Strona 3 z 3

: pn 08 mar, 2010
autor: Chris93
Intro z gry zrobiło na mnie ogromne wrażenie :rad5: (muzyka i oczywiście "sztuczka" Claire :smiech3: ) oraz końcowa walka Chris'a i Wesker'a (coś pięknego, co zapada długo w pamięci :smiech7: ). Mogę dodać jeszcze scenkę przemiany Alexii na schodach( świetna i klimatyczna muzyka) w "posiadłości" na Antarktydzie orazrozmowa Chris'a i Claire w tej samej lokacji (jak ją odnajduje i zaraz po tym jak przynosi jej serum)

: ndz 21 mar, 2010
autor: Michał666666
Nie będę oryginalny pisząc że najbardziej podobały mi się wszystkie walki Chrisa z Weskerem (szkoda że Wesker bardziej mu szczeny nie obił, ten czereśniak Chris, zawsze miał szczęście :zlosc2: ), bardzo też zapadała w pamięci scena gdy Claire rozmawia z naszym ulubionym panem w okularach, jak widać Albert nie ma dobrego obejścia z kobietami :smiech2: . Ogólnie te właśnie scenki były dla mnie najbardziej ciekawe, o intrze nie będę wspominał bo to chyba jasne :smiech6: .

: wt 06 kwie, 2010
autor: Claire93
Najciekawszą sekwencją filmową była jak Steve wyskoczył przez okno i uratował Claire z rąk Bandersnatch'a oraz jak Claire chciała się zamienić Uzi za złote Lugery. Komiczne zachowanie Steve'a :smiech6:.

: pn 03 maja, 2010
autor: danny
Scena gdy Steve umiera te jego ostatnie słowa... Oczywiście ostatnia walka Chris vs. Wesker :rad12:

: pn 06 wrz, 2010
autor: Paul
Wszystkie scenki z Weskerem, które pokazują, jak postępuje z ludzmi xD

Czyli: Wesker vs Alexia, Wesker vs Chris, Wesker vs Chris 'long time no see", Wesker vs Claire (o ile można nazwać to walką)

Poza tym, gdy Steve zabija swojego ojca i wymienia się na "machine guns"

Gdy Nosferatu wchodzi po schodach...

Gdy Bandersnatch zabija naukowca, rozwalając mu głowę o szybę pancerną...

Gdy Alfred zostaje przyłapany na noszeniu ubrań Alexii xD

Gdy Steve żegna się z Claire

Gdy strażnik celi Claire zostaje połknięty, a po walce wypluty...

: pn 06 wrz, 2010
autor: Leon. KennedY
Najbardziej zapadło mi w pamięć:

a) Pierwsze intro

b) Steve zabijający ojca

c) Wesker bawiący się z Claire :smiech7:

d) Bandersnatch i głowa naukowca vs szyba pancerna

c) Wszystkie walki Weskera z Chrisem + Wesker i Alexia

d) Ucieczka Chrisa

PS: Te dodaje do tych pierwszych :smiech3:

: pt 07 paź, 2011
autor: Sas
Generalnie Wszytkie sceny w Codzie Ver miały swoja magię.
Moim Favorytem nr 1 jest, DAM DAM DA DUM
1# Alfred i jego konfrontacja z Lustem, Ah ten makijaż i krzyk.
Musiałam zatrzymać grę, bo nie mogłam przestać się śmiać, po zabawie zapuściłam sobie
Dude looks like a Lady- Aerosmith i brechałam z tego dobre pół godziny XD.
Just Best Cutsceene Ever.

2# Śmierć Steve'a, jak juz było wcześniej wspomniane jak tytanic.
Rzeka łez i masa chusteczek pod ręką.
Śmierć innego rudzielca to śmierć kolejnej malutkiej części mnie. Nienawidzę tego uczucia.

3# Pierwsze spotkanie Claire i Steve'a, dość zabawna scena.

4# Szyba, bandersnatch i kopniak w facjatę potworka. Fajny motyw z tego był.

5# Scenka w Samolocie z próbą pocałunku, to było urocze XD

: sob 01 cze, 2013
autor: Patriota_1988
Najlepsza scena to walka Wesker vs Chris,oraz Wesker vs Alexia gdzie zabrakło jednego,żeby Wes skopał cztery litery Alexi :D

: śr 05 cze, 2013
autor: SroQ
Najlepsza scena? Oczywiście że intro.

W momencie wydania (i pozniej zresztą też) intro po prostu niszczyło. Ta kolorystyka, akcja, matriksowość (a z drugiej strony nie przegięto tego w stronę nowych RE)... długo by wymieniać. Intro do CV to obok dwójki chyba moje ulubione intro z Residentów ever.