Strona 2 z 7

: czw 05 lip, 2007
autor: Nemesis
El Pueblo

: czw 05 lip, 2007
autor: RainerStoff
Imo najlepszy jest sam poczatek. póxniej gra (chociaż dalej ciekawa) traci trochę klimat i staje się zwykłą strzelanką. Przyznaję, że dawno nie grałem w żadnego RE (moim ostanim było RE3 na PSX) i widzę, że tamte gry miały jednak klimat utrzymujący się przez całą rozgrywkę co w częsci czwartej widzę tylko w wiosce.

: pt 13 lip, 2007
autor: TFF7
Najlepsza była wioska, zdecydowanie!!
Czuć w niej niesamowity klimat, a design po prostu fenomenalny!!
Zaraz za nią jest zamek.
Tak wielkiego nie ma chyba żadna gra.
Jego design też wymiata.
Wyspa jest najmniej atrakcyjna pod tymi względami, co nie oznacza że mi się nie podoba!!
Wręcz przeciwnie, panuje na niej największa "nerwówka", przynajmniej moim zdaniem.

: sob 14 lip, 2007
autor: papa50
Mi sie podabala ogolnie cała gra ale najbardziej Wioska miała klimat Residentów
Zamek tez jest niezły chociiaz troche długi i Nudny
Wyspa ma tez troche klimatu ale nie podoba mi sie motyw co nam Mike pomaga tym Helikopterem

: pt 20 lip, 2007
autor: YROSHIKU
Moim ulubionym momentem w grze jest ten gdzie po raz pierwszy mamy stycznośc z Jack'iem a chwile pózniej z laserami, to jes dopiero coś :D.

: sob 21 lip, 2007
autor: Devlock
Zdecydowanie wioska. Te szarobure scenerie na początku i ta cisza przed walkami były bardzo klimatyczne. Po walce z Del Lago też nie było najgorzej, bo zaczęło padać. Zamek ogólnie mi się dłużył, choć trzeba przyznać, że pare ciekawych motywów było - np ten z wielkim gniazdem insektów. Podchodzę z prawej, zabieram przedmiot ze skrzynki i słyszę jakieś bulgotanie, po czym obracam się w lewo i przez dziurę w ścianie widzę TO. Zdążyłem tylko z siebie wykrztusić "Co to k. jest?!". Wyspa ujdzie w tłumie - było tam sporo klaustrofobicznych korytarzy i nie było wiadomo, co się tam za rogiem czai.

: pn 06 sie, 2007
autor: Necraria
Ja najbardziej lubię wioskę. Na zamku też jest niezły klimat i ciekawe przeszkody typu pułapki i spore zróżnicowanie przeciwników. Wyspa to zwykła strzelanka - buldożer i inne - no tylko Krauser jest ciekawy. Ewentulanie duet z Mike'iem (szkoda mi go). Ale ogólnie wyspa podoba mi sie najmniej, a zwłaszcza "Patiomkin" jak ich nazywam - ci cali opancerzeni ;)

: wt 07 sie, 2007
autor: Tyrantx
necraria pisze:a zwłaszcza "Patiomkin" jak ich nazywam - ci cali opancerzeni ;)
he he dobre,rozumiem że od pancernika radzieckiego z przed lat... :rad13:

: śr 08 sie, 2007
autor: Necraria
A i owszem :P Zwykle nadaję głupie nazwy stworom :P np. w RE3 nie wiedziałam że brain sucker to brain sucker tylko nazwałam go hugger - bo tak lubi się przytulać ;) za to do tych opancerzonych patiomkin mi pasował :)

: śr 08 sie, 2007
autor: feniks.06
mi się najbardziej podoba wioska. zamek jest całkiem klimatyczny ale te teksty mnichów to straszna psychodelia :P wyspa jest średnia, za wyjątkiem oczywiście Krauzera...

: ndz 12 sie, 2007
autor: kukerex
feniks.06 pisze:mi się najbardziej podoba wioska.
Mi też! :D ... Pamiętam jak po raz pierwszy grałem na ps2. Wiocha zrobiła na mnie ogromne
wrażenie, pamiętam wtedy zakochałem się w tej grze. Wioska miała naprawdę klimat nie to co
nudna wyspa z dupy wyjęta, wogóle nie pasująca do niczego...

: pn 13 sie, 2007
autor: Desmond07
Tak wioska to zdecydowanie najfajniejsza miejscówka w tej grze :) Zamek też był niezły.

: pn 13 sie, 2007
autor: Veronica
Oczywiście, że wieś. Ona ma w sobie ten klimat. Najbardziej nie lubię zamku, bo wg jest strasznie nudny, a wyspa jakoś tam ujdzie (ale ta akcja z helikopterem rządzi!!!)

: pn 13 sie, 2007
autor: RoboticFreeze
mi najbardziej podobały się lasery i walka z krausrelem na noże jak to można uznać za etapy

: ndz 26 sie, 2007
autor: squallaz
:rad5:

: sob 08 wrz, 2007
autor: Alfred
Uwielbiam moment z laserami,tak samo jak pojedynek z Krauserem na noże :D

Bochaterska obrona swojego tyłka wraz z Luisem też była niczego sobie. I oczywiście genialna walka w okopach a'la Call of Duty i wsparcie powietrzne... Po prostu novum w serii...

: ndz 09 wrz, 2007
autor: ELT
Jeżeli chodzi o mnie, to najbardziej podobały mi się:
- Lasery
- Walka z Krauserem na noże
- Jazda wagonikiem

: śr 12 wrz, 2007
autor: Pol
Wioska cała była extra klimat i wogóle...ale tak naj naj było do czasu poki leon nie stracił kurtałki :D zamek tez miał klimat...inny, taki "sektowy" :D a wyspa najmniej ale gra i tak mistrzostwo swiata absolutny must have :D eh ta gra wbiła se w moje zycie z impetem jak widły w kupę gnoju :D

: czw 13 wrz, 2007
autor: AT
Genialne motywy: Wioska gdzie bronimy się przed ganado, obrona z Luisem w domku, wsparcie helikoptera podczas akcji na wyspie, motyw z del lago.

Prócz wioski klimat spad na łeb na szyję. O ile w zamku sie trzyma, to na wyspie jest beznadziejnie.

: czw 13 wrz, 2007
autor: Recoil
Nie odkryję Ameryki - wioska. Potem to wielka klapa.