Strona 5 z 6

: śr 30 gru, 2009
autor: Marcin3282
Bardzo fajny i straszny klimat ogólnie to uwielbiam bonusy tak jak i w każdej części,wiele fajnych kostiumów po przejściu gry w trybie hard się dostaje 5 kostiumów, a to zachęca gracza do dalszej gry(może i trochę przesadzili z tym że trzeba przejść 9 razy grę żeby zobaczyć dalsze losy bohaterów ale jest good)

: śr 30 gru, 2009
autor: Mr.Kennedy
Jednym słowem-wszystko! Zresztą nie bez powodu jest wg mnie najlepszą częścią RE.
Najbardziej podoba mi się motyw prześladowania i pogoni przez Nemesis'a oraz opcje wyboru danej drogi co może wpłynąć na fabułę.

: pn 08 lut, 2010
autor: CHRIS!LEON
Uważam, że jest to najgorsza część serii, grafika, grywalność zawiodła w tej odsłonie :pff2: . Jednak to czym producenci zajęli się najbardziej to mroczny klimacik i fabuła, Nemezis też jest nie najgorszy, ale za często się pojawia, ale coż dobra, nie dobra i tak ciekawa bo to w końcu Resident Evil :rad2: .

: pn 08 lut, 2010
autor: Veryus
CHRIS!LEON pisze:Uważam, że jest to najgorsza część serii(...)
Herezja xd.

Jak dla mnie jest to jedna z lepszych części gry. Przywiązuję do niej dużo wspomnień, gdyż pamiętam, że to była pierwsza część gry, w którą grałem (później z CDA, wpierw na PSX). Klimat, grafika (renderowane tła były mocno dopracowane, no i widać, że modele postaci ciut lepsze od tych z RE. Filmy też.) i ogólnie za pierwszymi przechodzeniami gry niepewność, kiedy Ci wyskoczy Nemesis... Po prostu cała gra jest wyśmienita, jednak jedno boli. Długość gry, która nie zadowala :/.

: wt 09 lut, 2010
autor: CHRIS!LEON
Może masz racje do pierwszych gier z serii przywiązujemy się najbardziej. Moją pierwszą grą z serii było Resident Evil 2 i też uważam, że była bardzo dobra :rad1: .

Recoil: Ale to już zupełnie inna historia...

: sob 27 lut, 2010
autor: Alastor
Co mi się podobało?
Po pierwsze lokacje, i powrót na posterunek. Do tych klimatycznych pomieszczeń pozwalających na cofnięcie się w czasie, po drugie Nemesis dybiący nad bohaterką. Muzyka i odgłosy były na wysokim poziomie.

: sob 24 kwie, 2010
autor: Michał666666
Stary temat, ale się podpiszę. To co mnie się najbardziej podobało, to przede wszystkim pięknie zaprojektowane ulice Raccoon City, z bardzo dużą liczbą detali, uczucie osaczenia wynikające z nieustającej obecności Nemesisa, mroczna, czasami wręcz przygnębiająca muzyka, bardzo dużo zombiszonów, ciekawa lokacja Clock Tower przywodząca na myśl pierwszą część naszej kochanej serii. Ogólnie, to nie jest źle, wprawdzie na pewno nie lepiej niż druga część, ale zdecydowanie jest to jedna z najlepszych części Residenta, ostatnia przed Outbreakami, gdzie możemy jeszcze poczuć strach, związany z bytnością zombiaków.

P.S

Prawie zapomniałem nadmienić o uroczej bohaterce :rad13:

: czw 05 sie, 2010
autor: Patrycja
Najbardziej mi się podobała muzyka taka straszna
w komisariacie jak nemek wyskakuje z okna zawsze byłam przygotowana ale i tak emocje sa
A i jak Zombie ciachałam i nie używałam pistoletu
Albo ten potwór co przed pociągiem wpadam do dziury i trzeba iść na drabine
Fajne :smiech5: :smiech5:

Bzdursky: nie używaj entera co chwilę, interpunkcja. Naprawdę mam dość upominania się o takie rzeczy i obiecuję, że następna osoba dostanie warna z miejsca za takie rzeczy.

: wt 10 sie, 2010
autor: REfan
Kocham tą gierkę... Skończyłem ją kilkanaście razy a i tak co jakiś czas odkrywam smaczki które wcześniej Mi umkneły... Ostatnio spodobały Mi się bardzo dwa motywy które odkryłem przypadkiem... Grając Carlosem i wracając ze szczepionką dla Jill zaatakował Mnie jak zwykle Nemesis i jakoś tak Mi się przez przypadek udało wykonać fajny unik... Carlos odturlał się i klęcząc na kolanku mierzył w Nemesisa... Czad!!!... A drugi motyw przytrafił Mi się dosłownie podczas tej samej potyczki... Walczyliśmy pomieszczenie przed lokacją w której leży zainfekowana Jill i Nemesis najwidoczniej znudzony walką rozwalił drzwi i załatwił Jill... You dead!!!

PS. Widzę że temat trochę rdzewieje ale jeżeli znajdzie się ktoś kto będzie chciał pogadać o trójce to Ja bardzo chętnie...

: ndz 22 sie, 2010
autor: Paul
Co mi się podobało?

- Powrót do Racoon City

- Nemesis

- Odział U.B.C.S. i możliwość gry Carlosem w pewnym momencie

- Rozmaite bronie i mnóstwo amunicji

- Panna Valentine xD


Lecz niestety muszę powiedzieć, że RE 3 stanowi "resztę soku", którego nie wyciśnięto z RE 2... Jest to dobry RE, ale nastawiony na strzelanie, a nie zagadki... Coś jak Dino Crisis i Dino Crisis 2... Chodź atmosfera jaką stwarza nagłe (bo chyba zapowiedziane nie wchodzi w grę xD) pojawienie się Nemesisa - bezcenna...

: ndz 22 sie, 2010
autor: J.Krauser
W RE3 spodobało mi się tylko jedno: NEMESIS. Porządny potworek i do tego wytrzymały. Reszta? Reszta jest spoko, ale średnia. Gdyby nie Nemek i jego mutacje i "miłość" do naszych bohaterów odstawiłbym tę gre.

: ndz 22 sie, 2010
autor: Paul
Taaa... Nemesis jest przykładem tego, że dobry horror może się kręcić jedynie wokół głównego przeciwnika i muzyki... Ba, nawet powinien... Wtedy od razu łapie ocenę 4+... A 5, to już te graficzne dopieszczania, nacisk na realizm w rozgrywce itd...

: ndz 19 wrz, 2010
autor: be-was
Nemezis,
klimat i muzyka,
"więcej miasta" niż w np. RE2
wstawki w negatywie ze zwolnionym tempem.

: ndz 26 wrz, 2010
autor: Saladyn
1. Dużo więcej postapokaliptycznego miasta!
2. Większa interakcja z otoczeniem (mam tu na myśli sytuacje rodem z filmów o zombie, kiedy szuaka się czegoś np. na stacji benzynowej, a cała horda zombiaków maszeruje w jej kierunku by odciąc bohaterowi drogę ucieczki. Zajawka tego była już w RE2 ale ZA MAŁO. Tutaj co rusz zombiaki wpadają do oczyszczonego sektora.
3. Nemesis - zasłużył na przydomek. Kilka klimatycznych spotkan, kilka boss fightów oraz poganianie ociągającego się gracza :) Nemesis po prostu straszy, uczy, motywuje ;)
4. Ciekawe lokacje (szpital, cmentarz, park) oraz nowe kreatury (wielki robal, Grave Digger, oraz Brain Sucker czy jak mu tam).
5. Bardzo dobra ścieżka dźwiekowa (częściowo zgodna z dwójką).

Super, że w końcu mogłem w to zagrac - zagubione ogniwo między RE2 i RE4 w końcu trafiło na właściwe miejsce. A teraz tryb HARD.

: ndz 01 maja, 2011
autor: Bolek
NEMESIS , NEMESIS I JESZCZE RAZ NEMESIS

NAWET TERAZ BOJE SIĘ JEGO SZPETNEJ GĘBY.

DO TEGO FAJNE SĄ JESZCE zombie

Necraria: Proszę o bardziej oszczędne używanie caps locka.

: sob 08 paź, 2011
autor: hotek95
Najbardziej w tej części podobał mi się oczywiście klimat, całe Raccoon City, krzyki ludzi, których i tak nie możesz uratować, no i nemesis. To dopiero boss, wytrzymały i do tej pory mnie przeraża.

: pt 14 paź, 2011
autor: marc901
Witam :rad10:
Mnie się podobał cały klimat, czasami dość śmieszne jęki zombie i oczywiście nasz kochany Nemesis.Bez niego jakoś nie widziałbym tej gry :)

: wt 14 lut, 2012
autor: Claire93
Cała gra bardzo mi się podobała, ale najbardziej urzekła mnie fabuła która skupia się na Jill, klimat oraz strach powodowany przez Nemesis - ogółem cała gra :rad7:

Co mi się podobało w resident evil 3 nemesis ?

: śr 02 maja, 2012
autor: piotr
1. Świetna fabuła
2. Dużo rodzajów broni
3. Niespodziewane ataki tytułowego przeciwnika Nemesisa :szok6:
4. Urzekająca muzyka
5. Stroje Jill {a zwłaszcza krótka spódniczka z przewiązanym swetrem przez pas } :okulary3:

: sob 17 gru, 2016
autor: Lestat
1. Muzyka! zdecydowanie najlepsza ścieżka dźwiękowa spośród pierwszych trzech części RE. Najwspanialsze utwory były w wieży zegarowej i podczas napisów końcowych.
2. Klimat! miasto Raccon, powrót na komisariat, park, ale najlepsza była mroczna wieża zegarowa
3. Nemesis. Przez całą grę czuło się jego oddech na karku i słyszało S.T.A.R.S. Wielki myśliwy, który polował na naszą postać od początku do końca. Dzięki niemu dało się poczuć, że to nie my jesteśmy łowcami, lecz zwierzyną.
4. Grafika. Niby nie przełomowa, ale jednak lepsza od poprzednich części.
5. Innowacje jak wyrabianie amunicji z prochu strzelniczego oraz nowe ruchy: obrót o 180 stopni, odpychanie, uniki
6. Grywalność. Dużo dopomogła możliwość przerywania scenek, dzięki czemu przechodząc grę po raz kolejny i kolejny i jeszcze raz nie trzeba słuchać paplaniny, która w RE2 czy RE podczas kolejnych przejść potrafi zanudzić na śmierć.
7. Jill Valentine, jej krzywe nogi i dużo ciuchów do wyboru
8. Tryb Mercenaries (moim zdaniem najlepszy dodatkowy tryb spośród pierwszych trzech części RE). Trzech komandosów, goniący nas czas i dwie misje do wykonania: dotarcie do wyznaczonego punktu i uratowanie ludzi po drodze.