Strona 2 z 9

: śr 02 maja, 2007
autor: Tyrantx
jak już mówiłem ,Wesker powinien skopać wreszcie tyłek harcerzykowi Chrisowi albo American Hero Leonowi :smiech3: ,ewentualnie przetrącić jakąś laskę ,i pewnie tak będzie bo jak widać na świecie modni zaczynają być bohaterowie negatywni lub nie jedno wymiarowi np:(Riddick z Kronik i Pitch black lub Hanibal lekter),myślę że można się takiej akcji spodziewać lub np:Weskera grywalnego (nie w minigierkach!!)

: śr 02 maja, 2007
autor: kindred
No Lisa trevor miala nieszczesliwe zycie:(
ale wracajac do tematu mi postac Weskera bardzo sie podoba,jest swietna i moim zdaniem najlepiej zarysowana,najlepsza postac z serii RE moim zdaniem powinien wyciac prawie caly odzial STARS lub najlepiej CALY ja lubie zle zakonczenia bo zmuszaja do refleksji,a nie standardowe i zyli dlugo i szczesliwie.... bleee(zobaczcie na motyw Rodziny Treworow ruszylo was prawda?wspolczucie dla Lizy,niesprawiedliwosc,dziecko jako przedmiot eksperymentu genetycznego,ja mialem ciary jak to czytalem!)
a wiekszosc gier tak sie konczy:(( to takie "amerykanskie"trzymam kciuki za WESA!
poza tym jesli Wesker padnie w RE5.... nie biore takiej mozliwosci pod uwage!!!
Tyrantx wyprzedziles mnie troszke :rad5: ale wlasnie o to mi chodzi!!!

: śr 02 maja, 2007
autor: nemesisdestro
Wesker w jakiejś osobnej grze, no to było by coś.....tylko że już nie byłby to survivor horror, tylko gra akcji a'la RE4(ale to wcale nie negatyw), bo trudno jest się bać biorąc pod uwagę fakt iż głównym bohaterem byłby "nad-człowiek" kopiący tyłki wszystkim na lewo i prawo :smiech1: , przydała by się też jakaś rozsądna fabuła, i byłby miodzik. :smiech6:
kindred pisze:a wiekszosc gier tak sie konczy:(( to takie "amerykanskie"
no wiesz stary wiele filmów gier, komiksów itp. tak się właśnie kończy i to niekoniecznie
są produkcje USA, z resztą w filmach z USA nie zawsze jest happy end, pamiętacie King Konga :smiech1: :smiech1: :smiech1:
Tyrantx pisze::smiech3: ,ewentualnie przetrącić jakąś laskę


wara mi od Jill :rad5: :rad5:

: śr 02 maja, 2007
autor: kindred
"no wiesz stary wiele filmów gier, komiksów itp. tak się właśnie kończy i to niekoniecznie
są produkcje USA, z resztą w filmach z USA nie zawsze jest happy end, pamiętacie King Konga" wyjatek potwierdzajacy regule:(

: ndz 15 lip, 2007
autor: TFF7
Ja nie przepadam za Albertem (co za koszmarne imię) Weskerem (za to nazwisko fajne).
Jeżeli chodzi o wygląd to jest bardzo mało charyzmy w tej postaci jak i designerowskiego przyłożenia, efekt taki że po 10 minutach od ostatniego zobaczenia się z nim nie pamiętam jak wygląda. :smiech1:
Co do jego charakteru i zachowania, to w tym miejscu muszę jednak już przyznać że jest dość ciekawą postacią. :okulary3:

: ndz 15 lip, 2007
autor: Diadem
Jeżeli chodzi o wygląd to jest bardzo mało charyzmy w tej postaci
??? A co ma charyzma do wyglądu? Charyzma to cecha charakteru, którą Wesker jak najbardziej posiada, choć doskonały nie jest, bo przecież Ada nie słucha się go do końca.

Ja tam uważam, że to świetna postać, prawie bez wad. Jest z nami od samego początku serii i Capcom jeszcze go nie "zlikwidował". Nie licząc Spencera to jedyny czarny charakter, który jeszcze żyje od początku serii.

: pn 16 lip, 2007
autor: Nemesis
Mroczna i wredna postać z niego, ale to jest duży plus :rad1:

: śr 25 lip, 2007
autor: nemesisdestro
Diadem pisze:Nie licząc Spencera to jedyny czarny charakter, który jeszcze żyje od początku serii

I którego widać, bo o Spencer'rze jak narazie się tylko słyszy :smiech1:
poza tym Wesker jest bardzo potrzebny tej serii, kto wie jakie będą jego przyszłe losy?
może to on stanie się głównym szefem odrodzonej Umbrella'i? ma zadatki :smiech1:

: pt 26 paź, 2007
autor: Leon. KennedY
Wesker to wspaniała postać, jedna z najlepszych w dziejach gier komputerowych... Z tych czarnych charakterów oczywiście. Ten wygląd, głos, ubranie, pewność siebie... no i te okulary... Aż dreszcze mnie przechodzą jak go widzę. Tak się zastanawiałem, która z pozytywnych postaci mogłaby z nim stoczyć mniej więcej wyrównaną walkę... I przyszło mi do głowy tylko jedno nazwisko Kennedy. Swoją drogą z chęcią bym zobaczył takową konfrontację...

: sob 27 paź, 2007
autor: Recoil
Piszesz tak, bo wyjątkowo lubisz Leona, ale w rzeczywistości taka walka w ogóle nie miałaby pokrycia. Przecież oni nawet się nigdy nie spotkali, prawdopodobnie Leon w życiu nie słyszał nawet o Weskerze. Jedyna postać mogąca stawić mu czoła (rozpatrując sprawę pod kątem fabularnym)to właśnie Chris.

: sob 27 paź, 2007
autor: Leon. KennedY
Piszesz tak, bo wyjątkowo lubisz Leona
Nie tylko z tego powodu. Leon po prostu według mnie byłby godnym przeciwnikiem dla Weskera.
Przecież oni nawet się nigdy nie spotkali, prawdopodobnie Leon w życiu nie słyszał nawet o Weskerze
Ale można to nadrobić. Zresztą mimo wszystko Leon już dał się we znaki Weskerowi...
Jedyna postać mogąca stawić mu czoła (rozpatrując sprawę pod kątem fabularnym)to właśnie Chris.
I to jest właśnie lekko irytujące... Ciągle słyszę, że jedyna z pozytywnych postaci, która powinna walczyć z Weskerem twarzą w twarz, to Chris.

: sob 27 paź, 2007
autor: Recoil
Powiem Ci szczerze, że ja też bardziej lubię Leona. Bez dwóch zdań. Ale fabuła została tak pociągnięta, że Leon VS Wesker jest po prostu nie na miejscu. Owszem, Leon zaszedł za skórę Weskerowi, ale Leon pewnie nawet nie ma pojęcia o istnieniu kogoś takiego jak Wesker (a nawet jeśli ma, to mgliste). Jak Wesker chciałby się pozbyć Leona wysłałby na niego jakiegoś swojego przydupasa a'la Krauser. Z kolei Leon właściwie nie ma powodów by zabić Weskera, skoro nawet nie wie kto to.

: sob 27 paź, 2007
autor: Dede
OBJECTION! xD
Leon ma pojęcie o Weskerze. "... You're working with Wesker..." tak powiedział do Ady. Czyli mniej więcej wie kim jest, chociaż jego walka z Wesem, była by trochę nie... na miejscu. Bardziej pasuje mi Walka z Chrisem, bo Ci dwaj się naprawdę nienawidzą xD

: sob 27 paź, 2007
autor: Leon. KennedY
No właśnie szkoda, że poszło to w tą, a nie inną stronę... Bo takowa konfrontacja to by było coś fantastycznego. Kurcze Leon, to jest jedna z najważniejszych postaci ze świata RE i powinien znać Weskera...

: sob 27 paź, 2007
autor: Nemesis
Predzej Barry miał by tu coś do powiedzenia niż Leon. Fakt że zrobili z niego jakiegoś akrobate z Rosji, ale jego sapanie do Wieśka dla mnie nie ma najmniejszego sensu. Gracze dobrze wiedzą kto z kim ma na pieńku w swiecie re, w remaku dużo powiedzieli, w cv jeszcze więcej a w re5 zapewne nastąpi kulminacja :) Tam gdzie Chris tam wiadomo kto... (nie Pan Japa)

: sob 27 paź, 2007
autor: kindred
Ja was pogodze weskera zabije Ada w obronie Leona :rad2:

: sob 27 paź, 2007
autor: Dede
A Leon zabije Adę, bo on chciał z nim walczyć :D

: ndz 28 paź, 2007
autor: Leon. KennedY
No dobra dajmy już spokój biednemu Weskerowi... Wszyscy czyhają na jego życie :smiech7: .

: ndz 28 paź, 2007
autor: RoboticFreeze
nikt nie czyha na jego życie, to on czyha na życie innych, ale źle na tym wychodzi. A leon ma powody by jednak walczyć z weskerem, trzyam adę przy sobie, musi robić co on każe, a leon chce być z nią sam na sam :smiech6: A co do chrisa i jego mocy to na jednym trailerze z re5 z gameplayu zauważyłem, że chris uderza jednego z tubylców, a ten leci z 10 metrów na innych, to dziwne. na trailerze z uc widzać, że wesker biegnie do głównej siedziby umbrelli na antarktydzie, więc może się okazać, że jest neutralnym, a chris działa dla umbrelli, wiem że to głupie, ale było tak, że dobry był zły, a zły był dobry np. w kotor, główny bohater miiał amnezję, ale był złym, a tam jeden ze złych był tym dobrym

edycja

możecie mi powiedzieć, że jak wesker ucieka z posiadłości w uc to jest sam, a jak się bedzie grało na 2 to kim będzie ten 2? barry?

: ndz 28 paź, 2007
autor: kindred
Wesker "ocierajacy lezki" nieeeeeeeeeeeeeee realne Panie(i dzieki Bogu)