Strona 9 z 14

: śr 15 paź, 2008
autor: Saladyn
Najlepiej zaczynać koło wieży - łapiesz dużo czasu i możesz zacząć rzeźnie od prawej do lewej albo odwrotnie.

: śr 15 paź, 2008
autor: Deus Ex
Też tak kiedyś sądziłem ale zaczynając na dachu udaje mi się osiągać lepsze wyniki niż z innych miejsc, przy podobnej taktyce, jakoś łatwiej naganiam wiochmenów do bonusów ;).

: śr 15 paź, 2008
autor: Saladyn
Po minucie grania i tak jestem na tym dachu, więc co za różnica? ;)

: śr 15 paź, 2008
autor: Deus Ex
Saladyn pisze:więc co za różnica? ;)
Ja się właśnie próbuję tego dowiedzieć *-*. Może nie ma żadnej ale ja osiągam różne wyniki z różnych punktów startowych, więc skądś się to musiało wziąć.

: wt 23 gru, 2008
autor: Jakem Gozdek
Osobiście do większości plansz układałem sobie ścieżkę, którą mam przebyć żeby załapać się na bonusy i czasy. W wiosce najlepiej startuje mi się spod wieży, biegniemy po czas tuż obok, potem w lewo zabijamy pannę stojącą tyłem załapujemy się na czas w szopie potem przez okno do domku łapiemy czas i bonusa i wychodzimy oknem na środek wiochy zabijając wszystko co się rusza :okulary3: Oczywiście jest jeszcze dalej ale póki co nie o taktykach rozprawiamy tylko punkcie startu. Mogę tylko rzec, że najlepiej zaczyna mi się właśnie spod wieży ;]

: pt 02 sty, 2009
autor: Jedu Alomar
Mam pytanie. Mam RE4 w wersji na PS2, jestem w trakcie przechodzenia. Czy w RE4 trzeba ten tryb odblokować, bo z tego co wiem np. w RE3 nie trzeba było.

: pt 02 sty, 2009
autor: Deus Ex
Zarówno w RE3 jak i RE4 trzeba ukończyć grę na dowolnym poziomie trudności aby grać w The Mercenaries.

: pt 02 sty, 2009
autor: Jedu Alomar
Ja o dziwo w RE3 nie musiałem, tak samo jak nie musiałem szukać klucza do garderoby ponieważ miałem ciuszki odblokowane (mam w wersji PC)

: pt 02 sty, 2009
autor: Deus Ex
Możliwe, ja grałem tylko w wersję PSX i tam trzeba było grę ukończyć ale być może zależy to od platformy ;).

: pt 02 sty, 2009
autor: WESKER-DL
Tylko w wersji na PC były Merce od razu odblokowane, na PSX/GC/Wersja z PSN trzeba ukończyć grę

: pn 25 maja, 2009
autor: aerO^
Witam , mam już wszystkimi postaciami po ***** tylko Lełonem mam dwa razy po 4 gwiazdki i innych map nie próbowałem przed chwilą skończyłem wiochę na 4* 50 800 -.- szlak mnie trafił ta postać jest taka beznadziejna , że nie wiem po co ja do merców dali , macie może jakieś porady jak nabić 5* gwiazdek tym zerem na każdej mapie , no bo już sobie wyobrażam ile będzie 'nerwów' na tej ostatniej mapie gdzie jest pan chainsowOW~ który zabija w 2 sek i przemierza całą mapę w 3s... więc proszę o porady dla Lełona.

: pn 25 maja, 2009
autor: Finka
aerO^ pisze:... szlak mnie trafił ta postać jest taka beznadziejna , że nie wiem po co ja do merców dali , macie może jakieś porady jak nabić 5* gwiazdek tym zerem na każdej mapie ... więc proszę o porady dla Lełona.
Zajrzyj na Youtube, tam jeden gościu wyciągnął 'tym zerem' około 190 000...i wyciągnij wnioski.

: pn 25 maja, 2009
autor: bodek
Po za tym zapraszam do zapoznania się z artykułem Deusa o punktacji przyznawanej w tym trybie. Może dzięki temu nabijesz lepsze noty.
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?t=1744

: pn 25 maja, 2009
autor: aerO^
Zajrzyj na Youtube, tam jeden gościu wyciągnął 'tym zerem' około 190 000...i wyciągnij wnioski.
No widzisz , 'podniecasz się' , że koleś nabił 190k tym zerem! To mało , a przecież takim Krauserem(mój ulubiony) to 120k to jak 3 raz w mercenaries grałem , nabiłem i nawet wszystkich czasów nie pozbierałem szczerze mówiąc wtedy wziąłem mniej niż zostawiłem i wpadło i nic się nad tym nie napociłem , ale dokonałem tego i tym ZEREM przeszedłem wszystko , poszło jakoś wyjątkowo łatwo , może dlatego , ze mam Wii Edition , tak czy siak poszło dość łatwo , niezła była 'ganianina' na Waterworld z 2 kolesiami z piłami , o masakra :smiech3: ale się udało 60 070 :rad1:

Bzdursky: ale z tym "podniecaniem" to trochę za mocno się zapędzasz. Szanuj innych userów, zwłaszcza, że żadnego "podniecania się" nie było, a Finka jedynie podała przydatną dla Ciebie sugestię.
Dlatego napisałem w ' ' chyba wiesz jak należy to odczytać nie chodziło mi o dosłowne podniecenie się i dlatego napisałem w ' ' , nie miałem na celu nikogo obrażać chodziło , że nie ma co się tak no właśnie i nie wiadomo jak to ująć , a ja ująłem to tak.

AT: Nie mniej, wygląda to jak wygląda.

: pn 25 maja, 2009
autor: Finka
aerO^ pisze:
Zajrzyj na Youtube, tam jeden gościu wyciągnął 'tym zerem' około 190 000...i wyciągnij wnioski.
No widzisz , 'podniecasz się' , że koleś nabił 190k tym zerem!
Nie podniecam się tym wynikiem a raczej mam szacunek dla gracza, który tego dokonał :P
Tak w ogóle to gratuluję, że dałeś sobie radę ;)

: pn 01 cze, 2009
autor: Billy
Leon nie jest zły, jego shotgun może uratować tyłek przed sporą grupą ganados.

: wt 02 cze, 2009
autor: Jakem Gozdek
Najmocniejszą stroną Leona jest właśnie shotgun oraz granaty. Na Big Salvadora nie radzę się porywać ani z gunem, ani z shotgunem. Tylko granaty, ewentualnie wybuchowe beczki porozstawiane po mapie.

: wt 02 cze, 2009
autor: Billy
Big Salvador to ten wielki z Waterlandu ?
Pokonałem obydwóch shotgunem, no ale kosztowało trochę amunicji,
zasada jest prosta celuj w głowę, daje to trochę czasu na przymiarkę do następnego strzału.

: wt 02 cze, 2009
autor: Saladyn
Dokładnie - trzeba walić w worek i nie dać szansy na "wybudzenie się". Niestety gdy się spudłuje trzeba od razu wiać, bo Salvador macha piłą jak oszalały. Należy też nasłuchiwać co się dzieje, bo kilka razy miałem doktorka na deskach, ale dostałem ciupagą w plecy a potem juz tylko świst piły i po zawodach.

: pn 05 paź, 2009
autor: HaXiiT
Waterworld - 200k najwięcej Weskerem na yt... Leonem gdzieś 180k było, teraz tylko 160k mogę znaleźć.... Hunk 130k...Może i dopiero zaczynasz, ale Krauser to lame postać i łatwa w grze... Więcej niż 160k (taki jest rekord na yt Krauserem) nim nie nabijesz :P Wniosek ? Wesker>Leon>Krauser>Hunku>Ada Osobiście preferuję właśnie Leona (na każdą mapę inna postać :))...

Ktoś dawno temu oferował 100zl za taktykę w procie... Proszę :)

Leon: MUSIMY zaczynać na tej wysokiej platformie. Wchodzimy 1 drabinke do góry, bierzemy czas, granat ze skrzynki i skaczemy na dół (nie na sam dół, tylko drabinkę niżej) i zbieramy czas. Next jump i jesteśmy na dole. Rozwalamy beczkę pod platformami i czekamy na Pana Piłę. Oddajemy w jego kierunku (w GŁOWĘ) 5 strzalów z shotguna... UWAGA: Boss przeżyje i o to chodzi. Wchodzimy na drabinkę obok mnożnika punktów. Na 99% po drabince wejdzie gościu z odpalonym dynamitem... Strzał w niego i bierzemy combo. Jak go nie będzie to hand granade na dół. Piła załatwiony, mamy sporo pts. Teraz chwila walki w dowolny sposób. Ważne - nie stracić combo i zebrać przydatne rzeczy. Kiedy załatwimy kilkudziesięciu wrogów usłyszymy Come Back by Salvador. Najlepiej byśmy byli na tym domku obok czerwonej beczki. Why ? Piła powinien przyjść od strony drabinki. Mamy ustawienie na tyle dobre, że co 2 strzaly w suba możemy oddać 1 strzał w gandosów po prawej (chyba, że będą z przodu to wiadomo :)) Kiedy ostatnie zmartwienie zginie idziemy po czas pod drabinką po której wszedł salvador. Utrzymujemy combo, a jeśli się nie uda to NIE ZABIJAMY NIKOGO tylko zbieramy rzeczzy i czasu (oprócz tych w dużym domku) i bierzemy combo pod platformą. Teraz granacik w jakąkolwiek grupe i zabijamy szybko i jak najwięcej. Ważne, aby wyciągnąć powyżej 9 in row. To sprawi, że nie stracimy punktów przez stratę comba. Wbiegamy do chatki i tu może być problem - mało gando ! Jeśli widzimy, że nie jest aż tak źle to zabijamy i robimy pochód po czasy. Jeśli widzimy, że nie utrzymamy combo to powtórka z rozrywki. nie zabijamy nikogo zbieramy all, bierzemy mnożnik i dopiero zabijamy. Teraz już dowolność możęmy zakończyć mapkęw domku (polecam) lub zjechać na mały domek i kończyć w jego okolicach (dla tych, którzy utrzymają przez kilka sec. combo na kusznikach). Powodzenia !