Strona 11 z 22
: sob 29 sty, 2011
autor: Oscark
Chris93 pisze:Oscark pisze: Gralem z botem w mercow
Maestro pisze:Eee, z botem? To tak można?
Może mu chodzi o pół przytomnego kolegę z internetu bądź fotela obok

. Słyszałem, że boty (sztuczna inteligencja) są możliwe na PC po zaaplikowaniu odpowiedniego moda (może Oscark gra na PC). Wczoraj grałem w Mercenaries i wiem, że Wesker S.T.A.R.S jest jedną z moich ulubionych postaci w tym trybie i jednocześnie tą którą gra się najłatwiej. Jednak najczęściej gram Chrisem BSAA (chociaż ma najsłabszy ekwipunek).
Owszem, gram z botem w mercsów (jak w kampanii), offline. Możesz nawet grać z 3-ma botami naraz (czyli we 4 (z ludźmi też da się)). Tyle że gram na PC. Nie potrzebujesz nawet żadnego moda ^^. Moją ulubioną postacią jest Chris STARS, bo ma słabą broń główną, i silną poboczną.

: ndz 13 mar, 2011
autor: Robert
Mam do kogoś pytanie oglądając na YouTube filmiki z Resident Evil 5 zauważyłem że oprócz trybu Mercenaries jest także tryb No Mercy.Mógłby mi ktoś napisać czy da się ten tryb jakoś odblokować ja posiadam tylko tryb Mercenaries i Mercenaries Reunion.
: ndz 13 mar, 2011
autor: Deus Ex
To jest tryb dostępny dla posiadaczy wersji na PC.
: ndz 13 mar, 2011
autor: Robert
KURDE!!!!!Szkoda dobra Dziękuję.
: ndz 13 mar, 2011
autor: mentos
Pierwsze słyszę o tym.

Na czym w ogóle ten tryb polega?
: ndz 13 mar, 2011
autor: Deus Ex
Jest znacznie więcej przeciwników niż w normalnych mercach.
Na zlocie Mikhail w to grał - żartowaliśmy, że 1 granatem robił 20-combo. Bo to tak wygląda - obczaj sobie jakiś gameplay na YT

.
: ndz 13 mar, 2011
autor: Maestro
Co więcej- moim zdaniem ten tryb, gdyby był na konsolach, dawałby więcej radochy z gry niż zwykłe Merce. Pamiętam reakcje ludzi jak Mikhail w to grał i emocje temu towrzyszące

: ndz 13 mar, 2011
autor: Finka
Maestro pisze:Co więcej- moim zdaniem ten tryb, gdyby był na konsolach, dawałby więcej radochy z gry niż zwykłe Merce.
W pewnym sensie można to uważać za rekompensatę dla pecetowców za brak trybu reunion.
Na YT widziałam filmik, na którym jeden z graczy dosłownie rozjechał (niczym w Dead Rising) majini na Public Assembly grając Weskerem STARS. Zdobył ponad 2 000 000 punktów - słownie: dwa miliony

: ndz 13 mar, 2011
autor: mentos
Właśnie to zobaczyłem, oj wydaje mi się, że konsole być może nie pociągnęłyby aż tylu przeciwników na ekranie. Chociaż taki Dead Rising daje sobie radę.
Z drugiej strony takie hordy były w jednym z pierwszych trailerów RE5 (znacznie bardziej agresywni niż finalnie) i nie wiedzieć czemu, zrezygnowali z tego.
http://www.youtube.com/watch?v=ILuP43jcaXw
2:01 no takiej ilości majini, to w finalnym RE5 nie widziałem nigdy. Gdyby do tego wprowadzili poruszanie się z jednoczesnym strzelaniem, mogłaby wyjść naprawdę świetna gra i doskonałe rozwinięcie mechaniki z RE4. No ale Capcom postanowił stać w miejscu.

: ndz 13 mar, 2011
autor: Maestro
Finka, kopsnij linka albo nazwe filmiku, bo nie chce mi sie samemu wyszukiwać
Zauważyłem, że w tym trybie przeciwnicy są nieco wytrzymalsi, zazwyczaj grając Chrisem jeden strzał z Shotguna zabijał przeciwnika, a patrząc na grę Mikhaila, to baaardzo często trza było dobijać leżących na ziemi...
: ndz 13 mar, 2011
autor: Chris93
Deus Ex pisze:Na zlocie Mikhail w to grał - żartowaliśmy,
że 1 granatem robił 20-combo. Bo to tak wygląda - obczaj sobie jakiś gameplay na YT

.
Finka pisze:fobył ponad 2 000 000 punktów - słownie: dwa miliony

Nie uważacie, że jest to w pewnym sensie ułatwienie, że tak dużo przeciwników pojawia się na ekranie, i combo nie niknie ? Ja tam wolę merce na konsolach, ta adrenalina gdy się szuka jakiegoś człeka, bo ma się wysokie combo - BEZCENNE

: ndz 13 mar, 2011
autor: Maestro
Chris93 pisze:(...) ta adrenalina gdy się szuka jakiegoś człeka, bo ma się wysokie combo - BEZCENNE

Ja tam zbytnio wagi do Comba nie przywiązuje, bo i tak łatwo je stracić. Znacznie bardziej obawiam się straty całej ammo, albo "niezauważenia" bossa w odpowiednim momencie

...
: ndz 13 mar, 2011
autor: Chris93
Maestro pisze:Znacznie bardziej obawiam się straty całej ammo,
Ktoś tu pisał, że ammo występuje w nadmiarze, i trzeba je wyrzucać

.
Maestro pisze:albo "niezauważenia" bossa w odpowiednim momencie

...
Najbardziej denerwujący jest czerwony kat, trudno go rozłożyć strzelbą (Chris BSAA, bo nim gram najczęściej).
: ndz 13 mar, 2011
autor: Maestro
No tak, ammo występuje w nadmiarze, ale nie zawsze to, co potrzeba (chociaż tu akurat można zaradzić, faktycznie wyrzucenie słabszych broni skutkuje "nieotrzymywaniem" ammo do nich), poza tym nie zawsze jest czas by podnieść pestki... A jako że ostatnio gram Weskerem STARS, to jego przeładowywanie shotguna jest tak długie jak reklamy w Polsacie, że wole już przenosić ammo w inwentarzu...
Czerwony kat, znaczy ten w Prison? Jak na razie tylko 3 razy tam grałem "na poważnie", więc jeszcze nie miałem okazji ustawlic sobie tam taktyki...
Apropo taktyki, to co polecie:
- najpierw pobiec i zebrać wszystkie czasy na mapie, a później walczyć...
-... czy może metodycznie, w drodze do kolejnych czasów zabijać przeciwników, nabijając tym samym kombosa (tak, wiem, pisałem że na razie mnie nie interesuje combo, ale w końcu będe musiał zacząć przywiązywac do tego wagę chcąc osiągać lepsze wyniki...)
: ndz 13 mar, 2011
autor: Deus Ex
Chris93 pisze:Nie uważacie, że jest to w pewnym sensie ułatwienie, że tak dużo przeciwników pojawia się na ekranie, i combo nie niknie ?
To że jest więcej przeciwników to takie same pozorne ułatwienie jakie mają wersje gier NTSC w stosunku do PAL. To że w NTSC gracze robią większe wyniki to jeszcze nie znaczy że jest łatwiej.
W No Mercy też trzeba się wykazać umiejętnościami. Majini są agresywniejsi niż np ganados z RE4 i cały czas atakują, ciężko uciec takiej hordzie. Wobec powyższego nadal w tym trybie jestem leszczem, mimo że w "podobne" merce z RE4 gram dobrze

.
: ndz 13 mar, 2011
autor: mentos
Tak z ciekawości spytam. Żeby kupić nieskończoną amunicję do każdej broni to merce trzeba zaliczać pojedynczo i w coopie, czy da radę zrobić to tylko samemu?
: ndz 13 mar, 2011
autor: Chris93
Maestro pisze: najpierw pobiec i zebrać wszystkie czasy na mapie, a później walczyć...
Ja tak robię, zbieram wszystkie czasy i później zaczynam rzeź (przez ten czas "zbierania czasów"

, zpojawia się niezła grupka). Ja później nie martwię się o to, że mi zabranie time'u.
: ndz 13 mar, 2011
autor: Maestro
mentos pisze:Tak z ciekawości spytam. Żeby kupić nieskończoną amunicję do każdej broni to merce trzeba zaliczać pojedynczo i w coopie, czy da radę zrobić to tylko samemu?
Eee, niewiem czy dobrze kojarze, ale nieskończone ammo można kupić za punkty zdobywane nie tylko w Mercach (?)
Chris, bo właśnie mam dylemat, też zawsze staram się zebrac czas na początku, tylko mi trochę szkoda tych sekund, kiedy biegam "na pusto" od jednego czasu do drugiego...
Aha, i korzystasz z tego, że za zabitego "gołymi rękoma" (tj. finisherem) przeciwnika dostaje sie 5 sek.? Bo jak widziałem na YT, to kolesie właśnie w ten sposób nabijają kosmiczne wyniki...
: ndz 13 mar, 2011
autor: Finka
mentos pisze:Tak z ciekawości spytam. Żeby kupić nieskończoną amunicję do każdej broni to merce trzeba zaliczać pojedynczo i w coopie, czy da radę zrobić to tylko samemu?
Wszystko kupiłam grając singla. Trzeba mieć tylko odpowiednią ilość punktów a za merce jest je najłatwiej zdobyć.
Spóźniłam się z odpowiedzią a nie ma opcji usuwania postu.
: ndz 13 mar, 2011
autor: mentos
Są też za przejście chapterów na oceny i zbieranie emblematów, ale za mercenaries jest chyba najwięcej.
Edycja: No to dobrze, że da radę wszystko zdobyć samemu. Trzeba będzie dokupić to do każdej broni, bo do tej pory to wystarczał mi sam L.Hawk.