Strona 13 z 18
: pn 16 lis, 2009
autor: kal3jdoskop
No, koniec końców nie wyszedłem tak źle na powtórzeniu tego rozdziału, bo udało mi się oszczędzić masę amunicji na samym początku-kiedy wchodzi się do tego małego obozu, wystarczało wejść po jednej drabince i ciachać nożem każdego kto próbował wejść, żyć nie umierać

A propos tego co napisał Recoil-nie wiem czy o to chodzi, ale wydaje mi się że problem może dotyczyć tej "kolczastej" odmiany regeneratora (Iron Maiden?), bo ta ma zazwyczaj aż 5 pasożytów, z czego jeden siedzi na plecach, przez co nie obejdzie się bez odstrzelenia nogi. A tak normalnie na "termowizji" to faktycznie, każdy pasożyt powinien zginąć od jednego celnego strzału.
@Salvin-mnie osobiście przerażają te historie jak ktoś załatwia np Nemezisa z RE3 samym nożem, mnie by na taki wyczyn nerwów nie starczyło

: pn 16 lis, 2009
autor: Salvin
A to dlatego ja ciachałem Regeneratory nożem, bo musiałem

. Jak pierwszy raz grałem w RE4 to jak kompletnie nic o tej grze nie wiedziałem, również nie miałem pojęcia, że jest ta luneta na podczerwień, po prostu ominąłem to pomieszczenie. Po zmianie karty wyszedłem stamtąd. Co prawda jest wzmianka o lunecie w jednej z notatek Luisa, ale jakoś zapomniałem o tym. Przy pierwszym podejściu jak wiadomo na nadmiar amunicji nie możemy liczyć, a widząc ile trzeba ołowiu wpakować z konwencjonalnej broni w Regeneratora wolałem go kroić nożem

. Do tej pory jest tylko jeden boss, którego nie wiem jak pokonać nożem, to Mendez bez nóg, jakaś masakra

. Verdugo przechodzę nożem no damage, bez sposobu z drzwiami, a szefa wieśniaków jakoś nie mogę.
: pn 16 lis, 2009
autor: Finka
Tutaj jest film naszego kolegi El Gigante, polecam
http://www.youtube.com/watch?v=gDh32vIbF7Y
: pn 16 lis, 2009
autor: Salvin
Ja już widziałem ten filmik i tak robiłem. Do momentu jak się złamie to było ok, ale później łajdak nie chciał mi się tak zawieszać jak na filmiku, cały czas obrywałem. U mnie w praktyce to wyglądało zupełnie inaczej.
Pomoc
: pt 29 sty, 2010
autor: Quchikim
Mam pytanie, czy w RE4 da się przechowywać bronie gdzieś???
: pt 29 sty, 2010
autor: pinek
Nie, wszystko nosisz przy sobie, nie ma żadnych skrzynek jak to było w poprzednich częściach.
: pt 29 sty, 2010
autor: Quchikim
Ciężko wtedy, bo muszę się jakieś broni pozbyć, żeby następną mieć...zresztą mi amunicji brakuje nawet, przy oszczędzaniu....w 5 części dobrze pomyśleli z tym przechowywaniem,.
: pt 29 sty, 2010
autor: mentos
Te przejście to jest albo na easy, albo na normal. Na professional Leon nie może mieć kamizelki. Ale sposób jest ok.
: pt 29 sty, 2010
autor: Finka
mentos pisze:
Te przejście to jest albo na easy, albo na normal. Na professional Leon nie może mieć kamizelki. Ale sposób jest ok.
W wersji NTSC Leon może kupić kamizelkę na pro. Myślę jednak, że to była wersja PAL ale tutaj nie chodzi o poziom, jest pokazany jeden ze sposobów pokonania Mendeza nożem.
: sob 30 sty, 2010
autor: bodek
Quchikim pisze:Ciężko wtedy, bo muszę się jakieś broni pozbyć, żeby następną mieć
A jak wygląda Twoja walizka? Czego chcesz się pozbyć?
: pt 25 cze, 2010
autor: J.Krauser
Widziałem na JuTUBE jak koleszka bije Verdugo nożem sposobem "slow open door"
http://www.youtube.com/watch?v=-_p-BGfA ... re=related filmik robi wrażenie. Może kiedyś zachce mi sie kozaczenia w RE
Jak pokonac przerosnieta kijanke xD ? (Del Long)
: ndz 27 cze, 2010
autor: Serenity
Witam
Powiedzcie mi jaka wy mieliscie technike na tego stwora bo ja sie trudze i trudze i ciagle nie moge go pokonać tymi harpunami ;/
: ndz 27 cze, 2010
autor: Slayer
Mam kilka uwag:
1) nie zakładaj do każdego swojego pytania nowego tematu, jest jeden główny temat w którym zadaje się pytania.
2) on nazywa się Del Lago
(naprawdę masz 21 lat

)
A odpowiedź na pytanie brzmi: rzucaj w niego tymi włóczniami i po którymś razie padnie, INNEGO SPOSOBU NIE MA
: pn 28 cze, 2010
autor: Deus Ex
Tu fragment solucji autorstwa Singleplayera:
Singleplayer pisze:DEL LAGO- TAKTYKA WALKI
Walczysz z wielką, holującą cię rybą. Twoją bronią są niekończące się harpuny. Bardzo ważna sprawa- łódką nadal można sterować. Walka jest bardzo prosta- omijaj śmieci na wodzie i pakuj harpuny w cielsko potwora. Jeśli Lago zniknie pod wodą- odpływaj na bok. Jeśli wypadniesz z łódki- płyń do niej z powrotem. Czasem Leon zatrzymuje sie i trzyma harpun w dłoni. Wtedy odwracaj się tam, gdzie pokazuje strzałka i rzucaj. Po walce jest jeszcze QTE i animacja. Chapter End.
Możesz też obejrzeć jakiś gameplay na YT

.
Recoil: Poniższe 3 posty były albo parafrazą, albo pozbawione sensu, albo w ogóle nie na temat. Usunąłem. I proszę trzymać się tematu, który nie brzmi "ogólne ględzenie o wszystkim w RE4"
: śr 21 lip, 2010
autor: mmxx
Mam pytanie do tych co przeszli lub przechodzą grę w trybie professional.
Otóż mam taki problem że za nic nie mogę uciec przed pierwszym głazem. Naciskam tak szybko enter że po kilku razach muszę brać sobie przerwę. W końcu wycwaniłem się tak że podłączyłem sobie drugą klawiaturę i niby trochę lepiej jest (raz udało mi się dobiec do momentu gdzie trzeba oba shift'y wcisnąć, ale nie zdążyłem

).
Nie wiem , może podłącze jeszcze trzecią klawiaturę i poproszę drugą osobę do pomocy

lub może lepiej będzie grając padem uciec przed tym głazem...
Wiadomo że to professional łatwo nie będzie, ale że aż tak? Miał ktoś jeszcze z tym taki problem?
: śr 21 lip, 2010
autor: Barry Norris
Niestety - na QTE nie ma innej rady, jak próbować do skutku, aż się uda.

: śr 21 lip, 2010
autor: Deus Ex
mmxx pisze:Miał ktoś jeszcze z tym taki problem?
Na pewno nie jedna osoba

. I chociaż szczerze mówiąc, na forum o RE 4 powiedzieliśmy chyba wszystko co się dało nadal nie wiem czy ważniejsze w tym QTE jest wciskać "na pałę" jak najwięcej razy czy może wciskać po prostu rytmicznie.
Może naciskaj enter z mniejszą trochę częstością ale za to regularniej? To może spowodować, że Leon będzie biegł szybciej i zyskasz ułamek sekundy na reakcję aby nacisnąć dwa klawisze naraz.
Spróbuj też tego rozwiązania z padem.
: śr 21 lip, 2010
autor: DoubleFace
Męczyłem się dobrą godzinę z tym, zginąłem z 200 razy. Pożyczyłem od kolegi pada z funkcją turbo- problem rozwiązany.
: śr 21 lip, 2010
autor: Salvin
Ja nie wiem, jak co poniektórzy mają z tym głazem problem na klawiaturze

Kwestia odpowiedniego i przede wszystkim wygodnego ustawienia klawiszy i idzie jak z płatka. Nawet chyba nie ma różnicy czy to normal czy professional. W każdym razie ja nie odczułem żadnej. Znacznie bardziej irytujące QTE jest w RE5.
: śr 21 lip, 2010
autor: mmxx
W końcu udało się

. Użyłem tego drugiego enter'a na numerycznej (może ten główny enter jest już trochę zajechany i nie zawsze reaguje

). Co prawda od razu nie udało mi się przejść, ale tym razem miałem więcej sytuacji że dobiegłem do momentu gdzie trzeba odskoczyć na bok.