Strona 5 z 7

: ndz 19 kwie, 2009
autor: Nemesis US
Akurat moment w walce z Jill i Wesker'em lepiej zaliczyć grając z kimś online na PRO. :rad12:

: ndz 19 kwie, 2009
autor: Recoil
Jak pisałem - problemy w tej walce miałem zerowe (grając solo). O ile z Wiesiem Sheva miała problemy (blokowała się w progu i Wesker traktował ją "z buta"), o tyle z Jill poszło jak z płatka. Może psychicznie nastawilem się na tak wielkie wyzwanie, że się zmobiliziwałem, ale poszło jakoś naprawdę gładko.

: pn 20 kwie, 2009
autor: Arek
No u mnie było podobnie ja zginąłem właśnie dlatego kilkanaście ponieważ Sheva zawsze się zacinała i wpadała na kopa :rad12: .

: pn 20 kwie, 2009
autor: Leon. KennedY
Na normalu wszystko było w miarę łatwe do przejścia. Parę bossów było bardziej wymagających, ale i tak po dłuższej chwili dało się ich rozwalić. Na Veteranie jestem zaraz po walce z tym Gollumem i jak na razie to ta walka mnie najbardziej wyczerpała... Padłem bagatela... 15 razy :rad1:. Nie wiem jak to możliwe, ale jednak :rad12:.

: wt 26 maja, 2009
autor: Necraria
Bzdursky pisze:Najtrudniejszy motyw? Hmmm... Chyba chapter 6-2 i moment z dwoma Majinami z gatling gunami. O mało nie dostałem wczoraj ku... ku... Kubicy ;), jak tam grałem :)
Saladyn pisze:Ja zachowałem na tą okazję wyrzutnię rakiet :) O wiele trudniejsze są dwa Reapery na raz tuż przed tym, ewentualnie bieg po pasie transmisyjnym usianym zbiornikami i goście rzucający granaty z kładki.
Właśnie te momenty były dla mnie najtrudniejsze :P Ale najbardziej się zdziwiłam, jak po 3 śmierci z odnóży Reapera zrobiłam kolejne podejście i zabiłam oba bardzo szybko - chyba pół minuty (z kałacha) - nie wiem, czy dobrze się ustawiłam, czy miałam szczęście, ale nie narzekałam :P

Za to z Dos JJ's było mi o tyle trudno, że Sheva krzyknęła, że nie damy sobie rady z dwoma i trzeba znaleźć jakiś sposób. I ja głupia się posłuchałam, więc biegam po tej mapce, oni za mną, posiekali mnie trochę, aż w końcu stwierdziłam (po konsultacji z Bzdurasem), że takiego specjalnego sposobu na nich nie ma - po 2 kulki magnum na każdego i miałam spokój. Ah ta kłamliwa Sheva :P

: wt 26 maja, 2009
autor: Saladyn
Jak to nie ma sposobu? A to działko po lewej stronie na balkoniku to co?

: wt 26 maja, 2009
autor: Necraria
Saladyn pisze:Jak to nie ma sposobu? A to działko po lewej stronie na balkoniku to co?
Ah, no wiesz, jak biegałam po mapie a oni deptali mi po piętach...nie dziwne, że nie zauważyłam :P Ale wobec tego już nie będą trudnym przeciwnikiem.

: wt 26 maja, 2009
autor: Saladyn
Trudni są dlatego, że normalne Murzynki biegają po planszy a ciężko się unika Gatlinga gdy dostaję się w głowę paralizatorem. Wyrzutnia sprawdza się lepiej niż działko, niemniej działko jest. Na lewo od J.J.ów za wrotami. Trzeba się wspiąć po drabince.

: śr 27 maja, 2009
autor: Recoil
Ale, żeby ich używać, wypadałoby się wcześniej pozbyć maniaków z paralizatorami chociażby. W przeciwnym razie wlezą za nami na wieżę i klops. A Sheva nie kwapi się specjalnie, by się nimi zająć...

: śr 27 maja, 2009
autor: Saladyn
Tu jest kolejny problem - czasem trzeba się rozdzielić - jedna osoba snajpi, druga bawi się w szturmowca z granatami i karabinami maszynowymi. Niestety jeśli ktoś zajdzie snajpera od tyłu, a spawnowanie wrogów w dziwnych miejscach to standard w rozdziałach 6-X, ewentualnie szturmowiec rzuci sobie granat pod nogi albo nie poradzi sobie z falą wrogów mamy status DYING i jakieś pół kilometra do przebiegnięcia :/ Wynik: zgon.

: pn 22 cze, 2009
autor: Runii
Najtrudniejszy moment zdecydowanie walka z Weskere...

Bzdursky: ale tych walk było trzy (na upartego cztery) - o którą konkretną chodzi? :zmiesz8:

: sob 01 sie, 2009
autor: unlim1ted
Hehe Reapery sprawily mi nie lada kłopoty... Tak ogólnie to jakos łatwo wszystko szło :)

: ndz 27 wrz, 2009
autor: Danielo
Pojedynek z Weskerem i Jill, a szczególnie z tą drugą...ajjć

: pt 13 lis, 2009
autor: Kratos
Mi sprawiał problemy tylko Wesker ponieważ z początku nie wiedziałem co trzeba zrobić i kilka razy padłem.

[ Dodano: 22 Lis 2009 22:27 ]
I miałem ogromny problem grając Sheva na Pro. Bo gdy rozwalasz Weskera to na tym Wulkanie i jak go odciągniesz od Chrisa to przylatuje do ciebie i musisz biegnąć a wtedy łamią się pod tobą kamienie i musisz wciskać kwadrat problem w tym że musisz to robić bardzo szybko i długo czego moje palce miały trochę problemu znieść .Co ci ludzie od Capcomu myślą że jesteśmy maszynami ?

: wt 05 sty, 2010
autor: Kit-Ket
Dla mnie najtrudniejszym momentem (chodzi o Professional) jest walka z Jill (już bez Weskera) - jeden nieudany unik i dead.
Kratos pisze:I miałem ogromny problem grając Sheva na Pro. Bo gdy rozwalasz Weskera to na tym Wulkanie i jak go odciągniesz od Chrisa to przylatuje do ciebie i musisz biegnąć a wtedy łamią się pod tobą kamienie i musisz wciskać kwadrat problem w tym że musisz to robić bardzo szybko i długo czego moje palce miały trochę problemu znieść .Co ci ludzie od Capcomu myślą że jesteśmy maszynami ?
TEz miałem z tym problemy, ale gdy Sheva miała pełne zycie to było owiele lżej :smiech6:

: śr 06 sty, 2010
autor: QuadraxiS
Mnie najbardziej wkurzył ten moment kiedy prawie pod koniec gry walczymy z tymi dwoma "czarnuchami" uzbrojonymi w mini guny i dodatkowo odpieramy ataki tych cholernych insektów,które zdają się być nieśmiertelne.Strasznie tam ciasno i jakoś śmieszy i jednocześnie wnerwia mnie ta walka.Biegam gdzieś,szukam roślin,insekty za mną ehh... naprawdę irytujące.

: śr 06 sty, 2010
autor: Artik
Najwięcej problemów miałem z bossem w rozdziale 5-2. Sprawiał mi problemy nawet na łatwym poziomie.

: śr 06 sty, 2010
autor: Salvin
Mnie najbardziej wkurzył ten moment kiedy prawie pod koniec gry walczymy z tymi dwoma "czarnuchami" uzbrojonymi w mini guny i dodatkowo odpieramy ataki tych cholernych insektów,które zdają się być nieśmiertelne.Strasznie tam ciasno i jakoś śmieszy i jednocześnie wnerwia mnie ta walka.Biegam gdzieś,szukam roślin,insekty za mną ehh... naprawdę irytujące.
Ja bym powiedział, że cała ta gra jest wnerwiająca. Mokradła też potrafią zajść za skórę.

: śr 06 sty, 2010
autor: Recoil
Co nie zmienia faktu, że fragment opisany przez QuadraxiSa jest rzeczywiście jednym z najbardziej wkurzających w grze... Cyba za dużo na raz tam się dzieje. Do tego korzystanie z działka jest utrudnione bo nasza partnerka zamiast nas osłaniać to... nie wiem co ona robi, w każdym razie na wieżyczkę zawsze wpakuje się jakiś niechciany misio...

: śr 06 sty, 2010
autor: Salvin
Co nie zmienia faktu, że fragment opisany przez QuadraxiSa jest rzeczywiście jednym z najbardziej wkurzających w grze
Racja, racja, ale tylko przy pierwszym razie. Potem wiedziałem jak już działać. Ja z tego działka nie korzystałem później wcale, raz spróbowałem i miałem chęć krzyczeć do monitora :smiech3:. Najgorzej jak tych insektów się nie pozbędziemy przed przybyciem J.J. Wtedy to jest kocioł.