: pn 28 lis, 2016
Ktoś z Was jest chętny na wspólne granie wieczorem? Zapraszam do co-op. Zaczynamy o 21. Mój psn id: NemesisUS
Platforma: PS4
Platforma: PS4
Forum serwisu Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ
https://forum.residentevil.eu/
Masz na myśli pierwszy epizod do pobrania za FREE?Recoil pisze:demo dwójki wypadło lepiej
Brać. Gra jest ewidentnie średniobudżetowcem (oprawa graficzna, widoczne elementy otoczenia bądź animacje żywcem wzięte z RE6, lekko toporna walka), ale gra się bardzo przyjemnie. Fabuła jest ciekawa i fajnie rozwiązana - tak naprawdę rozgrywasz jednocześnie dwa scenariusze, które dzieją się w odstępie kilku miesięcy. Dodatkowo masz sporo ciekawych rozwiązań gemplejowych (asymetryczny co-op; to, co robisz w scenariuszu Claire ma nieznaczny wpływ na scenariusz Barry'ego; nietypowi przeciwnicy). Widać, że Capcom testował tutaj różne rozwiązania, ale w przeciwieństwie do RE6, gra zachowuje spójność.Recoil pisze:To jak, brac? Jakieś obiektywne opinie?
Ja bym brał. Jak nie grałeś w jedynkę, to nic nie tracisz. Chaptery z Jill są OK, a reszta jest nieciekawa i nudna (nastawiona na strzelanie). No i fabuła i postacie są troche głupie.Recoil pisze:Właśnie Revelations 2 jest w promo. Zastanawiam się czy brać. W jedynkę nie grałem (demo mnie nie porwało), demo dwójki wypadło lepiej. Przypomina trochę pomieszanie RE4, przedostatniego Tomb Raidera i nieco Evil Within. To jak, brac? Jakieś obiektywne opinie?
Jest to mały spoiler (chodzi tylko o to, jak się należy zachować podczas jednego QTE), ale różnica pomiędzy jednym a drugim zakończeniem jest olbrzymia. I powiem szczerze, gdybym przy pierwszym przechodzeniu dostał złe zakończenie, to bym się wkurzył, bo jest kompletnie niesatysfakcjonujące.WESKER-DL pisze:Bo są dwa zakończenia Zombiak żeś spoilerem zajechał hehe wystarczyło napisać, żeby zrobił save przed walką

Nic nie było nudne w Revelations 1. Gra bardzo wciągająca, ale co do pewnych głupich zachowań to masz rację.RVRE pisze:Chaptery z Jill są OK, a reszta jest nieciekawa i nudna (nastawiona na strzelanie). No i fabuła i postacie są troche głupie.
Ale zauważ, że postacie wyglądają lepiej niż w najlepszych graficznie grach, jakie tylko są.Mr_Zombie pisze: Brać. Gra jest ewidentnie średniobudżetowcem (oprawa graficzna, widoczne elementy otoczenia bądź animacje żywcem wzięte z RE6, lekko toporna walka), ale gra się bardzo przyjemnie.
I to było super, czyli oglądanie zmian jakie nastąpiły po 6 miesiącach.Mr_Zombie pisze: Fabuła jest ciekawa i fajnie rozwiązana - tak naprawdę rozgrywasz jednocześnie dwa scenariusze, które dzieją się w odstępie kilku miesięcy.
Podaj jakieś przykłady?Mr_Zombie pisze: to, co robisz w scenariuszu Claire ma nieznaczny wpływ na scenariusz Barry'ego; nietypowi przeciwnicy).
Nieprawda. Moira co chwilę przeklinała tylko po angielsku, a w oryginalnym języku tak nie mówiła.Mr_Zombie pisze: Dodatkowo - to może być plus bądź minus, w zależności od tego, jak podchodzisz do RE - gra jest bardzo świadoma swej "kiczowatej" przeszłości (oryginalny RE1, RE4) i pod względem klimatu/fabuły nierzadko miesza powagę z tym kiczem. Wystarczy zresztą spojrzeć na Moirę i jej wyszukane słownictwo.![]()
Tryb Szturmu jak już.Mr_Zombie pisze: masz jeszcze tryb Raid, który jest wręcz pochłaniaczem czasu (chociaż po pewnym czasie - jakichś kilkunastu godzinach - może się znudzić).
Bzdury piszesz. Nie należy w żadnym razie postępować tak jak napisałeś.Mr_Zombie pisze: Acha, jeżeli zdecydujesz się na kupno gry to pamiętaj: w rozdziale 3, podczas walki z pewnym bossem, pozwól Moirze wziąć pistolet!. Tak, jest to spoiler, ale cholernie ważny spoiler, bo mocno wpływa na zakończenie gry; masz tu bowiem sytuację podobną jak w RE1/REmake, gdzie od decyzji podjętej gdzieś w środku gry zależy zakończenie, które dostaniesz, z tym, że różnica jest taka, że jedno zakończenie jest krótkie i kijowe, zaś w drugim dostajesz naprawdę zarąbistą sekwencję.
W dobrym też masz Dark Natalie.miriosi pisze:Poza tym to Dobre Zakończenie jest słabe, a to Złe dużo lepsze (Dark Natalia).
Niby podam ja,ale najważniejsze dwa to:miriosi pisze:Podaj jakieś przykłady?
Tyle co nic. Zresztą to chyba nawet gorzej dla nich bo jest ukryta, a w złym zakończeniu się ujawniła.ChrisDL pisze: W dobrym też masz Dark Natalie.
Niby jaka decyzja? Chyba nie mówisz o tym sięgnięciu po broń, bo to nie była żadna decyzja. Gracz nie wiedział, że jest taka możliwość i czy ma to jakieś znaczenie.ChrisDL pisze: Niby podam ja,ale najważniejsze dwa to:
1)Decyzja Moiry ma wpływ na zakończenie gry Barrym.
Jak grałem pierwszy raz, to sądziłem że on jest nieśmiertelny w tamtym momencie gry.ChrisDL pisze: 2)Pedro pojawi się w scenariuszu Barrego, jeśli nie ubijemy go jako Claire. Jeśli tak,to Barry znajdzie tylko jego wiertło.
Pomyśl w taki sposób, że jeśli nie znasz gry (głupotą jest grać znając fabułę) i Claire zabije Neila, to masz naprawdę wyjątkowy dramat jak na grę. Dla mnie to było mówiąc wprost bardzo przygnębiające, gdyż zależało mi na postaciach (Moira i Natalia) i nie wiedziałem, że miałem złe zakończenie (nikt by się nie domyślił, w którym momencie gry się o tym decydowało).ChrisDL pisze: I generalnie sprawa zakończeń i spoilerów jest dość indywidualna, ale myślę, że większość graczy najpierw wolałoby poznać to kanoniczne i takie sugestie są raczej pomocne.
Zostawią. Przynajmniej do czasu jak Alex nie podrośnie. Strzelam jednak, że ten wątek podzieli los choćby ciała Steve'a. Albo dadzą gdzieś notkę, że Barry zauważył jej zachowanie i jest na leczeniu.miriosi pisze:Zresztą mam nadzieję, że będą to kontynuować, bo chyba nie zostawią w taki sposób wątku Barrego, Natalii i Moiry.
Konsekwencje z wyborów znane z serii i historia Moiry z bronią aż wali po oczach, że decyzja ma ogromne znaczenie dla rozgrywki.miriosi pisze:Niby jaka decyzja? Chyba nie mówisz o tym sięgnięciu po broń, bo to nie była żadna decyzja. Gracz nie wiedział, że jest taka możliwość i czy ma to jakieś znaczenie.
Co kto lubi. Mnie najpierw interesuje kanoniczne zakończenie gry, drugie to dla mnie jedynie fajna ciekawostka, i jeśli nie jestem w stanie wytypować, to szukam informacji na temat wyboru w danym miejscu.miriosi pisze:Pomyśl w taki sposób, że jeśli nie znasz gry (głupotą jest grać znając fabułę) i Claire zabije Neila, to masz naprawdę wyjątkowy dramat jak na grę. Dla mnie to było mówiąc wprost bardzo przygnębiające, gdyż zależało mi na postaciach (Moira i Natalia) i nie wiedziałem, że miałem złe zakończenie (nikt by się nie domyślił, w którym momencie gry się o tym decydowało).
Natomiast gdy ktoś ci napisze głupi spoiler (nawet jeśli bez szczegółów) to zepsuje ci całą grę, bo będąc w danym momencie, to przecież domyślisz się, że wtedy właśnie decydujesz o zakończeniu.
Co prawda trochę wcześniej żałowałem, że nie miałem wpierw dobrego zakończenia, ale to dobre zakończenie psuje cały klimat, bo nagle wszystko się zmienia o 180 stopni.
To byłaby głupota. Natalia w grze miała 10 lat, a jeśli końcówka była 2 lata później to miała 12 lat. Mam nadzieję, że nie zostawią tego wątku lub nie poczekają jeszcze kilku lat.ChrisDL pisze: Zostawią. Przynajmniej do czasu jak Alex nie podrośnie. Strzelam jednak, że ten wątek podzieli los choćby ciała Steve'a. Albo dadzą gdzieś notkę, że Barry zauważył jej zachowanie i jest na leczeniu.
Grałem w RE5 i obie części Revelations.ChrisDL pisze: Konsekwencje z wyborów znane z serii i historia Moiry z bronią aż wali po oczach, że decyzja ma ogromne znaczenie dla rozgrywki.
Ale pomyśl jak byś się czuł (i jak się czuło wiele osób), którzy jako pierwsze zakończenie mieli bad ending, a zarazem nie mieli pojęcia, że można o tym zdecydować?ChrisDL pisze:Co kto lubi. Mnie najpierw interesuje kanoniczne zakończenie gry, drugie to dla mnie jedynie fajna ciekawostka, i jeśli nie jestem w stanie wytypować, to szukam informacji na temat wyboru w danym miejscu.
Jaki Remake?ChrisDL pisze: Tu akurat Capcom robi świetną robotę. REmake ma mnóstwo różnych zakończeń
Gra jasno nam komunikuje przez komunikat na środku ekranu, że można zmienić postać. No i zbliżenie na pistolet, będący niedaleko Moiry. Większość chyba potrafi się domyślić, że mamy tu ważny wybór. A jeśli powiesz, że nie wiedziałeś, to trudno zdarza się. Też na początku nie wiedziałem, że np. wybór przed Dead Factory z RE3 ma wpływ na zakończenie gry.miriosi pisze: Niby jaka decyzja? Chyba nie mówisz o tym sięgnięciu po broń, bo to nie była żadna decyzja. Gracz nie wiedział, że jest taka możliwość i czy ma to jakieś znaczenie.
Grałeś wgl w grę ? Barry w swoim trzecim epizodzie (dokładniej na początku) opowiada historię o wypadku z bronią, w której Polly została przypadkowo postrzelona przez Morię, a jej stosunki z Barrym pogorszyły się.miriosi pisze: Moira coś tak mówiła na początku, że nie chce używać broni z powodu przeszłości, ale nic więcej nie było wiadomo.
Cztery rzeczy:miriosi pisze:Poza tym było coś jeszcze oprócz wiertła?
No Remake pierwszej części. Może mój poprzednik przesadził z tym "mnóstwo zakończeń", ale jest ich więcej niż 2, to na pewno.miriosi pisze: Jaki Remake?
Jestem pewien, że nikt się tego nie domyślił, więc albo udało się na zasadzie przypadku, albo dlatego że ktoś wcześniej o tym przeczytał. Najpierw gra pokazywała Claire (wystarczy nic nie robić, a Claire go zabije), potem przełączyłem na Moirę, a następnie znowu na Claire, bo sądziłem że inaczej zginie (i broń była bliżej Claire).TheMitu97 pisze: Gra jasno nam komunikuje przez komunikat na środku ekranu, że można zmienić postać. No i zbliżenie na pistolet, będący niedaleko Moiry. Większość chyba potrafi się domyślić, że mamy tu ważny wybór. A jeśli powiesz, że nie wiedziałeś, to trudno zdarza się.
No i co? Chodzi o to, że nie było w ogóle wiadomo, że można dokonać wyboru pomiędzy Claire, a Moirą. Wszystko kończyło się dobrze bez względu na to kto zabił Neila. Jedynie ucieczka z wieży się wtedy zmieniła i co za tym idzie zakończenie.TheMitu97 pisze: Grałeś wgl w grę ? Barry w swoim trzecim epizodzie (dokładniej na początku) opowiada historię o wypadku z bronią, w której Polly została przypadkowo postrzelona przez Morię, a jej stosunki z Barrym pogorszyły się.
Akurat był włączony, ale to dobrze bo w tak doskonałą grę, to chciałem długo grać (łącznie 20 godzin).TheMitu97 pisze: Cztery rzeczy:
- Jak nie użyjesz miotacza płomieni w 1 epizodzie Claire, to Barry będzie miał krótszą drogę (nie będzie musiał iść naokoło i go wyłączać).
Nie wiem o jakiej lokalizacji mówisz, więc nie jestem pewien czy otwierałem te drzwi czy nie.TheMitu97 pisze: - W 2 epizodzie Claire w bloku mieszkalnym są drzwi, które można odblokować łomem Moiry. W środku znajduje się skrzynka, którą otworzyć może tylko Natalia. No i jeżeli nie otworzymy tych drzwi w epizodzie Claire, to Barry tam nie wejdzie (no i przepada nam skrzynka).
Wtedy zrobiłem to co miało największy sens, czyli otworzyłem tą śluzę, która była zamknięta.TheMitu97 pisze: - W 4 epizodzie Claire możemy przełączać ustawienie śluzy w "nieznanym miejscu". Ma to wpływ na ścieżkę, którą musi obrać Barry (wiąże się z tym nawet jedno osiągnięcie).
Na to w ogóle nie zwracałem uwagi.TheMitu97 pisze: - Sposób zabijania przeciwników z ropniami ma wpływ na scenariusze Barrego. Wszystkie "miny" które pozostawiłeś w epizodach Claire, będą w dokładnie tych samych miejscach w rozdziałach Barrego.
Już nie pamiętam co wtedy robiłem, ale w 3 epizodzie (kanały), gdy grałem Natalią to była taka krata, a za nią broń, której nie można było zdobyć. Sądziłem, że jest jakieś małe wejście dla Natalii, ale nie było.TheMitu97 pisze: Dodatkowo, nie jestem pewien, ale w 2 epizodzie Claire jest to zakratowane przejście (po pierwszym napotkaniu Natalii) które trzeba sobie przyblokować skrzynką aby przejść dalej. Jak ponownie zablokujecie to przejście, to Barry będzie musiał wykonać te same czynności. Nie jestem co do tego pewien, gdyż nie robiłem tego (to bez sensu). Wówczas skrzynka zostaje na miejscu i Barry może iść dalej bez robienia niczego.
Nie grałem, bo zacząłem dopiero od RE5.TheMitu97 pisze: No Remake pierwszej części. Może mój poprzednik przesadził z tym "mnóstwo zakończeń", ale jest ich więcej niż 2, to na pewno.
Remake ma aż dwanaście zakończeń.TheMitu97 pisze:Może mój poprzednik przesadził z tym "mnóstwo zakończeń", ale jest ich więcej niż 2, to na pewno.
W Raccoon gra toczy się w RE 2,3 i outbreakach. Ogółem dla rozeznania w historii, poleciłbym zaliczyć numerki (0-7) i Code Veronice. Pierwszy Survivor też fajnie rozwija kwestie metod Umbrelli,ale jest średnio grywalny.miriosi pisze:W której części jest ta cała historia Raccon City i Umbrelli?
Powiem ci, że chwilami się nad tym zastanawiałem, ale z powodu brzydkiej grafiki i braku ogromnej ilości czasu to sobie odpuszczę (ewentualnie poczytam spoilery na wikia).TheMitu97 pisze:Polecam się z nimi zaznajomić jak najprędzej, najlepiej odpuść na razie piątkę.
Tak w ogóle to ona nie miała prawa przeżyć, gdy ten beton ją przywalił, ale wiadomo że w RE nigdy nie chodziło o jakikolwiek realizm.TheMitu97 pisze: A propo zakończeń, to ktoś już tu wspominał, że Moira niby przeżywała bez względu na wybór. Ale przez nie pokonania strachu związanym z używaniem broni nie dałaby rady przetrwać dalej i pewnie umarłaby z głodu, albo zabita przez potworki.