Strona 5 z 5

: czw 26 sie, 2010
autor: Hir0
Resident Evil 2

Pamietam jak gra wyszla w '99 roku na pcta. Odpalilem demo w ktorym to mozna bylo grac 10 minut. Przechodzilem je setki razy probujac dojsc jak najdalej. To byla inna gra od tych ktore znalem, swietny mroczny klimat, piekna muzyka i maszkry jak z koszmaru. Gdy uzbieralem dosc kasy od razu pobieglem do sklepu... i warto bylo ;).

: ndz 16 sty, 2011
autor: Chris93
Wypowiadałem się już w tym temacie, ale wtedy nie udało mi się ukończyć większości ważniejszych Residentów (RE0, RECV, RE5) no i wtedy nie oddałem głosu w ankiecie. Dzisiaj sprawa wygląda inaczej i to moi najwięksi faworyci:

RE1/Remake - bez wątpienia początek serii, gra która miażdżyła klimatem, opowiadała wciągającą fabułę przy niesamowitej muzyce i grafice (jak na tamte czasy :)). Remake to udoskonalona wersja oryginału, czyli same plusy co w jedynce a nawet więcej :smiech6:

RECV - kontynuacja przygód mojego ulubionego bohatera serii i bohaterki. Ładna grafika, świetny soundtrack, obecny klimat horroru i zwroty akcji w scenariuszu który jest genialny :D.

RE5 - Przepiękna grafika, tak samo bardzo dobra muzyka, a fabuła istny majstersztyk (motyw z Jill, koniec Weskera, i parę innych). Chociaż mniej w tej grze horroru, to survival jest bardzo dobrze widoczny.

Jak na razie powstrzymam się od oddania głosu, bo każda część serii (nie tylko te wymienione przez mnie wyżej) to arcydzieło i każdy Resident jest dla mnie niemal idealny :mg: , ponieważ kocham tę serię :liebhab: :P i zagram w wszystko co zwie się "Resident Evil" :kg:

: ndz 16 sty, 2011
autor: daaaamin
Zwycięża RE2. Wiadomo, 4 scenariusze (+jeden dodatkowy), 2 tryby dodatkowe, Mrs.X (gdyby nie Nemesis, to zostałby najstraszniejszym przeciwnikiem serii :D) 2 miejsce ma RE3. W ogóle cała seria jest świetna!

: wt 01 lut, 2011
autor: dominikonx
wg. mnie stanowczo RE4!;]
chyba za to że było to pierwsze RE w które grałem,za to że wciąga jak odkurzacz i wypuszcza po co najmniej 16h;] za akcję...za wszystko!
ale oczywiście stare residenty też mają u mnie duże plusy;] na drugim miejscu postawiłbym oczywiście RE2...za il. scenariuszy i że w tamtym okresie ponoć była jedną z najbardziej napakowanych gier(chodzi mi o il. dodatków i takie tam;])

: pn 08 sie, 2011
autor: Claire93
Wybrałam RE3, ponieważ jest to moja pierwsza część w jaką zagrałam i to ona wciągnęła mnie w świat Residentów. Fabuła, klimat horroru, postacie, ścieżka dźwiękowa czynią tą część dla mnie wyjątkową. Wahałam się między nią, a RE2. Obie są wspaniałe, ale RE3 zwyciężyło ;).

: czw 17 lis, 2011
autor: Todd
RE4 HD - ta grafika, ta fabuła, ten HORROR nie to co pozostałe RE... wieśniaki rządzą (pozdro dla wszystkich userow ze wsi)

: ndz 20 lis, 2011
autor: Ricardos
RE3 !!! Odpowiedzią jest Nemezis !!! :D

: wt 24 lip, 2012
autor: Salvin
100 lat po wszystkich, ale co tam :rad10: . Skoro wypowiadałem się na temat najgorszej części to czemu by nie zrobić tego o najlepszej. A tą jest RE3. Urzekł mnie klimat tej gry, a głównie jej wówczas swoboda, przynajmniej prowizoryczna. Bieganie po pustych alejkach i ulicach zniszczonego miasta, do tego przygrywające kawałki jak "The City Of Ruin" czy "The City Without Hope" bardzo dobrze potęgowały uczucie osamotnienia i melancholii. Muzyka z save roomu w tej części jest najlepsza. I tego mi brakowało np. w zachwalanym wszem i wobec RE2. Tam przez pół gry(czyli zdecydowanie za długo)biegało się po posterunku, trochę po kanałach, potem laboratoria podchodzące trochę pod fantastykę. Lubię bardzo S-F, ale nie w RE. To nie to za co polubiłem RE. Dla mnie RE3 to idealna gra o zombiakach, właśnie przez to że akcja rozgrywa się w większości na otwartych przestrzeniach. Przemierzanie parków i cmentarza, wychodzące z ziemi zombiaki jak z filmów Romero to jest kunszt. No i Nemesis, myślę że tutaj chyba nic nie trzeba wyjaśniać. Bez niego gra by bardzo dużo straciła. Poza tym możliwości tworzenia amunicji zwiększają grywalność.

Chris93: Do ankiety dodałem ORC oraz Revelations ;D.

: czw 26 lip, 2012
autor: Dimitri
Wybrać ulubioną część RE? To tak jakby matka miała wybrać ulubione dziecko :D Ale do rzeczy. Według mnie każdy Re jest dobry (no może poza 4) Ale zagłosowałem na Code Veronica. Za to, że ma niesamowitą fabułę (lepszą niż "4" która nie zasługuje na numerek, tak wiem to nie ten temat :)) Za jedną z najlepszych postaci w całej serii czyli Claire. Sam gameplay i to jeden z niewielu prawdziwych RE :)

: czw 26 lip, 2012
autor: Łodzianin
Zgadzam się z kolegą wyżej. RE:CV! pierwszy Resident w którego zagrałem zaraz po premierze. Wspaniały, mroczny po prostu znakomity! Miałem emocjonalne rozterki co do pierwszego miejsca, bój toczył się z RE2. Równie genialny tytuł ale postawiłem na CV może dlatego ,że tu zaczałem swoją przygodę z RE. No i Dreamcast ! to było coś ! :rad12:

: pt 27 lip, 2012
autor: Recoil
Rozumiem, że CV jest najlepsza, bo to czyjś pierwszy Resident. Rozumiem, że to to może się komuś podobać. Rozumiem, że fabuła, postacie itd. Ale nikt mi do cholery nie wmówi, że ten miodowo cukierkowy pastisz jest mroczny! Litości... :pff1:

: pt 27 lip, 2012
autor: Barry Norris
Zdecydowanie RE:Remake. Dlaczego? Jedynka to dla mnie jedna z najlepszych gier w historii, natomiast Remake to jej znacznie ulepszona wersja. Design lokacji, nowy wątek Lisy, przepiękna grafika (statyczne tła z animowanymi elementami - dla mnie bomba), sporo zmian w stosunku do oryginału, ulepszony gameplay (defensive items choćby), odświeżony wygląd potworków (chociaż nie jestem entuzjastą Rimejkowych Lab Monsterów-Chimer), a także wspaniała ścieżka dźwiękowa. Nie uważam przy tym, że RE2 jest jakaś tragicznie słaba w stosunku do Remake - po prostu większym sentymentem darzę jednak jedynkę, a więc również jej odnowioną wersję. Gdybym miał ustalać top 5:
1. Remake
2. RE: Director's Cut (za świetny Arranged Mode)
3. RE2 (4 scenariusze, "piękne" lokacje, Mr. X, muzyczna bomba)
4. RE3 (powrót Jill oraz opustoszałych ulic Raccoon City, Nemesis)
5. RE: Zero (po prostu statyczne tła > brzydkie 3D [tak, do Ciebie mówię, RE4], a także mroczna, stylowa grafika > cukierek [przytyk w Twoją stronę, CV]

: pt 27 lip, 2012
autor: Reman
Na pewno pierwsze trzy części miały najwięcej klimatu i tutaj nie da się tak wybrać jednej bo obraziłbym te dwie :D. Gdybym musiał już wybrać to myślę że dwójeczka.Mi dostarczała najwięcej frajdy, była najbardziej z pierwszych trzech rozbudowana i najciekawsza. Remake oczywiście miażdży system pod każdym względem bo twórcom udało się ją mocno odnowić a przy tym nie straciła klimatu.Jak dla mnie 4 i 5 nie mają tyle miodku co stare dobre Resy, skończyłem obie bo jestem wielkim fanem Resident'a, ale nie uważam ich za mistrzostwo. Co do ORC to powiem że porażka, bo dla mnie Res mordownia to nie Res, od tego jest Left 4 Dead i jakiś tam Dead Rising. Jak dla mnie ta część mogłaby w ogóle nie powstać. Zero bardzo dobrze komponuje się z Remake i też jest to jedna z moich perełek, mam dla niej szacunek :P. Fajnie byłoby zobaczyć Dwójkę zrobioną jak Remake na pewno by się sprzedało. No i oczywiście nieukończony 1.5 oraz stara beta Zero...ahh zagrałbym ale to nie możliwe ;(.

: pn 06 sie, 2012
autor: Mikey
Zdecydowanie najlepszy jest Remake.
Klimat, grafika, muzyka majstersztyk w swojej klasie!

: pn 06 sie, 2012
autor: nowy118i
Ja jednak zagłosuję na trójkę. Moim zdaniem najlepszy Resident może na równi z 1/remake. Na pewno za klimat i ciągłe poczucie zaszczucia które jeszcze potęgował Nemesis. Pojawiał się (chyba)losowo na ulicach, albo gdy długo kręciliśmy się w jednym miejscu. Pamiętam gdy wskoczył mi przez okno na korytarz komisariatu :placz1:. Mój krzyk chyba cały blok obudził, od tamtej pory miałem zakaz grania po nocy w Re 3.
Czwórka nie była taka zła choć prawie w ogóle nie straszyła(prawie, bo 5 to już nawet horroru nie udawała) to jednak jeszcze coś tam w sobie miała(poza idiotyczną fabułą).

: pt 13 gru, 2013
autor: kal3jdoskop
Nie zaznaczam żadnej opcji, bo nie potrafię wybrać tylko jednej części. Ze starszych residentów dałbym "na równi" dwójkę i trójkę - one dla mnie tworzą pewnego rodzaju całość, dwa uzupełniające się nawzajem elementy. Zaś z tych "nowszych"... Ciężko mi się zdecydować między czwórką a Revelations, obie sobie cenię na równi. Aczkolwiek w czwórce nie zapomnę nigdy idiotycznego celowania, dla mnie to jest po prostu nie do pomyślenia, że w Capcomie pracowały (pracują?) takie ułomy intelektualne, które nie zaimplementowały celowania myszką w wersji PC-towej. To nawet nie wymaga jakiegoś "zamiłowania" do PC-tów (traktowanych przez Capcom w wiadomy sposób), wystarczyłaby odrobina pomyślunku.

A rozdzieliłem swoje wybory na "dwie epoki", bo w sumie i w jednej, i w drugiej znajduję coś dla siebie, ale są to jednak gry innego sortu, wręcz nieporównywalne.

: pt 04 kwie, 2014
autor: Kazuo
Zdecydowanie RE4. Ilość strzelania mi nie przeszkadza, biorąc pod uwagę jak niesamowicie miodne jest to strzelanie. Design lokacji i przeciwników, fantastyczne walki z bossami, urywająca głowę grafika (nawet dzisiaj wygląda nienajgorzej, a wtedy zwyczajnie miażdżyła), QTE, Leon i jego akrobacje, upgrade broni, multum smaczków oraz nawiązań do innych horrorów - to była rewolucja nie tylko w skali serii, ale rewolucja dla shooterów w ogóle (dzięki nowej perpektywie prowadzenia ognia). Naprawdę bardzo w tym miejscu chciałbym wstawić RE2 (niemalże egzekwo z czwóreczką), no ale jednak muszę uznać wyższość RE4, mimo że dwójka ma tysiąc razy lepszy klimat i fabułę.