Strona 3 z 4
: wt 11 maja, 2010
autor: KotNaKacu
Ja tam mega fanem RE nie jestem, acz tytuł jest przeze mnie obdarzony sympatią.
Grałem co prawda tylko w tytuły od 1 do 4 (all PC wersje). Teraz powoli się za 5 zabieram.
Zadałem pytanie czy to drwina, bo siebie za hardcorowego fana RE nie uważam, po prostu jestem dużym sympatykiem. Mega wiedzy o tej grze (serii) też nie mam, po prostu korzystam ile mogę z mego instynktu gracza ;P
A co do Garradora.
później możemy po niego wrócić.
Tzn po granat ;P?
Ja tam wole go za 500 sprzedać, walnąć 3x z Rifle i nawiać. A potem podobijać resztki wrogów.
Zabrzmi masochistycznie, ale mam taki nawyk, żeby najmniejszym okupieniem strat amunicji (co oznacza, najtrudniej, wręcz masochistycznie) przechodzić wszystko.
: śr 12 maja, 2010
autor: Finka
KotNaKacu pisze:
A co do Garradora.
później możemy po niego wrócić.
Tzn po granat ;P?
Ja tam wole go za 500 sprzedać, walnąć 3x z Rifle i nawiać. A potem podobijać resztki wrogów.
Miałam na myśli Garradora. Oczywiście trzeba wrócić zanim przejdziemy do chapteru 3-4.
Pozbywamy się mnichów i Garrador staje się łatwym celem.
: czw 13 maja, 2010
autor: KotNaKacu
Heh, wiem co miałaś na myśli, tak tylko zażartowałem, bo konstrukcja tego zdania
Co do Garradora w klatce to rzeczywiście najlepiej rzucić granat wybuchowy i zwiać (ach to moje tchórzostwo wychodzi

), później możemy po niego wrócić.
Tak jakby sugeruje, że chodzi o granat ;P
A wracanie do samego Garradora jest kwestią obiektywną, bo czasami można ich ubić nie wychodząc

A więc, i wracać nie ma co.
: czw 26 sie, 2010
autor: re_fan2000
Big Salvador bo ma fajną broń i fajnie się rusza

: pn 13 wrz, 2010
autor: Paul
Ja tam lubię tego Garradora w zbroi, większe wyzwanie, a jeszcze gdy pojawia się z kolegą, czyli zwykłym Garradorem, to zabawa przednia xD
: ndz 19 wrz, 2010
autor: be-was
Siostry,bo to typowe wiejskie chłopczyce

: pn 10 sty, 2011
autor: Ari
Dr. Salvador

Nieraz przez niego moja głowa leżała na ziemi jak pierwszy raz grałem w RE 4

i oczywiście siostrzyczki

też są niezłe...
: wt 11 sty, 2011
autor: Mathu
Dr.Salvador - My best friend

pamiętam jeszcze jak w chapterze 1-3 przypadkowo obróciłem się i kotlet z Leona był
Big.Dr.Salvador - Gdy odpalam waterworld to się zastanawiam czy umie tańczyć makarene
Bella sisters - Siostry Dr. Salvadora banalne do pokonania
Garrador - ślepy ale sporo można się nim pobawić
Regenerator Aka ćpun - straszne chrapie widocznie przedawkował amfę
IronMaiden - ciekawe kto da mu buzi
JJ - menda strzela jedyna zaleta że zabija w mercach ganadosy
Głos padł na Dr Salvatore
: wt 01 lut, 2011
autor: dominikonx
dla mnie najlepszy garrador...najbardziej za pomysł na jego wykonanie...mistrzostwo;]
moment w klatce mnie rozwalił po prostu;p
: czw 31 mar, 2011
autor: Juveninho
Hmmm... jak grałem za pierwszym razem w klatce to nie pomyślałem, żeby z niej wyjść tylko się tłukłem z Garradorem w niej. Ogólnie jak dla mnie jeden z najlepiej zaprojektowanych potworów w grze, chętnie bym sobie koszulkę z nim sprawił

: ndz 03 kwie, 2011
autor: kin1313
Według mnie najlepszy jest Super Salvador. Te dyskotekowe ruchy, podwójna piła, 213 cm wzrostu, łatwo stracić dla niego głowę (dosłownie).
Grając na Waterland Krauserem albo Weskerem nie jest aż tak strasznie, ale jak się gra Leonem bez granatów to już nie bardzo.
Ktoś gdzieś pisał, że miał dwóch w mercach. Jest taka możliwość?
: ndz 03 kwie, 2011
autor: Szakal
Znaczy się dwóch na raz? Skoro ja miałem kiedyś cztery Bella Sisters na raz, to czemu nie.
EDIT: Witamy na forum.
: ndz 03 kwie, 2011
autor: mentos
A skąd te dane o jego wzroście? Coś za niskie się wydają. No chyba, że Leon ma 1,5m.
by Deus Ex: Wydaje mi się, że to nie było dosłowne sformułowanie, tylko miało oddać, że Big Salvador jest bardzo wysoki.
: ndz 03 kwie, 2011
autor: kin1313
: ndz 03 kwie, 2011
autor: Deus Ex
Tam jest wpisane, że ma ponad 7 stóp ale ile dokładnie to nie wiadomo (7 ft ~ 213 cm)

.
: sob 04 cze, 2011
autor: EvilWesker
Garrados Jak dla mnie dość straszna postać i najwięcej razy przy nim skusiłem

: śr 29 lut, 2012
autor: Mari
Wahałem się czy głosować na Garradora czy Regeneratora, wybrałem tego drugiego:) w wersji jeżowatej oczywiście mam na myśli:) jest paskudny, wolno się porusza co powoduje poczucie niepewności, wydaje ciekawe dźwięki, ogółem jest klimatyczny...
: pn 29 paź, 2012
autor: Mati12321
Jak dla mnie najlepszy był garradorr (wolverine). Ze względu na pazurki, które chce zatopic w naszej głowie.
: ndz 05 maja, 2013
autor: Iron Siany
Mój ulubiony mini bossik to oczywiście Super Salvador i Iron Maiden hehe ^^

: wt 17 wrz, 2013
autor: Patriota_1988
Big Salvadore jest ulubionym moim przeciwnikiem,ale nie wiem jak go rozwalać innymi postaciami bo Krauser radzi sobie z nim bez problemu ???
