Komentarze do newsów
Akcji nie można odmówić, ale...
-zachowanie zombie porażka do kwadratu
-"you are bleeding zombies hunger for you" skrzyżowanie zombie z rekinem????
Podsumowując: gamplay totalnie przekreślił tę grę w moim rankingu, ale jako fan i tak kupię (jak już zejdzie do 30 zł) do kolekcji.
Teraz jedyna nadzieje w RE:R na 3DSa
-zachowanie zombie porażka do kwadratu
-"you are bleeding zombies hunger for you" skrzyżowanie zombie z rekinem????
Podsumowując: gamplay totalnie przekreślił tę grę w moim rankingu, ale jako fan i tak kupię (jak już zejdzie do 30 zł) do kolekcji.
Teraz jedyna nadzieje w RE:R na 3DSa
---->www.pajacyk.pl<----
Ten motyw pojawił się już w Outbreakach więc nowością nie jest.Recoil pisze:Ciekawie zapowiadałby się patent z krwawieniem. Krwawisz - zombiaki czują głód. Wszystko fajnie gdyby nie fakt, że gdy już zaatakują to nie gryzą tylko klepią. Ale sam motyw korzystny.
No dobra, przyznaję, grafika i animacja kuleje i jest to podrasowany Outbreak (spodziewałem się wiekszych fajerwerków w tych aspektach), natomiast gameplay całkiem ciekawy i zapewne wciągnie na mase godzin ale jedno trzeba jasno powiedzieć, że hitem na miano 10/10 to ta odsłona nie będzie. Niech Capcom szykuje solidnie serwery, dodatki i DLC to pociągnie ORC przez kilka lat
Ostatnio zmieniony śr 08 cze, 2011 przez WESKER-DL, łącznie zmieniany 2 razy.
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
E tam zawsze lubię postrzelać do zombiaków, ale graficznie nie jest za ładnie, ale źle też. Każdy bohater pochodzi skąd indziej i poznaliśmy wszystkie klasy oraz parę szczegółów odnoście danej postaci:
Spectre (Vladimir Bodrovski) - Rosja - Surveillance
Lupo (Karena Lesproux) - Francja - Assault
Bertha (Michaela Shneider) - Niemcy - Medic
Four Eyes (Christine Yamata) - Japonia - Field Sciencist
Vector (File Unknow) - USA - Recon
Beltway (Hector Hivers) - Grecja? - Demolition
Każdy powinien znaleźć coś dla siebie
. Jak na razie mój faworyt to niezmiennie Spectre 
Spectre (Vladimir Bodrovski) - Rosja - Surveillance
Lupo (Karena Lesproux) - Francja - Assault
Bertha (Michaela Shneider) - Niemcy - Medic
Four Eyes (Christine Yamata) - Japonia - Field Sciencist
Vector (File Unknow) - USA - Recon
Beltway (Hector Hivers) - Grecja? - Demolition
Każdy powinien znaleźć coś dla siebie
Chyba za wiele oczekuje większość osób...
Przechadzek po mieście raczej nie będzie. Raczej zaliczanie poziomów jak w poprzednich częściach. Nikt nie zrobi gry, w której dostępne byłoby całe miasto, jeśli to ma wyjść na PS3 i X360, bo te konsole nie wyrobią przy tak dużych otwartych przestrzeniach, zresztą i PC-ty ze średniej półki to byłoby za mało, a długie loadingi denerwowałyby.
Na tych filmikach z E3 był tylko początek z RE2 (grupa zaczyna w miejscu, gdzie w RE2 trzeba było skręcić w alejkę ze sklepem Kendo) - film jest na tyle długi, że spokojnie można było pokazać cały level, ale najwyraźniej nie było tam nic do pokazania, więc jakiś idiota, który prezentował to, kluczył na jednej ulicy przez 2 minuty, żeby zdechnąć po otwarciu jakichś metalowych drzwi. Plus trochę z okolic stacji paliw i to wszystko. Jak tu można myśleć, że miasto będzie otwarte? Do tego w ogóle nie rozumiem, jak Capcom mógł wymyślić, że w grze będzie chodziło np. o polowanie na Leona... Gdzie? Jak Leon i Claire są tylko przez chwilę poza komisariatem, a potem znikają w kanałach i laboratorium.
Sądzę, że tam już skończyły się pomysły i zarabia się tylko na tytule, bo gameplay i klimat nie ma nic wspólnego ze starymi RE, a najemnicy Umbrelli już byli w RE3. To + Revelations jako bezpośredni sequel dla RE5 = porażka Capcomu po wydaniu RE5, który bawił raczej tylko "pokolenie RE4". Sequele były do pewnego momentu dostępne dla dużej ilości graczy (nawet na RE C:V po ok. roku czasu został wydany na PS2).
Przechadzek po mieście raczej nie będzie. Raczej zaliczanie poziomów jak w poprzednich częściach. Nikt nie zrobi gry, w której dostępne byłoby całe miasto, jeśli to ma wyjść na PS3 i X360, bo te konsole nie wyrobią przy tak dużych otwartych przestrzeniach, zresztą i PC-ty ze średniej półki to byłoby za mało, a długie loadingi denerwowałyby.
Na tych filmikach z E3 był tylko początek z RE2 (grupa zaczyna w miejscu, gdzie w RE2 trzeba było skręcić w alejkę ze sklepem Kendo) - film jest na tyle długi, że spokojnie można było pokazać cały level, ale najwyraźniej nie było tam nic do pokazania, więc jakiś idiota, który prezentował to, kluczył na jednej ulicy przez 2 minuty, żeby zdechnąć po otwarciu jakichś metalowych drzwi. Plus trochę z okolic stacji paliw i to wszystko. Jak tu można myśleć, że miasto będzie otwarte? Do tego w ogóle nie rozumiem, jak Capcom mógł wymyślić, że w grze będzie chodziło np. o polowanie na Leona... Gdzie? Jak Leon i Claire są tylko przez chwilę poza komisariatem, a potem znikają w kanałach i laboratorium.
Sądzę, że tam już skończyły się pomysły i zarabia się tylko na tytule, bo gameplay i klimat nie ma nic wspólnego ze starymi RE, a najemnicy Umbrelli już byli w RE3. To + Revelations jako bezpośredni sequel dla RE5 = porażka Capcomu po wydaniu RE5, który bawił raczej tylko "pokolenie RE4". Sequele były do pewnego momentu dostępne dla dużej ilości graczy (nawet na RE C:V po ok. roku czasu został wydany na PS2).
nie był bym w 100% pewien czy masz racje... otóż oryginalnie gra zaczyna się owszem przy cysternie zniszczonej... ale jak wszyscy wiedzą zależy tu od czego się zaczyna i z tego co pamiętam Claire miała CD1 wiec zaczynała od strony sklepu a Leon(CD2) bliżej komisariatu. tak wiec można tu podyskutować(oczywiście którą płytę kto włączył ma inaczej... ja nie pamiętam jak to było choć przeszedłem na 2 sposoby Clarie z obu stron i Leon) poza tym... Ja , urodzony 1991 roku jako nie letni bałem się patrzeć na tytuł "Resident Evil 2" po paru latach dorosłem aby Leonem dojść do komisariatu. Dopiero niedawno(3-4 lata temu zacząłem powracać do ps1 i pierwszą grą właśnie było to Resident Evil 2 następnie 3) później gdy wyszedł RE 4 tez go przeszedłem sporo razy bardzo mi się podoba choć byłem zawieszony ze niema wolnych zombie... Ze w ogóle niema zombie... Ale podoba mi się tak samo RE5 tez mi się podoba... a dlaczego? Bo znowu do życia wrócił Chris. Ja ( nie wiem jak inni) gram w to z pamięci do bohaterów z pierwszych części. Później samo z siebie się podoba... to nie jest tak ze "pokolenie RE4" czy coś, jeżeli się podoba to od początku Ci co nie grali w pierwsze części to ich sprawa. ORC ma prawo spodobać się każdemu. Dlaczego mi się podoba? Bo:adder pisze:Na tych filmikach z E3 był tylko początek z RE2 (grupa zaczyna w miejscu, gdzie w RE2 trzeba było skręcić w alejkę ze sklepem Kendo)
-tytuł Resident Evil posiada
-Także Raccoon City odwiedzę po raz kolejny po RE2 i RE3
-ujrzę wolne zombie szybkie lickery potężnych przeciwników (tyranty itp) oraz coś nowego. Ludzi których nie trzeba ratować.
-spotkam bohaterów którymi grałem za czasów dzieciaka tymi na których bałem się patrzeć bo wszędzie ciemno i chodzą ozywieńce.
cóż powiem krótko. Każdy ma prawo do swojego zdania owszem zgadzam sie . Ale nie uważacie ze po obejrzeniu trailera gameplaya screenów i po przeczytaniu recenzji jest sens wydawania werdyktu na grę? Uważam ze najlepiej to sprawdzić samemu a później podać wady i zalety, plusy minusy, czy co tam... tymczasem nie mogę się doczekać premiery
pozdrawiam
Salvin: Również pozdrawiam, ale popracuj trochę nad pisownią.
specjalnie zostawiłem bo byłem przekonany ze i tak nikt nie będzie chciał czytać tego ^^
Poprawione
Ostatnio zmieniony czw 09 cze, 2011 przez Nameless, łącznie zmieniany 2 razy.
Kpisz sobie? Prowokujesz? Fanbojujesz? Nie rozumiem do czego zmierzasz. Piszesz tak jakbyś nie miał świadomości istnienia takich gier jak GTA, Red Dead Redemption, Assassin's Creed i innych Oblivionów czy Falloutów?adder pisze:Nikt nie zrobi gry, w której dostępne byłoby całe miasto, jeśli to ma wyjść na PS3 i X360, bo te konsole nie wyrobią przy tak dużych otwartych przestrzeniach
- Ash Valentine
- Posty: 23
- Rejestracja: pt 15 sie, 2008
- Lokalizacja: Szczecin
Po tym gamelpayu zrozumiałem, że znowu dałem się z początku nabrać na dobrego resa....
"you are bleeding - zombies hunger for you" - wtf? mogli darować sobie tak tępy i nie potrzebny text w trakcie grania, bo ani to potrzebne ani fajne.
Już chętnie wolałbym Outbrejki w hd i postawione serwery.
Jeśli nie zaserwują niebanalnej fabuły i choć trochę nostalgii to marnie widzę tą strzelankę.
A co do tego całego miasta i niemożliwości stworzenie takiej gry to chyba zasnąłeś na tej generacji. Nie to jest problemem, a barany siedzące za stołkiem, którzy się kiszą na znanej marce. Chętnie bym zobaczyłbym resa w formie sandboxa (podobnie jak teraz z Downpour), ale to nie temat na taką dyskusję.
"you are bleeding - zombies hunger for you" - wtf? mogli darować sobie tak tępy i nie potrzebny text w trakcie grania, bo ani to potrzebne ani fajne.
Już chętnie wolałbym Outbrejki w hd i postawione serwery.
Jeśli nie zaserwują niebanalnej fabuły i choć trochę nostalgii to marnie widzę tą strzelankę.
A co do tego całego miasta i niemożliwości stworzenie takiej gry to chyba zasnąłeś na tej generacji. Nie to jest problemem, a barany siedzące za stołkiem, którzy się kiszą na znanej marce. Chętnie bym zobaczyłbym resa w formie sandboxa (podobnie jak teraz z Downpour), ale to nie temat na taką dyskusję.
- Ash Valentine
- Posty: 23
- Rejestracja: pt 15 sie, 2008
- Lokalizacja: Szczecin
To szkoda. W grze także celem jest zabicie kilku znanych postaci, ale samo wpieprzenie się z buciorami w fabułę jest idiotyczne (choć zaczynam co raz bardziej myśleć, że ta cała gra to pomyłka). Trzeba czekać na jakieś większe wieści na temat czym chcą przykuć fana serii, bo jest o wiele więcej ciekawych tytułów w tym roku.
by Deus Ex: Proszę hamować słownictwo
.
by Deus Ex: Proszę hamować słownictwo
Ostatnio zmieniony sob 11 cze, 2011 przez Ash Valentine, łącznie zmieniany 1 raz.
-
FurryPiter
- Posty: 860
- Rejestracja: śr 07 lut, 2007
- Lokalizacja: Cmentarz
Czym chcą przykuć fana serii? Niczym, bo gdyby zależało im na fanach to zrobiliby RE w starym, dobrym stylu. Wszystko rozchodzi się o pieniądze, a że Left 4 Dead dobrze się sprzedaje (przynajmniej tak mi się wydaje) i jest grą całkiem popularną, to Capcom wpadł na pomysł zrobienia własnej wersji tej gry.
Przewiduję jeszcze dość ubogą wersję gry i miliard DLC z postaciami / mapami / może broniami, które będą kosztować 2x tyle co sama gra. A jeszcze kilka lat temu znalazło by się to wszystko w podstawowej wersji gry
Przewiduję jeszcze dość ubogą wersję gry i miliard DLC z postaciami / mapami / może broniami, które będą kosztować 2x tyle co sama gra. A jeszcze kilka lat temu znalazło by się to wszystko w podstawowej wersji gry
- Jedu Alomar
- Posty: 192
- Rejestracja: czw 01 sty, 2009
- Lokalizacja: Toronto
Mi się to podoba ^^ ORC zapowiada się bardzo interesująco - mamy wiele ciekawych postaci do wyboru, każda ma inną specjalizacje, raccoon city no i zombie 
Podoba mi się motyw "ciągłej akcji" ale mogli by też dać parę momentów "gore"...
Całość wygląda trochę jak najemnicy na najwyższym poziomi ^^
Czy jest już pewne że wyjdzie to na PC ?
Podoba mi się motyw "ciągłej akcji" ale mogli by też dać parę momentów "gore"...
Całość wygląda trochę jak najemnicy na najwyższym poziomi ^^
Czy jest już pewne że wyjdzie to na PC ?
Chwytajcie http://www.youtube.com/watch?v=tloaYhNrxXI
Tutaj moje oficjalne stanowisko wobec Siedziby Zła: Szopy Operują Miasto. Czy jakoś tak.
Według Chris'a DziewięćdziesiątTrzy pojechałem zbyt mocno.
Krauser w newsie o ORC pisze:Jak bardzo można zniszczyć zasłużoną dla braży gier wideo serię? Szeregi tej zacnej i osławionej kategorii zasila Mortal Kombat, Medal of Honor, Call of Duty, Need for Speed z wodzem Tony Hawkiem na czele. Widać twórcy serii Resident Evil chcą zdobyć koronę króla kategorii Crapów co wiąże się z obaleniem deskorolkarza. Operations Raccoon City jest jakoby powrotem do zniszczonego już chyba miliard razy Raccoon, które to znowu zostanie opanowane przez zombie.
Oczywiście Capcom, jeden z najbardziej żałosnych developerów (ich guru to Activision) ponownie chce zamydlić szarym mydłem oczy gracza i dać mu odgrzanego dwudziestoletniego kotleta, którego oczywiście gracz przyjmie i poprosi o dokładkę w formie arcyżałosnego DLC, które to i tak będzie na płycie z grą, żeby było zabawniej. Jak już wspomniałem Capcom jest dla mnie żałosny, bo sam nie wie co ma robić ze swoimi grami i je oddaje zachodowi (papa Dante) oraz graczy i swoich fanów cały czas ma głęboko w d...e. Ludzie (w tym i Ja) cały czas pragną ujrzeć remake RE2 i RE3 jednak panowie z Capcom pomyśleli sobie że po co to robić, bo pewnie zajełoby im to jakieś 700 lat (jak SE i remake FFVII) oraz pochłonełoby to kupę kasy, wymyślili sobie jajecznicę tych dwóch kultowych odsłon. Więc czego możemy się spodziewać po ORC? Ano tego że w wydarzenia z drugiej odsłony poingerujemy sobie, poprzenosimy się w czasie i ubijemy nawet dinozaury, hehe. Oczywiście wszystko to zrobimy naszym nieustraszonym Leonem S. Kennedym, który to, uwaga, uwaga ... będzie mógł zginąć! Przetarłeś oczy? Złapałeś się za głowę? Puść jeszcze reset komputera dla pewności i przeczytaj jeszcze raz. Ok, już? No dobra, to co przeczytałeś to nieprawdopodobna prawda i rzeczywistość. Ale jak? On taki superhero jest. Jak to możliwe? Podobno nawet sami twórcy gry są zaskoczeni tym że Leon będzie mógł zginąć, serio. Co ma z tym wspólnego podróż w czasie i dinozaury? Te przyjazne stworzenia na szczęście nic (kto wie kiedy ujrzymy fuzję RE i DC ... Licho nie śpi ...) ale podróż w czasie jak najbardziej. Pierwszy aspekt jest taki że wracamy do czasów RE2, kiedy to nasz bohater był, jeśli to w ogóle możliwe żółtodziobem i dopiero zaczynał pracę w policji. Powraca nieśmiertelna scena z openingu jak Leon wjeżdża do miasta i zastaje je ogarnięte chaosem, a wszyscy wiemy że na początku i końcu jest chaos. Takie mądrości głosił niejaki filozof, Kratos i panowie z Capcom tymi mądrościami się chyba kierują. Wraz z naszym protagonistą wraca nasz kolega, przyjaciel, grabarz, Mr. X. Niestety Pan X jest najwyraźniej fanem młodego Dante, bo poszedł w jego ślady i zrobił sobie mały lifting mordy. Całe szczęście tragedii nie ma ale widać że graficy podłubali przy nim, tego ukryć się nie da i niestety muszę postraszyć was jego ryjem na screenie u dołu kartki.
Z oficjalnego trailera da się wywnioskować jeszcze że nasz grabarz będzie ponurym żniwiarzem w Raccoon.
Nie wiadomo jeszcze czy będzie nas ganiał i rozwalał ściany jak w drugiej odsłonie ale jedno jest pewne, Mr. X nie będzie wrzucony na siłę, bo na trailerze pokazał że będzie kuloodporny i nie do zdarcia. Pora zaserwować kolejne elektryzujące info. Gry nie produkuje Capcom! Tak, Japońska firma do produkcji zagoniła Slant Six Games, ekipę odpowiedzialną za serię SOCOM. Tak więc nowe Zło będzie nastawione na multiplayer dla czterech graczy czego nie pochwalam za bardzo. Będzie również denne levelowanie i zdobywanie coraz to lepszych giwer. Co poza tym? Ano to że zombie powracają w glorii i chwale oraz będziemy mogli posłużyć się nimi jako tarczą. Z tym szczegółem jest akurat największy problem, bo taki umarlak na 100% nie da się od tak złapać i dalej nie ruszać. Jeśli developerzy nie spaprają sprawy i taki zombie będzie nieobliczalny w każdej sytuacji, zgniłki powrócą w na prawdę doskonałym stylu. Niestety nasze kochane i dawno niewidziane umarlaczki nie będą jedynymi przeciwnikami. Do gry wchodzi jakaś ekipa z przyszłości na czele z niejakim Vectorem. Wyglądają jak oddział Hunk’a z pamiętnej cut-scenki z Resident Evil 2 tylko że właśnie wyróżniają się jak na 1998 rok. A czym się wyrózniają to tego już się zobaczyć nie da. Zupełnie poważnie, tajemniczy oddział na prawdę wygląda jakby zostali wysłani z roku około 2145, bo na sobie mają Stealth Camo, czyli kamuflaż niewidzialności, a co za tym idzie mam nadzieję że zalezą nam za skórę bardziej niż zombie. Jak prezentuje się ów skład, możecie obadać sobie na screenie powyżej i poniżej.
Standardowo maski przeciw gazowe, dziwne uniformy i patrzałki jarzące się na niebiesko sprawiają że wygląd ich jest interesujący i tajemniczy. A jeden kolega u góry wyglada jak Mantis z MGS-a.
Ostatnia kwestia która nie daje mi spokoju to esencja serii RE czyli strzelanie w miejscu. Jestem ciekaw czy w tym rasowym shooterze będzie to zachowane czy nie. Wielu ludzi nienawidzi tej opcji ale powiedzmy sobie szczerze że takie posunięcie nadało serii odpowiedni klimat, który to się rozwiewał z każdą kolejną odsłoną. Nie przedłużając już, zbliżam się do konca tego news’a i napiszę tylko że Operations Raccoon City zapowiada się na naprawdę konkretną grę. Może jako Resident Evil to nie będzie żadnych rewelacji ale możemy liczyć na bardzo dobrą grę, byle by Slant Six tego nie spartoliło oraz żeby nie oddano w nasze ręce miksera w którym zmiksujemy sobie wydarzenia z drugiej i trzeciej odsłony.
Ostatnio zmieniony wt 14 cze, 2011 przez J.Krauser, łącznie zmieniany 1 raz.
One man forced to seek REVENGE
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
Hmm oglądając gamplay to tak na serio....boję się....boję się że seria RE staje się dla mnie jedną z tych rzeczy którą porzucę bowiem idzie w kierunku w którym po prostu nie rozumiem jak może iść. Raccoon City, miło, fajnie, ale nic poza tym. Wydawało by się że w dzisiejszych czasach twórcy gier operują takimi środkami że można zrobić naprawdę przegrywalną, przeklimatyczną, horrorową grę, w kocu mają o wiele lepsze środki i technologię niż X lat temu kiedy C faktycznie błyszczał ciekawymi pozycjami jak RE czy DMC czy pare innych gier. Jasne dobre pomysły nie biorą się z powietrza ale chyba Capcom nie jest taki ostatni w tworzeniu ciekawych pomysłów, prawda? prawda? może ich przeceniam, sam już nie wiem...Ostatnio powróciłem do starego dobrego RE2 i w obliczu ORC pozostanę przy tej odsłonie. Grafika już nie tak imponująca jak kiedyś, mechanika przestarzała ale klimat trzyma za jaja nadal. Wciąż czekam na przebudzenie Żółto-niebieskich w tym temacie, jasne zgadzam się że ta seria potrzebowała zmian, ale w formie obecnej nadal ich potrzebuje i to nawet szybciej i bardziej rozpaczliwie niż poprzednio. W każdym razie z punktu widzenia mojego jako fana serii i tego czego oczekuję od marki RE.
O.K. wczoraj byłem na prywatnym party w Capcom'ie i już wszystko wiem...
Otóż Umbrella (gdy jeszcze istniała) przeniosła w czasie (coś jak terminator) swój oddział by zabił Leon'a. Jego śmierć wywraca cały świat RE do góry nogami, bo nawet maczał swoje palce w RE:CVX (swoją drogą ciekawe czemu Claire nie napisała bezpośrednio wiadomości do swojego brata?).
Podróże w czasie tłumaczyły by kamuflaż optyczny.
No dobrze, przejdźmy do kolejnego punktu programu; dla czego polują na pozostałych członków R.P.D., to proste i zarazem logiczne - żeby żaden inny policjant nie zajął miejsca Loen'a i nie próbował ratowań RC i Claire.
La grande finale.
I tutaj pójdziemy już na całość
Nie ma Leon'a (ani rzadnych innych naocznych świadków z RC), jednostki z przyszłości są lepiej wyszkolone, "opanowują" zarazę w RC, miasto nie zostaje zbombardowane, Umbrella spokojnie produkuje sobie nowe B.O.W.
W drugiej części gry, roboczy tytuł to Resident Evil: Operation S.T.A.R.S. likwidujemy wiadomo kogo.
W trzeciej części zabijamy Wesker'a (tytułu brak)
Ot cała fabuła, aha, i jeszcze jedno nasze forum ma na to wyłączność, więc nie chwalcie się tym na innych forach
Otóż Umbrella (gdy jeszcze istniała) przeniosła w czasie (coś jak terminator) swój oddział by zabił Leon'a. Jego śmierć wywraca cały świat RE do góry nogami, bo nawet maczał swoje palce w RE:CVX (swoją drogą ciekawe czemu Claire nie napisała bezpośrednio wiadomości do swojego brata?).
Podróże w czasie tłumaczyły by kamuflaż optyczny.
No dobrze, przejdźmy do kolejnego punktu programu; dla czego polują na pozostałych członków R.P.D., to proste i zarazem logiczne - żeby żaden inny policjant nie zajął miejsca Loen'a i nie próbował ratowań RC i Claire.
La grande finale.
I tutaj pójdziemy już na całość
Nie ma Leon'a (ani rzadnych innych naocznych świadków z RC), jednostki z przyszłości są lepiej wyszkolone, "opanowują" zarazę w RC, miasto nie zostaje zbombardowane, Umbrella spokojnie produkuje sobie nowe B.O.W.
W drugiej części gry, roboczy tytuł to Resident Evil: Operation S.T.A.R.S. likwidujemy wiadomo kogo.
W trzeciej części zabijamy Wesker'a (tytułu brak)
Ot cała fabuła, aha, i jeszcze jedno nasze forum ma na to wyłączność, więc nie chwalcie się tym na innych forach
---->www.pajacyk.pl<----
Tak się składa, że intro rozpoczynające RE C:V pokazuje Claire, która zostaje "przyłapana" na szwendaniu się po paryskiej filii Umbrelli w poszukiwaniu swojego brata. W Paryżu zostaje schwytana i przetransportowana na Rockfort Island, tam zaczyna się już właściwa gra. Ale ogólnie podstawą są poszukiwania Chrisa przez Claire w Europie (vide epilog Claire z RE3). Leon nie przepadł bez wieści, po wydarzeniach z RE2 najwyraźniej Claire miała z nim stały kontakt (RE Degeneration też wg mnie potwierdza ich bliskie stosunki), a do Chrisa można było i wysłać maila, ale totalnie by to się kłóciło z pomysłem na scenariusz RE C:V + epilog Leona z RE3 (oferta rekrutacji przez jakąś agencję i wskazanie, że Leon ją przyjął; służby specjalne mogą naprawdę dużo i nawet nie wiesz, kiedy mijasz jakiegoś pracownika polskich tajnych służb na ulicy;)).Otóż Umbrella (gdy jeszcze istniała) przeniosła w czasie (coś jak terminator) swój oddział by zabił Leon'a. Jego śmierć wywraca cały świat RE do góry nogami, bo nawet maczał swoje palce w RE:CVX (swoją drogą ciekawe czemu Claire nie napisała bezpośrednio wiadomości do swojego brata?).
A co do tematu - oto moje zdanie, wg mnie winowajcami tego, jaki kształt przybierają kolejne części różnych serii gier, które mają duże grono fanów, są owi fani, "hardcore'owi" gracze. Przytoczę tutaj brak dedykowanych serwerów dla CoD:MW2 (o czym było wiadomo przed premierą), "bojkot" graczy, a potem gra i tak odniosła duży sukces. Dalej mamy Battlefield 3 i wersję limitowaną z "Physical Warfare Pack", która zawiera dodatkowe mapy, broń - dostępne w "normalnej cenie" tylko w przedsprzedaży, potem jako DLC za dodatkową opłatą; teraz też jest "bojkot", ale wiadomo, jak to się skończy...
adder pisze:Na mnie RE ORC nie robi wrażenia, bo po prostu, przyznajmy, nie jest tym, czym mogłoby być, wnioskując po pierwszych screenach i artworkach, ja inaczej to sobie wyobrażałem. Ale może to z powodu ogólnego braku gier, przy których można się wyluzować. Wszyscy jadą na starych schematach, a ludzie, którzy, czy to na PC, czy to na konsolach, grają, żeby zdobywać jakieś trofea, połknęli ten haczyk i nic im innego nie jest potrzebne. Zatem wina leży też po stronie hardcore'owych graczy.
Jeśli chciałbym grać w gry oparte akurat na takim schemacie, to jest na rynku wiele ciekawszych tytułów. A na to wcale nie czekam ze zniecierpliwieniem.
Ostatnio zmieniony wt 28 cze, 2011 przez adder, łącznie zmieniany 1 raz.
Dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi gameplay z E3
http://www.youtube.com/watch?v=yZBb-pWZc7U
&
http://www.youtube.com/watch?v=JKoXxjf_ ... re=related
(przepraszam, jeśli ktoś już to wrzucał)
Sześć nowych minut gameplayu
-> http://kotaku.com/5820061/nearly-six-mi ... ccoon-city
http://www.youtube.com/watch?v=yZBb-pWZc7U
&
http://www.youtube.com/watch?v=JKoXxjf_ ... re=related
(przepraszam, jeśli ktoś już to wrzucał)
Sześć nowych minut gameplayu
Ostatnio zmieniony pn 11 lip, 2011 przez Slayer, łącznie zmieniany 2 razy.