Strona 3 z 3

: śr 27 sie, 2008
autor: Stoker
Niema co mieszać fabuły z gier a fabułą z filmów bo ta druga to wg. mnie dno totalne, Anderson zmieszał Residenta z mułem tworząć jakąś sztuczną lale, która niewiadomo co jeszcze potrafi, może uda sie jej z z odległości 2km ubić zombiaki bąkiem... Grając w jakiegokolwiek Resa była choć wzmianka o Alice ? nie, coprawda w filmie był Carlos i Jill i Claire ale gdyby nie ich imiona to nikt chyba by się niedomyślił że to miały być postacie z gier...
Dla mnie Nemesis to coś na styl zmutowanego pasożyta, IMHO jest takie że skoro wirusy były w stanie zmutować zwierzęta, ludzi itp. experymenty to równie dobrze mogli człowiekowi wszczepić zmutowanego pastożyta, lub zombiakowi pasożyta przez co mógł dalej mutować, być podporządkowany swojemu twórcy oraz sam mógł roznosić wirusa T bo może nawet dzięki niemu mógł mutować. Możecie powiedzieć że się nieznam ale takie jest moje zdanie...

: pt 07 sie, 2009
autor: dragon149
Według mnie nemesis powstał w ten sam sposób co brinkin w re 2

: pt 07 sie, 2009
autor: Deus Ex
Bardzo ogólnie to ująłeś - Nemesis powstał poprzez wszczepienie do kręgosłupa kompetentnego nosiciela pasożyta Nemesis. Birkin sam zainfekował się G-Virusem - wszystko u nich przebiegało zupełnie inaczej, choć wspólną cechą są np mutacje - każdy z nich stawał się coraz silniejszy, bardziej wytrzymały - oraz, że tak to ujmę "mniej mobilny".

: sob 08 sie, 2009
autor: Komura
Tak po przeczytaniu tej jakże interesującej dyskusji zauważyłem kilka niedociągnięć, jeśli mogę tak to nazwać :smiech7: . Przedstawię więc swój obraz sprawy:

Zacznę od tego że Nemesis nie mógł nosić w sobie żadnego wirusa T, tylko G :rad2: . Jak wiadomo, wirus T był przenoszony przez szczury kanałami i z niego mamy naszych podstawowych przeciwników - zombie. Wirus G był wirusem wyjątkowym bo powodował u nosicieli mutacje do coraz to lepszych form pod względem parametrów bojowych, że tak to ujmę, lecz efektem ubocznym była postępująca utrata świadomości.
Nemesis był jednym z projektów militarnych korporacji. S.T.A.R.S. był kulą u nogi Umbrelli, więc musieli zrobić coś by się pozbyć ciężaru :smiech7: . Udało się im w końcu po długich badaniach dojść do wykreowania mutanta, który nie dość, że umiał posługiwać się bronią palną, przechodzić w silniejsze stadia i być 'zaprogramowanym' do konkretnego celu, to mógł jeszcze infekować inne osobniki by tworzyć kolejne maszyny do zabijania :okulary3: . Dzięki temu Umbrella mogłaby otrzymywać silniejsze kreacje od Nemka (przypuszczalnie).

Ktoś tu chyba wspominał o wysyłaniu Nemka razem z Tyrantami w kapsułach? Myślę, że panowie z Umbrelli nie byli by na tyle głupi by wódkę stawiać na półce razem z winem :smiech3: . Mam nadzieję, że domyślacie o co mi chodzi :smiech7: ? Nemesisa i tak wysłali by osobno, miał specjalne zadanie do wykonania :rad13: .

: sob 08 sie, 2009
autor: Deus Ex
Co do powstania Nemesisa to radzę zapoznać się z tym artykułem, opublikowanym w takim magazynie "Biohazard 3: Last Escape Complete Domination Official Guidebook" : http://projectumbrella.net/articles/Nemesis-Report
Jest jeden, najwyżej dwóch znanych nosicieli wirusa G, u których doszło do mutacji - Birkin i Wesker (tutaj dokładnie nie wiadomo). Absolutnie nie był nim Nemesis.

Trzeba też zajrzeć do tematu "Wirusy i pasożyty".

: czw 18 lip, 2013
autor: Sas
Rozkmina z offtopu: Zastanawiam się czy ktoś wcześniej zauważył, iż postać Nemesisa prawdopodobnie CAPCOM bazował na Chattererze z Hellraiser? Wyglądają niemalże identycznie ale nie chodzi tu tylko o wygląd, ale także i o let's say dziwny fetysz oralny xD tudzież sposób działania http://www.youtube.com/watch?v=rXt5LFbhx6I
Różnica polega na tym iż Chatterer nie miał oczu i był bardziej mikrej postury.

: czw 18 lip, 2013
autor: Salvin
Tyle razy widziałem Hellraisera i nie skojarzyłem tego :) . Ale fakt ta seria miała znaczący wpływ na gry.

http://projectumbrella.net/forum/Movie- ... ard-Series

To potwierdza niby Twoją teorię.

: sob 20 lip, 2013
autor: Corleone1980
Witam. Z góry muszę przeprosić że w tym temacie ale z racji na aktywność tego forum liczę że tutaj najszybciej uzyskam odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Czy pamięta ktoś moment w którym Jill rozmawia z pewnym kolesiem (stoi on za rogiem ściany a po chwili rozmowy do niej strzela) po czym koleś ten zostaje zabity przez coś (możliwe że wylazło to przez ścianę i nie było to zwykłe zombie) od tyłu. Dałbym się zabić że było to w fabryce śmierci ale mogę się mylić. Początkowo myślałem że może być to Nicolai jednak to nie pasuje ponieważ ten pojawia się w helikopterze. Niewykluczone że koleś został zabity przez nemezisa. Moje pytanie jest następujące. Czy faktycznie była taka scena w grze. Jeśli tak to w którym momencie i czy moglibyście podać mi która to minuta filmu do którego link zamieszczę poniżej? Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam.
Longplay RE3

: sob 20 lip, 2013
autor: Deus Ex
Tak jak mówisz, to był Nikholai zabity przez Nemesisa. Od ca. 10 minuty na tym filmiku.

http://www.youtube.com/watch?v=vep_ch9fJGE
Corleone1980 pisze:Początkowo myślałem że może być to Nicolai jednak to nie pasuje ponieważ ten pojawia się w helikopterze.
To czy Nikholai zostanie zabity przez Nemesisa, czy później będzie w scence z helikopterem zależy od naszych wyborów podczas gry:

http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?t=1863

: sob 20 lip, 2013
autor: Corleone1980
czytałem już temat z wyborami. Dzięki - jednak po tylu latach niektóre sceny nadal się pamiętm. I dzięki za tak szybką odpowiedź :)

[ Dodano: 30 Lip 2013 23:08 ]
A ja trochę z innej beczki. Wybaczcie za taką prośbę ale nie do końca ogarniam jeszcze to forum. Czy moglibycie założyć temat "Fabryka Smierci" i zamieścić tam wszystkie info jakie mamy o tej instytucji ? z góry dzięki :)