nie wiedzieli co na nich czeka, ale były zasoby ludzkie, był sprzęt, można było więc podjąć walkę wspólnymi siłami z nieznanym... i choć w RE1 jest mniej potworów i są one słabsze niż w RE2 (przez RE1 przewinie się trochę zombie, trochę hunterów, jakiś pies, czasem pająk, jest też wąż oraz Tyrant i tyle) to mimo tego polegnie przynajmniej połowa zespołu na czele z liderem Enrico czy Ryszardem dziabniętym przez węża. W sumie każda postać może umrzeć. Barry, Rebbeca, Jill, Chris. Zależy od tego jak prowadzimy grę, albo jak gra prowadzi nas.
Dla porównania RE2. Claire i Leon, zwykły gość i zwyczajna dziewczyna. Jest ich dwóch, dopiero się poznali, mają po pistolecie na start i rozpoczynają rzeź, ratując przy okazji małą dziewczynkę. To już nie brzmi wiarygodnie

: ndz 18 gru, 2016
autor: Recoil
Brzmi to tak samo wiarygodnie jak osiemnastolatka w oddziałach specjalnych. Zamiast naszywki STARS powinna miec Hello Kitty. Mów co chcesz, ale dla mnie Leon w RE2 to jedna z wiarygodniejszych postaci w serii (nie włączając Outbreak, gdzie niemal każdy jest randomowy a przychodzi mu pokonywać Tyranty stalową rurką)
: ndz 18 gru, 2016
autor: WESKER-DL
Oboje przecież macie rację, Leon z RE2 jest bardzo wiarygodny, ba naiwny wręcz i tak samo Rebecca w oddziałach stars średnio pasowała no ale była jako medyczka głównie. Oddziały Stars były przygotowane Lestat ma rację więc wręcz powinniśmy od nich wymagać więcej bo jeżeli chodzi o wartość bojową spisywali się całkiem nieźle. Wracając do Rebecci to wcale nie była aż tak przeszkolona (widać to w re0), nie zrobili z niej super żołnierza 18 nastoletniego, zachowywała się właśnie na swój wiek co zresztą Billy wyśmiewał.
: ndz 18 gru, 2016
autor: Nemesis US
Dywagujecie nad tym jakby postacie z RE tworzyło Rockstar albo nasz CD Projekt Red. Na tym polega ich urok, że są sztampowe i randomowe.
: pn 19 gru, 2016
autor: PSKING
I tu Nemesis ma w pełni rację.
Tu nie miało nigdy być coś w stylu, ,,super żołnierz" Chris kest lepszy niż świeży glina Leon, który równie dobrze mógł dopiero skończyć szkołę.
W Resident Evil od zawsze liczyło się to co trzymają w łapach, nic więcej. I nie zdziwiło by mnie gdyby w 7 było to samo.
Gramy niedoświadczonym amatorem, cieniasem, ale dajcie mu sthila, albo miotacz ognia, to odrazu będzie mówił pod nosem yupikayey mf.
Co do Rebecci, to w jedynce nie pokazała się jakoś nadzwyczajnie. Nie mordowała armi jak inni. Dopiero w Re0 dostała taką rolę, co pewnie zepsuło autentyczność tej postaci.
: pn 19 gru, 2016
autor: Recoil
PSKING pisze:Dopiero w Re0 dostała taką rolę, co pewnie zepsuło autentyczność tej postaci.
Co jest o tyle dziwne, że w RE0 potrafiła o siebie zadbać, a w RE1 już nie

: wt 20 gru, 2016
autor: PSKING
Nie grałem w Re0

.
Ale wiem że SM nie chciał jej w Re1, ale kazano mu dodać typową panienkę do gwałtu, jakie to w Japonii są popularne...
(dla niewtajemniczonych, w Japonii, czy to w anime, mandze, czy w typowo japońskich grach pojawiają się młode dziewczyny, słodko wyglądające, piskliwe, typowa Rebecca, i taki właśnie typ jest popularny).
W Re0, w powstawaniu którego jeszcze miał jakiś wkład Shinji, pewnie starano się ją naprawić, dodać jej charakteru.
Chris93: Panowie przypominam, że temat dotyczy ulubionej postaci w RE2.