Strona 5 z 5

: sob 28 gru, 2013
autor: Maestro
Na zmęczenie są trzy wyjścia:

-albo nie przeciążaj postaci (jak widzisz że stamina jest na niskim poziomie, pokonaj kilku przeciwników konwencjonalnie)

- jeśli masz sporo tabletek, użyje jedną (nawet jak masz pełne zdrowie)- jedna tabletka regeneruje cały pasek

- użyj 'taunt', czyli ośmiesz przeciwnika- na konsoli wykonuje się to przyciskiem L2 (nie wiem jak na PC, to działa tylko w trybie Mercenaries)- zajmuje kilka sekund, ale regeneruje pełnie staminy.

: sob 28 gru, 2013
autor: Mr_Zombie
Chciałem właśnie napisać, że zażycie tabletki (lub spray'u) od razu regeneruje cały pasek staminy, ale Maestro już mnie ubiegł. :P

Kolejnym sposobem na przyspieszoną regenerację staminy to "leżenie" na plecach (gdy robisz wślizg bądź odskok w tył i przez chwilę nie wstajesz) bądź przyklejenie się do zasłony (chociaż w ferworze walki należy to raczej stosować jako ostateczność).

Na PC taunt to chyba Tab.

Jeżeli chodzi o zombie BSAA to najlepszy jest strzał w głowę bądź nogi (jeżeli nie mają tam pancerza, bądź jeżeli uda Ci się trafić w nieopancerzony fragment nogi), ewentualnie ogłuszyć w jakiś inny sposób, i uderzać w melee.

: sob 28 gru, 2013
autor: kal3jdoskop
Strzałów w głowę próbuję jak najwięcej, sęk w tym,że w ferworze walki nie zawsze dobrze wyceluję, a przy BSAA-zombie tu się robi problem - bo normalnie, jak widzę że raczej nie wyceluję w łeb, to walę po innych częściach ciała, a przy tych opancerzonych drabach taka technika nie daje zbyt dobrych efektów.

Choć radzę już sobie ewidentnie lepiej, w pierwszej planszy nabiłem 84 zabitych i ocenę B (i już pierwsza postać "drugograczowa" odblokowana :)), w trzeciej - chyba z 70 (i to przy pierwszym podejściu). Zrobiłem się ostrożniejszy przy pieskach - bo szybki strzał rzeczywiście działa na nie elegancko, ale bardzo szybko zżera to pasek wytrzymałości ("staminy"). Za to zauważyłem, że warto popracować nad strzelaniem w plery strażakom (trudne to, ale warto :)), eksplozja z butli bardzo pomaga w nakręceniu combosa i likwidacji kilku wrogów na raz.

Gorąco się za to robi przy pojawieniu się "czerwonych", bo pistolet to przy nich samobójstwo, a amunicji do dodatkowej broni nie ma tak dużo.

: sob 28 gru, 2013
autor: Maestro
Jak widzisz przeciwnika z bronią, i masz refleks, to poczekaj aż Cie zaatakuje (widać to kiedy bierze zamach itp.)- wtedy bedzie QTE, kontra i zamiast 5 zyskujesz 10 dodatkowych sekund ;) Tym bardziej że grasz solo, więc nie powinno być lagów, co utrudnia synchronizacje ;)

Pistolet, na czerwonych- oczywiście że sie nadaje, wystarczy ustawić na wystrzał serią trzech naboi (nie każa postać może), a czerwoni padają jak muchy :P

: sob 28 gru, 2013
autor: Mr_Zombie
Jeżeli chodzi o bloodshoty to najlepiej naucz się robić kontry przeciwko ich atakom (głównie to jednego ataku - skoku). Wiem, że to łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale jeżeli już wyczujesz, kiedy należy wcisnąć przycisk (mniej więcej w momencie, kiedy bloodshot wybija się do skoku), to będziesz robił kontry przeciwko czerwonym na lewo i prawo. A się to opłaca, bo raz, że zabijasz wówczas takiego jednym ciosem, to jeszcze dostajesz gratis 10 sekund. :D

Innym sposobem są oczywiście granaty zapalne (ewentualnie wybuchowe beczki). Zbierz kilka bloodshotów w jednym miejscu, rzuć granat i od razu wszystkie giną.

: sob 28 gru, 2013
autor: kal3jdoskop
Maestro pisze:Jak widzisz przeciwnika z bronią, i masz refleks, to poczekaj aż Cie zaatakuje (widać to kiedy bierze zamach itp.)- wtedy bedzie QTE, kontra i zamiast 5 zyskujesz 10 dodatkowych sekund ;) Tym bardziej że grasz solo, więc nie powinno być lagów, co utrudnia synchronizacje ;)
Z refleksem miłośnika cRPG-ów i turówek (w inne gatunki też grywam chętnie, ale te szczególnie sobie cenię) niestety różnie bywa, ale popróbuję :P Swoją drogą to chyba coś nie dopatrzyłem, bo nie mogę sobie przypomnieć sytuacji, kiedy by "pojawiło" mi się QTE przed takim momentem. Do tego dość regularnie dopada mnie "klątwa starych residentów", nie wiem czym to wytłumaczyć, ale mimo że i w Revelations i w szóstce można strzelać również podczas przemieszczania, ja bardzo często w ogóle z tego nie korzystam (czyli albo strzelam, albo się ruszam).

Dzisiaj udało mi się pierwszy raz zdobyć rangę A (na pierwszej planszy) - co ciekawe, załatwiłem mniej wrogów niż poprzednio, ale udało mi się zmajstrować lepsze combo (70 wrogów). Nieźle się za to zirytowałem przy rozgrywce na trzeciej planszy (tej kopalni) bo wbiłem 50x combo... I bohater padł. Niestety, strasznie trzeba się pilnować z tym paskiem zdrowia, bo w ferworze walki można to przeoczyć, a w trybie "osłabionym" raczej nie ma szans na to, że główna postać wydobrzeje zanim dopadnie go ktoś z otaczających wrogów (wiem, można się przemieszczać i strzelać, ale przy kilku wrogach z różnych stron wynik jest przesądzony).
Mr_Zombie pisze:Jeżeli chodzi o bloodshoty to najlepiej naucz się robić kontry przeciwko ich atakom (głównie to jednego ataku - skoku). Wiem, że to łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale jeżeli już wyczujesz, kiedy należy wcisnąć przycisk (mniej więcej w momencie, kiedy bloodshot wybija się do skoku), to będziesz robił kontry przeciwko czerwonym na lewo i prawo. A się to opłaca, bo raz, że zabijasz wówczas takiego jednym ciosem, to jeszcze dostajesz gratis 10 sekund. :D
I pomyśleć, że tak mi napsuli krwi w pierwszej kampanii... Muszę to obczaić.
Innym sposobem są oczywiście granaty zapalne (ewentualnie wybuchowe beczki). Zbierz kilka bloodshotów w jednym miejscu, rzuć granat i od razu wszystkie giną.
W kampanii właśnie bardzo często ich załatwiałem za pomocą granatów zapalnych (też przez zebranie w jednym miejscu), ale póki co gram Jake'iem (ze względu na "drugą broń", która pod koniec czasu potrafi być szalenie przydatna), który na nieszczęście posiada jedynie błyskowe granaty (a dodam, że generalnie jest to broń ,której nigdy nie lubiłem w grach, bez względu na gatunek :P).

: sob 28 gru, 2013
autor: Finka
kal3jdoskop pisze: ...ale póki co gram Jake'iem (...), który na nieszczęście posiada jedynie błyskowe granaty
Granaty błyskowe można wykorzystać w trudnych sytuacjach: np. kiedy otoczą nas bloodshoty. Po rzuceniu tym granatem bloodshoty klękają a wtedy kolejno zabijamy je kopniakiem i otrzymujemy po 7 sekund (w wersji PC jest to chyba 8 sekund).
Jest jeszcze pewna sztuczka związana z granatami; jeżeli mamy okazję zabić przeciwnika atakiem za 7/8 sekund, to możemy rzucić przed tym atakiem granat wybuchowy. Wtedy za każdego przeciwnika, który zginie od granatu, otrzymujemy 7/8 sekund.

: ndz 29 gru, 2013
autor: Maestro
Eee, Finka, ten trik z granatami działa w stosunku do każdego rodzaju przeciwników, nie licząc subbossów?

: ndz 29 gru, 2013
autor: Finka
Tak jak napisałam - otrzymujemy sekundy za każdego, który zginie od granatu.
Z tego triku korzystałam głównie grając w no mercy. Ten manewr nie zawsze się udawał, bo jeżeli zanim wykonałam atak pojawił się w pobliżu inny przeciwnik, to niestety "z automatu" nasza postać atakuje najbliższego przeciwnika. Niemniej czasami udało mi się w ten sposób zarobić ponad dwie minuty.


@Maestro

Granaty wybuchowe działają też na konsolach ;)

: ndz 29 gru, 2013
autor: Maestro
Ech, a jakies porady dla konsolowców? Nie mam No Mercy :(

: ndz 29 gru, 2013
autor: kal3jdoskop
Finka pisze:Granaty błyskowe można wykorzystać w trudnych sytuacjach: np. kiedy otoczą nas bloodshoty. Po rzuceniu tym granatem bloodshoty klękają a wtedy kolejno zabijamy je kopniakiem i otrzymujemy po 7 sekund (w wersji PC jest to chyba 8 sekund).
Jest jeszcze pewna sztuczka związana z granatami; jeżeli mamy okazję zabić przeciwnika atakiem za 7/8 sekund, to możemy rzucić przed tym atakiem granat wybuchowy. Wtedy za każdego przeciwnika, który zginie od granatu, otrzymujemy 7/8 sekund.
W końcu zacząłem sobie radzić z "czerwonymi"... I o dziwo dzięki tej kontrze, o której pisał Mr_Zombie i Maestro. Trzy kontry pod rząd, byłem pod wrażeniem, że to takie świetne efekty przynosi (nawet jeśli nie zawsze wychodzi) W efekcie już prawie wszystkimi postaciami wyrobiłem na pierwszej planszy "złoto" (ocenę A). W końcu dobrnąłem do stówki położonych wrogów... I napływ nowych przeciwników w tych okolicach robi się zdecydowanie bardziej intensywny niż wcześniej.

: sob 16 cze, 2018
autor: WESKER-DL
To sprawdź na ps4, masz ponad 10, 5 trybów multi i wszystko doładowane na maksa, gry na ponad 50h

: sob 16 cze, 2018
autor: Szakal
Z tego co pamiętam na PC też było więcej map. Zdaje się, że trzeba było zdobyć jakąś wysoką rangę, żeby odblokować kolejną...?

: sob 16 cze, 2018
autor: Nemesis US
Również polecam. Wersja PS4 jest bardzo często do wyrwania w promocji na PSS.

: sob 16 cze, 2018
autor: WESKER-DL
Szakal pisze:Z tego co pamiętam na PC też było więcej map. Zdaje się, że trzeba było zdobyć jakąś wysoką rangę, żeby odblokować kolejną...?
Ranga A wystarczy ale trzeba przechodzić po kolei. Na ps3 na premierę były 3 mapki odkrywane po zaliczeniu danych kampanii + 3 dodatkowe za pre order albo w kolekcjonerce (bo miałem od razu). Później wrzucili nowe mapki jako DLC do nowych trybów a na samym końcu kompletną wersję wypuścili.

: sob 16 cze, 2018
autor: RVRE
Pierwsza mapa i tak jest najlepsza. Jak się złapie dobre flow, to łatwo można dużo punktów ugrać. Kilka razy byłem blisko aby wyczyścić mapę na jednym combo ale albo ginąłem, bo robiło się gorąco albo traciłem combo jakoś przy 130 przeciwnikach.