Strona 3 z 3

: pn 01 mar, 2010
autor: Łukasz FCCB
pamiętam kiedy pierwszy raz przechodziłem trzecią część przed ostatnią walką ze zmutowanym nemesisem miałem chyba z 200 naboji do shotguna i ze 30 do colta. Wywaliłem całą amunicje a tu LOL :pff2: , nemek dalej się czołga. Dopiero po jakimś czasie skapnąłem się że trzeba baterie do działka poprzesuwać

: sob 22 maja, 2010
autor: klon1
a ja miałem nietypową wpadkę otóż kiedy szedłem z szpitala na poziomie życia caution w holu wyskoczył nemek ze ściany walnoł mnie macką to mi zrobił danger i niestety nie dobiegłem do jill a miałem zapisane przed walką na clock tower byłem max wkurzony :smiech5: :szok6:

: wt 22 cze, 2010
autor: Arek
Ja ostatnią dałem gafę bo przy przed ostatniej walce z Nemesisem nie zwróciłem uwagi na te hydranty z kwasem,a walczyłem samym nożem :smiech3: .

: wt 22 cze, 2010
autor: DoubleFace
Zaliczyłem kilka błędów przy 3 przejściu. Najpierw porwałem się na Nemesisa z Gatlingiem, licząc, że szybko go rozwalę. Potem wchodzę do posterunku, robię co trzeba i wyskakuje Nemesis. Uciekam, ale po chwili zatrzymuje się, by go zabić. W tym czasie trafia mnie rakietą, padam. Wstaję, leci kolejna, padam, co jest. I kolejna, i kolejna aż do ekranu "You are dead. Od tego momentu zrobiłem sobie przerwę od trójki.

: śr 23 cze, 2010
autor: Arek
Ale Glitch :P.Szczerze mówiąc dawno nie pamiętam już żeby coś tego typu mi się stało,oprócz tego że czasem u mnie przycięła się gierka w najmniej oczekiwany momencie,albo jak przechodziłem z małą ilością Save'ów.Może ktoś z was miał podobne błędy w grze co DoubleFace?

: śr 23 cze, 2010
autor: Patriko6b
DoubleFace pisze:Zaliczyłem kilka błędów przy 3 przejściu. Najpierw porwałem się na Nemesisa z Gatlingiem, licząc, że szybko go rozwalę. Potem wchodzę do posterunku, robię co trzeba i wyskakuje Nemesis. Uciekam, ale po chwili zatrzymuje się, by go zabić. W tym czasie trafia mnie rakietą, padam. Wstaję, leci kolejna, padam, co jest. I kolejna, i kolejna aż do ekranu "You are dead. Od tego momentu zrobiłem sobie przerwę od trójki.
Jak wali w ciebie z rakiet, to staraj się szybko włączyć inwentarz i jak masz jakieś ziółka to się ulecz, a jak naprawdę nie możesz się od tych rakiet ruszyć, to niech wywali wszystko w ciebie (a ty się cały czas lecz :rad2: )

Ja nie pamiętam abym miał jakąś wpadkę. Kiedyś zapomniałem tylko, po wyjściu Jill z kaplicy (po podaniu odtrutce) wziąść lockpicka, aby otworzyć park.

: pn 16 sie, 2010
autor: LeonS.Kennedy77
Nie wiem czy to można zaliczyć do wpadek ale raz miałem jakiś dziwny błąd, byłem na Clock Tower ( grałem na Hard i przez cały czas zabijałem Nemesis-a) i schodziłem po drabinie na ten niby balkon a tu Nemesis, no to poraziłem go prądem i czekam aż wstanie. Nie wstaje no to wychodzę za drzwi i słyszę wrzask ( oznaczało to że wstał) no to wracam żeby go zabić. ( i właśnie tu był błąd gry) Biegnie na mnie, no to łup, unik i wale w niego z czego tylko się da. Wale, wale a on nic, nawet raz się nie położył a strzelałem w niego bodajże 20 naboi z Magnum i 20 z granatnika oraz parę razy z shotguna. Zabił mnie bydlak. ( dobrze że przed porażeniem go prądem zapisałem grę. No to wczytuję zapis i znowu to samo, wychodzę za drzwi, wracam, znowu mnie zabij. I tak z 4 razy. Nie wytrzymałem i wyłączyłem grę. za godzinę znowu włączam powtarzam to samo, wychodzę za drzwi, słyszę krzyk Nemesis-a i wracam na balkon a tu go niema LOL :skeptisch: :megaeek: :irre:. No to se myślę: pewnie jakiś błąd ( lecz to właśnie nie był błąd) i restartuję grę i ZNOWU wszystko powtarzam ale gdy już wracam na balkon po jego krzyku to naprawdę on się nie pojawia. No to se myślę: on se jaja ze mnie robi i wracam do skrzyni odłożyć magnum i lecę dalej. Aż tu nagle wyskakuje mi cham w tej bibliotece :schockiert: na parterze tam gdzie otwieramy drzwi złączonym kluczem. A tak mnie wystraszył że myślałem że się posikam ze strachu. :rad10:

: czw 28 paź, 2010
autor: Seba_Kraków
Przed chwilą grając na Hardzie pobiegłem do Biura Gazety i oczywiście schowałem się za ścianą i podszedłem do rogu bo sobie pomyślałem że będzie łatwiej bo mnie nie zabije strzelam tak z 2 minuty patrze a tu Nemek i Carlosa zabił... i nagle napis You Are Dead ale się wkurzyłem ...

: pt 05 lis, 2010
autor: be-was
Mecarines. Michakił. Długi korytarz przy "Bramie z kryształami".
Zawsze jak tam wchodzę i strzelam w zombiego-policjanta, to kula go przebija i trafia w beczkę... Zanim reszta do niej dojdzie. Zamiast 2 naboi, idą 3-4,5.

: wt 23 lis, 2010
autor: (X)_CRAUSER_(X)
Nie wiem czy to do wpadek można zaliczyć ale gram se pierwszy raz i jestem w szpitalu ogromnie zdygany przez te czerwone garbusy co po szpitalu grasują zakańczam swoją misje jadąc z antidotum na piętro 1f ponieważ że w pomieszczeniu w którym jest winda nie było hunterów to poszedłem do klopa a gdy przyszedłem to uwaga carlos leży bez łba a w windzie stoją czerwoni zgarbieni panowie. No i jeszcze miałem wpadkę że przed walką z nemkiem tą ostatnią w clock tower wziąłem samiutkie naboje i spraye a jedyną jaką miałem broń to był uwaga NÓŻ łojezu krzyknąłem i dale nie muszę mówić co się stało zaczynałem z zapisu który był przed walką z tym kluskiem w kanałach. Ale się nie poddałem i następne półtorej godziny powtarzałem rozdział z nemkiem i clock tower. :smiech2: :smiech1: :smiech2: :smiech1:

: wt 23 gru, 2014
autor: TheMitu97
Odświeżę temat moją niedawną wpadką podczas gry.
Grając Carlosem w szpitalu, po zjechaniu na dół windą wszedłem do pomieszczenia z dwoma hunterami. Pierwszego z nich zabiłem, ale przyprawił mnie na Caution. Za szafkami czyhał następny Hunter, a że nie miałem jak się uleczyć to starałem zachować się wszelką ostrożność, aby nie uciął mi łba. Moje ostrożności skończyły się na tym, że sprytnie go wyminąłem, ale przy próbie jego zabicia Carlos wycelował mi w materiał wybuchowy. Zakończenie tej historii było iście "bombowe" i musiałem powtarzać cały etap od nowa.

Inną mniejszą wpadkę miałem przy zagadce z pozytywką w wieży zegarowej. Po poprawnym ułożeniu melodii zamiast Play niechcący wybrałem opcję Exit. Niby mała rzecz, ale poczułem się lekko zirytowany ;)

: ndz 16 wrz, 2018
autor: FurryPiter
Wpadka, która mi się przytrafiła teraz przy niedawnej powtórce, o której się zorientowałem jak już zobaczyłem ładny ekran końcowy. Zbierałem po drodze wszystkie możliwe pojemniczki z prochem, nawet trochę mi ich zostało, ale coś mnie dręczyło przez całą grę. Łączyłem sobie 3x B jak mi się amunicja do shotguna kończyła, bo głównie z tą pukawką latałem. I tak rozglądając się zastanawiałem się, dlaczego ja nigdzie nie znalazłem pojemnika z prochem C? Pewnie nie wszędzie zajrzałem, albo dopiero po ponownym przejściu się pojawia...
Spoiler!