Strona 2 z 5
: wt 19 lut, 2008
autor: powierza96
w zamku mnichy zawsze się pchają pod ostrzał(nie robią uników) i jezeli dużo ich jest w kupie(raz gonniło mnie 30)to wystarczy żucic granata ręcznego
Barry: Chyba nie zrozumiałeś tematu... 
: wt 19 lut, 2008
autor: Lugiamar
Raz podchdzę sobie do jednego Ganadosa. Rozwalam mu "głowe", a chwile potem, łapiemnie (no wiecie ,dusi). To był taki "śmieszny" moment Resa 4.

: śr 20 lut, 2008
autor: Amok
A zauważyliście, że dopiero od zamku po strzeleniu w kolana, Leon wykonuje suplex?? W wiosce zawsze kopał.....hmm moze nagle sobie przypomniał czegoś z treningów i postanowił pokazac co umie

: śr 20 lut, 2008
autor: Jill_1995
Tak,przynajmniej ja zauważyłam.Ciekawe,czemu.
: śr 20 lut, 2008
autor: Saladyn
No wlasnie. W MERCENARIES znow zapomnial, jak to sie robi

Ciekawe, co kierowalo tworcami gdy tak rzeczy ustawiali.
Na korzysc gracza sa "animacje" specjalnych ruchow takich jak ustawianie lub kopanie drabiny, wchodzenie po niej, zeskok oraz przeskok nad murkiem, plotkiem czy przez parapet. W takich sytuacjach wyraznie widzialem, jak pily przechodza przez bohatera/-ke w polowie. I nic. Zyje.
: śr 20 lut, 2008
autor: nemesisdestro
tak, Leon zostaje zaatakowany przez mnicha i wtedy słyszy w głowie: " Use the suplex, Leon " hehe powinni dodać taką wstawkę wszystko było by jasne i nikt by się nie czepiał

inna sprawa co już zostało wspomniane w innym temacie że Novistrados - a dokładnie te znajdujące się w kanałach, które potrafią być niewidzialne są również niewidoczni w obiektywie lunety termicznej

, ale to tak nawiasem.
: śr 20 lut, 2008
autor: Saladyn
Suplex jest przeciez duzo mocniejszy - czacha w drobiazgi idzie. Chyba lepiej byloby odwrotnie - slabych wiesniakow przetracac, a twarszych mnichow kopac (zachowanie poziomu trudnosci). Ale moze sie czepiam? Novistadorom suplexa sie nie robi, a szkoda - to by zabawnie wygladalo. Swoja droga skoro Ganados sami sie eliminuja dynamitem dla przykladu to dlaczego gostki wymachujace pilami albo pazurami ich nie kosza? To niesprawiedliwe troche (miesniak z dzialkiem obrotowym zabija swoich, o ile mnie pamiec nie myli - moze ktos to potwierdzic?). Rowni i rowniejsi?
: śr 20 lut, 2008
autor: Recoil
Saladyn pisze:miesniak z dzialkiem obrotowym zabija swoich, o ile mnie pamiec nie myli - moze ktos to potwierdzic?
Nie potwierdzam. Pociski jego "armaty" przenikają ganados. Koszą tylko nas...
nemesisdestro pisze:Novistrados - a dokładnie te znajdujące się w kanałach, które potrafią być niewidzialne są również niewidoczni w obiektywie lunety termicznej
Można to wytłumaczyć. Są to owady, a te mają niską temperaturę ciała.
A co do przenikania, to rzeczywiście niedopatrzenia, ale nie ma co psioczyć. Już nie raz (i zapewne nie tylko mi) uratowało to życie, zwłaszcza w mercach. Z czasem można to nawet wykożystywać na swoją korzyść z premedytacją.
: śr 20 lut, 2008
autor: Finka
Comandosi z działkami zabijają ganadosów jeśli ci akurat znajdą się na linii ognia.
Garradorzy, Big Salvador oraz Bella Sisters nie zabijają i to dla mnie też jest niezrozumiałe.
: śr 20 lut, 2008
autor: nemesisdestro
Recoil pisze:Można to wytłumaczyć. Są to owady, a te mają niską temperaturę ciała.
no ok, ale gdy robią się widoczni dla nas, stają się nagle również widzialni przez lunetę termiczną, czyli - błyskawicznie potrafią obniżyć lub podwyższyć temperaturę swojego ciała

chociaż kto wie jakimi prawami natury rządzą sie takie stwory

: śr 20 lut, 2008
autor: Recoil
nemesisdestro pisze:
no ok, ale gdy robią się widoczni dla nas, stają się nagle również widzialni przez lunetę termiczną

Tego nie wiedziałem... No to zonk...

: śr 20 lut, 2008
autor: Deus Ex
Finka pisze:Comandosi z działkami zabijają ganadosów jeśli ci akurat znajdą się na linii ognia.
Finka i
Saladyn mają rację (jestem pewien na 80%). Przy najbliższej okazji to sprawdzę

ale zabawka JJ zabija "swoich". Tak mi się wydaje

.
: czw 21 lut, 2008
autor: Mikhail
JJ na 100% załatwia swoich w normalnej grze (the mercenaries rządzi się swoimi prawami). Najłatwiej to zaobserwować w Assignment Ada, kiedy ze schodów schodzi 4 ganados z tarczami a za nimi właśnie JJ. Jeśli odpowienio długo stoimy na schodach, JJ zacznie do nas strzelać i przy okazji wykosi swoich kumpli

: czw 21 lut, 2008
autor: Saladyn
Wiec wystarczy strzelic mu 3-4 razy w banke z karabinu i pozbierac caly sprzet. Zgadza sie. Dzieki za sprostowanie.
: pt 22 lut, 2008
autor: Recoil
Byłem niemal w 100% pewien, że J.J. jest stronniczy... Zabiliście mi ćwieka. Muszę to osobiście sprawdzić

: pt 22 lut, 2008
autor: Saladyn
Gdy tylko zlapal mnie snop swiatla tuz po dotarciu do "bazy" ucieklem na "dach", gdzie byla jedna z soczewek. Wielki przypak kosil swoich jako zywo, a ja musialem tylko z niedobitkami sie rozliczyc. A jaka jest zabawa, gdy goni cie cala ekipa, a ty biegasz dookola mini-bossa! Kazdy, kto za toba podoza zostanie skoszony. Tylko trzeba uwazac, zeby nikogo z przodu nie bylo. Trzy granaty albo kilka strzalow w glowke (moga byc serie z TMP) i zbieramy przedmioty. W Mercenaries to jednak nie przechodzi.
: sob 05 kwie, 2008
autor: m@s@kr@
dla mnie wpadką było gdy poraz pierwszy płyniemy łódką .
Najpierw zobaczyłem ryby pływajace postanowiłem cos upolowac i zanim zdąrzyłem magazynek wypruc wielkie cos z wody mnie zjadło ,oczywiście postawiłem gały
Recoil: Już w jednym temacie napisałeś dokładnie to samo. Raz wystarczy.
: pn 14 kwie, 2008
autor: Stoker
W "Ada the spy" commando z gatlingiem kosi ganados... to oczywista oczywistość... wczoraj grałem to sprawdziłem.
Jeszcze jedna rzecz, która mi się przydarzyła to sytuacja kiedy grając w pro Leosiem, odstrzeliłem łeb regeneratorowi w tej samej chwili kiedy wyciągnoł swoje rączki... przyciągnoł mnie do siebie ale nic więcej...
Ukańczając "Ada the Spy" można ujrzeć na tle creditsów filmiki z Adą w innym stroju ( tym z mercenaries( swoją drogą fajnie wygląda w miniówce))... niewiem czy było to gdzieś poruszane ale chciałbym dorzucić coś od siebie...
: pn 14 kwie, 2008
autor: Saladyn
Ada the Spy? A nie Assignment Ada?
: pn 14 kwie, 2008
autor: kubabuba
W Biohazard 4 jest Ada The Spy
EDIT:
To on chyba ma wersje Azjatycką
