Co mnie wnerwia w residentach....

Rozmowy o serii Resident Evil na tematy nie pasujące do pozostałych for
Awatar użytkownika
kaspa
Posty: 337
Rejestracja: pt 16 mar, 2007
Lokalizacja: Brzączowice
Kontakt:

Post autor: kaspa »

Ale przecież już był kiedyś RE Survivor, nie wyszedł i może dlatego Capcom chce jeszcze raz podejść do sprawy celowniczka i odbudować pozycje na tym gruncie :okulary3:
Awatar użytkownika
Tyrantx
Posty: 663
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tyrantx »

Finka pisze:
Ale to już chyba nie możliwe, bo painkiller to fpp, a swoją drogą i tak nawet spox gra
Niby tak, ale Painkiller nie jest kontynuacją serii a RE wciąż się zmienia - był przygodową grą akcji, następnie akcją z elementami przygodówki, REUC idzie jeszcze dalej i wiele zależy od tego czym będzie RE5.
no właśnie i to mnie WNERWIA!!! :rad2:
STARSSss.......
Awatar użytkownika
kaspa
Posty: 337
Rejestracja: pt 16 mar, 2007
Lokalizacja: Brzączowice
Kontakt:

Post autor: kaspa »

A to Ty czekasz na Resident Rally :) ?
Awatar użytkownika
Tyrantx
Posty: 663
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tyrantx »

czekam na Resident arena gdzie będzie można hodować claire jak pokemona i powiększać jej atrybuty a potem wystawiać do walki z obnażonym zombie... :smiech1: ,jasne że nie ,czekam na prawdziwego klasycznego residenta z nową oprawą i pewnymi usprawnieniami (ale się pewnie nie doczekam :rad2: ),a wnerwia mnie jeszcze to że residenty robią się maksymalnie liniowe ,gdzie te czasy jedyneczki gdzie miałeś jakiś wybór...
STARSSss.......
Awatar użytkownika
Dee Jay
Posty: 78
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: Dee Jay »

Zgadzam się z tobą. Residenty od 1 do 3 miały tą własną nieliniowość i można było wpływać na kilka rzeczy lub oglądać je z innych perspektyw. Od wydania CV jest coraz gorzej gdyż w nowych resach po prostu idziemy cały czas przed siebie i nie musimy się martwić o jakieś tam zagadki. :pff2:
nemesisdestro
Posty: 1583
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: nemesisdestro »

Że niby w takim np:RE CV nie ma zagadek? oj trochę ich jest, do dziś nie zapomnę pierwszej z ikonkami przedstawiającymi rzeczy znajdujące się w pokoju, gdzie należało wybrać ten zestaw by otworzyło się przejście do sekretnego pokoju by ratować Steve'a, qrcze prawie z godzinę nad tym walczyłem(może tak wolno kojarzę?-nie wiem sam). Prawdą jest jednak że cała seria definitywnie zmierza bardziej w kierunku akcji aniżeli zabawy w rozwiązywanie zagadek- z resztą - niech będzie straszny, mroczny i gęsty klimat i to wystarczy :rad5:
Awatar użytkownika
Leon S. Kennedy
Posty: 367
Rejestracja: pt 16 lut, 2007
Lokalizacja: .... i po co?

Post autor: Leon S. Kennedy »

Choć niekiedy to i dobrze, bo poco wepchnięte na siłę zagadki. Nie wiem co to za maniak biegał po lokacjach i wszędzie wkłądał różne przedmioty(to tak jak w RPG chowanie wszystkiego co się ma w beczkach) .
Awatar użytkownika
Dee Jay
Posty: 78
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: Dee Jay »

nemesisdestro pisze:Że niby w takim np:RE CV nie ma zagadek? oj trochę ich jest, do dziś nie zapomnę pierwszej z ikonkami przedstawiającymi rzeczy znajdujące się w pokoju, gdzie należało wybrać ten zestaw by otworzyło się przejście do sekretnego pokoju by ratować Steve'a, qrcze prawie z godzinę nad tym walczyłem(może tak wolno kojarzę?-nie wiem sam). Prawdą jest jednak że cała seria definitywnie zmierza bardziej w kierunku akcji aniżeli zabawy w rozwiązywanie zagadek- z resztą - niech będzie straszny, mroczny i gęsty klimat i to wystarczy :rad5:
Chodziło mi o Re4 i UC które są znacznie uproszczone :rad10:
Awatar użytkownika
kaspa
Posty: 337
Rejestracja: pt 16 mar, 2007
Lokalizacja: Brzączowice
Kontakt:

Post autor: kaspa »

Umbrella jeszcze nie wyszła to raczej nie mówmy o niej, a w RE4 to z zagadkami jakieś przegięcie żadnej nie ma, no może światła w kościólku koło cmentarza i tyle :)
Awatar użytkownika
Dee Jay
Posty: 78
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: Dee Jay »

UC nie wyszła ale sądząc z dotychczasowych wieści i sposobu rozgrywki nie ma się co nastawiać na wysiłek umysłu
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

Hmmm.... To, że zbyt szybko się kończą?? [szczególnie RE:Nemesis... do ukończenia w czasie poniżej 2,5 h...]
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

Głupie dialogi.
Mam podać przykład?
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

Zgadzam się:
-Jill! You are here too!
-Yes. You are here too! [RE1]

No i powtarzane w nieskończoność przez Jill: [That's what I was going to say...]
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Awatar użytkownika
Jill_1995
Posty: 158
Rejestracja: czw 03 sty, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jill_1995 »

W serii Re wnerwiają mnie niektóre dialogi,tak jak napisali AT i Barry Norris.Wkurza mnie też to,że większość części(albo wszystkie,nie wiem,niestety-nie miałam okazji przejść wszystkich)kończy się eksplozją jakiegoś budynku,miejsca,laboratorium...czegokolwiek...albo to,że końcówka gry jest na czas.Dobra,jestem w stanie zrozumieć,że Panowie z Capcomu musieli wymyśleć jakieś zakończenie-ale wybuch w każdej części to chyba lekka przesada.

Jest jeszcze coś,co mnie wkurza,aczkolwiek da się z tym grać :rad2: Mianowicie to:pełno niedociągnięć(np.w re4).Przechodze sobie Leonem przez drzewo...Mam nadzieję,że w następnych częściach RE twórcy bardziej się postarają i nie spotkam na każdym kroku buga,czy glicha.
"From yesterday, it’s coming!
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Ta sytuacja najbardziej wnerwiała mnie w RE0,2 i 4. Nie lubię jak jest ze mną dodatkowa postać, a ta nic nie robi; nie strzela, nie ucieka ze mną przed jakimś przeciwnikiem, kuca i uadaje, że nic się nie dzieje, albo krzyczy w niebogłosy o pomoc, bo samej jest jej ciężko :explodieren:
Resident Evil rządzi!!!
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Barry Norris pisze:Hmmm.... To, że zbyt szybko się kończą?? [szczególnie RE:Nemesis... do ukończenia w czasie poniżej 2,5 h...]
Rozumiem, że masz na myśli trójkę. Niestety, jest jeszcze gorzej niż myślisz - do przejścia w nieco ponad godzinę i kwadrans :rad11: .
Mnie też to denerwowało (i właściwie tylko to) - kończyły się wtedy, jak zaczynały mnie naprawdę wciągać :rad12: .
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

Mi nigdy nie udało się w trójce zejść poniżej dwóch godzin... Mógłbyś mnie chociaż nie dobijać Deus... :)
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

I gdzie tu to, co cię denerwuje? :P
Ludzie, piszcie na temat...
Prócz głupich dialogów, wkurza mnie często aktorstwo. W pewnych momentach jest naprawdę sztywne i pełne sztucznych emocji - aż można umrzeć ze śmiechu.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
bodek
Posty: 907
Rejestracja: czw 15 maja, 2008
Lokalizacja: RC

Post autor: bodek »

Mostek napisał/a:
Przecież to durnota, że nie widzę przeciwnika którego czasami mam nawet 3 metry przed nosem. Jestem zdecydowanie na nie statycznym kamerom, utrudniają walkę i czasami jestem porządnie zdenerwowany!

Poza tym można robić nastroj grozy bez tego typu kamer
Bez tych kamer nie było by tej wspaniałej gry.
To przez te kamery zastanawiasz się co może być z rogiem-może Tyrant? może stado zombie? a może britney spears Nigdy nie wiesz co tam jest i to jest to!!!!!!
A jeszcze lepsze jest to że gdy zdobędziesz się i wyjdziesz za róg to nic tam nie ma, tylko mała zielona roślinka która chce Cię wyleczyć...albo coś naprawde strasznego co odrazu odepchnie Cię od gry na dobry tydzień.

Ja się zdenerwowałem gdy zobaczyłem Leona zza pleców w RE4.

[ Dodano: 19 Maj 2008 19:02 ]
Mostek napisał:
Jakby jeszcze można było biegać i strzelać jednocześnie to już w ogóle byłby ogień.
Jeżeli powstała by taka gra jak piszesz to bym w nią nie zagrał.
I taka gra nie nazywała by się Resident Evil tylko Call of Duty-Zombie Attack.
Wyobrażasz sobie coś takiegio :zmiesz9:
:bitwa2:
Bo ja NIE!!!!! :zmiesz2:

[ Dodano: 19 Maj 2008 19:18 ]
Ja nie lubie jak gra mi się szybko kończy a Residenty mają to do siebie że lubią być
krótkie.Ale zawsze kończąsię szczęśliwie :rad1:
Czasami są też za proste zagadki.
Ostatnio zmieniony wt 20 maja, 2008 przez bodek, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
wiking011
Posty: 218
Rejestracja: czw 13 gru, 2007
Lokalizacja: nieważne

Post autor: wiking011 »

Mostek pisze:No ja nikomu nie wciskam, że takie kamery są złe. Po prostu kolega napisał, że w ten sposób pogarsza się grafika. Jakbyście mieli do wyboru tak ogólnie patrząc mieć grę z większą grywalnością, ale gorszą grafiką i grę z lepszą grafiką a słabszą grywalnością no to powiedzcie sami co byście wybrali?
i tu uderzasz sam w siebie ,no chyba że bardziej zależy ci na grafice niż grywalności
a co do kamery to uważam że w RE4 dali kamerę zza pleców po to by w pełni wykorzystać planowany arsenał no no jak sobie wyobrażacie korzystanie ze snajperki przy statycznej kamerze oraz po to by interaktywność miała ręce i nogi oraz żeby dać ganadosom miejsce do okrążenia postaci jednym słowem twórcy żeby utrzymać wartka akcję musieli użyć takiej a innej kamery
a co mnie wnerwia hmm sterowanie na pc (ostatnio częściej pocinam na konsoli sąsiada niż na moim piecu i to nie dlatego że ma kroniki umbrellli choć nimi nie gardzę wręcz przeciwnie mimo tego nie ograniczam sie do nich)
Ostatnio zmieniony wt 20 maja, 2008 przez wiking011, łącznie zmieniany 2 razy.
nie ma zła są tylko różne warianty dobra
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe (ogólne) dyskusje o serii”