Strona 3 z 6
: śr 14 lis, 2007
autor: Amok
Tak na przyszłośc nie mozna wstawiac bezposrednio zdjec na forum, jezeli juz to link
: ndz 02 gru, 2007
autor: Deus Ex
nim kupilem sobie mojego residenta, mial go mój kolega. Mówił mi, ze klient z piła jest jednym z najtrudniejszych przeciwików grze, że dużo naboi z handguna sie na niego traci (!!!) itp. No więc ja, wystraszony przez kolegę, jak pierwszy raz grałem, kupiłem przy pierwszej okazji Rocket Launcher. Jak doszło do konfrontacji, wyskoczył nagle przede mną, drąc się niemiłosiernie, ja niewiele myśląc wypaliłem z bazooki z 2 metrów

zabijając oponenta, sam ledwie żyłem i dziwiłem się, czemu nie mam więcej rakiet. Patrzę, bazooka leży, i nawet chcialem ją podnieść... Jak chodzi o tego kolegę, to z tego co wiem on nie doszedł nawet do Chiefa

Ciekawe ile naboi z handguna zużyłby na U3

(na pozimoie PRO)
: ndz 02 gru, 2007
autor: Recoil
Czegoś nie rozumiem:
Skąd wziąłeś kasę na RLa już przy pierwszym Salvadore?
: ndz 02 gru, 2007
autor: Amok
Moze chodzi o salvadora w etapie 1.3 bo mysle, ze to tamtego momentu mozna uzbierac kase
: ndz 02 gru, 2007
autor: Nemesis
Z początku gry kupic nie mógł napewno bo z tego co napisał wynika, że to pierwszy kontakt z re4 a gdzie spotkał tego pilarza pozostaje dla mnie dalej rebusem. Moze wtedy gdy wychodzimy z domu chiefa, przed tym spotkaniem kupca sie juz wtedy widziało...
: ndz 02 gru, 2007
autor: Deus Ex
tak, chodziło o salvadora w rozdziale poźniejszym, z tym pierwszym nie miałem przyjemności bo nie wchodziłem do zadnej chałupy tylko wszystkich rozwalałem "na podwórku", na drugiego kasę można spokojn ie uzbierać; Recoil jesteś bardzo uważny, zaimponowałeś mi

: ndz 02 gru, 2007
autor: Zombi
Miałem już tyle punktów w porcie, że miałbym 5 gwiadek, i wystarczyłoby już tylko ładnie poczekać aż czas sie skończy. No już tylko 15 sekund zostało gdy nagle moja siora ( 8 lat ) strzeliła mi z dżoja ( który stał na biurku obok mnie ) prosto w tą wybuchową beczkę, która stała obok mnie. Jakby tego niebyło dość, to jeszcze grałem Leonem, a jak sie gra nim w takiej planszy to chyba każdy wie...

: pn 03 gru, 2007
autor: StPaul
hehe...pozdrowienia dla siostry, no dosyć nie miła sprawa...niestety też wiele takich akcji przez głupią końcówkę zepsółem w merceneries

: pt 21 gru, 2007
autor: wiking011
moja wpadka po zaharpunowaniu del lago wracałem tak jak przyszłem
: pt 21 gru, 2007
autor: Czarek199410
a ja miałem taką wpadke że biegne birgne i kurde niezauważyłem bomby poleciało z dymem

: śr 09 sty, 2008
autor: ogurki
Ja to pierwszego Zonka zaliczyłem gdy stałem na pomoście i pomyślałem "ciekawe co sie stanie jak postrzelam w wodę?" no i stało się podskoczyłem tak że kolana to chyba do dziś pamiętają ten ból. Drugi Zonk: Próba przetestowania RL na typie z piłą efekt: pudło i pytanie "co tylko jeden pocisk?"
: śr 09 sty, 2008
autor: StPaul
Tak, ogurki, miałem podobnie, z tym, że ja strzelałem sobie w rybki a tu takie małe zdziwko było - podskoczyłem. Ja po raz pierwszy gdy grałem w RE4, pamiętam, że oglądałem trailer, że gdy Leona atakuje gość z piłą to on się zasłania strzelbą, no to ja już all ammo wystrzelałem, stoje cwaniak, on podchodzi...głowa spada...ej? ;]
: czw 10 sty, 2008
autor: jawox
Wpadka... dobre słowo. Biegam przed zmutowanym pokurczem (salazarem) dobre 10 minut. Wale w to oko na środkowej macce z czego sie tylko da... łapki spocone że hej... chwila nieuwagi... i salazar mnie zjadł

a wystarczyło kupić rakietnicę

: czw 10 sty, 2008
autor: Mikhail
Moja najśmieszniejsza wpadka w RE4? Zaraz po niszczeniu katapult w zamku użyłem korby i wstrzeliłem z armaty, ale na nieszczęście zapomniałem przywołać Ashley, która przed tą bramą stała ;]
: czw 10 sty, 2008
autor: Finka
St. Paul pisze: Ja po raz pierwszy gdy grałem w RE4, pamiętam, że oglądałem trailer, że gdy Leona atakuje gość z piłą to on się zasłania strzelbą, no to ja już all ammo wystrzelałem, stoje cwaniak, on podchodzi...głowa spada...ej? ;]
Właśnie mnie to też zmyliło bo po usłyszeniu piły pomyślałam "spokojnie, jak się na mnie rzuci to go odepchnę" no i byłam w szoku

Następnym razem kiedy usłyszałam dźwięk piły zwyczajnie się bałam, no ale w końcu "polubiłam" Salvadora a szczególnie te oczy patrzące zza worka

: czw 10 sty, 2008
autor: Nemesis US
Moje wpadki często dotyczyły tego, że Ashley niekiedy podeszła mi pod broń w momencie kiedy tuż przed celownikiem zbierała się grupa Ganado, nierzadko trafiłem też i ją. W przypadku walki nożem też czasem ją trafiłem.
: sob 19 sty, 2008
autor: Jill_1995
Nie wiem,czy można to nazwac wpadką.No ale dobra.Kiedy miałam Ashley na wyspie uwolnioną i było po filmiku(w tych śmieciach)zwiałam za kraty,żeby Iron Maiden jej nie dopadł.(Mnie zresztą też).Stała obok mnie.No i wkońcu zmora roku(iron...)otworzył sobie kraty.Wziełam granatniki(nieskończoność) no i strzeliłam.A tu szok!Okazało się,że miałam obok siebie czerwoną beczkę(wybuchową).No i Ashley tam stała.Pole rażenia ją zabiło...Miałam tak z pięć razy...Kiedy zobaczyłam mój czas gry,opadła mi szczena

: ndz 20 sty, 2008
autor: Aeros
Ja tydzień temu od kumpla wziąłem RE4 i wczoraj przeszedłem bo w tygodniu nie było czasu.
Ale że pierwszy raz grałem w nią i odrazu na Normal to było wiele wpadek.
Stoję przed savepointem patrzę skrzynka wycelowałem nożem i Ashley padła.
Kolejna wpadka,Ashley mówi żebym wcisnął ten guzik od windy(poziom ze spychaczem

?)
no to ja celuję ze snajpery a że miałem lunetę na iron maideny to przycelowałem w jakiś punkt który się świecił mi.Jak już nacisnąłem X to wiedziałem że coś nie tak i znów Ashley padła po strzale w łepetynę

.
: pn 21 sty, 2008
autor: BoYos
St. Paul pisze: Ja po raz pierwszy gdy grałem w RE4, pamiętam, że oglądałem trailer, że gdy Leona atakuje gość z piłą to on się zasłania strzelbą, no to ja już all ammo wystrzelałem, stoje cwaniak, on podchodzi...głowa spada...ej? ;]
Przyjrzyj się dokładnie trailerowi...on sie nie zaslania shotgunem tylko koleś z workiem na dynce już odcinał mu head'a (to wyglądało jakby się zasłaniał ale jak sie obejrzy z 3 razy...)
: pn 21 sty, 2008
autor: =Rzeźnik=