Strona 2 z 2
: wt 02 paź, 2007
autor: Barry
Zapewne po to by je sprzedać (Zielone+Czerwone+Żółte=10000pts) a za zarobione punkty ulepszyć broń

: wt 02 paź, 2007
autor: Finka
Dokładnie tak, nie korzystałam ze strzelnic więc musiałam to sobie jakoś zrekompensować.
: wt 02 paź, 2007
autor: Recoil
No tak

: śr 03 paź, 2007
autor: Necraria
Finka pisze:necraria pisze:Obejrzałam całość :] Bardzo miło się oglądało. Uratowałaś mnie od nudy w pracy

zazroszczę Ci trochę
Nie ma czego zazdrościć :PZ nudy mi odwala a nawet w Neverwinter Nights (nic innego nie pójdzie na tym rzęchu, może jeszcze Baldurka sobie przyniosę) pograć nie mogę, bo szef (kiedyś programista!) uważa, że to przez NWN spalił się zasilacz - -'.
Finka pisze:a tak na poważnie to rzeczywiście nie jestem dobrym strzelcem i noża też nie za bardzo lubię używać

co do drugiej części chaptera 5-4 to za pierwszym razem próbowałam przejść go szybko ale jak w zamieszaniu młotek wylądował na głowie Leona to w powtórce dmuchałam na zimne i dlatego był on nudny.
No tak właśnie mi się wydawało, że się strasznie czaiłaś czy ganados jakiś za rogiem nie stoi. Często tak wrednoty robią

a noża popróbuj

ja też nie mogłam sie przekonać, bo pamiętałam jak w RE3 kiedyś chciałam zanożować zombiaka - zabił mnie i tyle

ale tu nóż jest dużo lepszy. Już radzę sobie nawet jak mi ganados wstają podczas nożowania. Całkiem fajna zabawa

: śr 03 paź, 2007
autor: Nemesis
Prosze nie obrażać noża w re 3 bo tam jest dość dobry narzędziem w porównaniu do starej jedynki...

Ciekawe co jeszcze ludzie wymyslą grając w czworke
: śr 03 paź, 2007
autor: ZeT
przejście całej gry tylko jajkami chyba jedynie zostało... Co do filmików [respect]Świetne![/respect]
: pn 08 paź, 2007
autor: Recoil
Jak mówiłem, zaciąłem się na wyspie i pomyślałem sobie, że zerknę jak radzą sobie profesjonaliści, podpatrzę i może uda mi się przejść. Tak też zrobiłem i... Cóż... Chyba będę musiał zacząć od nowa bo na etapie rozwalania kulą bramy mam jakieś 100 ammo do PMa, 7 do handguna, kilka do snajperki i z 13 do shotguna. To nieco mało... Zwłaszcza, że niedługo czeka mnie jazda na ciężarówce... Aha - granat rozbłyskowy - sztuk 1...
A mam pytanko jeszcze:
Czy podczas finałowej walki z Saddlerem muszę wpakować w niego odpowiednią ilość ołowiu żeby Ada rzuciła mnie rakietnicą czy może po jakimś czasie i tak rzuci?
: pn 08 paź, 2007
autor: Necraria
No to faktycznie słaby zapas, chociaż granat + strzelba mogą dać radę na tym etapie, ale faktycznie później na buldożerze mogłoby byc ciężko. chyba nawet merchanta nie ma po drodze, żebyś sobie uzupełnił magazynki
Ad. "A mam pytanko jeszcze"
Nie jestem pewna co do czasu, wydaje mi się, że te rakietnice rzucane po jakimś czasie walki były tylko jak sama walka była na czas, ta nie jest. Ale z ołowiem nie jest tak źle. Wcale dużo go nie schodzi. Raz wyjedziesz rocket luncherem, 2 razy możesz użyć rusztowań, trochę beczek jest. Świetnie sobie też radzą granaty wybuchowe (tak jak Finka zrobiła) lub mine thrower. Nawet się nie obejrzysz jak dostaniesz special rocket luncher. A trudniej jest chyba właśnie biegać bez sensu i czekać

: pn 08 paź, 2007
autor: Finka
Jeżeli chodzi o Sadlera to pomoc Ady nie jest uzależniona od czasu ale od ilości ran zadanych przeciwnikowi (tak mi się wydaje). Wg moich doświadczeń trzeba mu zadać 9 ran ale może ktoś zna jakiś sekret skracający czas oczekiwania na Adę.
Może też uzycie minethrowera coś pomaga.
: wt 09 paź, 2007
autor: Necraria
Dopisuję coś na prośbę Recoila

przy okazji dodam że mine thrower naprawdę dobrze działa na Saddlera, a także na "oko" Salazara. warto zainwestować kasę (bardzo tania broń) i miejsce, bo czasem jest naprawdę nieodzowna, zwłaszcza z samonaprowadzaniem.
: wt 09 paź, 2007
autor: Recoil
Zacząłem grać na nowo bezczelnie zrzynając z Twojego sposobu grania. Jestem na poziomie Bitoreza Mendy. Zdawałem sobie sprawę, że nie pójdzie mi tak gładko jak Tobie (nie chcę zaliczyć no damage - po prostu chcę zaliczyć PRO, a już widzę, że sam nie dam rady), ale to już jest małe przegięcie... Za każdym razem jak widzę w necie jakiś filmik (najlepszy przykład - nożowanie Krausera - po 2 ciosy i po nim, a mi jakoś średnio wychodzi), to w rzeczywistości wygląda to dużo gorzej. Grałem niemalże dokładnie tak jak Ty, ale na poziomie Mendeza mam jakieś3 granaty Flashowe i po jednym reszty.
Po kilku nieudanych próbach dokopania mu (jak mi się to wcześniej udało...?) odpuściłem i gram dalej swoje (choć nie omieszkam wspomagać się Twoim przejściem

)
: czw 18 paź, 2007
autor: Sid
Ja znam, najpierw traf go z shotguna z bliska żecz jasna a potem ( jeśli zakupi się bazuke) trzeba tylko dać mu lute z rakietnicy i wtedy dostaniesz migiem special rocket luncher. Przynajmniej ja tak zrobiłem i wykończyłem go w jakieś 40 sekund.

: czw 18 paź, 2007
autor: Recoil
PRO zaliczone, niemniej Sid, dzięki za radę
