Strona 2 z 2

: śr 12 wrz, 2007
autor: Nemesis
Ja tam tego Dona diegoz piłą nazywam tak jak się naprawdę nazywa czyli Dr. Salvador a tego Estebana z zakrwawionym worem i czerwoną piłą nazywam Dr. Esteban.
E tam, za długa nazwa. Nie wyborażam sobie jak bym krzyczał do kuzyna spie***laj! Za tobą doktor Salvador/Esteban :smiech3: Nie ma to jak zwięzła komenda "Chodu, Sztil!" gdy zalatuje klimatem mercenaries w moim pokoju hehe

A co do nazw z gry to większość mi nie pasi, przez długi czas myliły sie mi te hiszpańskie fikusy :)

: sob 13 lut, 2010
autor: xXRayXx
Mnie rozwaliła figurka (a raczej kapsel) handlarza, ale nie pamiętam jak on miał na imie w wersji angielskiej :okulary1:

: ndz 02 maja, 2010
autor: J.Krauser
Merchant sie zwie po angielsku. Mi sie spodobały kapsel Salvadora i Ady. Sam nie wiem czemu... szkoda że nie ma kapsli bossów

: pn 03 maja, 2010
autor: Saladyn
Bossowie są niewymiarowi i często za duzi na kapsle. Poza tym kapsle zdobywasz mniej więcej w 75% gry (ostatnia runda strzelecka), więc kilku bossów zobaczyłbyś przed starciem z nimi co zepsułoby niespodziankę.

: pn 03 maja, 2010
autor: J.Krauser
No tak, ale jakieś rozwiązanie by się znalazło... np.: kapsle z bossami z którymi sie jeszcze nie walczyło byłyby zaciemnione i dopiero po starciu by sie odkrywały, więc twoja ciekawość byłaby jeszcze bardziej pobudzona tym że widzisz jego sylwetke a nie wiesz jak naprawde wygląda

: pn 03 maja, 2010
autor: Recoil
Rzeczywiście szkoda, że nie pokazano ich na kapslach. Na szczęście w RE5 naprawiono ten błąd. Jak widać - można. Wygląda to bardzo dobrze.

: pn 03 maja, 2010
autor: J.Krauser
W RE5 niemiałem jeszcze okazji zagrać, ale fajnie że naprawili ten błąd :)