Resident Evil (Biohazard) jakie znaczenie ma tytuł?

Rozmowy o serii Resident Evil na tematy nie pasujące do pozostałych for
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

To nie tylko z Resident Evil jest ten przypadek... Moja ulubiona seria filmów Die Hard, została również przetłumaczona w taki sposób :/ Szklana pułapka.

Dlatego do dziś uważam że Biohazard to Biohazard... Skażenie biologiczne, ukazanie tego co może się stac po skazeniu takim czymś.

A Resident evil stworzono tak, jak szklaną pułapkę. Tylko w Die Hard był ratujący siebie i swą żonę John McClane, zamknięty w ogromnym wieżowcu, zaś tu mamy rezydencję zła - a to w ogóle brzmi idiotycznie moim zdaniem, podobnie jak przetłumaczony tytuł "Szklana Pułapka"
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Tak, tylko "Szklana pułapka" jest tytułem sztywnym, a Resident Evil może tyczyć się rezydencji, miasta Racoon, Umbrelli...
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Mysle ze w obu przypadkach wymyslano tytul pod jedna odslone, a poniewaz i DIE HARD i RESIDENT EVIL okazaly sie hitami zrobil sie maly zonk. Wedlug mnie Resident Evil odnosi sie raczej do mieszkancow willi Spencera, bo gdyby chodzilo o sama posiadlosc przemodelowaliby to na Evil Residence, prawda? Tytul sam w sobie jest troszke nijaki. Od razu ocenia. House of the dead by pasowal do pierwszej czesci residenta, ale z drugiej strony zdradza na co sie natkniemy. Ciezko wymyslic dobry tytul czasami.

Wpadka z Die Hard jako Szklana Pulapka to ksiazkowy przyklad nieudolnosci naszych tlumaczy. Zalosni sa. Ogladam duzo filmow w oryginale i wiele z nich kiedys ocenialem zle z powodu braku logiki, tymczasem goscie po prostu zle tlumacza wyrazenia i zdania, a czasem nawet calkowicie je pomijaja! Na szczescie w Resident Evil 4 spolszczenie jest kinowe i slychac, co mowia postacie w oryginale. Niestety to spolszczenie tez ma wady - jest "zlagodzone" a czasami znaczenie rozmija sie z oryginalnym.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Ja zawsze miałem wrażenie, że tytuł "Resident Evil" określa się jako "Rezydujące Zło".
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

To chyba najlepsze tlumaczenie tytulu. Ogolnie chodzi o kogos, kto zamieszkuje gdzies dluzszy okres czasu. Fabula potwierdza, ze w posiadlosci Spencera schizowe rzeczy dzialy sie od lat. Niestety moim zdaniem tytul juz mniej pasuje do czesci 0, 3 i 4.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
nemesisdestro
Posty: 1583
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: nemesisdestro »

Ano tak, złe tłumaczenie to spory ból, dlatego nie przepadam za przetłumaczeniami w grach czy co niektórych filmach - przykład? Jay and Silent Bob strike back - kiedyś widziałem przetłumaczony ten film na tvp1 i nie wiem jakim cudem panom i paniom z jedynki udało się pominąć prawie wszystkie zawarte w nim przekleństwa ( jakieś 90% dialogów :P ) żenua, żenua. Co do RE no fakt tytuł jak zwykle pasuje jedynie do pierwszej częśći, na siłę także do drugiej. Trochę zastanawia mnie dlaczego ktoś decyduje się na zmiany tytułów gier gdy mają być wydane gdzie indziej, tzn inna angielska nazwa itp. np Biohazard w Japonii to Resident Evil w reszcie świata, Fatal Frame w Jpn to gdzie indziej Project Zero - czyżby obawiano się iż tytuł się nie przyjmie tzn, nie będzie miał odpowiednio przyciągającej uwagi nazwy? czyżby różnice kulturowe były aż tak duże? hmm nie wydaje mi się, choć również do nazwy RE mi bliżej jak do Biohazard, ale jak mawiają na zachodzie: opinions are like noses everyone has one ;)
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 przez nemesisdestro, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Chodzi o prawa autorskie. Nazwa Biohazard była już zastrzeżona.

Przykład: Kapela Yazoo (Anglia) w Stanach musiała dawać koncerty pod zmienionym szyldem Yaz, bo Yazoo była tam już zajęta. Dokładnie to samo jest z Biohazard.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Barry
Posty: 888
Rejestracja: śr 07 lut, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Barry »

Jak dla mnie, gra może się nazywać "Przygody Jill i reszty" z powodu takiego że nigdy nie oceniam gry po tytule, liczy się zawartość a nie opakowanie. :rad11:
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Tytuł jednak jest istotną sprawą - gdy gra się ma ukazać i szukam niuzów o niej raczej szerokim łukiem ominę Pirat Barnaba i ekipa zombie. Resident Evil brzmiało inaczej od początku i dlatego zacząłem czytać zapowiedź. Potem zdjęcia... to było tak dawno temu i taki szok! Taka grafa i walka z zombie! Pierwsza taka giera od czasów Alone in the Dark. To dobrze, że nie oceniasz gry po tytule, jednakże nie trafiony tytuł potrafi skutecznie zahamować promocje gry, książki czy filmu. Stąd moja nienawiść do tłumaczy.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
RedrumV
Posty: 155
Rejestracja: ndz 30 gru, 2007
Lokalizacja: Piekło.

Post autor: RedrumV »

Zgadzam się tytuł jest jak najbardziej istotnym elementem gry (i nie tylko gry). Tytuł jest swojego rodzaju opisem/streszczeniem gry. Czy zainteresowałbyś się grą o tytule dajmy na to: "Wesker i S.T.A.R.S. vs banda mutantów"? ;)
Awatar użytkownika
Anne
Posty: 42
Rejestracja: śr 19 wrz, 2007
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Anne »

Człowiek zachęca się di kupna filmu czy gry patrząc na tytuł, jesli jest on intrygujący i ciekawy to wiadomo, że więcej ludzi sięgnie po niego. Dla mnie jest on wizytówką danej seri jedyny i nie powtarzalny. Osobiście uważam że zarówno Biohazard jak I resident Evil pasują do gry i mówią coś o niej. Zagrożenie biologiczne to prosta nazwa wiele nam już mówiąca, a nad Residentem trzeba się zastanowic... rezydujące zło czy jak to kto przetłumaczy osobiście mi nic nie mówiło o grze. Ale dla mnie chodzi w nim jak już więcej wiem o człowieka i wirusa... czyli zależności jakie są między nimi...
You feel so lonely and ragged
You lay here broken and naked
My love is
Just waiting
To clothe you in crimson roses
Awatar użytkownika
bodek
Posty: 907
Rejestracja: czw 15 maja, 2008
Lokalizacja: RC

Post autor: bodek »

Gdy zaczynałem swoją przygodę z Resident Evil słyszałem tłumaczenie na ''mieszkające zło''. Nie jest to nawet głupie ponieważ tak jak pisał wcześniej Diadem w swoim trzecim domyśle... (Diadem pisał ''rezydencja zła)
...opowiada o złu które drzemie... w nas samych.... Cała seria opiera się na słabościach ludzkiej natury, żądzy władzy, niezdrowym współzawodnictwie, eliminowaniu potencjalnych konkurentów. Trzeba nadmienić, że sporo w tej grze toczy się wokół pieniędzy, pieniędzy za które można sprzedać doskonałą broń biologiczną lub kupić innych ludzi. Morderstwo tutaj to proste pociągnięcie za spust, bez najmniejszych skrupułów.....wystarczy, że zło jest w nas....


to człowiek jest prowokatorem wszystkiego, całego tego ZŁA które odkłada się w jego organizmie.

BioHazard mi nie leży, nic ten tytuł mi nie mówi.
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Saladyn pisze:Mysle ze w obu przypadkach wymyslano tytul pod jedna odslone, a poniewaz i DIE HARD i RESIDENT EVIL okazaly sie hitami zrobil sie maly zonk.
Zgadzam się w stu procentach - dywagacje Diadema w pierwszym poście są całkiem interesujące i nie bez podstaw - sądzę jednak, że nie ma to aż tak skomplikowanej genezy; twórcy aż tak daleko nie wybiegali w przyszłość, sądzili, iż seria skończyć się może już na jednej części, dlatego postanowili wymyślili tytuł właśnie pod tę jedną część - najbardziej prawdopodobne jest rzeczywiście odniesienie tytułu "Resident Evil" do posiadłości Spencera. Jak ktoś to już napisał, tytuł ma znaczenie metaforyczne - "Rezydencja Zła", czyli miejsce, gdzie pomieszkuje zło.

Zaś tytuł Biohazard dla wersji azjatyckiej jest raczej mało trafiony - brzmi to bardzo ogólnie, żadna to metafora, tak jak Resident Evil.

A tak swoją drogą - mamy już tyle różnych Residentów - ciekawe jaki tytuł musiałaby mieć seria, aby oddawać charakter każdej z części serii :).
Ostatnio zmieniony śr 05 sie, 2009 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

Ja od początku temat kojarzyłem sobie jako "Rezydujące Zło", jak dla Mnie idealnie to pasuje choć nie wydaje się jakoś odkrywcze lub ciekawe ;). Biohazard to nazwa za ogólna i również nie identyfikuje sie z danym tytułem, ludzie powinni od razu kojarzyć napis z daną grą a tutaj wychodzi na skażenie, sugestywny znak również robi swoje. US i EU i nazwa Resident Evil mimo to lepiej wypada niz Jap ;)
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Deus Ex pisze: A tak swoją drogą - mamy już tyle różnych Residentów - ciekawe jaki tytuł musiałaby mieć seria, aby oddawać charakter każdej z części serii :).
Ja bym stawiał na OUTBREAK.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
r123x
Posty: 128
Rejestracja: czw 28 maja, 2009
Lokalizacja: Żory

Post autor: r123x »

Resident, można tłumaczyć, jako rezydencje, a pierwsza odsłona dotyczy rezydencji, dlatego Resident Evil, według mnie dla całej serii, to niewypał. Biohazard natomiast można dać dla każdej odsłony i według mnie oryginalny pomysł Japończyków, jest najsłuszniejszy.
Ostatnio zmieniony ndz 16 sty, 2011 przez r123x, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe (ogólne) dyskusje o serii”