Kim była ta dziewczyna?

Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

Veronica pisze:I najwazniejsze- nigdzie w swoim życiu nie spotkałam z czymkolwiek, aby umierał główny bohater
Młoda jeszcze widać jesteś,w filmach nieraz umierali główni bohaterzy np. Powrót żywych trupów ;)
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Fakt, młoda jestem i nie zaprzeczę. Mi nawet do głowy nie przychodzi ta myśl, że Chris ma byc zabity przez Weskera. W zyciu to nie uwierzę
Resident Evil rządzi!!!
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

A mi to na ręke, lubie Weskera :diab6: Dość mam ''amerykanskiech filmów, itp'' gdzie wiadomo na początku że główny bohater nie zginie :löl:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
Barry
Posty: 888
Rejestracja: śr 07 lut, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Barry »

Ja bym się ucieszył gdyby Wesker zrobił pranie mózgu Sherry i kazał jej zabić Chrisa, co oczywiście się jej udało. A najlepiej na oczach Claire... :rad11:
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Chrisa ma zabić główny zły typ a nie jakaś dziewczynka :zmiesz5: Mam nadzieje że z Shery nie zrobią Alice :pff6: :zmiesz2:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
Barry
Posty: 888
Rejestracja: śr 07 lut, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Barry »

Nemesis pisze:Mam nadzieje że z Shery nie zrobią Alice :pff6: :zmiesz2:
To by było lekkie przegięcie, którego bym nie wybaczył. :rad11:
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Załóżmy, że (wg Nemesisa) na samym początku gry ginie Chris. I tu pytanie: kim będziesz kierował?

I nie bądzie bezlitośni dla Chrisa. Jest on fajnym gostkiem (moim ulubionym) i bardzo, ale i to bardzo watpię, by Chris zginął. To nie jest styl Capcomu.

Przypomnijcie sobie RE4. Leon został zatruty wirusem Las Plagas i możliwe, że mógł zginąc albo byc pod kontrolą Saddlera.

Wniosek z tego taki: główny bohater RE5, czyli Chris nie zginie OFICJALNIE (no, chyba, że ktoś będzie w niedalkiej przyszłości nim kierował)
Resident Evil rządzi!!!
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Veronica pisze:Załóżmy, że (wg Nemesisa) na samym początku gry ginie Chris. I tu pytanie: kim będziesz kierował?
A czy ja pisałem że na początku gry? :smiech7:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
Barry
Posty: 888
Rejestracja: śr 07 lut, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Barry »

Jeśli nikt nie chce uśmiercenia głównego bohatera, to może zrobili by mu takie "kuku" aby ten wylądował na wózku inwalidzkim :rad11: Sadysta ze mnie :diab9:
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1890
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

Ja myślę, że śmierć Chrisa (albo innego głównego bohatera) to najlepsze co by nas mogło spotkać. Wyobraźcie sobie gracie w RE5, zbliża się już końcówka no i mamy fight z Weskerem. Chris obrywa, a każdy sobie myśli, eee tam zaraz się podniesie i dokopie Weskerowi, bo przecież inaczej być nie może. A tu łubudu tym razem to Wesker zrzuca na Chrisa żelastwo z sufitu (albo coś w tym stylu) i tym razem przywalony... już się nie podnosi. Napisy końcowe, a my siedzimy z rozdziawioną gębą i nie wierzymy własnym oczom...
Nie, nie, nie... tak nie może być, myślisz sobie wtedy, ja gram jeszcze raz, musi być jakieś inne pozytywne zakończenie. No i grasz drugi raz. Znowu mamy walkę końcową Chrisa z Weskerem, tym razem pojawia się na przykład Claire/Sherry lub kogo tam chcecie i krzyczy do Chrisa, żeby uważał. Dzięki temu Chris zdążył odskoczyć i żelastwo go nie przygniotło. Myślisz sobie, uff, jest pozytywne zakończenie, a tu Wesker wkurzony swoim niepowodzeniem dopada Claire/Sherry i skręca jej kark :( Ała, znowu złe zakończenie...
Dopiero wtedy to by się chciało dorwać tego Weskera i rozerwać go na strzępy po czymś takim, to byłyby emocje, a nie tam lanie wody...
Jak tu się bać czegokolwiek jak i tak wiadomo, że wszyscy ważni bohaterowie przeżyją??

A co do złych zakończeń to moim zdaniem sztandarowym i najlepszym przykładem jest zakończenie serialu Mortal Kombat Conquest. Widać tam Shao Khana, kolesia który przez cały film do walki z ludźmi wysyła swoich podwładnych. W końcu nawet jego podwładni, nienawidzą tyrana i knują przeciwko niemu, a on na końcu wykańcza wszystkich, wliczając swoją córkę Kitanę (przyrodnią bodajże, ale zawsze córkę). A reprezentujący ludzi, bóg gromu Raiden, musi mu oddać pokłon...

Obejrzyjcie walkę dobra ze złem, a potem słynną "skrzynię" Shao Khana z gadżetami pokonanych wojowników:
http://pl.youtube.com/watch?v=cQaUvItVpsk
nemesisdestro
Posty: 1603
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: nemesisdestro »

Diadem pisze:Obejrzyjcie walkę dobra ze złem, a potem słynną "skrzynię" Shao Khana z gadżetami pokonanych wojowników:
Taa widziałem ten serial....myślałem że będzi mocniej nawiązywał do filmów, tymczasem ostatni odcinek wyklucza wszelkie nawiązania, poza tym Kung Lao został zabity przez Goro i......Ups! mały offtop :smiech3: Oki, wracając do tematu....
Diadem pisze:już się nie podnosi. Napisy końcowe, a my siedzimy z rozdziawioną gębą i nie wierzymy własnym oczom...
MOCNO bym się zdziwił :szok4: no i chyba naprawdę wkurzył bym się na Wesa i samych programistów :rad5: .....chyba że faktycznie powstały by 2 zakończenia i powiedzmy w jednym z nich ktoś z postaci pozytywnych ginie ( no ale wątpie że główny bohater ) a w drugiej wersji nie umiera nikt z bohaterów pozytywnych, to rozwiązanie było by o tyle kiepskie jednak że przy następnej części RE, teoretycznie i tak twórcy gry musieli by wybrać któryś wariant za oficjalny, tak więc na jedno wychodzi, jakoś nie umiem sobie wyobrazić jednak końcówki RE inaczej niż bohaterską ucieczką głównych bohaterów hehe, Aha a tamta laska to na bank Sherry, w gwoli originalnych wypowiedzi :D( uhaha - ach te wizje :smiech2: )
Ostatnio zmieniony wt 14 sie, 2007 przez nemesisdestro, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1890
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

nemesisdestro pisze:Aha a tamta laska to na bank Sherry, w gwoli originalnych wypowiedzi :D ( uhaha - ach te wizje :smiech2: )
Dobra panie i panowie, więc to jest Sherry!!! Wszyscy się zgadzają czy jest ktoś przeciw??
To będzie pierwsze zalegalizowane na tym forum "wydaje mi się" :smiech3:
Niech od dziś stanie się faktem obowiązującym (ciekawe tylko co będzie jak to okaże się nieprawdą)... :)
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Sorry Nemesis mój błąd.

Ale wracając do tematu. Piszcie sobie, co chciecie, ale ja i tak będę w przekonaniu, że Chris naprawdę przeżyje wraz z Sherry. I nawet, gdyby była finałowa walka pomiędzy Weskerem a Chrisem; Wesker musi zginąc. I naprzykład wtedy Chris czuł wielką ulgę, że pozbył się raz na dobre swojego największego wroga i pomscił wszystkich swoich kolegów ze S.T.A.R.S.

Takie zakończenie chiało by się oglądac :smiech5:

[ Dodano: 14 Sie 2007 20:10 ]
Patrz Diadem, rzekoma Sherry ma nos podobny do tatusia :rad6:
Ostatnio zmieniony wt 14 sie, 2007 przez Veronica, łącznie zmieniany 1 raz.
Resident Evil rządzi!!!
nemesisdestro
Posty: 1603
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: nemesisdestro »

Diadem pisze:Niech od dziś stanie się faktem obowiązującym (ciekawe tylko co będzie jak to okaże się nieprawdą)
Wszyscy będziemy chłostać się po plecach i pukać w czoło :D :D :D
" ach jak to, czy to możliwe?! , jak mogłem/am się mylić?! AAAA! " a okaże się że to Steve po operacji zmiany płci :smiech3: nooo to by było zaskoczenie i niespodziewany zwrot akcji ( tylko chyba raczej nie w pozytywnym sensie :D )......
Veronica pisze:Takie zakończenie chiało by się oglądac
No tak, ale to by bardziej pasowało na ostatnią część serii, a mam nadzieje że jeszcze trochę czasu minie zanim to nastąpi :rad7: oczywiście musi nastąpić koniec pewnej ery......Kto by nie zginął, miejmy nadzieję że będzie ciekawie.
Ostatnio zmieniony wt 14 sie, 2007 przez nemesisdestro, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1890
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

Veronica pisze:Patrz Diadem, rzekoma Sherry ma nos podobny do tatusia
No według mnie cała bardziej podobna do tatusia niż mamusi, ale to tylko moje prywatne zdanie.
Veronica pisze:Piszcie sobie, co chciecie, ale ja i tak będę w przekonaniu, że Chris naprawdę przeżyje wraz z Sherry
Bo pewnie przeżyje... Ja bym chciał, żeby zginął dla rozruszania akcji, ale zdaję sobie sprawę, że twardogłowi z Capcomu nie łatwo zdecydują się na taki krok, aby super hero powinęła się noga.
A Sherry? To już bardziej prawdopodobne, że zginie, było nie było nie jest to postać priorytetowa dla serii, ale tego bym akurat nie chciał... Dopiero co ją zobaczyłem i już zginęła? To by dopiero było ciężkie do zniesienia :(
Veronica pisze:Wesker musi zginąc
Jak dla mnie to byłby kompletny koniec Resident Evil, gdyby Wesker zginął. Drugiego takiego czarnego charakteru ta seria już by nam nie dała, więc bez przesady...
Resident Evil = Never Ending Story :)
nemesisdestro pisze:Wszyscy będziemy chłostać się po plecach i pukać w czoło :D :D :D
A ja będę szedł na czele tego pochodu jako pomysłodawca, w prawej ręce strzykawka z T-virusem, w lewej z G-wirusem i będę sobie aplikował raz w jedną rączkę, raz w drugą rączkę jako pokutę :smiech3:
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Spoko, nic sie nie stało :rad7:
Diadem, widze że też mnie rozumiesz i Weskera :smiech3: Ktoś musi kierować ''złymi ludzmi", potworami, losowaniem lotto...

Nie zastanawiam sie kim jest tamta pani, zastanawiam sie tylko jak będzie ubrana :betrunken:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1890
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

Nemesis pisze:Nie zastanawiam sie kim jest tamta pani, zastanawiam sie tylko jak będzie ubrana :betrunken:
No w bikini to raczej wątpię ;) A obojętne mi w co będzie ubrana, już się tyle na te kiecki napatrzyłem w Residencie (Ada w szpilkach, sic!) ile można... A ubrać ją w koszulę flanelową i spodnie drelichowe ;)
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Nie chodziliscie w szpilkach, to nie wiedziecie jak to jest. A na temat jej ubioru: ubrana jest w to, co widzimy (od piersi w górę)
Resident Evil rządzi!!!
nemesisdestro
Posty: 1603
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: nemesisdestro »

Veronica pisze:Nie chodziliscie w szpilkach, to nie wiedziecie jak to jest. A na temat jej ubioru: ubrana jest w to, co widzimy (od piersi w górę)
hehe :smiech1: przypomina to trochę kombinezon Ady z Assasiment Ada ( czy jakoś tak )
chociaż nasuwają mi się też trochę skojarznia z pierwszej części filmu X-men - taki osobliwy czarny kombinezon.....ale to tylko skojarzenie :smiech6:
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Oko będzie na kim zawiesic w piątce :rad1: tylko nie wiem czy szklane też :smiech3:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Zablokowany

Wróć do „Resident Evil 5”