Strona 4 z 6
: wt 22 sty, 2008
autor: Leon Zawodowiec
Przejście Mercerów zajęło mi dość dużo czasu, oczywiście przeklinania i gry od początku planszy było co nie miara, a największe problemy miałem zawsze z Bella Sisters i Big Salvadorem, ich piły doprowadzały mnie do furii. No ale jakoś się udało, przechodziłem już ostatnią lokację która mi została - wioskę - Krauserem, łapkę zużyłem, stałem w koncie, atakowało mnie z 10 gandosów i oczywiście Siostrzyczki, więc rzuciłem granat oślepiający... jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem że działa on na Bella Sisters (myślałem że z racji worków na głowach, Flash nic nie da

) od tamtego czasu Bella Sisters i Big Salvador to pestka
Barry: A gdzie wpadka?
: pn 28 sty, 2008
autor: Deus Ex
Przypomniała mi się pewna wpadka, mianowicie walcząc z Ganados w kopalni, będąc w wagonikach, rzuciłem w grupkę oponentów czerwony granat, lekko mnie wtedy uwędziło

: pn 28 sty, 2008
autor: ogurki
Wpadka która mnie wnerwiła do reszty: Czas by przejść RE4 na pro, no więc włączam gierkę a tu ZONK

. Menu główne z uciekającą Ashley i Leonem szlag trafił również save i dodatki, szybki powrót Windows sprawdzam folder gdzie powinny być sejvy a go nie ma. Dopiero po chwili załapałem że robiłem porządki na dysku i z rozpędu usunąłem folder CAPCOM. Teraz wszystko muszę zaczynać od nowa

: czw 07 lut, 2008
autor: FurryPiter
Dosyć szybko zaliczyłem pierwszą wpadkę, ledwo zaczynając przygodę z RE 4. Mianowicie, zacząłem grać na poziomie NORMAL, i było dosyć łatwo... do czasu kiedy spotkałem większą grupkę wieśniaków, zacząłem strzelać jak głupi do nich z handguna, aż się skończyła amunicja... ja mimo to szczęśliwy, wchodzę do inwentarza... a tutaj pusto! Byłem pewien że na poziomie NORMAL również będzie shotgun zaraz po rozpoczęciu gry

Musiałem zaczynać od nowa, bo walka nożem mi nie wychodziła

: sob 16 lut, 2008
autor: franc_uz
Hah stoję sobie w domku na schodach gdy wpadł Salvatore. Biegnie po chodach zdjąłem go kilkoma strzałami, no i ruszyłe do okna by załatwić resztę ganadosów. Stoję strzelam, odpycham drabinę bronię się, a tu nagle... Odgłos piły mechanicznej. Nie zdąrzyłem się nawet obrócić.
miałem coś podobnego zabarykadowany wpada "rzeźnik" (jeszcze gdy nie czaiłem dobrze RE4 i grałem na Easy) biore pompkę i strzał, stoi to jeszcze jeden strzał, zahwiał się to jezscze jeden strzał i upadł, piła nadal warczała ale myślałem, że to taki realizm gry. Wchodze nagórę tylk, że u mnie nie było jeszcze wieśnaków na piętrze. Wyskakuję na dół i błysk "tam były beczki" podchodze do drzwi i jakiś wieśniak to go zabiłem i empty otwieram dzrwi i

YOU ARE PRETTY DEAD MAN!

: pn 18 lut, 2008
autor: Saladyn
A ja kilka razy wpadlem w ten sam sposob - ciag walki, z ktora sobie radze, a potem nie trafiam w dwa shifty na laptopie (mniejszy rozstaw klawiszy) i po mistrzowskim rozprawieniu sie z Ganados wskakujacymi do wagonikow Leon spada w przepasc... Po ucieczce przed wielka podobizna Salazara Leon spada w przepasc... Po przegonieniu U-ilestam Leon spada w przepasc...
I oczywiscie Lasery po walce z Krauserem (a na poczatku rowniez i kamienie).
Bella sisters i Doktur

(pisownia celowa) tez pare razy mi pojechali, a tak mi dobrze szloooooo...
: pn 18 lut, 2008
autor: franc_uz
: pn 18 lut, 2008
autor: Saladyn
A jedynka kiedys tak mnie zestresowala, ze gdy tylko uslyszalem Huntera (a Chris stal akurat twarza do mnie, czyli nie widzialem, co przede mna) to wywalilem z gnata w sciane. Hunter byl za winklem... Wiecie chyba, ze mocarne pociski sa w RE na wage zlota. Spanikowalem jak mala dziewczynka
Recoil: Jest to dział wpadek dotyczących tylko RE4.
OK. Durna pała ze mnie, ale się obronię, bo podobna akcje zrobiłem z renegeratorem. Co prawda widzialem gościa, ale zamiast użyć lunety (to było pierwsze starcie z tego typu istotą), waliłem do niego z TMP, Shotguna i Broken Butterfly (w głowę). Zmarnowalem ponad polowe mojej amunicji i zlapalem sie na tym, ze walilem w niego nawet, gdy juz szykowal sie do posmiertnego rozchlapania swoich flakow po scianach -> teraz to wiem.
Dodac cos smiesznego? Przechodze gre drugi raz i dopiero teraz ciacham plagasa na gigantach nozem. Wczesniej bieglem za olbrzyma i strzelalem z daleka. I to bylo na EASY, teraz robie NORMAL.
: wt 26 lut, 2008
autor: franc_uz
Znowu ja ehhh...
Ok.Gram w mercenaries w wiosce, pomijając wszystkie bella sisters oczywiście jakoś mi to szło

. Jednak dokładnie za 5minut miałem 8 może 10 bella sisters!!
A najgorsze było to że utworzyły wokół mnie krąg, czas śmierci 00H:00min:00sek:04 MILISEKUND!
: wt 26 lut, 2008
autor: PiXel
Ja na pewnym etapie gry mialem bardzo malo srodkow do podreperowania zdrowia i probowalem przejsc pewien dosc trudny odcinek (juz dokladnie nie pamietam gdzie to bylo) bez uzywania mojej ostatniej mieszanki ziolowej (green + red + gold).
Za ktoryms razem mi sie udalo i nie oberwalem ani razu.
Juz bylem przy maszynie do pisania, ale cos mi strzelilo do glowy zeby sobie uporzadkowac przedmioty w walizce (mialem prawie full zdrowie) i przez przypadek w nieodpowiednim momencie nacisnalem nieodpowiedni przycisk co spowodowalo uzycie ziolek ;(
: wt 26 lut, 2008
autor: Finka
franc_uz pisze:Ok.Gram w mercenaries w wiosce, pomijając wszystkie bella sisters oczywiście jakoś mi to szło

. Jednak dokładnie za 5minut miałem 8 może 10 bella sisters!!
To chyba największa wpadka

: sob 05 kwie, 2008
autor: m@s@kr@
dla mnie wpadką było gdy poraz pierwszy płyniemy łódką .
Najpierw zobaczyłem ryby pływajace postanowiłem cos upolowac i zanim zdąrzyłem magazynek wypruc wielkie cos z wody mnie zjadło polecam sprawdzić ,oczywiście postawiłem gały

: sob 05 kwie, 2008
autor: AT
Chyba to gdzieś już widziałem...
Mercenaries:
Leon:
Stoję, celuję w Salvatora z dwoma piłami. Zbliża się. Namierzam dokładniej by trafić w głowę. Mierzę, mierzę, jest! Mam! Ciągnę za spust!
Leon przeładowuje _-_
: sob 05 kwie, 2008
autor: Barry Norris
Moja wpadka przy pierwszym przechodzniu gry, tuż po kamieniu...
idę, idę...nagle coś zaczyna wydawać takie "sssssssssssssssss",
Ja: Co tak kurna syczy?? Zupełnie jak...
Lont od dynamitu... trzeba bylo wczytać

: sob 05 kwie, 2008
autor: Polkos
jak grałem pierwszy raz sprzedałem lunetę z termowizorem, a później musiałem jeszcze trzech regenaratorów rozwalić
: pn 07 lip, 2008
autor: Las PLagas
Siemka
To co prawda mój trzeci lub czwarty post,ale chciałbym się ze wszystkimi przywitać bo wcześniej nie sztrzeliło mi to do głowy.
Wracając do tematu wpadek.Moja wpadka polegała na tym że gdy grałem u kumpla w Mercenaries Leonem i miałem około 70.000 tysięcy punktów w pewnej chwili złapał mnie kolo z dynamitema a gdy zaczołem machac analogiem to ten się urwał,

i zgadnijcie co się stało... Po chwili kolo wybuchł razem z Leonem

: ndz 13 lip, 2008
autor: bigSunPL
Jakby co to moj pierwszy post i witam sie ze wszystkimi
Moja najwieksza wpadka byla wtedy jak kupilem sobie rakietnice zeby zabic Salzara (Czy jakos tak) wiec zdziwilem sie dlaczego pod rakietnica nie ma ilosci pociskow wiec sprawdzilem to strzelajac w powietrze. No i tyle. Na szczescie przed tym zapisalem. No i ogromny blad jaki popelnilem byl taki ze przez ponad polowe gry oszczedzalem kase kupujac tylko duperele. W polowie gry mialem jedynie standardowe bronie i nie powiekszony ekwipunek. Pozniej na koncu odbilo sie to w walce z tym kolesiem z lukiem (Na smierc zapomnialem jak sie nazywa) w ostatniej walce braklo mi naboi i musialem walczyc z nim z nozem. Pomyslalem "mam to gdzies nie wczytam gry odrazu sprubuje z nozem" no i sie udalo. Pozniej sie cieszylem jak dziecko

ale jednak (Wracajac do wpadki) przed ostatnia walka musialem sie niezle nameczyc zeby uszkodzic go pistoletem i shotgunem (Mialem gdzies okolo 20 naboi). Przechodzilem gre pierwszy raz.
Recoil: Poproszę polskie znaki.
: ndz 13 lip, 2008
autor: Deus Ex
bigSunPL pisze:Pozniej na koncu odbilo sie to w walce z tym kolesiem z lukiem (Na smierc zapomnialem jak sie nazywa)
Witamy na forum

.
Z łukiem ? To na pewno poczciwy Jack Krauser

.
Miałem kilka podobnie wyglądających wpadek, mianowicie, często podczas przeładowywania broni (zwłaszcza na początku, gdy bronie się wolno przeładowywują i są mało pojemne magazynki) obrywało się Leonowi od przeciwników. Raz nawet został skrócony o głowę jak ładował Mine Thrower...
: pt 22 sie, 2008
autor: IronMagnum
Moja wpatka to jak strzelałem do jeziora a tu nagle wyskakuje jakaś wielka ryba w tedy nie wiedziałem tego
Necraria: Ortografia...
: sob 23 sie, 2008
autor: LeonSK95
Z Del Lago pożerającym cię na pomoście też miałem

Ale moja największa wpadka to ta gdy miałem pierwsze przejście i walczyłem zaciekle z mnichami na windzie i nie miałem naboi to ŻADNEJ broni a nie stać mnie było na granatnik i nie mogłem pokonać Salazara i musiałem wczytywać stary save.....
