Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: czw 31 sty, 2019
autor: Kraus3r
Przepraszam za mały offtop, ale muszę o coś zapytać. Nie uważacie, że niepotrzebnie używacie tutaj spoilerów? Przecież sama nazwa tematu wskazuje, że rozmawiacie tutaj o kanoniczności i różnicach z oryginałem, więc wiadomo, że nie da się uniknąć pisania o fabule, więc ten temat to tak naprawdę jeden wielki spoiler i osoby wchodzące tutaj robią to na własną odpowiedzialność.
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: czw 31 sty, 2019
autor: Recoil
Formalnie rzecz biorąc masz rację. Ale lepiej nadużywać niż niedoużywać.
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: pt 01 lut, 2019
autor: Kraus3r
A jednak moim zdaniem wystarczy informacja w tytule tematu, że jest on jednym wielkim spoilerem i powinniście sobie odpuścić używanie tutaj spojlera.
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: pt 01 lut, 2019
autor: Szakal
Nie wiem jak inni, ale ja to robię głównie z przyzwyczajenia .
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: pt 01 lut, 2019
autor: TheMitu97
Zielony pisze: czw 31 sty, 2019Co sie dzieje z Marvinem i Elliotem to wiemy, a z Davidem ? I kogo on musiał pomścić ?
Co się z nim dzieje? Tego nie wiadomo. Wydaje mi się że
Spoiler!
to ciało z rozszarpaną twarzą i radiem to może być David, któremu nie powiodła się zbytnio "zemsta" i dostało mu się od lickera
Kogo chciał pomścić?
Spoiler!
W RE 3 jest jego pamiętnik, w którym opisuje śmierć jego partnera i o tym, że uratował go, a on sam nie zrobił nic aby mu pomóc.
A co do spoilerów, to na forum taka dyktatura, że lepiej używać za dużo niż za mało
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
Zielony pisze: czw 31 sty, 2019Co sie dzieje z Marvinem i Elliotem to wiemy, a z Davidem ? I kogo on musiał pomścić ?
Co się z nim dzieje? Tego nie wiadomo. Wydaje mi się że
Spoiler!
to ciało z rozszarpaną twarzą i radiem to może być David, któremu nie powiodła się zbytnio "zemsta" i dostało mu się od lickera
Kogo chciał pomścić?
Spoiler!
W RE 3 jest jego pamiętnik, w którym opisuje śmierć jego partnera i o tym, że uratował go, a on sam nie zrobił nic aby mu pomóc.
A co do spoilerów, to na forum taka dyktatura, że lepiej używać za dużo niż za mało
Jak to w re3 jest jego pamiętnik? Gdzie ?kiedy go dał?
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: pn 18 lut, 2019
autor: euroo
Jeżeli chodzi o różnice to chyba CAPCOM wrócił z tym też do starej szkoły. Ale ważne że gra kozak!! Moim zdaniem i tak dobra robotę zrobili.
Trudno starych fanów pogodzić i jeszcze nowych klientów zdobyć.
Całe szczęście że nie przekombinowali
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: pn 18 lut, 2019
autor: D4rk_Roxas
TheMitu97 pisze: wt 29 sty, 2019
Ograłem już wszystkie scenariusze i muszę powiedzieć, że
Spoiler!
w przeciwieństwie do oryginału, scenariusze A i B trzymają się kupy tylko na początku. Potem całość się rozjeżdża, gracz wykonuje te same czynności w tych samych miejscach tymi samymi postaciami. Oprócz notatek w scenariuszach B od bohaterów z A nie ma po nich praktycznie żadnego śladu. W oryginalnej wersji całość jeszcze zgrabnie się splatała, a tutaj np. Annete umiera dwa razy (inaczej się tego nie da wytłumaczyć), autodestrukcja w każdym scenariuszu włącza się w innych okolicznościach, kolejki w kanałach nie trzeba przywoływać, tak jak w oryginalnych scenariuszach B itp. To są małe detale, może i czepiam się, jednak to widać. Poza tym różnice między scenariuszami A i B są znikome. Różnica polega jedynie na tym, którędy wchodzimy na komisariat. To wszystko. W oryginale było więcej zmian. Myślałem, że w B będziemy przemierzać ulice tak samo jak na początku A, a tu gra od razu przenosi nas do komisariatu. Trochę biednie.
Jeśli chodzi o postaci to tak:
Leon: zdaje się być nieco mniej naiwny w porównaniu z oryginałem
Claire: wygląda i zachowuje się bardziej na swój (młody) wiek.
Ada: podająca się za agentkę FBI, dzięki czemu jest bardziej "wiarygodna" dla Leona. Brak wzmianki o Johnie jest jak dla mnie do przełknięcia.
Sherry: tu raczej bez zmian, jej segment bardzo przypominał mi segment żony Ethana z siódemki.
Ben: rola mocno skrócona, jego zachowanie odwrócone o 180 stopni. W przeciwieństwie do oryginału, Ben chciał za wszelką cenę się wydostać, no ale wyszło jak wyszło.
Irons: Bez zmian, nadal jest on kawałem gnoja, ale dopiero Remake pokazuje jak bardzo miał nie po kolei w głowie. Jego powiązanie z sierocińcem trochę na siłę, ale nie wnikam.
Marvin: większa, bardziej ciekawa rola, nic dodać nic ująć. Przeszkadza fakt, iż po zabiciu go w scenariuszu A nadal pojawia się w scenariuszu B.
Kendo: jego wątek znacznie różni się od oryginalnego. Ostatecznie nie wiadomo co się z nim stało (po tym jak się zamyka z córką słychać strzał, w kogo wymierzony ? Nie wiem), zapewne dowiemy się o nim więcej w Ghost Survivors.
Annette: Tu bez większych różnic, no poza tym, że chciała powstrzymać Williama za wszelką cenę.
Pozostaje jeszcze parę niedomówień, czyli mojego czepiania się o pierdoły:
- Jak rozbił się helikopter? Nie jest to w żaden sposób wytłumaczony. Przed zapaleniem się maszyny, jego ciało nie wygląda na "zzombiaczałe", ani też nikt nie posłał w jego kierunku serii z MP5. Sugestie?
- Technologia w tej grze wydaje się być na wyższym poziomie niż w rzeczywistości, np. Laboratorium wyglądało jak z filmu science fiction. Swoją drogą, czy przejścia USB były już używane w 98 ? To samo z szynami do broni (konkretnie chodzi mi o to cacko do Magnuma). Te wprowadzono dopiero po 2000 roku.
Spoiler!
Nie zgodzę się, że Anette jest bez zmian. W oryginale zależało jej na Sherry jakoś bardziej, gdy tylko się dowiedziała, że jest w okolicy to chciała jej jakoś pomóc i w jej głosie było słychać troskę i zmartwienie sytuacją. A w remake jest typową stereotypową postacią"moja praca jest najważniejsza a inni niech sobie sami radzą".
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: wt 19 lut, 2019
autor: Leon. KennedY
Spoiler!
Praca byla dla niej najważniesza, ale potem za wszelką cenę chciała powstrzymać Birkina. Sama rownież przyznaje, ze bardzo zaniedbali córkę...
Spoiler!
Re: Kanoniczność i różnice z poprzednimi częściami SPOILER!
: wt 19 lut, 2019
autor: WESKER-DL
I ten aspekt w obu wersjach przedstawili, z tym że w Remake nacisk położyli bardziej mocniej na emocje Sherry które w jednym momencie są dość emocjonalnie pokazane