Strona 9 z 52

: śr 14 kwie, 2010
autor: Bogus
ewentualnie, po ukonczeniu gry powinien sie odblokowac dodatkowy tryp co-op, cos takiego jak DE :)

: czw 29 kwie, 2010
autor: StPaul
Moim zdaniem RE6 powinien być dużym krokiem w przód. Przede wszystkim mogli by postawić na hasło "REalism". Gra mogłaby być bardziej realistyczna, np. możliwość zarażenia się wirusem, konieczność ucieczki przed duża ilością zombie, lub potworem w razie braku amunicji, coś w stylu pościgi po mieście żeby się ukryć. Gra nie powinna być liniowa. Nie mówie o RPG bo tego bym nie chciał, ale jakieś takie smaczki typu rozwój postaci (umiejętność strzelania, virus resistance, kondycja itp), stworzenie dużego obszaru do poruszania sie, wielkości np Afryki z Far Cry 2. Konieczność jedzenia, picia, spania.
A sama fabuła, to coś ala Racoon City, opuszczone miasto, opanowane przez wirusa, ciemność, mrok, niepewność, możliwosć dostania się zombie i innych maszkar do każdego miejsca, w miare otwarta rozgrywa, oczywiście w samotności.

Pozatym jest jeszcze dużo rzeczy niewyjaśnionych, już odpuszczając sobie Carlosa i Billego, którzy gdzieś tam sobie żyją spokojnie bez wirusa. Wątki: Ady, Leona, Steva, Hunka, Nicholai, bazy Umbrelii we Francji, Sherry itd.

: czw 29 kwie, 2010
autor: Nemesis US
StPaul pisze: Przede wszystkim mogli by postawić na hasło "REalism". Gra mogłaby być bardziej realistyczna, np. możliwość zarażenia się wirusem, konieczność ucieczki przed duża ilością zombie, lub potworem w razie braku amunicji, coś w stylu pościgi po mieście żeby się ukryć.
Te aspekty, które wymieniłeś pojawiają się m.in. w RE Outbreak (zarażenie wirusem), przed sporą ilością zombie to się ucieka praktycznie w każdej części, podobnie jak i innymi kreaturami. RE6 będzie realistyczny jedynie w przypadku, gdy Capcom włączy do pracy sporo Amerykanów, bo oni już dawno w tym zakresie prześcignęli japońskich developer'ów.

: czw 29 kwie, 2010
autor: Michał666666
Połączenie maksymalnego realizmu, prawdziwego horroru, dawki panicznej walki z czasem i czyhającym zewsząd zagrożeniem, naprawdę mogłoby dać prawdziwą bombę w całej serii Resident Evil, równą tej samej bombie jaką był RE4. Zgadzam się z tym, że powinno się wprowadzić max realizmu z elementami RPG, ale w odpowiednich granicach. Według mnie, następny Resident Evil, powinien być czymś w rodzaju takiego swoistego symulatora walki o przetrwanie w zarażonym Raccoon City. O co mi chodzi, ano o to, że wcielamy się w jednego z mieszkańców miasta (cywila, policjanta bądź pracownika Umbrelli) i przechodzimy grę z różnej perspektywy, mając na uwadze rosnące zakażenie krwi, stado wygłodniałych bestii, samotność i poczucie realnego strachu, a to wszystko w scenerii gotyckich kamienic, zakrwawionych laboratoriów, pustych ulic, w całkowitej ciemności (albo w blasku pełni), okraszone to wszystko odpowiednią muzyką i dźwiękami. Rozmarzyłem się trochę, ale skoro chcemy coś całkowicie nowego i oryginalnego, z jednoczesnym powrotem do korzeni i poczucia się jak w prawdziwym piekle, to myślę że taki Resident Evil, opowiedziany z perspektywy innych poszkodowanych przez Umbrelle, bądź gra samymi naukowcami Umbrelli, sprawiłaby naprawdę wiele radości.

: pt 30 kwie, 2010
autor: StPaul
Z pościgiem chodzi nie tyle o to, żeby ucieć do innego pokoju, tylko, żeby przed lickierem naprawde uciekać przez kilka ulic, bloków, pięter, znaleźć kryjówkę itp.

: czw 06 maja, 2010
autor: SHydraulik
no ja bym chciał żeby RE6 było w "wersji" FPS z ogromnym wyborem przeróżnych broni i może zamiast byłych bohaterów wstawić nowego np. tak jak Michał666666 napisał kogoś z Umbrelli który z oddziałem został zrzucony w sam środek piekła aby wybawić ocalałych (coś w stylu RE1-3) lecz z nowymi atakami wręcz, bronią białą, rzucaniem nożami dosłownie wszystko co da się wykorzystać do walki

: pt 07 maja, 2010
autor: pinek
Już nie pamiętam czy nemesisdestro pisał o tym w newsach, czy nie.
Z radością informuję, że; Takeuchi nie będzie producentem kolejnej części RE.
link

: pt 07 maja, 2010
autor: nemesisdestro
Hmm no właśnie parę minut temu wrzuciłem to na stronę główną ale widzę że to już stare wieści są ;)

http://www.mwrc.pl/News/News.php?d1=201 ... &kom=Dodaj

: ndz 06 cze, 2010
autor: Patriko6b
Ja bym chciał Residenta w którym akcja będzie znów działa się w Raccoon City i niech wcisną jakiś scenariusz np jakaś mieszkanka/mieszkaniec raccoon city widziąc co się dzieje próbuje uciekać z miasta itd. itp. (zawsze można coś wcisnąć między fabułę RE 2 i RE 3 tak jak np. Outbreaki)

: pn 07 cze, 2010
autor: pinek
a ja mam teraz pytanie do wszystkich.

Czy myślicie, że RE6 będzie miało coś wspólnego z RE poza samą nazwą?

: pn 07 cze, 2010
autor: J.Krauser
Na pewno! Ciekaw jestem kogo dadzą na głównego bohatera i gdzie umiejscowią akcje gry... Może powrót Jill Valentine by zapodali? Mogliby dać nam też znów kilka scenariuszy (tylko żeby sie różniły i to bardzo względem siebie) i daliby w końcu scenariusz ze strony tych "złych"

: pn 07 cze, 2010
autor: Salvin
Z tego co wiadomo to RE6 ma być restartem serii, więc wątpię aby Jill się pojawiła. Poza tym jest świeżo po RE5. Co do tego czy będzie mieć coś wspólnego z innymi częściami, raczej będzie miała. Jak to faktycznie będzie restart, to powinny się znaleźć nowe postacie, nowe wątki i ogólnie może będzie nowa cała fabuła. Ale nie sądzę, aby Capcom całkowicie się odciął i nie zostawiając śladu po poprzednikach. Równie dobrze mogliby nazwać zupełnie inaczej. A po co skoro można jechać dalej na marce. Podobny przykład był przy RE5. Przecież pod względem gameplayu/klimatu ogólnie wszystkiego to już zupełnie inna bajka. Umieścili całą historię, zarzucili trailerem z nagrobkiem Jill i co niektórzy uwielbiający fabułę mało wypieków nie dostali z taką ciekawością czekali na rozwój zdarzeń. Przypuszczam, że może tutaj być podobnie. Zdaje mi się, że jakieś nawiązania jednak będą.

: czw 10 cze, 2010
autor: jasiiu18
Salvin pisze:Z tego co wiadomo to RE6 ma być restartem serii, więc wątpię aby Jill się pojawiła. Poza tym jest świeżo po RE5. Co do tego czy będzie mieć coś wspólnego z innymi częściami, raczej będzie miała. Jak to faktycznie będzie restart, to powinny się znaleźć nowe postacie, nowe wątki i ogólnie może będzie nowa cała fabuła. Ale nie sądzę, aby Capcom całkowicie się odciął i nie zostawiając śladu po poprzednikach. Równie dobrze mogliby nazwać zupełnie inaczej. A po co skoro można jechać dalej na marce. Podobny przykład był przy RE5. Przecież pod względem gameplayu/klimatu ogólnie wszystkiego to już zupełnie inna bajka. Umieścili całą historię, zarzucili trailerem z nagrobkiem Jill i co niektórzy uwielbiający fabułę mało wypieków nie dostali z taką ciekawością czekali na rozwój zdarzeń. Przypuszczam, że może tutaj być podobnie. Zdaje mi się, że jakieś nawiązania jednak będą.
Też tak myślę ponieważ nie wiem co oni chcą wymyślić wesker ded,ozwell ded..ale nie chciałbym żeby dawali nowe postacie tylko żeby zostali starzy znajomi bo nie wyobrażam sobie residenta bez jill,chrisa,leona,ade czy claire.

: sob 12 cze, 2010
autor: StPaul
Ja tam wolałbym, żeby to był restart gameplay'a, nie koniecznie fabuły, bo jest zbyt dużo wątków do wyjaśnienia. A nawet jesli byłby restart nie sposób było by uniknac powiazań do poprzednich czesci. Przeciez wydarzenia zostana zapamietane, tak samo jak ludzie którzy brali w nich udział.

: śr 23 cze, 2010
autor: Arek
jasiiu18 pisze:ale nie chciałbym żeby dawali nowe postacie tylko żeby zostali starzy znajomi bo nie wyobrażam sobie residenta bez jill,chrisa,leona,ade czy claire.
Oczywiście że tak!!!Przecież to już nie byłby w ogóle Resident Evil.O to narazie byłbym spokojny,wierząc,że nic pod tym względem nie spartolą.Skoro zmienili tak bardzo rozgrywkę od RE4 to jeśli teraz dali by nowe postacie to co byśmy mieli z tych starych Resów,jak świadomość by była że to dalej RE?Dla mnie nie wielka.Wszyscy dobrze wiemy że narazie to są nasze tylko gdybania.

: śr 23 cze, 2010
autor: Michał666666
Może zmiana postaci byłaby dobra, tylko że dla graczy którzy nigdy nie mieli do czynienia z Resident Evil. Osobiście uważam, że nie kupiłbym następnego Reska, gdyby występowali w nim całkowicie nowi bohaterowie. Jako weteran wszystkich części Resident Evil, zżyty z postaciami w nich występującymi i ogólnym zarysem fabularnym, nie przyjmuję do wiadomości takich zmian. Lepiej po prostu zakończyć serię, albo wyjaśnić kwestię Leona, Ady i Sherry, kompletując w ten sposób ostatecznie losy wszystkich postaci. Oczywiście można też wymyślić, że następny Wesker-Alex jest bardzo złym kolesiem, który chce zniszczyć świat i trzeba go powstrzymać. Wszystko fajnie, ale chcę, żeby jednak powstrzymywał go stary dobry team, czyli Jill i Chris (ewentualnie od biedy niech robi to Leon :smiech6: )

: śr 23 cze, 2010
autor: WESKER-DL
Michał666666 pisze: Lepiej po prostu zakończyć serię, albo wyjaśnić kwestię Leona
A co nie jest z Leonem wyjaśnione bo nie kapuje?

: śr 23 cze, 2010
autor: Michał666666
O żesz, zapędziłem się, a zawsze kiedy próbuję rozkminić losy Ady Wong, to przychodzi mi jeszcze na myśl Leon z którym miała powiązania. Generalnie pomyliłem się, bo chodziło mi o bohatera Resident Evil 2, czyli Hunka którego postać mam nadzieję zostanie nam odpowiednio przedstawiona w nadchodzącym Resku :rad10:

: śr 23 cze, 2010
autor: Arek
Kurde pogubiłem się teraz ale powrócę do wcześniejszego posta.
Michał666666 pisze:Resident Evil. Osobiście uważam, że nie kupiłbym następnego Reska, gdyby występowali w nim całkowicie nowi bohaterowie
Kupić to ja bym kupił bo to w końcu dalej RE,lecz jednak miałbym bardzo duży nie smak już na samym starcie o czym zresztą pisałem.
Michał666666 pisze:Jako weteran wszystkich części Resident Evil, zżyty z postaciami w nich występującymi i ogólnym zarysem fabularnym, nie przyjmuję do wiadomości takich zmian
No dokładnie o to tu chodzi.Nagle pozamykają temat Chrisa,Jill i Leona itd...A zarzucę kompletnie coś nowego,to żebym nie wiem jaki super byłby gameplay,to prawdziwy fan byłby ostro podenerwowany.No cóż,tego nigdy w sumie nie przewidzimy :P.

: pt 25 cze, 2010
autor: Ash Valentine
Mi się wydaję, że w szóstce wątkiem głównym będzie Sherry.
No chyba, że Capcom po prostu ją olał, ale to byłoby zbyt dziwne...
Chris i Jill swoją robotę wykonali, więc raczej to będzie Leon i (lub) Claire, ale wydaję mi się, że jeśli szóska będzie ostatnią częścią, to zaserwują ich razem w duecie. Mam nadzieję, że nie zabraknie nam Ady i Hunka (choć jeśli będzie w Revelations to tu go chyba nie wrzucą...).
I chcę by zaserwowali nam godne zakończenie, gdzie po skończeniu gry będziemy czuć ten sentyment, taki jak np. Kojima podarował nam w MGS4.
I niech zmienią gameplay... ja chcę statyczne kamery!!!