OK, ale dopiero skończyłem oglądać ten film. A z trójką jak zrobić? Wszystko naraz wrzucić czy po trochu jak tutaj?
Mam też gdzieś świetnego speedruna jak lubisz oglądać do RE3 (nie Bawbasoup ani JTB tylko inny znany speedrunner w Residenta), jakiś turniej charytatywny jak to speedrunnerzy, jest tam taka sztuczka jak Jill przez całą "plansze" przelatuje minimalnie nad ulicą i robi uniki zombie. Fajny komentarz też.
A oglądaliście krótki z tego co pamiętam film, który kiedyś wrzuciłem gdzie grają w pierwsze Revelations i rozmawiają sobie bardzo luźno z tą kobietą, która podkładała Jill głos? Wesoła ta Jill.
-------------
Dobra
Tutaj najciekawsze rzeczy na początku były najciekawsze gdy grali Claire A.
Ostatnie paczka zwierzeń reżysera RE2:
1) Licker był inspirowany filmem Obcy, a dokładniej to sposób w jaki się poruszał czy biegł.
2) Dla Kamiyi nie ma prawidłowej drogi A B, czyli który scenariusz powinien być pierwszy a który drugi, oba koegzystują ze sobą jakby w dwóch światach

Dla mnie jest ClaireA, LeonB, są najciekawsze.
I przy okazji pozmieniał w tajemnicy ostatnie kwestie Leona i Claire, a już był w toku pisany jako następny scenariusz do Code Veronica więc czarno na białym wiadomo co miało być trójką. I widocznie wypowiedziana kwestia Claire z zakończenia RE2 nie pasowała do scenariusza Code Veronica co wpłynęło na późniejsze korekty w jego scenariuszu.
3) Kamiya twirdzi, że scena gdy Leon całuje Adę to, lepiej zacytuję:
"this particular scene was the first time two polygonal video game characters can kiss each other in the video game history"
i że chodzi o dorosłe postacie tworzone na podobieństwo ludzi a nie jak w bajkowych grach gdzie Peach całuje Mario
(chodzi im chyba o Super Mario Bros. 64 bo następna platformówka z nim wyszła na Gamecube, "Mario Sunshine" i moim zdaniem o wiele lepsza).
Chciałbym znać odpowiedź czy faktycznie była to pierwsza gra bo byłby to smaczek.
4) Trochę się też tłumaczono co do voice actingu w RE1 :]
RE1 miał tak kiepski i amatorski voice acting gdyż Mikami chciał by angielski był dobrze i wyraźnie zrozumiany nawet dla Japończyków. Dlatego jest taki przesadzony aktorsko. Wyszło dziwnie.
Nie śniło im się jak wszyscy wiemy, że gra a potem marka stanie się hitem więc za drugim razem były naciski ze strony amerykańskiego oddziału Capcomu by przy RE2 zatrudnili do voice actingu profesjonalnych ludzi.
Alyson Court jako Claire zrobiła bardzo duże wrażenie na całej ekipie gdy pojawiła się w firmie a Kamiya zabrał ją do knajpki gdzie jedli kurczaki i pili piwka
PS: Bardzo bym chciał by Alyson powróciła i oddała Claire jej głos.
W Remake'u dwójki to już pozbawili jej i głosu i twarzy

Tożsamości

Nowa Claire nie smakuje tak dobrze

Tak samo z Leonem, zabrali mu tożsamość. Teraz to taki koleś z dołkiem na brodzie i Leon na pewno by takiej fryzury nie nosił.