Strona 3 z 3

: ndz 02 wrz, 2007
autor: Diadem
ZeT pisze:Co zmienił RE4? Usunął cechy poprzedników najbardziej krytykowane w branży - skrzynie, małą interakcję, pokopany inwentarz w którym szpilka zajmuje tyle samo miejsca co wazon. Rozumiem, że fani serii za niektóre daliby się pociąć (mi trochę brakuje tych punktów zapisów, oj brakuje...), ale nie da się w nieskończonośc wydawać tej samej gry. Przykład Tomb Raidera...
No, ale stary właśnie nie o to nam chodzi... To, że nie ma skrzyń, czy zmienił się inwentarz to jest nic... Mnie to nie przeszkadza. Mnie wkurza to, że z Residenta robią amerykańską produkcję typu Rambo czy Supermen, a one też miały dużo fanów i potem szybko umarły, a dziś się ludzie z tego śmieją...
Wiem, że seria musi ewoluować, bo inaczej byłaby nuda, ale pewnych rzeczy się nie zmienia, bo wtedy przestaje to być Resident. Teraz wyobraź sobie, że:
- postacie zamiast Leon, Ada i Albert mają na imię: Mietek, Zośka i Józek
- wycinamy intro o Umbrelli i wrzucamy jakieś inne
I co się dzieje? Nagle okazuje się, że tytuł to nie "Resident Evil 4" tylko na przykład "Krwawe wakacje Mietka w Hiszpanii...".
I wcale to nie jest śmieszne... TO JEST TRAGICZNE!!! :/
Resident Evil 4 nie zasługuje na ten numerek. Gdyby to był dodatek do serii w stylu Outbrek'ów to w porządku, ale czwórka miała pchnąć historię do przodu, a tymczasem w fabule niemal nic się nie zmieniło...

Teraz wystarczy spojrzeć na wielki biceps Chrisa w trailerze z RE5... Już mi to pachnie amerykańskim syfem... Czy bohaterowie nie mogą być po prostu normalni?? Muszą być napakowani jak Hulk Hogan?? Jeszcze trochę i będą mieć takie zdolności jak Alice w filmie, a wtedy zostaje już tylko postawić krzyżyk nad przyszłością serii i się pomodlić... (Weskera nie liczę, to jest czarny charakter i jemu wolno...).
Diadem pisze:Tyrantx ostro pojechał po ZeT
ZeT pisze:PS I moją ksywę da się odmieniać, Diadem ;)
Gdybym napisał, że "Tyrantx pojechał po Zetcie" to możliwe, że niektórzy by nie zrozumieli, więc nie wiem o co Ci chodzi? :rad10:

: ndz 02 wrz, 2007
autor: Nemesis
Diadem, nie wiesz gdzie można kupić te "Krwawe wakacje Mietka w Hiszpanii..." hehe dobre to było :ugly:

Nowe rzeczy, umiejetnosci - tak, ale z umiarem i bez przesady. W Remaku idealnie takie lekkie dopakowanie paru szczegółów wyszło, oczywiście moim zdaniem :P Gdyby w re4 dali zombie, klamke, pompke, nozyk i jeszcze jakies tam bronie, o amunicji do nich można byłoby tylko pomażyć miejscami to klimat w jakims wiekszym stopni zachowałby sie napewno. A nowe celowanie mogło by sie idealnie wtopic w nową czesc - masz 5 naboi, danger, jestes w wazkim korytażu a przed tobą 2 zombiaki które torują ci droge do skrzyni z gadzetami. Celujesz jednemu w noge, po 2 strałach sie wyłożył ale dobrze wiesz ze zaraz wstanie i w miedzyczasie musisz szybko tą akcje powtórzyc na drugim zombi.....takie klimaty mnie cieszą :)

: pn 03 wrz, 2007
autor: Tyrantx
jak widać coś w tym jest bo jednak ludzie to widzą i nie są zachwyceni,sprawa jest o tyle niepokojąca że może skończyć się naturalnym zejściem serii re,przytoczę przykład Mortal Kombat który był do pewnego momentu wyznacznikiem bijatyk 2d,ale po mk3 midway zaczął kombinować , upiększać (paradoksalnie mk4 tak jak re4 weszła w pełne 3d)...i przekombinowali,mk4 prawie położył całą serie chociaż był innowacyjny(bronie , areny 3d),co prawda mortal się utrzymał ale spadł z tronu , przebiło go namco z tekkenem i soul calibur oraz capcom z bijatykami 2d...,diadem co do majtek ady to jeszcze nic straconego :smiech6: ,oprócz amerykanizacji napływa sex reklama,widać to wszędzie i we wszystkim więc można się spodziewać niedługo ady z piersiami na wierzchu i nie tylko....co przyciągnie kolejnych nabywców..ot takie czasy :pff6:

: pn 03 wrz, 2007
autor: Diadem
Tyrantx pisze:diadem co do majtek ady to jeszcze nic straconego :smiech6:
Przestań Tyrantx... Wystarczy, że Ashley pokazała swoje... błeeee... :)
Tyrantx pisze:,oprócz amerykanizacji napływa sex reklama,widać to wszędzie i we wszystkim więc można się spodziewać niedługo ady z piersiami na wierzchu i nie tylko....co przyciągnie kolejnych nabywców..ot takie czasy :pff6:
No teoretycznie Resident to gra dla dorosłych, więc z przemyceniem odrobiny nagości (a może i więcej niż odrobiny) nie byłoby problemu pewnie... Tym bardziej, że Japonia jest pod tym względem dosyć liberalna.
No i pewnie znaleźli by się tacy których by takie coś podnieciło i skłoniło do zakupu gry... To by dopiero był upadek serii... na samo dno.

: pn 03 wrz, 2007
autor: ZeT
Nagość? Hm, nikomu nie przeszkadzała w RE:CV (Alexia mozę i była mutantem, ale mutantem topless ;D), nikt też nie skarżył się na "rozluźnienie" wizerunku Jill w RE3.

: pn 03 wrz, 2007
autor: Diadem
ZeT pisze:Nagość? Hm, nikomu nie przeszkadzała w RE:CV (Alexia mozę i była mutantem, ale mutantem topless ;D )
Zgadza się :smiech1: Tylko, że ta nagość była tak "przemycona", że właściwie nie zwracało się na to uwagi. To po prostu była część "Alexii jako mutanta"...
Jakieś rozbierane scenki to już byłaby inna historia...
ZeT pisze:nikt też nie skarżył się na "rozluźnienie" wizerunku Jill w RE3.
To prawda... przynajmniej mnie to akurat nie przeszkadzało. Można sobie było wyobrazić, że zaraza wybuchła nagle i zastała Jill w takim stroju, a nie innym... Ona jest w RE3 bardziej cywilem niż członkiem STARS.
Jak natomiast wytłumaczyć Adę, która wybiera się na "misję specjalną" w kiecce? Skąd w ogóle taki pomysł?
Moim zdaniem zrobione to jest po to, aby małolaty kupiły grę i wzdychały do pięknej Ady na ekranie monitora, zamiast poszukać sobie prawdziwej laski w realnym świecie...
Ada w spodniach już nie byłaby taka sexi...

: pn 03 wrz, 2007
autor: ZeT
To najlepiej nie puszczać Bonda - tam tajnych misji nikt nie robi w garniaku/kiecce xD. Kiecka Ady może być tez elementem przewagi - odwraca uwagę przeciwnika (ale to już naprawdę przegięcie z mojej strony;) ). Tytanowe sszpilki dopełniają wizerunku...

A na serio - Tak, kiecka to debilny pomysł. Ale gdyby wymieniać wszystkie debilne pomysły w RE (skąd [w 3 i 2] w mieście biorą się doniczki z uzdrawiającym zielem? No, chyba że to marycha ;)) okazałoby się, że cała seria jest mało realisyczna. Czemu Leon na misję ratowanie cóki prezydenta wybrał fryzurę zasłaniającą połowę twarz i ograniczającą celność? Czemu we wszystkich częściach (wyjątek - 0 ) można zniszczyć bossa tylko wyrzutnią rakiet, a np nie da się go wrzucić do jakiegoś kotła z kwasem, czy przygnieśc skurzczybyka 500-tonowym głazem? Cóż, magia gier

: pn 03 wrz, 2007
autor: Nemesis
Diadem pisze:Jak natomiast wytłumaczyć Adę, która wybiera się na "misję specjalną" w kiecce? Skąd w ogóle taki pomysł?
Ale w misji zdobycia plagasa, raczej do jej stroju nie można sie przyczepić :)

: pn 03 wrz, 2007
autor: Diadem
ZeT pisze:To najlepiej nie puszczać Bonda - tam tajnych misji nikt nie robi w garniaku/kiecce xD.
Bond... czy chciałbyś, aby Resident wyglądał jak ten film?? Chciałbyś, aby Leon był takim Jamesem Bondem?? Ja bym wolał, aby był zwykłym człowiekiem walczącym z potężną Umbrellą...
ZeT pisze:A na serio - Tak, kiecka to debilny pomysł. Ale gdyby wymieniać wszystkie debilne pomysły w RE (skąd [w 3 i 2] w mieście biorą się doniczki z uzdrawiającym zielem? No, chyba że to marycha ;) ) okazałoby się, że cała seria jest mało realisyczna.
Tylko, że my nie rozmawiamy o debilnych pomysłach, ani o realizmie w grze, tylko o wpływie komercji i amerykańskiego stylu na Residenta. Doniczką nic do tego :rad5:
ZeT pisze:Czemu Leon na misję ratowanie cóki prezydenta wybrał fryzurę zasłaniającą połowę twarz i ograniczającą celność? Czemu we wszystkich częściach (wyjątek - 0 ) można zniszczyć bossa tylko wyrzutnią rakiet, a np nie da się go wrzucić do jakiegoś kotła z kwasem, czy przygnieśc skurzczybyka 500-tonowym głazem? Cóż, magia gier
No właśnie, Leon tak samo jak Ada i cała gra ma hollywoodzki styl...
Nemesisa w RE3 nie rozwaliliśmy wyrzutnią rakiet :/ ,ale ogólnie zgadzam się z tym. Capcom idzie na łatwiznę, zamiast wymyślić coś oryginalnego, to ciągle ta wyrzutnia rakiet...

: pn 03 wrz, 2007
autor: ZeT
Diadem pisze: Bond... czy chciałbyś, aby Resident wyglądał jak ten film?? Chciałbyś, aby Leon był takim Jamesem Bondem?? Ja bym wolał, aby był zwykłym człowiekiem walczącym z potężną Umbrellą...
Xłe mnie zrozumiałeś - cały ten wywód nt. Bonda był ironią, narzekaniem tak samo jak te rakiety i ziółka

: pn 24 gru, 2007
autor: wiking011
kindred pisze:nie wiem co napisac panowie ewolucji nie da sie powstrzymac :rad1: RE5 bedzie w stylu RE4 moze cos dorzuca nowego.Co do komercji chce mi sie smiac,jaki klient taki produkt,jaki kraj taki rzad i tak dalej :rad2: co do serii ktorej wszystkie czesci byly fajne??? moze Prince of persia?warcraft?Half life? jakbym sie zastanowil na pewno by sie znalazlo:)ja osobiscie nie wyobrazam sobie innego RE4 ale RE Remake wyglada bosko! a wolicie stare resy bo siedzieliscie z wypiekami na Twarzy bo wtedy te gry powalaly grafa,byly czyms nowym w gatunku gier inowacyjnym itp.jesli teraz np.jakis lepek powiedzmy 12letni zacznie grac od 4-tej czesci poprzednie czesci go odrzuca(nie mowie o RE Remake :rad5: )dla przykladu ja sie jaralem na maxa Another world jak mialem C-64 a wlacz teraz jakiemus mlodzianowi AW nawet tego z poprawiona grafa zabije Cie smiechem...
tu się niezgodzę ponieważ ja też zacząłem od czwórki a zapoznałem się z wcześniejszymi częściami

: pt 28 gru, 2007
autor: StPaul
Jakby sex jakiś bohaterów przemycili w jakiś sensowny, nastrojowy sposób to by mogło być ok. Tzn. z tym jest cieżka sprawa bo są tylko dwie skrajoność, albo zrobią to źle i seria pójdzie masakrycznie na dno, albo umiejętnie wrzucą odrobinę sexu, co będzie spoko.

: pt 28 gru, 2007
autor: wiking011
Nie chciałbym żeby capcom skupiał się na sexie bo piatka będzie gorsza od czwórki

: pt 28 gru, 2007
autor: Leon. KennedY
Kurcze czwórka była dobra... Taka miła odskoczna od znanego nam świata RE... A co do sexu, to zanić w świecie nie mogę sobie tego wyobrazić w RE5 :smiech7:.

: sob 29 gru, 2007
autor: StPaul
wiking011 pisze:Nie chciałbym żeby capcom skupiał się na sexie bo piatka będzie gorsza od czwórki
Nie mówie, skupić się, żeby cały RE5 był przedyźdany ;] tylko wstawić drobne, dobrzez dobrane elementy, nie koniecznie same łóżkowe dzieło.

W RE5, słuchaj, extra nastrojowość :D na plaży <----wtedy bym się chyba pochlastał...Chris biegnie z Jill gdzieś po jakiejś plaży, gonią ich murzyni, a Ci nagle klep na piasek, robią swoje w muzyce ze słonecznego patrolu :) extra sprawa

: sob 29 gru, 2007
autor: Recoil
No, troszkę się zagalopowaliśmy. Wróćmy do głównej osi tematu ;)