: pn 26 mar, 2012
Czyli dziej się tylko w przypadku rozgrywki online'owej?
Forum serwisu Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ
https://forum.residentevil.eu/
W jakim języku masz gł. menu w PS3? Jeśli masz ENG, to zmień na PL i będziesz miał napisy w ojczystym języku... Dialogi są wyłącznie w języku ENG.jawox pisze: I tu moje pytanko. Gdzie można ten język zmienić na ojczysty bo zarówno dialogi jak i napisy są po angielsku
Dokładnie chodziło mi właśnie tylko o napisy (zwłaszcza, że oglądając recenzje na youtube można bez problemu zobaczyć polskie napisy).Avalar Raziel pisze:nigdzie nie widziałem takiej opcji, może ( tylko domniemam ) ze jeżyk wybierany jest automatycznie -w zależności na jaki region konsola jest ustawiona.
PS: jest to wersja kinowa wiec , PL są tylko napisy .
Wersje konsolową można sprzedać, a za jakiś czas kupić na PC w wydaniu CDA za 10 złoty.r123x pisze:Sorry AR, ale to jest po prostu bez sensu.
Sprzedawać grę, żeby znowu wracać do niej i kupować na allegro ?
Ja np. mam RE:UC, który mnie nudzi, ale sobie myślę, że może i mi się za bardzo nie podoba, ale mam.
Collection - jakby to powiedzieć.
Klimat to sprawa indywidualna (każdy odczuwa go inaczej) , ale sami twórcy przyznali, ze nie robią survival horroru, a shootera w uniwersum RE więc wiadomo czemu brak tu horroru. Trzeba jednak przyznać, że jak na shooter gra ma dość mroczny klimat (to za sprawą ciemnej palety barw, zniszczonym Raccoon i dość klimatycznej muzyce)Slayer pisze:-klimat, a raczej jego brak. Gdy w RE 5 było mało klimatu residenta, to w Operacji nie było go w ogóle. Mimo Lickerów, Ady, Mr. X'ów i całej reszty, miałem wrażenie że gram w całkiem inną grę, aniżeli w resa.
Zgadzam się, gra mogła zostać trochę bardziej dopracowana. Brakuje opcji kucnij (bez przyklejenia się do ściany) czy odporność przeciwników zwłaszcza Hunterów pozostawia wiele do życzenia . Przy konstrukcji pola bitwy wykazali się tylko na ulicach Raccoon i niektórych zamkniętych lokacjach. Reszta jest zbyt pusta i do siebie podobna. Celowanie też jest czasem problematyczne. Raz jest tak, że członek Spec OPS ginie od jednego celnego strzału w głowę, a raz jest tak, że dopiero po drugim. Zabawna jest także ich odporność na pierwszego shotguna, bo kto przeżyje trzy strzały z bliska w klatkę piersiową ?Slayer pisze:-Podczas grania towarzyszyło mi nieustanne uczucie że ta gra jest zrobiona na szybko, na odpierdziel i bez jakiejkolwiek pasji. Po prostu kolejny sposób zarobienia kasy na fanach.
Jako Fan serii Resident Evil akurat powinieneś dodać muzykę z ORC do plusów i bardzo się dziwię, bo soundtrack z tej części jest naprawdę dobry. W pamięć zapadają na pewno remixy utworów z RE2 i RE3 (np. http://www.youtube.com/watch?v=y09JRK7csuk ) gdyż brzmią one inaczej, ale wystarczająco podobnie, żeby je rozpoznać i się uśmiechnąć do siebie grając w ten tytuł. Pozostałych utworów również słucha się przyjemnie i nadają klimatu grze (np. w Ratuszu czy podczas walki z Tyrantami). Brak tu linków do pozostałych ciekawych utworów, ale i tak brawa dla kompozytora. W żadnym shooterze nie spodobał mi się tak soundtrack jak w tej grze.Slayer pisze:-Muzyka. W Residentach była ona zawsze ważna, fajna i zauważalna. W tej części prawie w ogóle nie zwróciłem uwagi na to co leci w tle, poza muzyką w menu, i tą w ostatniej lokacji, pozostałe kawałki są niezauważalne, a co za tym idzie, beznadziejne i słabe.
Jeśli idzie Ci o teleportowanie martwych towarzyszy do drzwi to tak musi być, ze względu na to, że wtedy następuje checkpoint, a gra wymaga by towarzysze byli z nami ( w końcu to shooter). Widać, że wersja na PC musi być słabszym portem, bo Ja grając nie natknąłem się na jakieś błędy w stylu zacinającej się animacji postaci czy zatrzymywaniu na niewidzialnych ścianach.Slayer pisze:-BUGI. Jest ich tak wiele... więcej chyba niż w Skyrimie (a tym było ich co nie miara). Zacinające się postaci, animacje, stwory, zanikanie, przenikanie, teleportowanie.
Slayer pisze:Biegając po platformie, zabijając crimson heady i huntery, w pewnym momencie jeden z łowców chciał na mnie skoczyć, nie udało mi się i wskoczył w lawę. Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy... nic mu się nie stało, BIEGAŁ SOBIE PO LAWIE![]()
Ten element przypomina ten z L4D czyli ataku hordy. Tutaj, żeby taki atak się pojawił, ktoś musi krwawić, a w L4D horda nadbiegała znikąd i w najmniej spodziewanym momencie. Nie zaliczyłbym tego do minusów.Slayer pisze:-Zombiaki pojawiają się nagle i nie wiadomo skąd. Byłem sobie między kontenerami, sam na sam z crimson headem, dźgnął mnie i zacząłem krwawić i nagle pojawiło się 30 zombiaków wokół mnie
Zgadzam się, nasi kompani są strasznie głupi. Jak wspomniałeś wbiegają na miny, w płomienie i nie pomagają ani sobie, ani namSlayer pisze:-Sztuczna inteligencja wszystkich. Wszyscy, sterowani komputerowo byli po prostu głupi. Moi koledzy z drużyny bez żadnego namysłu wbiegali w wiązki laserowe od bomb i wybuchali, ZA KAŻDYM RAZEM. Zostawiali mnie na pastwę losu, błądzili po lokacjach, co chwilę ginęli, i sami się nie potrafili wyleczyć ( za każdym razem gdy ktoś leżał i czekał na pomoc, to tylko ja mu pomagałem, reszta miała owego poszkodowanego w "czterech literach").
Jeśli Jesteś bardzo ciekawy, to zapytaj wujka Google, albo kuzyna AllegroBSAA HUNTER pisze:Witam chciałbym się zapytać jaka cena w sklepie jest residenta evila operation racoon city pc zastanawiam się nad kupnem.
Nie wiem, może to kwestia gustu, ale dla mnie tej muzyki mogłoby równie dobrze nie być. Oprócz tych dwóch kawałków które wcześniej tam wymieniłem, pozostałe w ogóle nie przykuły mojej uwagi, mimo (jak zauważyłeś) że są to odświeżone wersje starych utworów. Chodzi mi o to, że no kurcze, w każdym residencie i w tych nowych nawet, muzyka bardziej przykuwała moją uwagę, w tej części prawie w ogóle. Może moja nieustanna irytacja podczas grania psuła mi odbiór muzyki... bo rzeczywiście jak sobie na YT odsłuchuję to robi to większe wrażenie, ale podczas samego grania imho, nie.Chris93 pisze:Jako Fan serii Resident Evil akurat powinieneś dodać muzykę z ORC do plusów i bardzo się dziwię, bo soundtrack z tej części jest naprawdę dobry. W pamięć zapadają na pewno remixy utworów z RE2 i RE3 (np. http://www.youtube.com/watch?v=y09JRK7csuk ) gdyż brzmią one inaczej, ale wystarczająco podobnie, żeby je rozpoznać i się uśmiechnąć do siebie grając w ten tytuł. Pozostałych utworów również słucha się przyjemnie i nadają klimatu grze (np. w Ratuszu czy podczas walki z Tyrantami). Brak tu linków do pozostałych ciekawych utworów, ale i tak brawa dla kompozytora. W żadnym shooterze nie spodobał mi się tak soundtrack jak w tej grze.
To rozumiem, ale chodzi mi o nagłe pojawianie się obok mnie. Bardzo często trzeba było przymykać oko na tego typu "smaczki".Chris93 pisze:Jeśli idzie Ci o teleportowanie martwych towarzyszy do drzwi to tak musi być, ze względu na to, że wtedy następuje checkpoint, a gra wymaga by towarzysze byli z nami ( w końcu to shooter).
Naprawdę, biegnę po tej platformie unoszącej się nad lawą. Wchodzę po schodach do góry i w tym momencie Hunter chce na mnie skoczyć. Z racji iż stałem przy barierce, Hunter spudłował i przeleciał przez barierkę w dół, do lawy. Nic mu się nie stało, i dalej sobie biegał, dopóki go nie zabiłemChris93 pisze:Wydaje Mi się to niemożliwe, ze względu na to, że jak wspomniałeś gra ma niewidzialne ściany . Muszę to sprawdzić z ciekawości .
O tak... spotkania z Hunterami były okropne. Nieporadność drużyny i odporność przeciwnika, owocowały kilkakrotnymi zgonami.Chris93 pisze:Brakuje opcji kucnij (bez przyklejenia się do ściany) czy odporność przeciwników zwłaszcza Hunterów pozostawia wiele do życzenia .
Ale tam to jakoś tak realniej wyglądało... a tutaj nagle spradają na ziemię i mnie zabijają.Chris93 pisze:L4D horda nadbiegała znikąd i w najmniej spodziewanym momencie
Tak, oczywiście po fakcie... zamiast odrazu wydać normalną i dopracowaną grę.Chris93 pisze:Capcom już pracuje nad stosownym patchem
W pewnym stopniu, brak możliwości zagrania w wersję demo RE:ORC.Runii pisze:(...) zastanawia mnie jedynie dlaczego tak dobrze sie sprzedaje gdy tytuł ten nie jest warty wiecej jak 70-80 zł
Ta gra jest uboga jak twoja wypowiedź młodszy kolego i nie jest warta twojego przeczytaniaPanowie nie ma co sie oszukiwać ale gra jest biedna i uboga a do tego mecza je bugi w mechanice gry,zastanawia mnie jedynie dlaczego tak dobrze sie sprzedaje gdy tytuł ten nie jest warty wiecej jak 70-80 zł
A czytaliście, co pisze przy podpowiedziach podczas ładowania ekranu ? Łowcy mają grubą skórę dlatego są odporni na strzały. Tylko i ryj jest nieosłonięty, a strzelba po 2-3 strzałach je kładzie (pod warunkiem, że to ta najlepsza). Wasz argument odpada.Slayer Chris93 pisze:czy odporność przeciwników zwłaszcza Hunterów pozostawia wiele do życzenia .
Ale w RE2 byli mądrzy coChris93 pisze:Zgadzam się, nasi kompani są strasznie głupi.
Masz jakąś dziwną wersję gry, bo zombiaki nie pojawiały się w takiej ilości nagle, tylko np. wychodziły spod samochodów, włażą przez drzwi, okna, spod stołów, śmietników, kontenerów itp.Slayer pisze:Ale tam to jakoś tak realniej wyglądało... a tutaj nagle spradają na ziemię i mnie zabijają.