Co mnie wnerwia w residentach....
no właśnie i to mnie WNERWIA!!!Finka pisze:Niby tak, ale Painkiller nie jest kontynuacją serii a RE wciąż się zmienia - był przygodową grą akcji, następnie akcją z elementami przygodówki, REUC idzie jeszcze dalej i wiele zależy od tego czym będzie RE5.Ale to już chyba nie możliwe, bo painkiller to fpp, a swoją drogą i tak nawet spox gra
STARSSss.......
czekam na Resident arena gdzie będzie można hodować claire jak pokemona i powiększać jej atrybuty a potem wystawiać do walki z obnażonym zombie...
,jasne że nie ,czekam na prawdziwego klasycznego residenta z nową oprawą i pewnymi usprawnieniami (ale się pewnie nie doczekam
),a wnerwia mnie jeszcze to że residenty robią się maksymalnie liniowe ,gdzie te czasy jedyneczki gdzie miałeś jakiś wybór...
STARSSss.......
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
Że niby w takim np:RE CV nie ma zagadek? oj trochę ich jest, do dziś nie zapomnę pierwszej z ikonkami przedstawiającymi rzeczy znajdujące się w pokoju, gdzie należało wybrać ten zestaw by otworzyło się przejście do sekretnego pokoju by ratować Steve'a, qrcze prawie z godzinę nad tym walczyłem(może tak wolno kojarzę?-nie wiem sam). Prawdą jest jednak że cała seria definitywnie zmierza bardziej w kierunku akcji aniżeli zabawy w rozwiązywanie zagadek- z resztą - niech będzie straszny, mroczny i gęsty klimat i to wystarczy 
- Leon S. Kennedy
- Posty: 367
- Rejestracja: pt 16 lut, 2007
- Lokalizacja: .... i po co?
Chodziło mi o Re4 i UC które są znacznie uproszczonenemesisdestro pisze:Że niby w takim np:RE CV nie ma zagadek? oj trochę ich jest, do dziś nie zapomnę pierwszej z ikonkami przedstawiającymi rzeczy znajdujące się w pokoju, gdzie należało wybrać ten zestaw by otworzyło się przejście do sekretnego pokoju by ratować Steve'a, qrcze prawie z godzinę nad tym walczyłem(może tak wolno kojarzę?-nie wiem sam). Prawdą jest jednak że cała seria definitywnie zmierza bardziej w kierunku akcji aniżeli zabawy w rozwiązywanie zagadek- z resztą - niech będzie straszny, mroczny i gęsty klimat i to wystarczy
- Barry Norris
- Posty: 828
- Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
- Lokalizacja: Danzig
Hmmm.... To, że zbyt szybko się kończą?? [szczególnie RE:Nemesis... do ukończenia w czasie poniżej 2,5 h...]
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
- Barry Norris
- Posty: 828
- Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
- Lokalizacja: Danzig
Zgadzam się:
-Jill! You are here too!
-Yes. You are here too! [RE1]
No i powtarzane w nieskończoność przez Jill: [That's what I was going to say...]
-Jill! You are here too!
-Yes. You are here too! [RE1]
No i powtarzane w nieskończoność przez Jill: [That's what I was going to say...]
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
W serii Re wnerwiają mnie niektóre dialogi,tak jak napisali AT i Barry Norris.Wkurza mnie też to,że większość części(albo wszystkie,nie wiem,niestety-nie miałam okazji przejść wszystkich)kończy się eksplozją jakiegoś budynku,miejsca,laboratorium...czegokolwiek...albo to,że końcówka gry jest na czas.Dobra,jestem w stanie zrozumieć,że Panowie z Capcomu musieli wymyśleć jakieś zakończenie-ale wybuch w każdej części to chyba lekka przesada.
Jest jeszcze coś,co mnie wkurza,aczkolwiek da się z tym grać
Mianowicie to:pełno niedociągnięć(np.w re4).Przechodze sobie Leonem przez drzewo...Mam nadzieję,że w następnych częściach RE twórcy bardziej się postarają i nie spotkam na każdym kroku buga,czy glicha.
Jest jeszcze coś,co mnie wkurza,aczkolwiek da się z tym grać
"From yesterday, it’s coming!
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
Rozumiem, że masz na myśli trójkę. Niestety, jest jeszcze gorzej niż myślisz - do przejścia w nieco ponad godzinę i kwadransBarry Norris pisze:Hmmm.... To, że zbyt szybko się kończą?? [szczególnie RE:Nemesis... do ukończenia w czasie poniżej 2,5 h...]
Mnie też to denerwowało (i właściwie tylko to) - kończyły się wtedy, jak zaczynały mnie naprawdę wciągać
- Barry Norris
- Posty: 828
- Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
- Lokalizacja: Danzig
Mi nigdy nie udało się w trójce zejść poniżej dwóch godzin... Mógłbyś mnie chociaż nie dobijać Deus... 
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Bez tych kamer nie było by tej wspaniałej gry.Mostek napisał/a:
Przecież to durnota, że nie widzę przeciwnika którego czasami mam nawet 3 metry przed nosem. Jestem zdecydowanie na nie statycznym kamerom, utrudniają walkę i czasami jestem porządnie zdenerwowany!
Poza tym można robić nastroj grozy bez tego typu kamer
To przez te kamery zastanawiasz się co może być z rogiem-może Tyrant? może stado zombie? a może britney spears Nigdy nie wiesz co tam jest i to jest to!!!!!!
A jeszcze lepsze jest to że gdy zdobędziesz się i wyjdziesz za róg to nic tam nie ma, tylko mała zielona roślinka która chce Cię wyleczyć...albo coś naprawde strasznego co odrazu odepchnie Cię od gry na dobry tydzień.
Ja się zdenerwowałem gdy zobaczyłem Leona zza pleców w RE4.
[ Dodano: 19 Maj 2008 19:02 ]
Jeżeli powstała by taka gra jak piszesz to bym w nią nie zagrał.Mostek napisał:
Jakby jeszcze można było biegać i strzelać jednocześnie to już w ogóle byłby ogień.
I taka gra nie nazywała by się Resident Evil tylko Call of Duty-Zombie Attack.
Wyobrażasz sobie coś takiegio
Bo ja NIE!!!!!
[ Dodano: 19 Maj 2008 19:18 ]
Ja nie lubie jak gra mi się szybko kończy a Residenty mają to do siebie że lubią być
krótkie.Ale zawsze kończąsię szczęśliwie
Czasami są też za proste zagadki.
Ostatnio zmieniony wt 20 maja, 2008 przez bodek, łącznie zmieniany 4 razy.
i tu uderzasz sam w siebie ,no chyba że bardziej zależy ci na grafice niż grywalnościMostek pisze:No ja nikomu nie wciskam, że takie kamery są złe. Po prostu kolega napisał, że w ten sposób pogarsza się grafika. Jakbyście mieli do wyboru tak ogólnie patrząc mieć grę z większą grywalnością, ale gorszą grafiką i grę z lepszą grafiką a słabszą grywalnością no to powiedzcie sami co byście wybrali?
a co do kamery to uważam że w RE4 dali kamerę zza pleców po to by w pełni wykorzystać planowany arsenał no no jak sobie wyobrażacie korzystanie ze snajperki przy statycznej kamerze oraz po to by interaktywność miała ręce i nogi oraz żeby dać ganadosom miejsce do okrążenia postaci jednym słowem twórcy żeby utrzymać wartka akcję musieli użyć takiej a innej kamery
a co mnie wnerwia hmm sterowanie na pc (ostatnio częściej pocinam na konsoli sąsiada niż na moim piecu i to nie dlatego że ma kroniki umbrellli choć nimi nie gardzę wręcz przeciwnie mimo tego nie ograniczam sie do nich)
Ostatnio zmieniony wt 20 maja, 2008 przez wiking011, łącznie zmieniany 2 razy.
nie ma zła są tylko różne warianty dobra