Mercenaries [wrażenia i taktyki]

Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Kamera FPP była możliwa już w Re 5 (podejrzewam że w RE 4 też), ale jako że była niefunkcjonalna, została ukryta.

Tak wygląda kamera FPP w re5 - jak widzisz nie ma ona więszego sensu:

Kod: Zaznacz cały

http://img808.imageshack.us/img808/3076/kamerafpp.gif
Co do strzelania w biegu - gra byłaby 1000x prostsza, zresztą da się do tego przyzwyczaić ;)
Ostatnio zmieniony sob 02 kwie, 2011 przez Oscark, łącznie zmieniany 1 raz.
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
mentos
Posty: 293
Rejestracja: sob 21 lut, 2009
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: mentos »

Finka pisze:
mentos pisze: Capcom wprowadza jakieś niepotrzebne zmiany, a największym przegięciem będzie kamera FPP w RE Mercenaries.
Moim zdaniem to dobrze, że w RE5 trochę zmieniono zasady przy zachowaniu ogólnej formuły. Gdybyśmy dostali to samo co w RE4 to byśmy się tym szybko przejedli.
Najmniej cieszy mnie kolejne rozszerzenie o strzelanie w czasie biegu. Mi się to nie uśmiecha ale na postęp nie ma rady.
Kamera z nad barku jest idealna, od RE4 każdy to wrzuca do swojej gry, po co kombinować z czymś, co wydaje się być idealne? Poza tym przy przejściu w FPP broń nie jest gdzieś z boku jak winnych FPS-ach, tylko na ŚRODKU ekranu, co znacznie zwęża pole widzenia. Po raz kolejny to napiszę, to jest krok wstecz. Natomiast bieganie + strzelanie jednocześnie to akurat zmiana na plus. Przyspieszą przeciwników, zwiększą ich liczbę, ewentualnie będą bardziej agresywni nie zatrzymując się na dwa kroki przed postacią i wcale nie będzie tak łatwo jak się wydaje.
Dlatego nie czepiam się strzelania w biegu, tylko tego idiotycznego przejścia w FPP, już po trailerach, które pokazali do tej pory, widzę jakie to ułomne i utrudniające przegląd pora rozwiązanie.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Mówiąc szczerze - przyzwyczaiłem się do tego residenta, ale gdyby dali to co zapowiadają dać w RE: Mercenaries 3D (30 poziomów, EXP, 8 map) to byłbym wniebowzięty :D
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
MysticscoR
Posty: 209
Rejestracja: sob 08 maja, 2010
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: MysticscoR »

mentos pisze:Co mi się też nie podoba to te podręczne menu, zanim wybiorę spray leczniczy i go użyję, to już za plecami pojawiają się majini, zdecydowanie za długo to trwa. A jeszcze bardziej irytuje, jak przez przypadek zbiorę niepotrzebnego śmiecia (granaty zapalające, czy oślepiające - jedne i drugie w tej części mało przydatne) i trzeba go wywalić, by zrobić miejsce na wartościowe przedmioty.
Menu podręczne można opanować. W ułamkach sekundy można układać swój inwentarz oraz go używać. Wymaga to trochę treningu. Jeśli chodzi o granaty to każde da się w jakiś sposób wykorzysta prócz zbędnej amunicji którą można przypadkowo podnieść grając na duo z partnerem który używa innej broni.
Awatar użytkownika
mentos
Posty: 293
Rejestracja: sob 21 lut, 2009
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: mentos »

Tak, wiem. Jednak nie zawsze wiadomo w jakim slocie mamy np amunicję, czy po ukosie, a jak tak to którym, czy gdzieś jeszcze indziej. Ja przynajmniej tak mam, że zanim w tym menu przeładuję broń, to już mam za sobą kilku majiini.

Co jeszcze irytuje, a wcześniej zapomniałem, to jak jesteśmy blisko zgonu i trzeba tam klepać przycisk w zależności od konsoli B/O. Po cholerę coś takiego, kiedy szybciej byłoby wyjąc spray i się uleczyć, ale nie, trzeba najpierw poklepać przycisk kilka razy. Nie można nawet w tym czasie atakować, także jeśli blisko są przeciwnicy, to w zasadzie można już się żegnać z życiem.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

mentos pisze:Tak, wiem. Jednak nie zawsze wiadomo w jakim slocie mamy np amunicję, czy po ukosie, a jak tak to którym, czy gdzieś jeszcze indziej. Ja przynajmniej tak mam, że zanim w tym menu przeładuję broń, to już mam za sobą kilku majiini.

Co jeszcze irytuje, a wcześniej zapomniałem, to jak jesteśmy blisko zgonu i trzeba tam klepać przycisk w zależności od konsoli B/O. Po cholerę coś takiego, kiedy szybciej byłoby wyjąc spray i się uleczyć, ale nie, trzeba najpierw poklepać przycisk kilka razy. Nie można nawet w tym czasie atakować, także jeśli blisko są przeciwnicy, to w zasadzie można już się żegnać z życiem.
Sprawdzenie slotu amunicji to kwestia może pół sekundy max, przekazanie jej partnerowi może 1 sec. Resuscytacja moim zdaniem jest dość dobrze pomyślana, bo gdyby byłoby jak mówisz, byśmy ginęli nie mając sprayu.

Zresztą - Capcom tak zaprojektował animacje dla przeciwników, że 90% czasu oni stoją i nic nie robią, jak dojdziesz do wprawy ciężko jest zginąć nawet w wypadku resuscytacji (o ile nie przyprą cię do muru).
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
MysticscoR
Posty: 209
Rejestracja: sob 08 maja, 2010
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: MysticscoR »

Jedyną rzeczą którą zmieniłbym podczas gry to możliwość wyboru przycisku akcji. Osobny do zbierania pozostawionego inwentarza przez mijanji (w przypadku PS3, kwadrat) oraz osobny do walki w ręcz (np. kółko). Czesto gdy grając w merca, podczas nabijania czasu kiedy walczymy wręcz, postać podnosi zbędne przedmioty które akurat leżą nam pod nogami zamiast wykończyć postrzelonego zombiaka. Czasami przyprawiało mi to troche nerwów.
All this blood shouldn't just be mine
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

MysticscoR pisze: Czesto gdy grając w merca, podczas nabijania czasu kiedy walczymy wręcz, postać podnosi zbędne przedmioty które akurat leżą nam pod nogami zamiast wykończyć postrzelonego zombiaka. Czasami przyprawiało mi to troche nerwów.
Dokładnie, przez to wymuszone podnoszenie parę razy straciłam combo. W zwykłe merce jeszcze mogę przeboleć ale w reunion to już katastrofa a dodając do tego nieszczęsny pad od klocka to wychodzi z tego loteria.
W piątkowe wieczory nie odpowiadam za swoje posty.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Finka pisze:
MysticscoR pisze: Czesto gdy grając w merca, podczas nabijania czasu kiedy walczymy wręcz, postać podnosi zbędne przedmioty które akurat leżą nam pod nogami zamiast wykończyć postrzelonego zombiaka. Czasami przyprawiało mi to troche nerwów.
Dokładnie, przez to wymuszone podnoszenie parę razy straciłam combo. W zwykłe merce jeszcze mogę przeboleć ale w reunion to już katastrofa a dodając do tego nieszczęsny pad od klocka to wychodzi z tego loteria.
Ah, faktycznie - pod tym wzgledem PC wypada duzo razy lepiej, jest prościej ^^
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Oscark pisze: Ah, faktycznie - pod tym wzgledem PC wypada duzo razy lepiej, jest prościej ^^
Wcale nie jest prościej, może będzie jak Capcom wprowadzi strzelanie w biegu. Wg ich zapowiedzi przeciwnicy będą szybsi i agresywniejsi. Strzelanie w mercenaries będzie wyglądało jak w typowych strzelankach czyli broń będzie od razu gotowa do strzału a wtedy myszka będzie najlepsza ;)
W piątkowe wieczory nie odpowiadam za swoje posty.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Finka pisze:
Oscark pisze: Ah, faktycznie - pod tym wzgledem PC wypada duzo razy lepiej, jest prościej ^^
Wcale nie jest prościej, może będzie jak Capcom wprowadzi strzelanie w biegu. Wg ich zapowiedzi przeciwnicy będą szybsi i agresywniejsi. Strzelanie w mercenaries będzie wyglądało jak w typowych strzelankach czyli broń będzie od razu gotowa do strzału a wtedy myszka będzie najlepsza ;)
Nawiązywałem moją odpowiedzią do zwykłych najemników na RE5 PC. Zresztą - do wszystkiego da się przyzwyczaić. ;)
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
mentos
Posty: 293
Rejestracja: sob 21 lut, 2009
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: mentos »

Czy dostanę coś za zrobienie każdą postacią na każdej arenie oceny S? W czwórce warto było się starać, dla handcannona (armata do polowania na słonie, jak to sugerował merchant ;)). Bo jeśli nic z tego nie ma, to jaki sens się starać?
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Mam SS każdą postacią na każdej mapie, i nie daje to nic oprócz tego, że masz dużo punktów na wydanie na dodatki ;)
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
mentos
Posty: 293
Rejestracja: sob 21 lut, 2009
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: mentos »

SS? Ja miałem tylko S. :O No chyba, że to w duo, bo obecnie męczę sam.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

W solo w mercsach należy mieć 90 k punktów by mieć ss. W duo 150 k. Gdybyś grał na PC nie byłoby problemu (sam wyciągne gdzieś 120 k) :/

Jak dla mnie - kluczem do sukcesu jest robienie bekhendów - reszta sama idzie :)
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
MysticscoR
Posty: 209
Rejestracja: sob 08 maja, 2010
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: MysticscoR »

mentos pisze:Czy dostanę coś za zrobienie każdą postacią na każdej arenie oceny S? W czwórce warto było się starać, dla handcannona (armata do polowania na słonie, jak to sugerował merchant ;)). Bo jeśli nic z tego nie ma, to jaki sens się starać?
Można starać sie o dobrą pozycje w rankingu Mercenaries. Choc umieścić swój wynik chociażby w na tysięcznej pozycji to niemal wyczyn. Osoboście chciałbym zobaczyć w czołówkach polskich graczy.
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

W sumie przesadzasz nieco - 5/8 map jestem w top 1000; zależy to też od partnera - jeśli sie dobrze dogadujemy to jesteśmy w stanie skończyć gre z dobrym wynikiem.
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
MysticscoR
Posty: 209
Rejestracja: sob 08 maja, 2010
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: MysticscoR »

Oscark pisze:W sumie przesadzasz nieco - 5/8 map jestem w top 1000; zależy to też od partnera - jeśli sie dobrze dogadujemy to jesteśmy w stanie skończyć gre z dobrym wynikiem.
Raczej nie przesadzam. Napisałeś wyżej że na solo wyciskasz 120k. Taki wynik raczej nie mieści sie w top 1000 a raczej napewno. Ja z wynikiem 480k na experimental Facility jestem dopiero na około 300-nym miejscu, choc teraz pewnie spadłem bardziej ponieważ dawno nie grałem. Ale akurat na tej mapie taki wynik wystarczy by mieścić sie w top 1000 ale jeśli chodzi np. o PA to trzeba nastukać ładne 600k aby mieć taki ranking. Jeśli chodzi o duo to masz racje. Wszystko zależy od tego jeszcze jak gra partner ale chłopaki z kraju kwitnącej wiśni natrzaskali juz w tej kategorii takie wyniki że cieżko jest sie w tym rankingu odnalezć. Pozdrowienia
Awatar użytkownika
Oscark
Posty: 439
Rejestracja: śr 18 sie, 2010
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Oscark »

Akurat wziąłeś dla porównania najtrudniejszą (najbardziej wkurzającą mapę ;)). Nie gram ostatnio mercsów, a jak gram to dla przyjemności - dobre wyniki jakoś same z siebie wychodzą. Obaj mówimy o wersji PC? Nie będę ukrywał, że na kosoli jest diabelnie trudno w porównaniu do PC.
Steam: osssqr
Skype: osssqr
Z chęcią zagram we wszystkie tryby RE6.
Szczecin pozdrawia :)
Awatar użytkownika
MysticscoR
Posty: 209
Rejestracja: sob 08 maja, 2010
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: MysticscoR »

Wziąłem pod uwage PSN. Ale wiem że na PC nie ma dużo gorszych rekordów. Jasne że gramy dla przyjemności. Oceniłem skale jaką trzeba przekroczyć aby wejść na szczyty rankingu. Może kiedys nadaży sie możliwośc zagrać. Jeśli chodzi o gre w duo to najwiecej uda sie wycinąć grając z daleka od partnera tak aby oboje graczy miało swobode nabijania czasu. Grając blisko siebie lub obok, robi sie za duże zamieszanie i czasem ciężko jest je opanować. Zdaża sie że trzeba ratować życie partnera wtedy jesteśmy zmuszeni zbliżyć sie do niego ale osobiście jeśli chcemy zrobić jak największy wynik, proponuje grac z dystansem do kolegi.
All this blood shouldn't just be mine
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 5”