Strona 15 z 52

: czw 02 wrz, 2010
autor: Paul
J.Krauser pisze:Chcielibyście aby tak wyglądał RE6?: http://www.youtube.com/watch?v=qHc3PopaBDk Ja osobiście nie. Spłyciłoby to RE. Choć cover-system by się przydał : )
Toż ta gra to swego rodzaju cudo, czego od niej chcesz? Gdyby tak poprowadzić walkę z Irvingem w RE 5, to bym nie miał nic do zarzucenia (oprócz przewidywalnego rozwoju akcji - zły się zaraża, a dobry nie może? xD)
J.Krauser pisze:Btw. Nie wydaję się wam że każda część REsów jest odtwórcza na maksa?
Przytoczone przez ciebie nawiązania to elementy wspólne/skromne nawiązania, które na fabułę dobrze nie wpływają... Jak ja mam się bać bossa, skoro Ada zaraz zrzuci mi RL... Prawda...?! Ada?!...
REfan pisze:Co do starego grona naszych ulubiony bohaterów serii to jeszcze całkiem sporo postaci może mieć coś do powiedzenia... Z drugiej strony wcale nie jestem przeciwny wprowadzeniu nowego bohatera byle tylko był mądrze zaprojektowany...
Mądrze w rozumieniu Capcomu, znaczy:
- jeśli jest młody, to ma być piękny niczym heros antyczny
- jeśli jest stary, to ma być prawy i szlachetny, wierny rodzinie i przyjaciołom
- jeśli jest młody, to też nie zaszkodzi mu takim być xD
- jeśli będzie głównym bohaterem, to ma znać kung-fu, być jak pudzian, umieć strzelać nieomylnie, być super komandosem, nie wiedzieć co to strach (bo każdego Tyranta da się położyć) być nieszczęśliwie zakochanym/wplątanym w przykre wydarzenie z przeszłości, może (ale nie musi) palić i mieć fajną dziarę...
- nie musi być naukowcem, ale musi być wyjątkowo zaradny i inteligenty
- nie może lubić EA Games, Konami, Marvela (śmieje się)
- nie musi być na początku kimś ważnym, może być zwykłym sprzątaczem, a i tak zostanie agentem rządowym ze stopniem mistrzowskim w posługiwaniu się mopem...
- gdy nie wie co robić, musi gadać fajnie i czekać na rozwój akcji, aż ktoś go uratuje, chociażby przeciwnik, który nie chce, by zginął on w ten sposób, bo woli zająć się nim osobiście (co mu się nie uda oczywiście xD)
- Jeśli jest zbyt EMO/wkurza fanów, to można go zabić, ale najlepiej zrobić to na zasadzie "furtki", żeby mógł wrócić, gdy ten typ postaci stanie się potrzebny/fani zatęstknią

Musicie wiedzieć, że zwykła istota śmiertelna nie może być bohaterem RE... Jakby to wyglądało, gdybyśmy w RE 6 zobaczyli Romana z "Na wspólnej"? Śmiesznie, to na pewno...

Dlatego ja bym wolał w RE 6 "zwykłego" Weskera i historię jego życia, niż oglądać tak żałosne wynalazki fabularne... Ewentualnie duet Billy & Rebecca mógłby wrócić... Choć może to być Ada, ew. jakiś nowy... Adam?

Wesker co prawda też był "super hiper", ale jego takim stworzono/doprowadzono go do takiego stanu, więc idzie mu to wybaczyć...

: czw 02 wrz, 2010
autor: Chris
Paul pisze: Musicie wiedzieć, że zwykła istota śmiertelna nie może być bohaterem RE... Jakby to wyglądało, gdybyśmy w RE 6 zobaczyli Romana z "Na wspólnej"? Śmiesznie, to na pewno...
Pomysł nie jest zły... ciekawe co by na to powiedzieli panowie z Capcomu :P
Paul pisze:Dlatego ja bym wolał w RE 6 "zwykłego" Weskera i historię jego życia, niż oglądać tak żałosne wynalazki fabularne... Ewentualnie duet Billy & Rebecca mógłby wrócić... Choć może to być Ada, ew. jakiś nowy... Adam?
Co do historii w 6 odsłonie tak sobie myślałem ze milo było by znowu zobaczyć Carlosa i Nicholaia.
Ciekawa była by tez historia Barrego którego po raz ostatni przez krotka chwile widzimy w RE3.
Tego zapewne nie wie jeszcze sam Capcom wiec trzeba czekać i myśleć pozytywnie ;p

: czw 02 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Paul pisze:Toż ta gra to swego rodzaju cudo, czego od niej chcesz?
Ja od niej nic nie chce. Po prostu nie chce by tak wyglądał RE6. Gdy taki będzie ja spasuje i go nawet nie kupie.
Paul pisze:ew. jakiś nowy... Adam?
O! Chcecie mnie na głównego bohatera? OK. Już lece do Capcom składać propozycję :smiech3: Paul, po twoim opisie można by dobrą postać zrobić : ) Taki koleś który zamiast z pistoletem biega z mopem, zamiast noża ma szczotkę do klozetu a granaty to podpalone odświeżacze powietrza w spreju. To by było dobre. Prowizorka, klimat (kurcze, nie mam chwili by podpalić puszkę) jeszcze żeby był polakiem i rzucał bluzgami. To byłby survival-horror. I żeby to jakaś ciamajda była... choć po namyśle, nie. Zwykły koleś. Na poważnie: cieszyłoby mnie jakby dali Ade Wong, Weskera, Chrisa, Jill na bohaterów (do wyboru i osobne scenariusze). Na początku gry, jakiś Tyrant zabija Leona (scena niepotrzebna ale rajcowna) i następnie ujęcie jak z TK3. Wesker podnosi ciało Leona i się z nim łączy i powstaje... STOP! Znowu mnie wyobraźnia poniosła...

: czw 02 wrz, 2010
autor: Paul
O, masz na imię Adam? A wiesz, że Deus Ex jest farmaceutą? Na poważnie xD Może i taki przeciętniak byłby dobry, ale to jedynie na gry typu Outbreak, bo przecież "to co piękne, musi mieć piękną oprawę", dotyczy to także bohatera... Co z tego, że oczami zwykłego człowieka taki Nemesis to szczyt koszmaru, skoro taka Jill nawet nie przejmuje się zbytnio spotkaniem z nim...

Ja osobiście nie wiem, jak można walczyć z takim potworem w tak ograniczonym pomieszczeniu jak kuchnia i jeszcze mieć czelność wychodzić prawie (bo została zainfekowana) bez szwanku... Nawet Carlos, który często za Jill karku nadstawiał (do szpitala pobiegł, pod Clock tower pomógł, na stacji powitać "gości" wyszedł) nie miał nawet zadrapania... Ale to horror, który będą pamiętać oczywiście na całe życie...

Z drugiej jednak strony, w Raccoon niemal każde zranienie mechaniczne = zainfekowanie, więc może to nawet i lepiej, że nic im się nie stało... Bo jeśli taki Carlos miałby w RE 6 latać sobie z łapką jak Krauser, to już wolałbym chyba nie kupować tego RE...

: czw 02 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Paul pisze:O, masz na imię Adam? A wiesz, że Deus Ex jest farmaceutą?
Wiesz że wiem? Sprawdziłem to na samym początku po rejestracji.
Paul pisze:Ja osobiście nie wiem, jak można walczyć z takim potworem w tak ograniczonym pomieszczeniu jak kuchnia i jeszcze mieć czelność wychodzić prawie (bo została zainfekowana) bez szwanku...
Mnie by nie musiał zabijać bo sam bym zszedł na zawał : )
Paul pisze:w RE 6 latać sobie z łapką jak Krauser
To byłoby przegięciem pałki która i tak się przegła już dość sporo : ) Ten patent to do Merców jest nie do głównej linii fabularnej.

: czw 02 wrz, 2010
autor: Chris93
Michał666666 pisze:. Co jak co, ale boję się żeby kolejny Resident nie był ukazany w klimacie totalnej rozwałki i wojny

Takiego tematu jeszcze w serii RE nie mieliśmy. Działa dość mocno na wyobraźnię, ziemię opanował "wirus T" i większość ludzkości dopadł wirus (śmierdzi filmem Andersona ? może, ale ten motyw mu nawet wyszedł :P). Odwiedzamy opuszczone i rozwalone metropolie po których wesoło hasają zombiaki. Ludzie podzielili się na grupy, nie ufają sobie i walczą też między sobą. Mamy restart serii pod względem fabularnym, mamy bo czegoś takie jeszcze nie było dotąd w RE. Taka sceneria nawet by mi się podobała: chaos, zniszczenie, itp.

Jeśli mamy liczyć na powrót któregoś bohatera z serii w RE6 to na pewno nie będzie to Chris i Jill gdyż wykorzystali już oni swój limit fabularny na ten czas (RE5 i nadchodzące RE: Revelations). Pojawić się może Claire (ma ciut ubogą historię) lub Ada (podobnie jak Claire) nie wspominam już o Rebecce.

: pt 03 wrz, 2010
autor: Chris
Dla mnie Jill nigdy za wiele ;p ale przyznam miło by było zobaczyć dalsze przygody panny Redfield lub panny Chambers < ciekawe jak się zmieniła przez te 12 lat ? ;p >
W sumie po długim zastanowieniu wydaje mi się ze Rebecca ma największą szanse by pojawić się w 6 odsłonie&#8230; < takie moje odczucie >
Co do pomysłu Chrisa93 historia nie jest zła&#8230; a ze capcom coraz częściej zapożycza watki z sagi Andersona to nie wykluczone ze nowe residenty będą przypominały właśnie jego filmy ;p
No i będziemy biegać Alice z super-duper możliwościami ;p

: pt 03 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Chris93 pisze:ziemię opanował "wirus T" i większość ludzkości dopadł wirus (śmierdzi filmem Andersona ? może, ale ten motyw mu nawet wyszedł :P ).
Jeśli się nie mylę wirus T opanował świat najpierw w grze a nie we filmie...

: pt 03 wrz, 2010
autor: Paul
T-wirus opanował świat w Resident Evil? Niby kiedy? Nie zauważyłem nawet... Myślałem, że tylko moje Raccoon City...

Mam nadzieję, że w RE 6 nie trzeba będzie nikogo niańczyć i ratować...

: pt 03 wrz, 2010
autor: REfan
Taka apokalipsa i wojna z RE5 na RE6...? To chyba raczej mało prawdopodobne ale bardzo miodne... Prędzej mogli by nakreślić wstępny zarys w RE6 kończąc grę zakończeniem w stylu "bohaterowie niestety nie uratowali świata przed wirusem który teraz zacznie się rozprzestrzeniać na inne kontynenty" a następnie w przyszłym RE7 wrzucić wątek apokalipsy na skale światową to by był dopiero restart serii...

Co do przyszłego bohatera RE6 to Ja obstawiam między Claire... Rebeccą a Carlosem... W sumie to najchętniej zobaczyłbym Carlosa w akcji... A jeszcze lepiej team Claire + Carlos... Niby specjalnie te dwie postacie nie pasują do Siebie ale wszystko jest możliwe... Już widzę te kamienie lecące w Moją stronę ale Ja naprawdę polubiłem Carlosa...

: pt 03 wrz, 2010
autor: Michał666666
Mi bardzo odpowiadałoby ujrzenie Billy'ego Coena, bo ta postać jest dla mnie niezaprzeczalnie najlepszą z drugoplanowych, jego historia i ogólny zarys jest naprawdę ciekawa. Mimo że Billy był tylko postacią drugorzędną, to fajnie by było gdyby w RE 6 wystąpił z Rebeccą Chambers i to nawet gdyby to panna Chambers była główną bohaterką którą mam nadzieję będzie można zobaczyć w następnym Resku, bo prócz mojej ukochanej Jill Valentine, to właśnie ją chciałbym jeszcze raz zobaczyć, co zresztą powinno być możliwe bo naprawdę jej postać jest wciąż za zasłoną tajemnic. Co jak co Billy albo Rebecca to dla mnie najlepsze postacie do następnego Reska.

: pt 03 wrz, 2010
autor: Paul
No, Carlos był spoko, całe RE 6 mogłoby mieć wątek o porachunkach między dawnym U.B.C.S., a U.S.S., czyli byłby tam HUNK, Nicolai, Carlos, którzy będą musieli współpracować, tkwiąc w środku koszmaru xD Już widzę, jak HUNK im pomaga, albo jak Carlos wybaczy Nicolaiowi...

: pt 03 wrz, 2010
autor: MrREVILPL
Paul pisze:No, Carlos był spoko, całe RE 6 mogłoby mieć wątek o porachunkach między dawnym U.B.C.S., a U.S.S., czyli byłby tam HUNK, Nicolai, Carlos, którzy będą musieli współpracować, tkwiąc w środku koszmaru xD Już widzę, jak HUNK im pomaga, albo jak Carlos wybaczy Nicolaiowi...
Paul to i by umnie przeszło. Od razu skojarzyłem sobie F.E.A.R. 3 tam dwaj bracia bedą musieli pracowac nie wiadomo z jakich przyczyn razem, w RE 6 jeśli by Nicolai, Carlos i Hunk musieli by pracować razem to i autorzy mogli by sprytnie dać opcję co-operative. Oczywiście jedna z tych postaci musiała by być zła jak to ma Capcom w naturze ;). Carlos jest zbyt święty więc on odpada na konkurs tego złego :D Zostaje Nicolai w 100% nadający się lecz gdyby musiał on współpracować z Carlosem to by dopiero był numer :okulary2: , a Hunk by robił za tego złego XD Carlos dostaje jakieś zadanko od kogoś tam np. Leona :) i pociska do nowego zarażonego miasta na wzór Raccoon. Musi on coś tam znaleźć w tedy dowiadujemy, się że Nicolai miał mu przeszkodzić ale z tego wszystkiego musza z nie wiadomych przyczyn[tu wstaw coś swojego] razem dążyć do celu. Nie ufają sobie wzajemnie, a na dodatek mają jeszcze jakiegoś wroga np. Hunk. Miasto, zombie, kamera RE5, coś na wzór Nemesisa, co-operative, elementy horroru, wyskoki poziom trudności, i kilka starych smaczków i hit murowany ;) Lecz raczej to nie możliwe ;(

: pt 03 wrz, 2010
autor: REfan
No... No pojechałeś z tą fabuła w pozytywnym tego słowa znaczeniu... Wątek konfrontacji trójki najemników byłby bardzo fajny... I wyobrażam Sobie motyw ostatecznej konfrontacji owej trójki na dachu budynku w strugach deszczu... Pełen profesjonalizm i trzech najemników wrogich organizacji... Każdy o własnych motywach działania... Wiadomo Carlos jako ten dobry chce zapobiec rozprzestrzenieniu się wirusa... Hunk chce wykraść go dla jakiejś konkretnej organizacji a z kolei Nicholai pragnie zdobyć Wirusa dla własnych celów...
revil92 pisze:Miasto, zombie, kamera RE5, coś na wzór Nemesisa, co-operative, elementy horroru, wyskoki poziom trudności, i kilka starych smaczków i hit murowany ;) Lecz raczej to nie możliwe ;(
Zgadzam się z tobą w 100% taki Resident Evil to byłby hicior... No może poza tym wysokim poziomem trudności... Dajmy ludziom wybór... Jak kiedyś wygram w lotka kilkanaście milionów to wydam własnego RE z wszystkim patentami które chciałbym w nim zobaczyć... Możesz wtedy liczyć na miejsce u mojego boku jako asystent... :smiech6:

: pt 03 wrz, 2010
autor: Chris93
J.Krauser pisze:
Chris93 pisze:ziemię opanował "wirus T" i większość ludzkości dopadł wirus (śmierdzi filmem Andersona ? może, ale ten motyw mu nawet wyszedł :P ).
Jeśli się nie mylę wirus T opanował świat najpierw w grze a nie we filmie...
Nie przypominam sobie, aby wirus T opanował świat w jakiejś grze z serii :pff1: . Chyba coś pomyliłeś ;) .

Jeszcze się zdziwimy i zobaczymy RE6, ale w kosmosie w roku np. 2556. Może twórcy RE6 zapatrzą się w Dead Space i wymyślą coś podobnego :P . Mogą dać tryb FPP zamiast TPP. Trzeba czekać na te TGS i być może wtedy nasze domysły zostaną rozwiane.
revil92 pisze:zombie, kamera RE5,
Strzelanie headshot'ów zombie było by zbyt łatwe przy kamerze z RE5 (są one zbyt powolne chyba, że myślisz o zombie jako Crimson Heady wtedy to co innego). Nie wiem czemu, ale wątpię aby w RE6 pojawiły się zombie :pff2: jednak istnieją szanse na ich powrót - pożyjemy, zobaczymy.

: pt 03 wrz, 2010
autor: Paul
Jak to wygląda... Fani RE mają więcej pomysłów na serię, niż ludzie, którym za to płacą...

Ale wątek porachunków byłych najemników jest w mej ocenie lepszy od wątku zniszczenia świata przez wirusa... Choć możnaby je połączyć (czyj to pomysł?! Mój?!)

Niemniej jednak, Nicolai nie powinien niczego wykradać dla siebie... Wizja najemnika, jaką zapamiętałem z RE 3/Outbreakach, to taki "konkretny facet do konkretnej roboty" i niech zostanie, że pracuję dla jakieś "pocioty" Umbrelli...

Tak samo HUNK...

A Carlos? Jill raczej już przy nim nie będzie, Raccoon nie ma, a pracę w Umbrelli rzucił pewnie od razu po wybuchu miasta, więc nie wiem, co by miał tam robić innego, poza zemstą na Nicolaiu... No bo wez go teraz wikłaj w nowe sprawki, twórz nowe wątki, których Capcom nie wyjaśni... Niee, to nie dla nich... Tym bardziej, że dni RE są policzone na rzecz Dead Rising...

BTW.
Jeśli tak lubicie żołnierzy, to powinniście być za włączeniem wątku Billego - szuka on swego dowódcy z Marines, który kazał wybić wioskę... Okazuje się, że ten dowódca był on wmieszany w działania Umbrelli, bla bla bla + inne środki znienawidzenia postaci przez fanów...

Pomaga mu w tym Rebecca, chcąc odwdzięczyć się za pomoc Billego w 1998 i pomóc niewinnemu żołnierzowi oczyścić się z zarzutów.... Choć Rebecca miałaby wówczas 30 parę lat... Taka Meryl z MGS 4 by z niej była, a jak Meryl skończyła, wiadomo...

Jednak temat z najemnikami jest naprawdę konkretny, sam HUNK i Nicolai przerastali wyszkoleniem i doświadczeniem, nawet pod względem psychicznym (zimni, odporni, bezwzględni i nieustępliwi) każdego członka S.T.A.R.S. - świetny nowy, świeży nabytek na nowych bohaterów do nowego RE, w którym motywem przewodnim jest zemsta i... Nagła konieczność jej zawieszenia xD

Powinno przejść, ale nie, jak zawsze zobaczymy inną postać, inny wątek, ktoś dojdzie, ktoś zginie (nikt dobry xD), coś wysadzą, czymś odlecą, bo Capcom lubi zaskakiwać, tak jak to zrobił w RE 5...
Chris93 pisze:Mogą dać tryb FPP zamiast TPP.
Wez to wypluj i wyskocz przez okno! To by zabiło serię i zniszczyło cały jej potencjał... Mało ci DC i UC? xD Na serio, tryb First Person jest nie na miejscu...

: sob 04 wrz, 2010
autor: Arek
Panowie już niedługo dowiemy się paru ciekawych rzeczy,i wtedy będziemy rozmyślać.Na razie nie wiemy tak naprawdę praktycznie nic.Ja też modle się żeby to nie był FPP.Wtedy seria totalnie straci smak.Ale jeśli tak zrobią to można śmiało by rzec,że chyba już seria nigdy nie powróci do korzeni skoro by zrobili taki odskok ;).

: sob 04 wrz, 2010
autor: J.Krauser
Paul pisze:Jak to wygląda... Fani RE mają więcej pomysłów na serię, niż ludzie, którym za to płacą...
To jest chyba 1/1.000.000.000.000.000.000.000.000.000.000 tego co potrafią ludzie w takich firmach. Jeśli miałbym wybierać najemników do nowej części to byłby to H.U.N.K. Lubie go bo nie kozaczy tak jak inni. Pożyjemy, zobaczymy co nam dadzą. TGS już niedługo...

: sob 04 wrz, 2010
autor: MrREVILPL
Krauser Hunka Ci nie dzadzą do 6 na 100% bo będzie na nintendo 3D.

: sob 04 wrz, 2010
autor: Paul
J.Krauser pisze:Jeśli miałbym wybierać najemników do nowej części to byłby to H.U.N.K. Lubie go bo nie kozaczy tak jak inni
Czyżby? A Nicolai kozaczył w jakiś sposób? On się umiał dobrze ustawić i zadbać o siebie jak nikt inny, nie wiem, w jaki sposób on przeżywa wybuch na stacji i atak zombie w biurze, ale jeśli to zrobił, to jest to prawdopodobnie lepszy żołnierz od HUNKa i kogokolwiek z RE... Dopóki Jill i Carlos/Nemesis go nie odnalezli, wykonywał swą robotę bez zarzutu, bez rozgłosu...
revil92 pisze:Krauser Hunka Ci nie dzadzą do 6 na 100% bo będzie na nintendo 3D.
A kto wie, mogą kontynuować jego wątek, byłaby to nowość, bo czegoś takiego nie mieliśmy w RE...
Arek pisze:Na razie nie wiemy tak naprawdę praktycznie nic.

Ale tym niczym można się zadławić! Wiemy bardzo dużo - wiemy, że będzie! To mało? Może za mało do spekulacji, ale jak dla mnie to i tak dużo xD

Lepiej poczekam, aż nadejdą nowe newsy... Mam nadzieję, że pierwszym z nich będzie to, kto zostanie bohaterem RE 6 i gdzie będzie się on dział (kosmos, dżungla, Nowa Zelandia? Ta ostatnia jest piękna...), wtedy napiszę coś więcej...

BTW. Kurdę, już 150 postów? Ale to zleciało... A ponoć forum podupadło...