Na reddicie jest też żywa dyskusja nt. oceny tej gry (przeważają fan boye) i jest dyskusja nt. wołania o DLC
wg. mnie ta gra nie zasługuje na swoją cenę po prostu i to wszyscy też piszą, a na metacriticu gra została dosłownie zmiażdżona w recenzjach od graczy.
Jeśli pracują nad Code Veronica to spoko. Za to co zrobili z RE3 poczekam sobie na przecenę VC nie mam ochoty ślepo sponsorować dalej tego co robią z moją ukochaną marką.
Jeśli nie wydadzą DLC do RE3 to pokażą jak bardzo mają gdzieś markę.
Przeszedłem niedawno Shadow of Tomb Raider. Na liczniku 25h ( a robiłem tylko main story i główne groby) gra pod względem contentu jest oszałamiająca. Za te same pieniądze dostajesz 5 x tyle contentu co RE3. I też tu jest replayability. Wiem, że to nie ten sam rodzaj gier etc. ale chcę żebyście zobaczyli co tutaj porównuję. I tu i tu mamy topowe studio, robiące główną grę z serii, nie jakiś spinoff. Ta sama cena 60 $ na starcie. I teraz porównajcie ile miłości i pracy dostało RE3 od swoich twórców a ile Shadow of Tomb Raider....
EDIT:
Wgl. teraz, kiedy już emocje opadły mam jeszcze dwa-trzy negatywy, które mnie ubodły, a w natłoku rzeczy negatywnych zapomniałem o tym napisać.
Reżyseria w kilku miejscach kuleje.
Po pierwsze filmik rozpoczynający grę, nie tłumaczy aż tak dobrze, czemu miasto jest tak doszczętnie zniszczone (rozwalone metro np) Co jest, Jill przespała na tych prochach dwa dni ostrej bitwy z wykorzystaniem środków wybuchowych ? I nikt do niej nie dzwonił ani nie szedł sprawdzić co się u niej dzieje ?
Kolejną złym wyborem było od razu zaprezentowanie głównego złego w filmiku rozpoczynającego grę. Jill ten filmik mogła gdzieś po drodze obejrzeć, cokolwiek. Zamiast tego, z braku laku zamiast lepszego wprowadzenia do sytuacji to nam zaserwowano raz jeszcze materiał promocyjny, od razu na początek. No która gra na dzień dobry pokazuje od razu głównego złego i jego historię ? OG dużo lepiej wprowadził Nemesisa. Żeby nie było, dwójka też mogła jakoś lepiej wprowadzić MR. X, tzn samo jego wejście jest mega spoko, ale fajnie by było znaleźć gdzieś jego kapsułę np.
Kolejną źle wyreżyserowaną sceną była scena znana z dema kiedy Nemi robił kuku zombie i tworzył mix Zombie / Pasożyt. Jill beznamiętnym głosem (nawet twarzy Jill nie widać) pyta ,,what's he doing to them" ? Przypominam, że dopiero go poznaje, boi się go, chce uciec. Powinna być przerażona. Dodatkowo widzi ta scenę z paru metrów. Zamiast tego retorycznie zadaje pytanie, jakby oglądała tą scenę z bezpiecznej odległości przez kamerę, albo lornetkę. No chyba, że dalej na nią te prochy działają, przez które przespała kilka dni ostrej rozróby
No i na koniec filmik końcowy. Dużo gorszy niż oryginał, gdzie widać jak było niszczone miasto, ikoniczne miejsca. Zamiast tego widzimy jako tako zrobiony wybuch.
No ta gra na każdym szczeblu zawodzi
Boję się co będzie z CV jeśli go zremakują i jeszcze dołożą więcej sosu anime do Bliźniaków, Steve'a...
Ta gra to takie sobie DLC tak naprawdę..