Strona 4 z 5

: wt 01 sty, 2008
autor: Nemesis US
To się jeszcze okaże, Wesker powiedział w RE CV, że w ciele Steve'a wciąż tkwi cząstak T-Veronica i to czy Steve powróci do życia zależy tylkomod niego. Poczekajmy na RE5.

: wt 01 sty, 2008
autor: WESKER-DL
AdaM555 pisze:Moim zdaniem, Capcom pewnie juz o nim zapomniał :rad11:
Capcom lubi odkopywać stare wątki a Steve'a ze względu na jedyne źródło T-Veronica jest dobrym motywem do wykorzystania

: wt 01 sty, 2008
autor: Garrador
Claire pisze:Mam nadzieję,że Wesker odda mojego ukochanego Steve'a,bez żadnych virusów :(

Barry: A nie mogłeś napisać własnymi słowami ?

: czw 03 sty, 2008
autor: wiking011
Według mnie wyciągnął wirusa a wskrzesił steva i poddał pod swoją wolę(ale plagasa chyba nie miał) i teraz ma "wędkę" na Claire a jak ją "złowi" to Chris będzie miał problem

: pt 04 sty, 2008
autor: crisDL
A jak dla mnie,steve dednoł i sie juz niepojawi.

: pt 04 sty, 2008
autor: Witek
Jak dla mnie Steve na pewno nie umarł to jest zbyt wyrazista postać polubiłem go od razu, on ma jakaś przyszłość w dalszych re tylko okaże sie czy jest to przyszłość lepsza czy gorsza :)

: pn 07 sty, 2008
autor: Garrador
Mam pytanko.
Czytałem na takiej stronce że w RE Code Veronica jes przeciwnik o nazwie,,Tyrant Steve''

Ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi z tym?

: pn 07 sty, 2008
autor: Diadem
Steve po zainfekowaniu wirusem T-Veronica zamienił się w potwora i pewnie tę bestię ktoś nazwał "tyrant Steve"... Błędnie zresztą, bo to nie był żaden tyrant. Gdyby Steve miał być tyrantem, to nigdy byśmy go już nie zobaczyli w ludzkiej postaci i ta ankieta byłaby bez sensu ;)

: pn 07 sty, 2008
autor: Nemesis US
Zważywszy nawet na fakt, że Capcom straciłby szansę na dokończenie jednego z najwspanialszych wątków miłosnych w RE.

: wt 08 sty, 2008
autor: Puty
jednego z najwspanialszych wątków miłosnych w RE.
Niezły żart - to Ci się udało;].

NEMESIS US: Tego typu posty są traktowane jako spam, ponieważ nie wnoszą nic nowego do dyskusji. Proszę, żebyś uzasadniał swoje wątpliwości. Potraktuj to jako małe upomnienie na przyszłość.

: wt 08 sty, 2008
autor: StPaul
Jaki żart? Wątek serio był extra. Nie mogłem się doczekiwać ich kolejnych spotkań.

: wt 08 sty, 2008
autor: Leon S. Kennedy
Żeczywiście wątek Clarie + Steve był chyba najlepszym miłosnym w Resident Evil. Całkiem niezły był też Ada+ Leon ale zwalili go w 4.
A co do wątku to jakoś najlepiej mi pasują odpowiedzi 1 i 2.

: wt 08 sty, 2008
autor: Puty
No tak, na pewno zakochał się w niej po jej "Stiiiiiiw" albo: "Oł Stiiiiiiw". Wyznanie miłości po tak krótkim czasie to tandeta rodem z filmów klasy D. Motyw Leosia i Ady(RE2) ukazany był o wiele lepiej. Widać było jakieś zainteresowanie Kenedjego, ale obyło się bez takich żenujących wyznań. Motyw "miłosny" w CV, to najgorsze co widziałem w serii RE.
Nie mogłem się doczekiwać ich kolejnych spotkań.
A ja wręcz przeciwnie, gdybym mógł to wcale nie wypuszczałbym go z tej komory a na miejscu Claire strzeliłbym mu w plecy.
Potraktuj to jako małe upomnienie na przyszłość.
Spoko, rozumiem.

: śr 09 sty, 2008
autor: Witek
Puty pisze:Wyznanie miłości po tak krótkim czasie to tandeta rodem z filmów klasy D
To nie jest żadna tandeta, po prostu miłość od pierwszego wejrzenia nigdy czegos takiego nie miałeś ??. A poza tym to się jej nie dziwie silne emocje, nieznajome miejsce w otoczeniu zombie:). Na pewno był by to świetny związek tym bardziej że Claire była starsza od Steve o kilka lat. Mam nadzieje ze w kolejnych seriach RE steve jednak przeżył to zainfekowanie wirusem i ich miłość powróci.

: śr 09 sty, 2008
autor: StPaul
Hm...Steave umierał, więc powiedział wcześniej. Później raczej nie było szansy moim zdaniem.
Chociaż fakt, takie to Hollywoodzkie.

: śr 09 sty, 2008
autor: Nemesis US
Nie ulega wątpliwościom, że ten wątek wręcz musi być dokończony, ciało Steve'a ma Wesker, pytanie tylko czy jest w hibernacji czy Steve już żyje, ale jako zupełnie nowonarodzony, pozbawiony poprzednich wspomnień.

: śr 09 sty, 2008
autor: StPaul
Taa...i potem będzie tak jak Ruda z X-manów. Nie będzie mógł pocałować Claire bo ją zarazi, i wszyscy się potną...Emo Evil :]

: sob 31 maja, 2008
autor: Angela
ja to ciekawa jestem co mógłby robić Steve gdyby teraz żył :okulary1:

Recoil: Poproszę SHIFT

: pt 06 cze, 2008
autor: Adam
wiking011 pisze:Według mnie wyciągnął wirusa a wskrzesił steva i poddał pod swoją wolę(ale plagasa chyba nie miał) i teraz ma "wędkę" na Claire a jak ją "złowi" to Chris będzie miał problem
Wesker nie potrzebuje Steva (pewnie już dawno go przerobił na części wymienne dla Tyrantów...) żeby "złowić" Clair, zawsze może ją namierzyć i podesłać jej jakieś przerobione filmiki na których będzie pokazany Steve, przywiązany do krzesła i z lufą przyłożoną do skroni. Wnioskując z charakteru Clair na pewno zrobi wszystko żeby go uratować z opałów (po raz kolejny) no i powoli będzie zmierzać do zastawionej przez Weskera pułapki...

: wt 15 lip, 2008
autor: Mauser
Faktycznie chyba Wesker sie z nim ożenił z radości :P Ale tak ogólnie dla mnie dyskutowanie na temat Steve'a jest troszkę bezsensu bo naprawdę trudno , ale to bardzo trudno będzie się domyślić co się z nim stało :D Nie wiem może Wesker przerobił go na mydło...:D

NEMESIS US: Jeszcze jeden tak denny post z Twojej strony i otrzymasz ostrzeżenie. Dyskusja na takie tematy nigdy nie jest bez sensu, każdy użytkownik może podzielić się swoimi wnioskami, ciekawymi wnioskami, a nie takimi jaki napisałeś powyżej.