Strona 2 z 2

: wt 15 wrz, 2009
autor: Leon. KennedY
Elza mogłaby byĆ całkiem fajną postacią gdyby z niej nie zrezygnowano na rzecz Claire, która wygrywa tą rywalizację... A czemu, bo nią moglismy pograć, jest ładna i całkiem nieźle wykorzystywana w świecie RE.

: wt 15 wrz, 2009
autor: Remi_GD
Swoją drogą, panowie z Capcom'u wspomnieli, że RE6 ma być restartem serii, skoro pewne wątki całkowicie zamknięto w części poprzedniej.
To była by idealna okazja, żeby przywrócić Elze do świata Resident Evil.
Choć, jak znam życie, tego rodzaju cud na pewno nie wydarzy się w najbliższej przyszłości, jeśli w ogóle kiedyś.

: wt 15 wrz, 2009
autor: Recoil
Nie ma się co czarować. Jeśli pogrzebali takie postaci jak Billy, Sherry czy Rebbeca to nie liczyłbym na Elzę, która de facto została po prostu zastąpiona na Claire, więc właściwie w uniwersum RE nigdy nie została powołana do życia -nigdy nie istniała.

: wt 15 wrz, 2009
autor: Barry Norris
Diadem pisze:Ja nie oddam głosu, bo tego się nie da ocenić moim zdaniem, nawet "mniej więcej", która jest lepsza. Elzą nie było dane nam zagrać i to co o niej wiemy nie przemawia do mnie jako "fakt dokonany".
To trochę tak jakby mi ktoś kazał oceniać, czy lepszy jest RE5, czy też RE6 do którego pokazano mi tylko okładkę.
Sorry, że tak bezczelnie kopiuję, ale Diadem swoją wypowiedzią wyraził moje myśli w 100%. Nie lubię gdybać. W RE2 kierujemy Claire. To postać, którą zdążyłem nieco poznać, mogę na ten przykład powiedzieć o niej coś więcej niż "lubi motory". Dlaczego miałbym zmieniać coś co dobre, na coś czego kompletnie nie znam i, co gorsza! , mogłoby mi się nie spodobać?

: wt 15 wrz, 2009
autor: Remi_GD
Recoil pisze:Nie ma się co czarować. Jeśli pogrzebali takie postaci jak Billy, Sherry czy Rebbeca to nie liczyłbym na Elzę, która de facto została po prostu zastąpiona na Claire, więc właściwie w uniwersum RE nigdy nie została powołana do życia -nigdy nie istniała.
Dlatego cieszę się, że mamy przynajmniej parę art'ów i filmów, na których można ją zobaczyć w gameplay'u. Co do wspomnianych przez Ciebie postaci; z tego co wiem, Billy Coen miał z założenia uczestniczyć tylko w prequel'u, więc wymyślać dla niego nową historię po to żeby pojawił się w jakiejś kolejnej części to praktycznie tak samo, jakby wymyślić historię dla Elzy i przywrócić ją do uniwersum RE.
Sherry w kolejnych RE? - jakby nie patrzeć to bez sensu, bo wątek Birkin'ów zakończono - Anette i William nie żyją, a wyjaśnienie dalszych losów dziewczynki jest w jednym z epilogów RE3 i chyba twórcy na tym definitywnie poprzestali.
A co do Rebecc'i - fakt - powinna wrócić. Bądź co bądź wystąpiła już w dwóch odsłonach i miło byłoby zobaczyć powrót istotnych postaci ze starej szkoły.
A z drugiej strony - wydaje mi się, że raczej jakiekolwiek wątki związane z ekipą S.T.A.R.S. twórcy definitywnie zakończyli w RE5 (śmierć Wesker'a i raczej ostatni powrót Jill Valentine)
Capcom chce restartu serii, także pewnie żadnej z w/w osób już w kolejnych grach z cyklu nie zobaczymy. Nie zdziwiłbym się, gdyby Leon i Claire też się już nigdy nie pojawili (przynajmniej w głównej serii), o Adzie nie wspominając.

[ Dodano: Sro Wrz 16, 2009 0:02 ]
Barry Norris pisze:Sorry, że tak bezczelnie kopiuję, ale Diadem swoją wypowiedzią wyraził moje myśli w 100%. Nie lubię gdybać. W RE2 kierujemy Claire. To postać, którą zdążyłem nieco poznać, mogę na ten przykład powiedzieć o niej coś więcej niż "lubi motory". Dlaczego miałbym zmieniać coś co dobre, na coś czego kompletnie nie znam i, co gorsza! , mogłoby mi się nie spodobać?
Właśnie w tym celu ta sonda powstała :rad10: Żeby każdy mógł wyrazić swoją opinię na temat tego, którą z postaci woli i co sądzi o ich rywalizacji jako takiej.
Ty jako gracz zaznajomiony zarówno z nowym RE2 jak i z Claire, zdecydowanie wolisz trzymać się tego, co sam - podobnie jak wszyscy fani RE - mogłeś sprawdzić. Nie zmienia to faktu, że są i takie osoby, którym zarówo oryginalny RE2 jak i postać Elzy zamiast Claire - mogły bardziej przypaść do gustu. Które chciałyby lub wolały zagrać w oryginalny sequel i mieć podczas rozgrywki do dyspozycji postać pierwszej protagonistki.

: śr 16 wrz, 2009
autor: nemesisdestro
Sherry w kolejnych RE? - jakby nie patrzeć to bez sensu, bo wątek Birkin'ów zakończono - Anette i William nie żyją, a wyjaśnienie dalszych losów dziewczynki jest w jednym z epilogów RE3 i chyba twórcy na tym definitywnie poprzestali.
A co do Rebecc'i - fakt - powinna wrócić. Bądź co bądź wystąpiła już w dwóch odsłonach i miło byłoby zobaczyć powrót istotnych postaci ze starej szkoły.


Czy ja wiem, Sherry ma potencjał by zostać bohaterką następnych serii jako iż bardzo wcześnie przeżyła koszmar wywołany użyciem broni biologicznej -po prostu kopalnia potencjału i grając nią w jakiejś części było by fajnie ażeby np: pojawił się jakiś flashback odwołujący się do Raccoon city albo do innych wspomnień ;) . Co do Billy'ego moim zdaniem również jest dobry do co najwyżej jednorazowego użycia.
Capcom chce restartu serii, także pewnie żadnej z w/w osób już w kolejnych grach z cyklu nie zobaczymy. Nie zdziwiłbym się, gdyby Leon i Claire też się już nigdy nie pojawili (przynajmniej w głównej serii), o Adzie nie wspominając.
Nie mówię że od razu powinien odbyć się zjazd weteranów serii jednakże przynajmniej jedna postać ze starej gwardii powinna się pojawić by odpowiednio wprowadzić potencjalnych nowych bohaterów ;) takie gwałtowne wywalenie starych dobrych znajomych do kosza mogło by być zbyt bolesne :)


Wracając do Elzy to nie możemy mówić nie, zawsze są szanse na jej powrót, Capcom lubi wykorzystywać niegdyś odrzucone pomysły - w Outbreak'u pojawia się postać Jim'a Chapman'a, którego pierwowzór pojawił się już przy okazji bety pierwszego RE. Wygląd Nemesis'a oparty jest na jednym z odrzuconych konceptów Mr.X'a z RE2, zaś RE:Dead Aim - akcja na statku? heh, ktoś pamięta RE: Gaiden na GBC ;) ? Nie możemy odrzucać tej szansy. Jakkolwiek wolę Claire to jednak zawsze było by miło gdyby pojawiła się postać która ma więcej wspólnego z serią niż mogło by się to pierwotnie wydawać ;)

: śr 16 wrz, 2009
autor: Remi_GD
nemesisdestro pisze:Czy ja wiem, Sherry ma potencjał by zostać bohaterką następnych serii jako iż bardzo wcześnie przeżyła koszmar wywołany użyciem broni biologicznej -po prostu kopalnia potencjału i grając nią w jakiejś części było by fajnie ażeby np: pojawił się jakiś flashback odwołujący się do Raccoon city albo do innych wspomnień . Co do Billy'ego moim zdaniem również jest dobry do co najwyżej jednorazowego użycia.
Masz rację, możnaby maksymalnie rozwinąć wątek Sherry, a pomysł z flashback'iem byłby kapitalny - bo zawsze dobrze zobaczyć nie tylko znaną postać ale też wciąż najważniejsze w serii miasto (mimo, że już nie istnieje). Twórcy powinni pomyśleć o czymś takim. A Billy.....wiesz co, to jest po prostu jedna z tych postaci, które zwyczajnie nie mają polotu moim zdaniem. Należy do takich, o których się łatwo i szybko zapomina, a w jego miejsce wracają graczowi choćby wspomnienia o starszych, ważniejszych postaciach. Także gdyby jakimś cudem pojawił się w następnej odsłonie, czy to z głównej serii, czy w grze "pobocznej" - byłby to po prostu błąd Capcom'u.
nemesisdestro pisze:Nie mówię że od razu powinien odbyć się zjazd weteranów serii jednakże przynajmniej jedna postać ze starej gwardii powinna się pojawić by odpowiednio wprowadzić potencjalnych nowych bohaterów takie gwałtowne wywalenie starych dobrych znajomych do kosza mogło by być zbyt bolesne
W sumie zjazd rodzinny byłby świetny, bo przez lata gracze przyzwyczaili się do znanych postaci i kochają serię także dzięki nim, ale skoro chcą restartować serię, to się na pewno nie stanie. Jednak - tak jak mówisz - dobrze byłoby zobaczyć ponownie PRZYNAJMNIEJ jedną czy dwie postacie znane z części poprzednich.
Wywalenie znanych postaci byłoby nie tylko bolesne, ale też na 100% przyczyniło by się do podziału zagranicznych fanów na dwie grupy kiedy RE6 się pojawi - tą, która doceni całkowicie NOWY pomysł i start - i tą, która będzie zbulwersowana faktem, że nie pojawił się NIKT znany w nowej grze. A to spowoduje spadek poparcia graczy dla serii.
nemesisdestro pisze:Wracając do Elzy to nie możemy mówić nie, zawsze są szanse na jej powrót, Capcom lubi wykorzystywać niegdyś odrzucone pomysły - w Outbreak'u pojawia się postać Jim'a Chapman'a, którego pierwowzór pojawił się już przy okazji bety pierwszego RE. Wygląd Nemesis'a oparty jest na jednym z odrzuconych konceptów Mr.X'a z RE2, zaś RE:Dead Aim - akcja na statku? heh, ktoś pamięta RE: Gaiden na GBC ? Nie możemy odrzucać tej szansy. Jakkolwiek wolę Claire to jednak zawsze było by miło gdyby pojawiła się postać która ma więcej wspólnego z serią niż mogło by się to pierwotnie wydawać
W końcu pojawił się ktoś, kto przyznaje, że Elza ma dużo wspólnego z cyklem RE - zwłaszcza, że traktowanie jej jako postaci, która nigdy w świecie serii nie istniała i nie debiutowała - ja uważam za bzdurę - ale z tym oczywiście każdy ma prawo polemizować.
Dla mnie ona była, jest i pozostanie nie tylko istotną postacią serii, ale i oryginalną bohaterką oryginalnego Resident Evil 2.
Tak jak nową wersję gry nadal będę traktować z przymrużeniem oka, jako jedynie remake i "widzi mi się" Mikami'ego - mimo że gra jest naprawdę dobra. Ale w moim odczuciu nadal autentycznym i prawowitym sequel'em jedynki pozostaje Resident Evil 1.5

: ndz 15 lis, 2009
autor: Kratos
Moim krótkim zdaniem żadna z postaci nie jest lepsza, zamieniona Elze na Claire tylko dlatego żeby fabuła była ciekawsza spójna z RE 1 i żeby mogłaby by być tylko pretekstem do kolejnych części .

: ndz 07 sie, 2011
autor: Claire93
Głos oczywiście na Claire, ale trudno ją faworyzować z postacią, o której niewiele wiemy. Obie mają podobne cechy i być może gdyby sytuacja była odwrotna, to pewnie glosowalibyśmy w większości na Elzę, która jako postać wydaje mi się ciekawa... ;)

: ndz 07 sie, 2011
autor: Forte
mimo wszystko zagłosowałem na Elzę.
Dlaczego? Ponieważ uważam, że nie wykorzystano potencjału tej postaci i zastąpiono ją specjalnie po to, zeby bardziej powiązać 1 z 2. (Tak jakby zombie, śmiercionośny Virus, Miasto nie miały nic ze sobą wspólnego).

Swoja drogą dziwny ruch, na moje o wiele fajniej by było dowiedzieć się np. gdzieś w połowie gry, że Elza szuka bliskiej osoby którą... okazuje się Chris, jej chłopak.

: pn 15 sie, 2011
autor: SroQ
Elza. Zupełnie nic nie stało na przeszkodzie, żeby jakoś powiązać jej postać z Chrisem.

: śr 31 sie, 2011
autor: Finka
W sumie to są te same postacie a różnica jest tylko hmm.....w zaangażowaniu do Chrisa. Capcom ostatecznie nie chciał "wiązać" Chrisa więc wybór padł na siostrę.
Może i dobrze bo jak teraz w RE5 widzimy Chrisa będącego w okolicach czterdziestki to co z Elzą ? Małżeństwo a może śmierć ;) Zadne wyjście nie jest dobre :D

: pt 16 lis, 2012
autor: Patriota_1988
Claire jest fajna taka babka z jajem potrafi pokazać,no i jest bardziej sexy od Elzy ^^

: wt 19 lut, 2013
autor: WESKER-DL
Po ograniu RE 1.5 jako Elza Walker większych różnic nie widać pomiędzy nią a Claire aczkolwiek fajnie jest zobaczyć i pobiegać alternatywą :)