: śr 02 lut, 2011
No tak, bo stare odsłony to horror, ale chyba w kwestii najbardziej debilnych dialogów. Jak te w jedynce, czy w drugiej części np po wejściu do sklepu "Don't shoot! I'm a human." etc
Forum serwisu Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ
https://forum.residentevil.eu/
Właściwie to Fallout 3 zrobił ze swoją serią to co wcześniej RE4 z serią RE.dominikonx pisze: Wiecie co zauważyłem? Zauważyłem że RE4 z całą serią i na rynku gier zrobił to samo co Fallout 3... Też wam się to tak skojarzyło?
Lost in Nightmare to nic ? Kijuju to nic ? Dla mnie RE5 ma taki sam klimat jak czwórka. RE4 to bardzo dobra gra. Będą ją bronił chociażby z tego powodu, ze nosi w tytule Resident Evil. Ubóstwiam tą serię i nic tego nie zmieni. Pomimo tego, że gra jest "mniejszym horrorem, jest za to wspaniałym survivalem (chociaż na początku gry, bo później amunicji jest za dużo).Leon. KennedY pisze: i nawet w piątce się nie odnalazał.
Porównaj sobie klimat z wioski z innymi lokacjami z RE5. Różnica w klimacie jest wiodczna jak na patelni.Dla mnie RE5 ma taki sam klimat jak czwórka.
I właściwie konstruktywna dyskusja się kończy. Takie podejście jest dogmatyczne. Nie ważne, że gra może być słaba, ważne że ma nazwę RE to można ją uznać za dobrą. Jest to niewłaściwe podejście. Idąc takim tokiem, wydadzą crapa to nic, przecież to RE, zasługuje przez to na uznanie. I tak, RE4 spokojnie bije 5, a tej nie mam zamiaru bronić bo ma RE w tytule. Oprócz w miarę dobrze poprowadzonej historii nic więcej nie oferuje. Ale zaraz przecież to wszystko też już było, więc fabularnie tak naprawdę też nie ma nic nowego. Nie porównuj Chris krótkiego dodatku do RE4, a pełnoprawną kontynuację serii. Piąta część praktycznie nie ma klimatu jako takiego, a co dopiero mówić tu o horrorze, nul. Ja czwóreczkę bardzo lubię, mimo że do sagi mało wnosi, to jednak czego jak czego, ale klimatu to jej odmówić nie można. Ma ciekawych przeciwników, a i pod względem samej rozrywki też dużo bardziej jest przystępny od kontynuacji.Chris93 pisze:Będą ją bronił chociażby z tego powodu, ze nosi w tytule Resident Evil. Ubóstwiam tą serię i nic tego nie zmieni.
Pamiętaj, że to twoje zdanieSalvin pisze: I tak, RE4 spokojnie bije 5
Ja tam się wczułem i dla mnie klimat jest świetny. Kijuju skąpane w słońcu, przygniatająca ilość przeciwników, mała ilość amunicji. Działa na wyobraźnie tak samo jak szara wioska. Klimat ma także Uroboros Research i Experimential Facility. Krwawe ślady na podłodze, pazury na ścianach. Nawet wyspa w RE4 nie miała takiego powera jak te z RE5. Klimat w obu grach jest podobnySalvin pisze: Piąta część praktycznie nie ma klimatu jako takiego, a co dopiero mówić tu o horrorze, nul.
Ja tam tego nie odczułemChris93 pisze:W RE4 amunicji jest za dużo, czyli nawet brak elementu survivala.