Strona 9 z 22

: pn 23 sie, 2010
autor: MysticscoR
A czym tu się chwalić. 150 combo to niewielkie wyzwanie dla tych którzy znają taktykę merca

: pn 23 sie, 2010
autor: Paul
Taaa... Ja gram w mercach Weskerem, z przyzwyczajenia do RE 4, niestety przez ten bajer z super mocami, czasami zdarza mi się stracić combo przez zabawę nimi... No chyba, że na poważnie biję rekord... Moja taktyka jest taka sama - strzał w głowę, cep, strzał w głowę, cep, granacik od czasu do czasu, a jak widzę przeciwnika na większym dystanie, wtedy ma dusza się raduje "zaraz do ciebie PRZYJDĘ, będziesz miał URWANIE głowy!"... Problem jest wtedy, gdy nie trafię z kolanka, bo marnuję niepotrzebnie pasek życia...

: pn 23 sie, 2010
autor: Michał666666
Mi postać Weskera bardziej pasowała w RE 4, bo tam to on był po prostu ''sprzątaczem''. W RE 5 jest bardzo słaby i jedyny jego atut to tylko ten szybki bieg, nic poza tym. Owszem udaje mi się nim nabijać ładne combosy, ale generalnie jest to dla mnie bardzo słaba postać (Shevą BSAA gra się dużo lepiej). Chociaż już to pisałem, ale mimo to przypomnę, że dla mnie dwie najlepsze postaci to Jill i Chris BSAA z uwzględnieniem Jill BSAA którą po prostu kocham grać i zdobywać rekordy na każdej lokacji. Od razu jak tylko zaczynam grę to wyrzucam pistolet i zostawiam sobie MP5 i granaty rozbłyskowe i to mi wystarczy do robienia masakry :smiech3: Drugą ważną zaletą mojej ulubienicy jest fakt, że kiedy ofiara leży to skok na klatę czy skręcenie karku zawsze załatwia sprawę co w przypadku Weskera nie zawsze się udaje (a szkoda bo kiedy walczy się z nim w wątku fabularnym to sprawia wrażenie mega kozaka). Drugą ciekawostką którą zauważyłem jest to że kiedy w Prison jakiś murzyn złapie mnie od tyłu i w tym momencie kat uderza toporem, to nic mi się nie dzieje kiedy gram Jill BSAA, a kiedy jest inna postać topór trafia i zabiera nam całe życie (aż do stanu krytycznego). Kiedyś narzekałem na Prison, ale teraz jest to swoiste pole zabaw i udało mi się zdobyć wczoraj 101 680 Pkt grając Jill BSAA. Wynik może nie jest na razie powalający ale ciągle się poprawiam :smiech7:

: czw 02 wrz, 2010
autor: MysticscoR
Sorry Michal666666 ale Twoje uwagi co do Mercenaries w RE5 sa zbyteczne. Fajnie ze gra Jill sprawia Ci frajde ale wynik jakii uzyskales to zaden rekord jedynie Twoj zyciowy bo niestety najwieksze wyniki tym bardziej na prison mozna uzyskac Weskerem choc Jill tez jes silną postacia w tej serii merca. W roznych lokacjach kazda z postaci ma jakies plusy i minusy. Zagraj w reunion bo tam dobry wynik nie zalezy glownie od czasu a od combo i zabijania bossow choc to nie latwe przetrwac w obecnosci bossa do 130 combo i uzyskac 150. Zapraszam do gry

: czw 02 wrz, 2010
autor: Michał666666
MysticscoR pisze:Sorry Michal666666 ale Twoje uwagi co do Mercenaries w RE5 sa zbyteczne. Fajnie ze gra Jill sprawia Ci frajde ale wynik jakii uzyskales to zaden rekord jedynie Twoj zyciowy bo niestety najwieksze wyniki tym bardziej na prison mozna uzyskac Weskerem choc Jill tez jes silną postacia w tej serii merca. W roznych lokacjach kazda z postaci ma jakies plusy i minusy. Zagraj w reunion bo tam dobry wynik nie zalezy glownie od czasu a od combo i zabijania bossow choc to nie latwe przetrwac w obecnosci bossa do 130 combo i uzyskac 150. Zapraszam do gry
Tak wiem, niestety taki wynik na Prison w normalnych mercach udaje mi się osiągnąć tylko Jill BSAA. Wesker jest co prawda mocny, ale nie na tyle żebym mógł nim jakieś fantastyczne wyniki osiągnąć. Nie musisz mi mówić o rekordach, wystarczy że oglądałem na YT jak gracze zakańczają poszczególne lokacje i po prostu szczena opada kiedy się ogląda jak doskonale potrafią współpracować z otoczeniem i wykorzystywać wszelkie możliwe okazje i uzbrojenie :rad13: . Co do Reunion, to tam rej wodzę Rebeccą i nią udało mi się maksymalnie we wiosce dzikusów wycisnąć 93 combo (słabo, bo Rebecca ma niezły potencjał). Co prawda, czasami jedną lokację mieliłem nawet kilkadziesiąt razy, żeby określić sobie odpowiednią taktykę, ale wciąż nie osiągam wyników na tyle dobrych, żeby porównywać się do graczy z Kraju Kwitnącej wiśni.

: czw 02 wrz, 2010
autor: grax
MysticscoR, Dokladnie w reunion najwazniejsze jest combo, pozostaly czas ktory jest przeliczany na punkty schodzi na 2 plan. Dobra taktyka w reunion jest zabicie bossa jako 150 ofiare wtedy dodatkowo otrzymujemy 100k punktow :)

Michał666666, trening czyni mistrza :)

: sob 04 wrz, 2010
autor: Arek
No proszę,rzadko grałem w Reunion i nie sądziłem że combo jest najważniejsze.Może dlatego tak sobie mi szło...
Michał666666 pisze:Co do Reunion, to tam rej wodzę Rebeccą i nią udało mi się maksymalnie we wiosce dzikusów wycisnąć 93 combo (słabo, bo Rebecca ma niezły potencjał). Co prawda, czasami jedną lokację mieliłem nawet kilkadziesiąt razy, żeby określić sobie odpowiednią taktykę, ale wciąż nie osiągam wyników na tyle dobrych, żeby porównywać się do graczy z Kraju Kwitnącej wiśni.
I nigdy raczej im nie dorównamy gdyż jak wielu z was wie mają ułatwione wersje RE.Więc raczej trudno się z nimi mierzyć,chociaż i tak można dojść do bardzo wysokiego poziomu.

: sob 04 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Osobiście w Mercy w RE5 nie grałem, ale widziałem i mogę się podzielić moją opinią. Te Mercenaries w piątce to przegięcie pałki! Nie dość że Wesker i Chris mają takie same ciosy (!) to, to jest po prostu... hmm... Left4Dead! Idziesz i zabij jak najwięcej. Zombie wysypują się jak piasek, gdzie się nie pójdzie to jest jakiś zombie do zabicia. Bossowie areny są łatwi do rozwalenia (kilka strzałów w nogi, cios i znika sobie w pyrkających bąbelkach). Czas też jest bezsensu zrobiony, bo jeden zombie to +5 sekund do czasu. Biegające grubasy które wybuchają niczym granat też mi się nie spodobały. Generalnie to ten tryb mnie odpycha. Niepodoba mi się (w RE4 były o wiele lepsze). Takie są moje wrażenia. Może jak zagram to się przekonam.

: sob 04 wrz, 2010
autor: grax
Arek pisze:I nigdy raczej im nie dorównamy gdyż jak wielu z was wie mają ułatwione wersje RE.
Hmm mozna prosic o sczegoly?

: sob 04 wrz, 2010
autor: Chris93
J.Krauser pisze:Osobiście w Mercy w RE5 nie grałem, ale widziałem i mogę się podzielić moją opinią.
Widzieć a grać to dwie różne rzeczy.
J.Krauser pisze:Nie dość że Wesker i Chris mają takie same ciosy (!)
Osobiście jakoś nie zauważyłem, aby Chris i Albert mieli takie same ataki, mają różne animacje, ich ataki się inaczej nazywają - mają inny styl walki wręcz.
J.Krauser pisze:) to, to jest po prostu... hmm... Left4Dead! Idziesz i zabij jak najwięcej.
To dodatkowy tryb, który właśnie na tym polega - zabicie jak największej ilości wrogów :pff1: . Czego od tej mini gierki wymagasz ?

J.Krauser pisze:Generalnie to ten tryb mnie odpycha. Niepodoba mi się (w RE4 były o wiele lepsze). Takie są moje wrażenia. Może jak zagram to się przekonam.
Jak zagrasz to się bardziej przekonasz do Mercenaries z RE5. Tryb ten w RE5 jest lepszy niż w RE4. Bardziej mnie wciągnął (przede wszystkim na dłużej ze względu na większą ilość aren i postaci). Granie razem daje masę frajdy gdyż chce się pobijać swoje poprzednie rekordy.

: sob 04 wrz, 2010
autor: Paul
Nie no, nie ma co porównywać, w RE 5 jest tryb na 2 graczy, a nawet na grę online, gdzie wspólne zabijanie ofiar plagasów/zabijaczy ofiar plagasów, jest obecnie najlepszą formą rozrywki, jakiej może dostarczyć RE... Internet w przypadku RE 5 to obowiązek! A nawet bez niego mamy dużo - nostalgiczne kostiumy, nowych wrogów, klimatyczne plansze i o wiele ciekawiej dopakowanego Weskera... Natomiast jeśli kupimy dodatek, wtedy otrzymujemy Barrego, Rebece itd. więc nie wiem, w czym Merce z RE 5 ustępują tym z RE 4... Moim zdaniem, to merce z RE 4 są tymi nieudanymi, podobnie jak cała gra...

: sob 04 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Paul, po pierwsze, niepodobają mi się bo taki wysyp wrogów jest. W RE4 był mniejszy. Po drugie, nienawidzę płatnych dodatków (skok na kasę) i przeróżnej maści badziewia opychanego do gry za kasę (ja chcę kupować grę kompletną a nie potem wywalać stówę na dodatki). Po trzecie, nienawidzę online i nie będę się rozpisywał. Żeby kogoś nie wkurzyło spamowanie (?) powiem że Merce w RE4 były bardziej klimatyczne. Bossowie byli bardziej wytrzymali. No i więcej taktyki trzeba było. Jak zagram odezwę sie znowu w tym temacie ale opinia sie nie zmieni. PEACE!

: sob 04 wrz, 2010
autor: Paul
J.Krauser pisze:Paul, po pierwsze, niepodobają mi się bo taki wysyp wrogów jest.
Ten wysyp towarzyszył nam już od wizyty w Pueblo, a Kijuju jest znacznie większe, więc nie ma co porównywać...
J.Krauser pisze:Po drugie, nienawidzę płatnych dodatków (skok na kasę)
Gdyby był za darmo, nie byłby taki fajny...
J.Krauser pisze:i przeróżnej maści badziewia opychanego do gry za kasę (ja chcę kupować grę kompletną a nie potem wywalać stówę na dodatki)
Tylko jak to się ma do merców, dostępnych także w podstawowej wersji?
J.Krauser pisze:Po trzecie, nienawidzę online i nie będę się rozpisywał. Żeby kogoś nie wkurzyło spamowanie (?) powiem że Merce w RE4 były bardziej klimatyczne.
Taaa, 3 metrowy dr. Salvador z piłą na dwa ostrza, dla którego zabrakło miejsca w trybie głównym...
J.Krauser pisze:Bossowie byli bardziej wytrzymali.
Nie wiem, czy byli, ale nawet jeśli, to w RE 5 jest ich więcej, co wzmaga uczucie osaczenia...
J.Krauser pisze:No i więcej taktyki trzeba było.
Tak naprawdę w mercach liczy się jedynie jak najefektywniejsze wykorzystanie umiejętności/ekwipunku postaci, każdy robi to na swoje sposoby, a więc ciężko nazwać to taktyką... To są raczej swego rodzaju wskazówki, którymi trzeba się kierować...
J.Krauser pisze:Jak zagram odezwę sie znowu w tym temacie ale opinia sie nie zmieni. PEACE!
Po co się odzywać, skoro wiadomo już wszystkim, co o tym sądzisz... Od pytań dotyczących mechaniki gry są inne tematy, tu wyrażamy swoje opinie i wymieniamy się wskazówkami...

: sob 04 wrz, 2010
autor: grax
Panowie odpowie mi ktos? dlaczego kolega Arek uwaza iz:

"I nigdy raczej im nie dorównamy gdyż jak wielu z was wie mają ułatwione wersje RE."

: sob 04 wrz, 2010
autor: Paul
Istnieje grono osób uważające, że europejska wersja merców RE 5 jest trudniejsza od japońskiej, gdyż combo znika szybciej, przeciwnicy są odporniejsi itd.

Spójrz, jak na YT gra w merce RE 4 Louischou...

Ja osobiście nie mam zdania, gdyż w merce gram wyłącznie dla przyjemności...

: sob 11 wrz, 2010
autor: MysticscoR
Czy znajdzie się ktoś chętny do gry w merca na ps3? Pozdrawiam wszystkich miłośników tego trybu

: wt 28 wrz, 2010
autor: Rafał99
Witam.
Mam pytanie, skąd mogę pobrać jakieś mody czy coś takiego dające nowe mapy do Najemników. Oglądałem na Youtube jak goście grają na Oil Rafinery itp.
Z góry dzięki za odpowiedź.

: ndz 07 lis, 2010
autor: Oscark
Prosisz i masz:

Forum o modach do RE4 i RE 5

Proponowałbym zapoznać się tutaj z tematem RE5 ULTIMATE +54 TRAINER. Twórca tego trainera znalazł bowiem sposób na odblokowanie trybu Versus, a także możliwość gry w najemników we czterech graczy, oczywiście na PC. Osobiście testowałem i mogę poręczyć że działa to wszystko bez zarzutów - najemnicy we czterech graczy nabierają nowego sensu ^^.

: sob 04 gru, 2010
autor: grax
Witam

Szukam osoby ktora dobrze sobie radzi w mercach, chce wykrecic jakis dobry wynik na mapie the mines, dobry wynik to taki aby znalesc sie w 1 setce. Jest to wykonalne tylko trzeba sporo sie napracowac. Dla wszystkich nie czujacych sie na silach polecam ten poradnik

http://www.gamefaqs.com/ps3/929198-resi ... faqs/56737

naprawde wiele wartosciowych porad. Gdyby ktos mial problemy z angieslkim to postaram sie najwazniejsze punkty przetlumaczyc. Czekam na wasze odpwiedzi.

Pozdro!

: wt 21 gru, 2010
autor: Arek
Która postać według was jest najkonkretniejsza na Prison ?Wesker S.T.A.R.S?Chris Safari czy ktoś inny ?