Strona 4 z 7

: czw 07 lut, 2008
autor: FurryPiter
Regenerator, co to ja przeżywałem jak po odstrzeleniu mu nóg skoczył na mnie... :smiech3:

: sob 16 lut, 2008
autor: Saladyn
Regenerator - o tak. Na kazdego przeciwnika mialem jakas odpowiedz i w Residenty grywam nie od dzis, ale jak to na mnie zlapalo i przyciagnelo by ugryzc, to zaraz po wyrwaniu sie wywalilem w niego chyba caly magazynek z TMP. Ten ich chod, drgawki i charkot, a do tego odrastajacy leb. To jest cos.

: sob 16 lut, 2008
autor: franc_uz
To zależy o co chodzi czyli, przeciwnik dzięki któremu wzrasta "ciśninenie" taki jak regenerator czy taki co w ciszy robie takie głośne BUUUUUUU!! , jak gość z lodówki. :rad12:

Regenerator pierwsza klasa(co nie znacza że się go panicznie bałem :smiech7: )

A ten gość z lodówki to po tym jak spłonął to mi się przyponiały takie gierki zawałówki krążące po necie(przestrzegam przed nimi! :rad4: )

: pn 21 kwie, 2008
autor: Barry Norris
Mnie raczej żaden przeciwnik nie przestraszył... Jednakowoż kiedy słyszałem ryk spalinówki za plecami to tętno troszke przyspieszało. Więc jeśli już to Doktorek i Siostrzyczki.

: pn 21 kwie, 2008
autor: Auron
Zdecydowanie :P ziom z lodówki :smiech5: i dr. salvador z siostrzyczkami , potrafią skrócić o głowę :okulary3:

: wt 06 maja, 2008
autor: David77
Moim zdaniem nie ma strasznego przeciwnika.(A szkoda) :szok7:

: sob 10 maja, 2008
autor: Nero
Regeneratory i Iron Maideny ( te łby :P ), ryk piły za plecami, MR. Lodówka , nasi niewidzialni przyjaciele w zamku ( kiedy grałem pierwszy raz , mało ammo , to kiedy usłyszałem że się któryś zbliża , nie wiedziałem gdzie skubany jest , bo go nie mogłem zobaczyć , ze strachu obracałem postacią we wszystkie strony :P ) i tyle ...

: czw 15 maja, 2008
autor: mikser.miksa
Mnie przestraszył tylko Regenerator przy pierwszym spotkaniu, gdy usłyszałem dźwięk zbitego szkła to nieźle mi podskoczyło ciśnienie.

: czw 15 maja, 2008
autor: bodek
Regenatory są straszne przez te ich "chrząkanie"!!! :szok6:
Przestraszyłem się też gdy usłyszałem odgłosy: Muere Muere Muere. :szok4:

: czw 15 maja, 2008
autor: franc_uz
Chyba popełniamy kategoryczny błąd :rad5:
bo jak można wyyjść z lodówki płonącym :rad11:

: czw 15 maja, 2008
autor: Saladyn
To była lodówka? Wyglądała jak opiekacz do kebaba ;)

Regenerator jest straszny w ogóle. Niby humanoidalny kształt, ale te jego drgawki przy chodzeniu, charkot i rozciągliwa morda, gdy w końcu złapie. Brrr...

: czw 15 maja, 2008
autor: Jill_1995
Saladyn pisze:Regenerator jest straszny w ogóle. Niby humanoidalny kształt, ale te jego drgawki przy chodzeniu, charkot i rozciągliwa morda, gdy w końcu złapie. Brrr...
Tu się zgadzam ;)
Iron Maideny też są trochę straszne,ale to nie to samo,co regenerator :p

: pn 19 maja, 2008
autor: patrykosx
mnie nic nie przeraża ale verdugo jest taki sobie

: ndz 25 maja, 2008
autor: Pa$ix
Wszyscy prawie stawiają na Regeneratora i Iron Maidena , ale ja sie nie boje wcale ich . Moją zmorą są Bella Sisters , DR.Salvador (ach , ten odgłos piły i ten zapał do zabicia ofiary :smiech3: ) , a tak to pozatym jeszcze garrador.

: sob 31 maja, 2008
autor: David77
Wcześniej pisałem że nie ma strasznego przeciwnika ale się myliłem, bo jednak U3 mnie przestraszył a najbardziej ten motyw jak opadła ostatnia klatka i U3 prawie sięgnąłby Leona :smiech1: :rad12: ( A popatrzcie na odp. na najczęstsze pytania - czekam na odp. :smut9:

: sob 31 maja, 2008
autor: Angela
na początku też uważałam że nie ma strasznego przeciwnika ale trochę się przestraszyłam Regeneratora i U3 :rad10:

: ndz 01 cze, 2008
autor: Misiuk
Regenerator only.... W tej grze, jedynie on tylko mnie przestraszył ; ]

: sob 14 cze, 2008
autor: Protecteur91
Mnie ogólnie przeraża całe robactwo w Residencie. :okulary4: Chodzi mi o te ważki, które możemy spotkać w kanałach a także mutacje przypominające pająki które jeszcze potem trzeba dobić po odłączeniu się od korpusu nosiciela. No i Dr. Salvador trochę ponieważ kojarzy mi się z Thomasem Hewitt 'em z Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną :rad12:

: ndz 29 cze, 2008
autor: Bzduras
Mam dwa typy: Regenerator (za pijackie chrząkanie w stylu "dajcie popitkę!") i Verdugo, który niemal przyprawił mnie o zawał serca. Świetny design, jako nieliczny z "czwórkowych" bossów potrafi tak naprawdę przestraszyć, reszta jest niestety robiona wg książki "1000 i jeden strasznych bossów w grze".

: pn 30 cze, 2008
autor: Nemesis US
Nie można zapomnieć także o U3, który prezentuje się niczym potwory z "The Thing", jest naprawdę niezły.