Strona 10 z 22

: wt 21 gru, 2010
autor: Finka
Jeżeli chcesz przejść tę mapę bezstresowo to bierz Weskera STARS a jeżeli chcesz bić rekord to najlepszy jest Wesker Midnight.

: wt 21 gru, 2010
autor: Oscark
Ja tam grając wybieram zawsze najsłabsze postacie - gra jest weselsza jak sie wali bekhandy na lewo i prawo :) Nie gram tez juz raczej zwykłych najemników, są zbyt nudne. W bez litości dopiero można rozwinąć skrzydła ;)

: pn 27 gru, 2010
autor: Sanar
Ja zawsze gram Weskerem bo ma dobre bronie i ciosy.(Walka wręcz)

: pn 27 gru, 2010
autor: grax
Chcialbym obalic mit na temat japonskiej wersji mercow ze niby latwiejsza sa ;p otoz zapytalem o tym na forum zwiazanym z mercenaries i chlopaki mnie wysmiali ;p no ale coz teraz przynajmniej mam pewnosc :)

Szakal: A gdzie polskie znaki i interpunkcja?

: pn 27 gru, 2010
autor: Sanar
Ja widziałem na Youtube, jak Japończycy wymiatają i wydaje mi się, że nie ma żadnej łatwiejszej wersji. :rad10:

: pn 27 gru, 2010
autor: grax
Sanar, Dokładnie jest tak jak mówisz :)

: czw 30 gru, 2010
autor: Oscark
Co to za czasy - niektórzy oskarżają japończyków o łatwiejszą wersję, podczas gdy ja podczas gry specjalnie sobie ją utrudniam, tylko dla samej przyjemnosci. Nawet gdyby mi proponowali łatwiejszą wersję, bym jej nie brał :)

: pn 10 sty, 2011
autor: Arek
Gdyby Weskerkowi S.T.A.R.S wrzucić zamiast tego Deagla Handcannon'a to była by to już bez dwóch zdań najlepsza postać.Według was grając w Co-Op'ie lepiej od razu zebrać wszystkie timery,bo jest to znacznie szybciej,i potem bawić się,czy podczas akcji ?

: wt 11 sty, 2011
autor: grax
Lepiej zbierać timery i zabijać majini w międzyczasie

: wt 11 sty, 2011
autor: Arek
Tak ale patrz,że wtedy jest trudniej utrzymać dobre combo,bo już się trochę nazbiera to czas się kończy,a przeważnie taką sytuacje miałem.Na Public Assembly lepsza parka to Wesker S.T.A.R.S oraz Chris BSAA czy Safari ?,bo tu ciągle powstają problemy.

: wt 11 sty, 2011
autor: grax
Hmm w normalnych mercach combo nie jest tak ważne jak pozostały czas po zabiciu 150 przeciwników, za każdą pozostałą sekundę dostajesz dodatkowo 1k pkt :) czyli melee kill melee kill i jeszcze raz melee kill :) co do najlepszej pary to chyba 2 weskerow :) nie gram w normalnych mercow na razie ;p

: śr 12 sty, 2011
autor: PaLa
Najlepiej brać 2 takie same postaci, bo nie ma problemu z amunicją ;) Kiedyś grałam n Public Assemby Jill (BSAA) a drugi gracz Weserem (S.T.A.R.S) i był chyba jakiś bug, bo amunicja jaka była to głównie to maszynówki albo do pistoletu, a do magnum lub shootgun'a nic :pff2:

: śr 12 sty, 2011
autor: Oscark
grax pisze:Hmm w normalnych mercach combo nie jest tak ważne jak pozostały czas po zabiciu 150 przeciwników, za każdą pozostałą sekundę dostajesz dodatkowo 5k pkt :) czyli melee kill melee kill i jeszcze raz melee kill :) co do najlepszej pary to chyba 2 weskerow :) nie gram w normalnych mercow na razie ;p
A nie dostajesz przypadkiem 1k punktów za każdą sekundę? ;)
Ja tam zawsze staram sie brac postac z mozliwie najslabszym uzbrojeniem jakie jest - 90% wrogow wykanczam i tak bekhendami. Ale jak trafie na kogos kto nie rozumie... Zdarza sie nawet B :D

: czw 13 sty, 2011
autor: grax
Oscark pisze:A nie dostajesz przypadkiem 1k punktów za każdą sekundę? ;)
Oj chyba tak ;p mój błąd

: czw 13 sty, 2011
autor: Ari
Ja tam lubię bawić się w snajpera ;D Shevą najczęściej baniaki ze snajpery pakuję :smiech1:

: ndz 23 sty, 2011
autor: Maestro
Wczoraj tak sobie przysiadłem dla relaksu przy Mercach, no i rozegrałem chyba najbardziej dla mnie emocjonującą partię w całych Mercach :D. Jako że nie mam jeszcze wszystkich postaci odkrytych, to wziąłem Chrisa (Safari) na mapę "z lickerami" (Expeimental Facility). Jako że kompletnie nie znam mapy, grałem niejako na czuja. Zaczęło się standardowo, w sumie nie oczekiwalem więcej, bo chciałem tylko uzbierać 40 tys. Nie za dobrze mi szło, ale pod sam koniec dopiero była akcja :D. Kiedy schodziłem na jedną z najniższych kondygnacji, zaczęły schodzić się likery. Na liczniku 35 tysięcy, ledwie minuta do końca, mało naboi do Shotguna, jeden do rakietnicy, no a do Lickerów nie będe z hanguna pruł. Pierwszą falę pokonałem, pozbierałem naboję, zdrówka oczywiście nie bylo, a Chris był "na jeden strzał". Juz myślałem, że skończę bez zamierzonego celu, a tu Sruu! Z góry, z boku, wszędzie złażą się lickery :D W ciągu 20 sekund shotgunem nastukałem chyba z 15 w combosie, już myślełem że mnie wykończą, jeden skacze w moją stronę, na szczęście w tym momencie skończył się czas :D. Cel osiągnięty, wystarczy tylko powiedzieć, że po odłożeniu pada rzuciłem siarczyste "cenzura" :D. Nie sądziłem że w RE jeszcze cokolwiek dostarczy mi tylu emocji :D

: wt 25 sty, 2011
autor: Oscark
Wszystko tak naprawdę zależy od partnera - dobry partner i SS luzem, kiepski - nawet A. Gralem z botem w mercow i musze powiedziec ze nieco ciezko jest zdobyc z nim SS, ale S w miare luzno zdobedziesz.

: śr 26 sty, 2011
autor: Maestro
Eee, z botem? To tak można? Jakoś mam PS3 i takiej opcji dla jednego gracza nie widzialem. Albo samemu, olbo online, albo kolo padem obok. WTF?

: śr 26 sty, 2011
autor: Chris93
Oscark pisze: Gralem z botem w mercow

Maestro pisze:Eee, z botem? To tak można?
Może mu chodzi o pół przytomnego kolegę z internetu bądź fotela obok :P. Słyszałem, że boty (sztuczna inteligencja) są możliwe na PC po zaaplikowaniu odpowiedniego moda (może Oscark gra na PC). Wczoraj grałem w Mercenaries i wiem, że Wesker S.T.A.R.S jest jedną z moich ulubionych postaci w tym trybie i jednocześnie tą którą gra się najłatwiej. Jednak najczęściej gram Chrisem BSAA (chociaż ma najsłabszy ekwipunek).

: śr 26 sty, 2011
autor: Maestro
Jak chciałem pograć na poważnie, to brałem Chrisa Safari, ale wczoraj stwierdziłem, że Chris STARS też jest całkiem niezły, Magnum powala Executora po czterech- pięciu dobrych strzałach...:) Z kolei jakoś Weskerem gra mi nie idzie, może na zlocie się podszkolę :D