Strona 2 z 11
: ndz 15 maja, 2011
autor: Maestro
Nie no ludzie, jeśli to będzie kontynuacja, to jestem ciekaw jednej rzeczy... Jak nasi bohaterowie i kilkuset otumanionych ludzi z kapsuł bez praktycznej żadnej broni i możliwości ucieczki da sobie rade z tyloma uzbrojonymi po zęby żołnierzami Umbrelli

: ndz 15 maja, 2011
autor: WESKER-DL
Hmm dobre pytanie ale pamiętasz zakończenie Zagłady? Początek Afterlife też niezbyt się łączyło więc pewnie też wymyślą inny początek

: ndz 15 maja, 2011
autor: Maestro
No nie wiem, podejrzewam że pomysły im sie pomału konczą... Chyba że prequel zrobią albo jakieś inne nawiązania do poprzednich części... Jednak jakby kontynuowali wątek ze statkiem, to jestem ciekaw efektu

. Obstawiam pojmanie Alice i Redfieldów oraz wysadzenie statku (ew. pojmanie częsci ludzi)
BTW. Z tego co pamiętam, Jill ostrzegała najemników ze to będzie bardzo trudna walka, dobrze kojarzę? Jeśli tak, co ciekawe co miała na myśli, wszak co zdziała czwórka osób (wliczając K-Mart) przeciwko takiej armii?
EDIT: Jak to sie nie łączyło, Alice obiecała Weskerowi, że przyjdzie do niego i nie będzie sama, i tak się w zasadzie zaczyna Afterlife

: pn 16 maja, 2011
autor: Arek
Ja tylko się domyślam,że początek piątki,jeżeli nie będzie prequelem,będzie bardzo dynamiczny.W końcu wiemy jak się zakończyła 4,więc można resztę sobie dopisać.Jeśli będzie w miarę z sensem to tak się piszę.
Maestro pisze:Nie no ludzie, jeśli to będzie kontynuacja, to jestem ciekaw jednej rzeczy... Jak nasi bohaterowie i kilkuset otumanionych ludzi z kapsuł bez praktycznej żadnej broni i możliwości ucieczki da sobie rade z tyloma uzbrojonymi po zęby żołnierzami Umbrelli

Stary masz jedną,prostą odpowiedź na to- Alice

.
: wt 17 maja, 2011
autor: Farrell
: śr 18 maja, 2011
autor: WESKER-DL
No tak Milla się zapyta męża to jej powie

. o ja poczekam do oficjalnych notek i dopiero zacznę rozkminiać
: czw 11 sie, 2011
autor: Leon. KennedY
Hmm, to ma być kontynuacja więc jak oni chcą tam wsadzić Leona jako agenta rządu, który de facto już nie istnieje, Barry to inna śpiewka.
PS: A co z tym, że Leon zginał w filmowej wersji gdzieś w Raccoon?
: czw 11 sie, 2011
autor: Chris93
Leon zginął w Raccoon tylko w książkowej adaptacji działa Andersona.
: sob 20 sie, 2011
autor: Leon. KennedY
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=79965
Fajnie będzie ją zobaczyć na ekranie i dzięki tej panience występ Leona wydaje się bardziej prawdopodobny

: ndz 21 sie, 2011
autor: WESKER-DL
No to do naszej kolekcji dołączyła chinska agentka Ada

Czy to dobrze? zależy czy Paul nie zepsuje jej wizerunku i przedstawi w najbardziej optymalny sposób. Wystarczy, jako agentka, bez super mocy i desingerskich gadżetów.
: wt 23 sie, 2011
autor: J.Krauser
Mnie tylko ciekawi kto zagra Ade. Jak wcisną Maggie Q to ich powyzabijam wszystkich. Mam też nadzieję że nie odzieją jej w jakieś tanie fatałaszki z lumpexu jak filmową Claire.
: czw 25 sie, 2011
autor: Leon. KennedY
Czy to dobrze? zależy czy Paul nie zepsuje jej wizerunku i przedstawi w najbardziej optymalny sposób. Wystarczy, jako agentka, bez super mocy i desingerskich gadżetów.
Nadanie jej jakiś tam mocy to by był gol samobójczy... Zaś jakieś gadżety małego kalibru oczywiście mile widziane.
Mam też nadzieję że nie odzieją jej w jakieś tanie fatałaszki z lumpexu jak filmową Claire.
Widziałbym ją w ubranku z RE4, chodzi mi oczywiście o to drugie wdzianko

.
: czw 25 sie, 2011
autor: B@rt
Cały problem w tym, że piąta część filmu, to już przeginka ze strony Andersona. Już widzę te super sceny z Adą, Alice i Jill... Najlepszy był jednak wywiad, gdzie prefidnie wyśmiewali się z V/A pierwszej części gry. Prawda jest taka, że mamy pseudo globalną wioskę, gdzie każdy patrzy jak wyrwać kasę, bo ludzie i tak to kupią. Na premierze RE AfterScum było mniej niż pół sali ludzi. Pamiętam premierę drugiej części filmu, gdzie ludzie wysapywali się z sali, aby zobaczyć Resident Evil w adaptacji filmowej. To już daje do myślenia...
: czw 25 sie, 2011
autor: J.Krauser
Ale nie można przesądzać jeszcze. O filmie tak na prawde nic nie wiemy. Ja na pierwszy oficjalny z mojej strony werdykt poczekam na pierwszy trailer.
: czw 25 sie, 2011
autor: Chris93
Ja już czuję, że ten film będzie jeszcze gorszy niż poprzednie

. W jaki sposób, Paul chce te wszystkie postaci umieścić w jednym filmie ? Jill, Claire, Chris, Ada, Leon oraz Barry (ciekawe czy się pojawią jak wcześniej było "mówione"). Do tego jeszcze Wesker, który gdzieś tam doleciał... Wyjdzie pewno z tego "masło maślane" w 3D. Obejrzę jednak trailer, może tym razem Anderson zrobi porządny film na miarę RE

(ach te marzenia...)
: pt 26 sie, 2011
autor: B@rt
Porządny film? Niech kręcą, ale raczej rewelacji nie będzie.
: pt 26 sie, 2011
autor: WESKER-DL
Zapewnie na poziomie pozostałych ale i tak tłumy ludzi pójdą, film na siebie zarobi i pojawi się news o kolejnej części. Ja z chęcią obejrzę

: pt 26 sie, 2011
autor: Slayer
Ja też.
I nie ważne, jak wiele absurdów będzie w tym filmie. Jak wiele głupich scen. Jak wiele powiązań gier. Jak wiele bohaterów z gier granych przez w ogóle nie podobne do nich osoby.
Dla mnie filmy RE zawsze będą świetną rozrywką. Czuję się tak zżyty z Alice i tym całym uniwersum, że nigdy nie przestanę kochać tego filmowego świata.
Na dodatek ma się pojawić Leon! Ada! Barry! SUPER!
Jestem mega nakręcony na tą produkcję i bardzo wyczekuję trailera.
: ndz 18 wrz, 2011
autor: Chris_BSAA
: pn 19 wrz, 2011
autor: nemesisdestro
Hmm czyli po raz kolejny dostajemy ochłapy dorzucone, niby dla fanów, biorąc pod uwagę jak po macoszemu byli traktowani Jill, Claire czy Chris ( że przemilczę Nicholai'a) martwię się co zrobią z Leonem, Adą i Barrym, tym bardziej że będą dorzuceni ot tak po prostu, bez żadnego budowania, związku z innymi postaciami. Wystarczy spojrzeć na Chris'a i Claire, ni z tego ni z owego stają się wielkimi wrogami Wesker'a (Extinction), sami w sobie równie dobrze mogli by się nazywać inaczej, poza imionami skończyły się jakiekolwiek powiązania. Kiedy Anderson i spółka nauczą się że aby zrobić dobrą adaptację nie wystarczy po prostu powrzucać parę imion, nazw czy zombie a potem załatać wszystko - mniej lub bardziej - udanymi scenami akcji (Alice vs Zombie na dachu więzienia w Extinction - porażka totalna)? Ostatnia część zawiodła mnie zarówno jako film sam w sobie (a spodziewałem się niewiele) jak i jako adaptacja serii (spodziewałem się jeszcze mniej), ciekawe czym tym razem zostaniemy "uraczeni"

Jak to jest że mimo wszystko i tak kończy się to tym że jakbym nie jęczał na kolejny film to i tak go obejrzę? - chyba lubię zadawać sobie cierpienie a potem o tym jęczeć xD