Dyskusje ogólne

Awatar użytkownika
J.Krauser
Posty: 1715
Rejestracja: sob 01 maja, 2010
Lokalizacja: Blackland

Post autor: J.Krauser »

Stworzyć dobry film na podstawie gry nie jest aż tak trudno! Przykład: Prince of Persia! Udowodnili że można!
One man forced to seek REVENGE
Awatar użytkownika
Michał666666
Posty: 203
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: Gierczyce

Post autor: Michał666666 »

Stworzyć dobry film na podstawie gry tak aby zadowolić zarówno fanów jak i tych co z grą nie mieli do czynienia to sprawa nader ciężka do zrealizowania, ale też nie należąca do niemożliwych. Do teraz pamiętam jak prawie sześć lat temu po raz pierwszy zetknąłem się z nazwą ''Resident Evil'', a dokładniej chodzi mi o drugą część filmu P. Andersona RE: Apocalypse i mówcie sobie co chcecie, ale film wywarł na mnie pozytywne wrażenie pomimo faktu, że jeszcze nie wiedziałem o co we fabule dokładnie biega, bo z grą nigdy nie miałem do czynienia, ale klimat był tak odpowiedni, że do RE: Apocalypse często wracałem. Zainspirowany filmem, z czasem zdobyłem na próbę pierwszą część gry Resident Evil i w połączeniu z emocjami jakie budził we mnie film RE: Apocalypse, gra tak mnie nastroiła, że od razu ją pokochałem pomimo archaicznego sterowania wówczas dla mnie będącego nowością :smiech6: . Oglądnąłem RE: Genesis i wtedy od razu stwierdziłem, że fabuła znacznie odbiega od tej z gry, ale w miarę nadrabia klimatem, jednak kiedy zobaczyłem trzecią część, to przyznam, że z wirtualnego klimatu, nie pozostało już nic. Akcja i pokaz sztuk walk bardziej mi się kojarzył z Residentem niż zombiaki. Ale pomimo tego doszedłem do wniosku, że też jest ciekawie, dlatego ponieważ fabuła została zniszczona na samym początku filmowej sagi, jestem przekonany, że kombinowanie mogłoby zaszkodzić filmowi, a tak przynajmniej otrzymamy całkiem zgrabne kino akcji :okulary3:
"A blessing for the living, a branch of flowers for the dead.

With a sword for justice, the punishment of death for the villains.

By this, we arrive at the altar of the saints."
Awatar użytkownika
J.Krauser
Posty: 1715
Rejestracja: sob 01 maja, 2010
Lokalizacja: Blackland

Post autor: J.Krauser »

Ale Apocalipse niebył już tak dobry jak jedynka. Zagłada był fajny, ale jedynka najlepiej oddała ducha tej gry. Afterlife to już nie to, ale skusze sie aby obejrzeć. W Apocalypse najbardziej mi sie Nemek podobał jak chyba w 30 sekund z 5.000 na liczniku karabinu dobił do zera :)
One man forced to seek REVENGE
Salvin
Posty: 1590
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

Michał666666 no właśnie bo Ty zacząłeś od filmu, a potem wziąłeś się za grę. To dość znacząca różnica. Ja np. swoją przygodę w ogóle z RE zacząłem od RE3. Sama gra może nie jest przerażająca, ale klimat osamotnienia i bezradności jest tak gęsty, że można go kroić nożem. No i do tego oczywiście postać Nemesisa, jedna z najbardziej zabójczych, budzących respekt bestii w grach. Natomiast w filmie RE: Apocalipsa co otrzymaliśmy: Nemesisa spłyconego do granic możliwości przedstawionego jako niedołęgę i trochę naciąganego kina akcji z kiepawymi efektami. Walkę Nemka z Alice to już w ogóle przemilczę. Ja w pewnym momencie nie próbowałem tego filmu traktować jako ekranizacji gry, tylko kolejny film o zombie. Niestety nawet na tym polu nie wypada za dobrze chociażby z nowszą wersją "Świtu żywych trupów", który nie był jakoś wybitny. A do filmów Lucia Fulciego czy Romera to już są lata świetlne. A dlaczego?
Michał666666 pisze:a tak przynajmniej otrzymamy całkiem zgrabne kino akcji
A no właśnie dlatego. Filmy ww reżyserów głównie Fulciego opierały się na budowaniu sugestywnego klimatu grozy tak ja to powinien robić horror, a przy okazji okraszonego niezłym gore. Jak chcę kino akcji to idę na film akcji. Takie wymieszanie lekkiego horroru z matrixowymi efektami do mnie nie przemawia stąd jestem wysoko uprzedzony do tego typu filmów, aczkolwiek rozumiem osoby lubiące takie kino.
Ostatnio zmieniony pt 25 cze, 2010 przez Salvin, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
J.Krauser
Posty: 1715
Rejestracja: sob 01 maja, 2010
Lokalizacja: Blackland

Post autor: J.Krauser »

Powiedzmy jasno: Prawdziwych horrorów to już nie ma w ogóle. Teraz każdy filmowiec leci na widok flaków na ścianie i powie że to horror. Jak byłem mały to flaki na ścianach mnie radowały, ale teraz mnie to odrzuca i chce ciężki klimat żeby sie bać. Ostatni naprawde dobry horror jaki widziałem to .REC! Tam "zombie" robił jako "dekoracja" do reszty bo klimat był budowany ujęciami z "amatorskiej kamery". Nemesisa w RE: Apocalypse spłycili dlatego, bo ludziom nie znającym gry niespodobałaby sie kupa mięcha biegająca za S.T.A.R.S.-ami więc dali go częściowo jako cyborga. Jego walke też przemilcze. Mam nadzieję że w Afterlife dadzą coś więcej niż tylko "smaczki" z gier RE.
One man forced to seek REVENGE
Salvin
Posty: 1590
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

J.Krauser pisze:Jak byłem mały to flaki na ścianach mnie radowały, ale teraz mnie to odrzuca i chce ciężki klimat żeby sie bać
To my chyba nie o tych samych filmach mówimy :rad10: Wiele produkcji Fulciego ma jak najbardziej ciężki klimat i są uznawane za klasykę gatunku. Dzisiaj już faktycznie nie robią takiego wrażenia i sam preferuję inny rodzaj klimatu, jednak pozostał mi duży sentyment. Co do REC to ja w ogóle nie rozumiem o co tyle szału. Film nie wywarł na mnie większego wrażenia poza końcówką. Nie ma w nim nic czego już nie było. A jeżeli już chodzi o klimatyczne, praktycznie bezkrwawe horrory to wystarczy chociażby przypomnieć "Obcego" Mimo, że powstał w 1979 roku to do dzisiaj jest jednym z niedoścignionych wzorców, ukazujący we wspaniały sposób jak powinien wyglądać porządny horror. Ale to już dyskusja na inny temat ;)
Awatar użytkownika
J.Krauser
Posty: 1715
Rejestracja: sob 01 maja, 2010
Lokalizacja: Blackland

Post autor: J.Krauser »

http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?p=59080#59080 nowy temat by tu offtopu nierobić :)
One man forced to seek REVENGE
Awatar użytkownika
Slayer
Posty: 554
Rejestracja: ndz 15 lut, 2009
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Slayer »

Taki mały smaczek :
to Jill przyczepiła ten kontroler umysłu(czy jak to tam się nazywa) na "klatę" Claire. A Wesker trzymał Claire żeby się nie wierciła ^^
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
Awatar użytkownika
S.T.A.R.S.
Posty: 3
Rejestracja: śr 30 cze, 2010
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: S.T.A.R.S. »

Hm... Co mogę powiedzieć...? Trailer RE: Afterlife nie wywarł na mnie większego wrażenia. Owszem, film być może i zapowiada się dosyć ciekawie, ale pod kątem Resident Evil to zapewne będzie on dla nas taka samą niespodzianką jak film RE:2, i RE:3.

Według mnie jedynie pierwszy film poniekąd oddaje atmosferę gry, laboratorium było w miarę ciekawie zrobione, no i sama posiadłość w lesie Raccooon...
Jednak pozostałe części, jak już moi poprzednicy się tu wypowiadali, nie zachwycały pod względem fabularnym.

Może dlatego, że każdy kto najpierw zetknął się z grą i poznał jej 'smak' wymaga od filmu choć namiastki tego niesamowitego klimatu. Moje pierwsze zetknięcie się z Resident Evil 2 wywarło na mnie tak niesamowite wrażenie, że teraz wiele oczekuję zarówno od producentów tej serii gry jak i filmów. Udało mi się natrafić na rozkwit Biohazardu i teraz moje wymagania są niestety bardzo wygórowane...

Filmy są świetne, ale niestety nie jest to typowy Resident Evil. Tak samo jak RE4 just nie jest typowym Residentem. Pomimo iż gra jest wspaniała, to oprócz zapisu, Leona, Ady i jakiejś tam wzmianki o Umbrelli ze starym dobrym RE to ma mało wspólnego... ^^

A propo "REC".... Błagam. Śmiałam się przez większą część tego filmu jak szalona. Ale końcóweczka przyznam była nienajgorsza. ^^
Ostatnio zmieniony śr 30 cze, 2010 przez S.T.A.R.S., łącznie zmieniany 1 raz.
AdrianWNS
Posty: 15
Rejestracja: pt 28 maja, 2010
Lokalizacja: NS

Post autor: AdrianWNS »

UWAGA SPOILERY!
Nowe klipy:
Albert W.
Axe Man

Diadem: Na przyszłość, proszę informować o spoilerach.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez AdrianWNS, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Arek
Posty: 761
Rejestracja: ndz 15 lut, 2009
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Arek »

Ehh...Zachwalałem tego Weskera,że jest lepszy od poprzedniego i w ogóle.A tak patrząc na ten denny 17 sekundowy klip tracę coraz bardziej na dzieje na prawdziwy dobry film o RE.Zobaczcie jak to wygląda,wszystko jest strasznie drętwe...Żeby już nie spojlerować to naprawdę sami zobaczcie,każdy ma inny gust,ja to wiem,ale trzeba tak pomyśleć logicznie.Nie mniej jednak narzekając i tak trzymam kciuki za produkcje,może nadrobią to czym innym?
Ps3Centerbloog.pl
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

No Egzekutor w końcu robi wrażenie i to wyludnienie takie... boskie :smiech3:

Co do Weskera, to nie mam bladego pojęcia czemu Arek twierdzi, ze to było denne i drętwe ( co ciężko ocenić po 17 sekundach ) skoro i tak to nie pełna scena akcji z Weskerem... Ale jedno jest pewne Wesker już pobił swojego odpowiednika z trójeczki.
Awatar użytkownika
Slayer
Posty: 554
Rejestracja: ndz 15 lut, 2009
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Slayer »

Oprócz tych dwóch filmików , są jeszcze 3 inne:
UWAGA SPOJLERY
Claire: http://www.youtube.com/watch?v=bSBSbsOSK7g
Alice: http://www.youtube.com/watch?v=7KoT8iewPm4
Klony: http://www.youtube.com/watch?v=-Zvlaqp0EHc


Ogólnie: Po ich obejrzeniu jeszcze bardziej chcę obejrzeć ten film :smiech5:

A tak bardziej szczegółowo, co do filmiku z Alice, bardzo fajny motyw z tym że nagrywa swoje przemyślenia, i nie jest tak że jest bardzo pewna siebie, bo przechodzi załamanie nerwowe, co świadczy o tym że posiada (mimo wszystko) jakieś cechy ludzkie.


Co do filmiku z Executionerem, SUPER! Świetny klimat, i to ciągnięcie młota po ulicy....bosko

Walka Weskera z resztą , oczywiście bardzo nakręciła mnie ta scenka, byłem ciekaw jak to będzie wyglądać, no i po obejrzeniu mam mieszane uczucia, moment rzucenia okularów i potem złapania ich przez Chrisa jest okej, muzyka też, ale potem jak Chris i Claire dostają bęcki od Alberta , wygląda to tak jak ujął Arek , drętwo... mam nadzieje że w finalnej wersji filmu będzie wyglądać to lepiej :P A tak po za tym zmutowane pieski wyglądają wspaniale!

Na razie daję temu filmowi 8/10. Byłoby 10, ale te efekty..trochę na razie "dziwne".
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

ale potem jak Chris i Claire dostają bęcki od Alberta , wygląda to tak jak ujął Arek , drętwo...
Chris dostaje z łokcia w brzuch ( wygląda to naturalnie ), a następnie Claire zostaje powalona na ziemię i rónwież nie pachnie mi to tandetą. Jedyne co było takie dziwne, to pustka na twarzy Chrisa gdy łapie okulary, zero emocji...
AdrianWNS
Posty: 15
Rejestracja: pt 28 maja, 2010
Lokalizacja: NS

Post autor: AdrianWNS »

Porównanie sceny z Albertem.
Film vs gra
UWAGA SPOILER
http://www.youtube.com/watch?v=7dJk2xf0trQ
Awatar użytkownika
Slayer
Posty: 554
Rejestracja: ndz 15 lut, 2009
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Slayer »

Leon. KennedY pisze:Jedyne co było takie dziwne, to pustka na twarzy Chrisa gdy łapie okulary, zero emocji...
Na to nawet nie zwracałem uwagi, bo po tym aktorze nie liczyłbym na wiele wyrazów twarzy...


Ale chodzi mi o :
-dźwięki podczas uderzeń, nadają się do takiej fanowskiej produkcji ,a nie profesjonalnego filmu
-przejście kamery po złapaniu okularów-kamera powinna przejść dynamicznie, a co najważniejsze płynnie , a na filmiku tak jakby się "zacinała"

Jednak nadal twierdzę że to wersja beta, a finalna będzie dużo lepsza, bo we wcześniejszych RE'sach efekty były na dobrym poziomie.
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

Dźwięki faktycznie do poprawy, ale reszta jest dobra i jak sam zaznaczyłeś wątpliwe, aby była to ostateczna wersja :rad12: .
Na to nawet nie zwracałem uwagi, bo po tym aktorze nie liczyłbym na wiele wyrazów twarzy...


Dałem mu kredyt zaufania i obu go nie zmarnował...
Awatar użytkownika
Michał666666
Posty: 203
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: Gierczyce

Post autor: Michał666666 »

Noooo, rzeczywiście. W grze czuć było tą dynamikę związaną z rzuceniem okularów przez Weskera po to żeby za chwilę zobaczyć jak w efektowny sposób rozprawia się z dwoma natrętami :rad2: . Niestety w filmie wyglądało to raczej bez sensu, ot tak żeby było, nie tylko marnie wyglądała gra aktorska (chlip, bo spodziewałem się, że ta scena będzie miała rozmach) ale dźwięki pozostawiały wiele do życzenia. Po prostu jednym słowem zero emocji i to emocji takich jakie towarzyszyły nam kiedy oglądaliśmy tą walkę w grze, czyli podniecenia i niepokoju. Mimo wszystko dalej liczę na to że będzie ciekawie, a w każdym bądź razie taką mam nadzieję :rad13:
"A blessing for the living, a branch of flowers for the dead.

With a sword for justice, the punishment of death for the villains.

By this, we arrive at the altar of the saints."
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

Jak możesz twierdzić, ze jakaś scena jest w filmie od tak sobie, dla jaj... Skoro jeszcze filmu nie widziałeś!
Salvin
Posty: 1590
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

W grze czuć było tą dynamikę związaną z rzuceniem okularów przez Weskera po to żeby za chwilę zobaczyć jak w efektowny sposób rozprawia się z dwoma natrętami
Nie nie było w tym nic ciekawego, typowa scena dostosowana do dzisiejszych standardów graczy, najważniejsze żeby było ładnie i efektownie, a że bezmyślnie to już inna sprawa. I czym to się niby różni od tego co będzie? w filmie. Niczym, przecież filmowy RE4 to nawet się nie inspiruje tylko po prostu najzwyczajniej chamsko rżnie tę scenę z gry.

A co do sceny z Axe Man'em, wystarczy dać mu zamiast młota Great Knife, założyć piramidę na łeb i mamy wykapanego Piramidogłowego z SH, bo po obejrzeniu tego fragmentu to pierwsze co od razu mi się skojarzyło.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil: Afterlife”