Strona 13 z 14
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: pt 13 gru, 2019
autor: RON!N
Tak chciał lud.
Z drugiej strony, tak już bardzo na trzeźwo, odgrzewana koncepcja grą roku.... no raczej nie (choć jest świetna

). Ale wolałbym aby wygrał The Outer World.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: pt 13 gru, 2019
autor: FurryPiter
Jedna rzecz zwróciła moją uwagę w demie, ale może mam już sklerozę, albo zostało to już dawno zmienione w pełnej wersji:
https://steamuserimages-a.akamaihd.net/ ... B7C10F323/
Czy ten notatnik nie był przypadkiem porwany i druga strona była całkowicie nieczytelna w pełnej wersji?
EDIT: Ok, doszedłem do tego że był on cały przy którejś ścieżce, ale zupełnie inaczej wyglądał. Czy w pełnej wersji też tak teraz wygląda? Nie mam jak teraz sprawdzić

Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: sob 14 gru, 2019
autor: Leon. KennedY
Najlepszą grą roku, produkcja w która pewnie nigdy nie zagram. Szkoda RE2, ale takie bywa życie

Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 17 gru, 2019
autor: FurryPiter
Niedługo notka od Jill powinna pojawić się w grze
na PC:
https://steamcommunity.com/app/883710/d ... 2608826609
Ciekawe, czy na samej notce się skończy, czy może wrzucą jeszcze okrzyk Nemka i coś więcej
EDIT: Dodane info o notatce w wersji PC.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 17 gru, 2019
autor: Borek25
Przecież notka jill jest już od kilku dni dostępna w re2 :] prawie tydzień.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 17 gru, 2019
autor: FurryPiter
Borek25 pisze: wt 17 gru, 2019
Przecież notka jill jest już od kilku dni dostępna w re2 :] prawie tydzień.
Na PC tego jeszcze nie ma

Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 18 gru, 2019
autor: Zielony
Ponoć ten update do RE 2 na PC tylko taki duży był (800 mb) i miał wywalić zabezpieczenie denuvo.
Damn a ja taki hype miałem
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 18 gru, 2019
autor: RVRE
There will be an update for the game around the 18th.
You will be able to find the note in the game then.
Taki problem?
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: ndz 12 kwie, 2020
autor: Szakal
A klasyczne RE2? Sorry, ale ja dalej uważam, że to słaba gra

Z tego względu ominąłem jej remake szerokim łukiem
Okej...Klasyczna dwójka faktycznie mocno się zestarzała jeśli chodzi o gameplay. Dialogi też momentami nie były zbyt porywające. Ale trzeba patrzeć przez pryzmat tego kiedy ta gra była wydana

. Nieważne, ja i tak nie o tym chciałem napisać

. Chciałem zapytać czemu remake dwójki tak cię zniechęcił? To praktycznie inna gra mająca tylko kilka detali łączących ją z pierwowzorem. Raczej nie potrzeba być "fanem dwójki", żeby dobrze się bawić przy RE2R.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: ndz 12 kwie, 2020
autor: Salvin
Ja nie twierdzę, że RE2R jest kiepski. Z tego co można wyczytać to świetna produkcja. Jednak przez wzgląd na to, że to remake nielubianej przeze mnie części powodował już z góry u mnie obojętność wobec tej gry. Dodatkowo przeglądając niektóre fragmenty, nie podobały mi się odzywki bohaterów podczas mierzenia do przeciwników, Mr X wydawał się irytujący. I nie lubiłem nigdy Claire

I jakoś poszła ta odsłona w odstawkę.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 25 sie, 2020
autor: PSKING
Słuchajcie. Mam ważne pytanie. Czy ta gra nie była waszym zdaniem za długa?
Przeszedłem ją już dwa razy Leonem, raz Claire i jestem na samym początku Claire 2nd. Ta gra mnie frustruję. Za mało jest różnic, mam wrażenie że im dłużej gram, tym gorzej mi idzie. Mam wrażenie że mam tej gry serdecznie dość. Dzisiaj starałem się wrócić po przerwie...i nic. Nie udało mi się przejść jeszcze 4th Survivor, bo znowu, z każdym kolejnym razem to jest co raz bardziej irytujące i frustrujące. Nie mówiąc jeszcze o dodatkowych ocalałych. Bawilem się na początku super. Pierwsze przejście jako Leon było tak dobre jakbym chciał. Z każdym kolejnym jednak mam dość. TA GRA JEST ZA DŁUGA.
Jednym z największych minusów Re3 jest podobno jego długość. Po Re2 to dla mnie najlepsza możliwa wiadomość. Chcę to przejść raz i mieć za sobą. Tak samo jakbym chciał mieć za sobą już Re2...
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 25 sie, 2020
autor: Szakal
Nie jest za długa. Jest za mało różnic między scenariuszami. Mniej nawet niż było w oryginale.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 25 sie, 2020
autor: PSKING
To zależy od punktu widzenia. Czy pojedynczy scenariusz jest długi? Nie. Czy zaliczenie wszystkich już tak? Trochę. Spędzamy jakieś 30h licząc wszystko w tych samych lokacjach, przy rozgrywce która sprawdza się przy przejściu kampanii, jednak nie jest tak świetna aby chciało mi się przy niej robić tyle godzin to samo przy tak frustrującej grze. Re4-6 robiły tu zdecydowanie lepszą robotę.
Podobny problemach miałem w DLC do ReVII gdzie walczyliśmy z kilkoma falami wrogów. Uwielbiam REVII, jednak gunplay nie był w nim na tyle dobry żeby grać w coś w rodzaju mercenaries(bo chyba najbliżej mu do tego). Różnica jest taka że tam nie było takiej powtarzalności i dłużyzn. ReVII bez DLC to zupełnie inny temat, ale tam nie pasował mi jeden tryb w Gold, gdzie miałem jeszcze karcianke, escape room, etc. Sama w sobie kampania była czymś satysfakcjonujacym, nawet bez DLC, bo była różnorodna(walka z Jackiem w klatce) i nie była przydługa. Jeśli doliczę Not a Hero to i gra Chrisem się różniła, gdzie w Re2 różnica między postaciami jest znikoma.
Ja lubię Re2, jednak jak napisałem na początku. To jest za długie i na tym etapie mam go dość.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 26 sie, 2020
autor: RVRE
Hmm, ja podobne znużenie odczuwałem w RE6. W dwójce grało mi się przyjemnie.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 26 sie, 2020
autor: Szakal
Właśnie o to chodzi. Gdyby scenariusze były bardziej zroónicowane to nie oczuwałbyś takigo znużenia powtarzalnością rozgrywki.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 26 sie, 2020
autor: PSKING
Gdyby gra zawierała w sobie jeden...no maks dwa scenariusze, to wtedy mógłbym to uznać za tak dobrą grę jak to wszyscy mówią. Teraz jednak mam wrażenie że przy każdej kolejnej próbie będę mieć o tej grze coraz gorsze zdanie. W temacie założonym przez Deusa ja, jak i parę innych osób wspomniałem o Re4 jako o grze która najbardziej mi się przejadła, mimo iż to był mój tytuł numer 1. Mimo tego jednak przeszedłem całą kampanię na normal, opowieści Ady a nawet odblokowałem wszystkie postaci w Mercach nie nudząc się przy tym.
Żeby jednak oddać sprawiedliwość Re2. Ja raczej od początku nie jestem aż tak wielkim fanem tej gry, a dokładniej Mr. Xa. Nie znoszę go, uważam ten element jako głupie utrudnienie i najlepiej by było, gdyby go nie było(nie w takiej formie). Wiem, jestem w mniejszości.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: czw 27 sie, 2020
autor: RVRE
Szakal pisze: śr 26 sie, 2020
Właśnie o to chodzi. Gdyby scenariusze były bardziej zroónicowane to nie oczuwałbyś takigo znużenia powtarzalnością rozgrywki.
To czemu RE2 mnie nie nudził, a RE6 już tak? To nie różnorodność, a gameplay.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: czw 27 sie, 2020
autor: PSKING
Gdyby Re2 miał bardziej gameplay jak z Re4/5 to bym się nie miał takiego problemu by w to grać dalej. Nuda też nie jest najlepszym słowem. Nie czuję się znużony tą grą, nawet jeśli brak zróżnicowania lokacji rzuca się czasem w oczy. Mi zwyczajnie mija ochota.
Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: wt 20 kwie, 2021
autor: Arc
Mam taki problem, którego nie rozumiem, mianowicie przeszedłem w RE2 Remake kampanię Claire (okres grania od 20 grudnia do 2 stycznia - z 13 dni między pierwszym uruchomieniem a ukończeniem kampanii grane było 5 dni), po jakimś miesiącu już grałem 2nd run i ledwo co zacząłem Leonem i mi całkowicie minęła ochota

Jest koniec kwietnia prawie a dopiero co pojawił się mi Mr. X... Chciałbym, chcę, ale nie mogę. Wolę przejść RE VII na wyższym poziomie, i to robię

Nawet zakupiłem taki mały dodatek do skrzyni z kilkoma broniami z nieskończoną amunicją, w tym bazooka ale dalej nic.
Chyba pozostaje odstawić tytuł na dłuuugi czas. Co dziwne w inne RE mogę grać raz za razem jak kiedyś jeden lub dwa speedruny RE2 (1998) dziennie. i nie, nie doszukujcie się podobieństw w scenariuszach, że jedno to remake itp. Tu jes jakiś inny problem, chyba z grą

Re: [Ogólny] Dyskusje ogólne
: śr 21 kwie, 2021
autor: PSKING
Ja przechodziłem tą grę chyba od maja do grudnia zeszłego roku. To był czas gdy nadrabiałem całą serię Re, sądziłem że wszystko przejdę raz za razem,, ale okazało się to niezwykle trudne. W obronie Re2, nie tylko od tej części musiałem robić przerwę, choć jest to moja ulubiona seria.
Moja teoria jest następująca. Co poniektórzy przyzwyczaili się do tego czym było Re przez ostatnie lata. Można lubić bardziej klasyki, ale to nowsze części wchodziły łatwiej. W Re2 każdy pojedynek z zombie miał być wymagający i to się bardzo udało. Dosłownie każdy pojedynek jest czymś naprawdę wymagającym, przy walce mniej rozbudowanej niż w ostatnich latach w serii. Ta gra jest trudna i przez to potrafi wymęczyć. Mr. X w tym nie pomaga i wciąż uznaje go za największy minus całej gry. On nie jest ciekawy, nieśmiertelny wróg, chodzący za tobą, w grze w której walka jest trudna, życie schodzi łatwo i trzeba oszczędzać amunicję jest po prostu irytujący.
I zanim ktoś mi napisze, wiem, ta gra nie jest znowu wymagająca do przesady, wiem to. Jednak wymaga sporej dozy ostrożności podczas rozgrywki. Potem przejdź to jeszcze trzy razy.
Ja osobiście wysypałem się na trzecim podejściu, gdzie po prostu miałem dość, choć uważam to za jedną z najlepszych gier w jakie grałem w życiu, a gdy ostatnio powróciłem do Re5, ReV2 itd. Zrozumiałem tylko o ile lepiej zrobiona jest to gra.
Gdyby nie właśnie Mr. X i fakt że ta gra jest za długa (powinny być maks 2 scenariusze) to śmiało mógł bym głosić iż jest to w topce gier jakie grałem w życiu. Przez te kilka elementów się waham.
Re2 jest powodem, przez który cieszą mnie niezmiernie doniesienia o długości Re3.
PS. Nawet po przejściu wszystkich scenariuszy wciąż nie bawię się z trybami dodatkowymi, bo o ile walka w tej grze się sprawdza w swojej roli, tak nie jest na tyle przyjemna abym grał w to tylko po to aby postrzelać do randomów. Ta gra musi mieć mieszankę walki i eksploracji jeśli ma działać.